Witaj na Ogólnopolskim Forum Osób Niepełnosprawnych. Kliknij tutaj, aby się zarejestrować

Wiara

o wszystkim, co zaskakuje, co budzi wątpliwości...

Moderatorzy: Lunea, Trurl, Junior Admin

Avatar użytkownika
User

dr.House

Ranga

Przyjaciel Forum

Przyjaciel Forum
Posty

2949

Dołączył(a)

14 sie 2011, 12:47

Lokalizacja

Southampton

Imię

Adrianna

Re: Wiara

Postprzez dr.House » 17 kwi 2016, 14:49

blomma napisał(a):
A kim studiujesz? Napisałaś, że nie jesteś wyznawcą żadnej wiary. Myślę, że chwilami piszesz nieco nieprawdę i sama się już gubisz w tym co piszesz. Widać to po niespójności Twoich wypowiedzi.


Myślę że przede wszystkim mylisz pojęcia ,wiara a religia to dwie rożne rzeczy, ja wierze w Boga rozumiesz? już prościej nie potrafię tego ująć. Ja nie przystałam do żadnej z RELIGI . Studiuje ją z byłym pastorem , który odrzuca wszelkie dogmaty i nie chce , tak jak Wy wcisnąć mnie w jakąś szufladkę z napisem-wyznanie, religia.Mam nadzieję ze teraz już ta kwestia została rozwiązana i nie zapytasz mnie trzeci raz o wyznanie, bo robi się z tego groteska :roll:
---- Dodano 17 kwietnia 2016, 12:21 ----

blomma napisał(a):Właśnie teraz z tego co piszesz wynika, że uważasz, że Twoja wiedza jest najtwojsza. Bez cienia pokory wręcz obrażasz innych pisząc, że ludzie wyznając Katolicyzm są poganami, że w kościele ludzie słuchają herezji , że Katolicy bluźnią przeciwko Bogu, że Lunea jest głucha, ślepa i naga itd. Poziom Twoich argumentów powyżej wspomnianych jest poniżej pasa i nie ma nic wspólnego z jakąkolwiek wymianą argumentów dotyczącą Biblii.


Pokory mam bardzo dużo, nie uważam się za żaden autorytet, nie obrażam innych ja pisze o faktach Ty podchodzisz do tego emocjonalnie widzę. Człowiek bez Boga jest ślepy, głuchy i nagi, nie uważam żeby to było obraźliwe. Argumenty wszystkie są w Biblii ale też w źródłach pozabiblijnych, widzisz różnica między nami polega na tym, że ja przyjmuje Słowo Boże za pewnik, nie podważam jego prawdziwości.



blomma napisał(a):Ty uważasz siebie i to co piszesz za nieomylny autorytet nie do podważenia, a Twój brak szacunku do przekonań i poglądów innych ludzi wyrażany w tak prostacki sposób czyni z Ciebie wyjątkowo niskiego człowieka. Jako chrześcijanka zamiast pluć na " ochrzczonych pogan" agresją, powinnaś emanować do nich miłością bożą, stać ponad to i próbować ich dzięki miłości bożej nawracać. Czy tego Twój Jezus Cię nie nauczył ? Nie czytałaś o tym w Biblii? Może jeszcze do tego momentu nie doszłaś czytając Biblię i zmienisz swoje zachowanie jak dojdziesz do tego miejsca.
Okazując ludziom brak szacunku do ich przekonań nigdy nie zostaniesz przez nikogo wysłuchana.


Wskaż mi gdzie pluje agresją na ochrzczonych pogan? chyba się troszkę gubisz, jesteś bardzo emocjonalna, i niestety ale Biblia jest Ci zupełnie obca, Słowo Boga masz za nic ,za to słowo człowieka jest Twoim wyznacznikiem, i jeszcze Ciebie można rozumieć , ale Ci co szerzą fałszywą Ewangelię już nie , taki przykład z brzegu o którym już wspominałam , kościół rzymsko-katolicki stwierdził co tam że Bóg dał Mojżeszowi Dekalog , przecież możemy go sobie zmienić , dzień święty przenośni sobie na niedziele, odsyłam do Księgi Wyjścia rozdział 20 wers 8, a skoro takich zamian i przekłamań jest cała masa, to o jakim Bogu uczy tych biednych ludzi KK? zastanów się .
no avatar
User

blomma

Ranga

Częsty bywalec

Częsty bywalec
Posty

197

Dołączył(a)

10 lis 2015, 01:41

Re: Wiara

Postprzez blomma » 17 kwi 2016, 15:16

dr.House napisał(a):różnica między nami polega na tym, że ja przyjmuje Słowo Boże za pewnik, nie podważam jego prawdziwości.


Nie , nie... Ty uważasz za pewnik swoją interpretację Słowa Bożego i jedziesz po każdym bez szacunku kto ma inną interpretację.



dr.House napisał(a):Wskaż mi gdzie pluje agresją na ochrzczonych pogan? chyba się troszkę gubisz, jesteś bardzo emocjonalna, i niestety ale Biblia jest Ci zupełnie obca, Słowo Boga masz za nic ,za to słowo człowieka jest Twoim wyznacznikiem....


Samo nazywanie Katolika ochrzczonym poganinem świadczy o Twoim niskim poziomie. Nawet jeśli tak uważasz, to wyrażanie się o kimś w taki sposób jest mocno lekceważące dla jego uczuć. Nie jest ważne, czy masz rację albo jej nie masz nazywając go poganinem , bo ja nie o tym piszę, lecz o tym, że nie potrafisz zachować szacunku do poglądów innych ludzi, które są odmienne od Twoich. Nawet gdyby Katolicy rzeczywiście zachowywali obrządki pogańskie, zachowywali się jak poganie i gdybyś nawet miała co do tego rację, to ci ludzie wierzą naprawdę w Boga Jahwe i mówienie do nich o nich w taki sposób nigdy do nich trafi, lecz mocno obrazi ich uczucia. Podam ci prosty przykład z życia. Widzisz osobę, która np. ma ogromne wielkie odstające uszy albo jest szczerbata. I co? Mówisz jej,że jest brzydka, bo taka przecież jest prawda? Nie, czemu? Bo obraziłabyś jej uczucia, nawet gdybyś miała rację mówiąc jej, że jest brzydka. Nawet jeśli uważasz swoje poglądy za pewnik i przyjmujesz je za pewnik , to nie daje ci to prawa do obrażania uczuć religijnych innych ludzi.

Żeby być agresywnym słownie nie trzeba używać wulgaryzmów czy słów uważanych za obraźliwe. Można ludzi obrażać w inny sposób.

Ciekawi mnie czy np. Luteranie albo Ewangelicy Twoim zdaniem to też ochrzczeni poganie? A ateiści? Co byś o nich powiedziała? Jedziesz po Katolikach ciągle, a ludzie innych wyznań? Też mają Słowo Boże za nic?
Avatar użytkownika
User

dr.House

Ranga

Przyjaciel Forum

Przyjaciel Forum
Posty

2949

Dołączył(a)

14 sie 2011, 12:47

Lokalizacja

Southampton

Imię

Adrianna

Re: Wiara

Postprzez dr.House » 17 kwi 2016, 15:22

Szymon naprawdę wierzysz w to co piszesz, że chcą mnie wciągnąć do sekty a może już to zrobili :hahahaha: niesamowite jak ludzie reagują, kiedy były ateista się nawraca :-D
no avatar
User

blomma

Ranga

Częsty bywalec

Częsty bywalec
Posty

197

Dołączył(a)

10 lis 2015, 01:41

Re: Wiara

Postprzez blomma » 17 kwi 2016, 15:41

Skup się dr House na moim pytaniu. Nie unikaj odpowiedzi na niewygodne dla Ciebie pytania.

blomma napisał(a):Ciekawi mnie czy np. Luteranie albo Ewangelicy Twoim zdaniem to też ochrzczeni poganie? A ateiści? Co byś o nich powiedziała? Jedziesz po Katolikach ciągle, a ludzie innych wyznań? Też mają Słowo Boże za nic?


Nie odpowiedziałaś mi także na pytanie co się dzieje według Ciebie po śmierci, gdyż z taką ironią pisałaś o duszy ulatującej ze zmarłego człowieka. Czekam także na odpowiedz w tym temacie.
Avatar użytkownika
User

dr.House

Ranga

Przyjaciel Forum

Przyjaciel Forum
Posty

2949

Dołączył(a)

14 sie 2011, 12:47

Lokalizacja

Southampton

Imię

Adrianna

Re: Wiara

Postprzez dr.House » 17 kwi 2016, 15:41

blomma napisał(a):
dr.House napisał(a):

Nie , nie... Ty uważasz za pewnik swoją interpretację Słowa Bożego i jedziesz po każdym bez szacunku kto ma inną interpretację.


Niesamowite , nawet Dekalog sobie interpretuje tak :lol: wybacz ale naprawdę nie wiesz co piszesz :roll:


Uczucia innych ludzi, no tak to jest bardzo istotne, a uczucia Boga? nie martwisz się tym? jak można opluwać kogoś i jednocześnie czcić Jego imię ? może na tym się skup i pomyśl , jaka hipokryzja cechuje KK i nie tylko oczywiście ,inne wyznania nie są od niej wolne . Ja cały czas się uczę Boga , moja wiedza jest jeszcze znikoma, ale jedno jest pewne, dalsza dyskusja jest bez sensu, przynajmniej na forum publicznym , byśmy musieli usiąść z Biblią i wers po wersie ją studiować, nie realne do zrobienia w takich warunkach :)

Będę się za Was modlić, ktoś kiedyś za mnie też to zrobił , jak widać pomogło :)

---- Dodano 17 kwietnia 2016, 15:46 ----

Po śmierci ? czekasz na ponowne przyjście Jezusa i na wskrzeszenie. Dusza nie posiada świadomości i nie latasz sobie po orbicie:)
Avatar użytkownika
User

szymon35

Ranga

Przyjaciel Forum

Przyjaciel Forum
Posty

4308

Dołączył(a)

4 sty 2012, 00:45

Lokalizacja

Pn Mazowsze

Imię

szymon

Re: Wiara

Postprzez szymon35 » 17 kwi 2016, 16:07

dr.House napisał(a):Szymon naprawdę wierzysz w to co piszesz, że chcą mnie wciągnąć do sekty a może już to zrobili :hahahaha: niesamowite jak ludzie reagują, kiedy były ateista się nawraca :-D

Ja na to patrze szerzej, i widzę więcej, bo i podobna sytuację przeżyłem ;)
I wiem troche więcej, nawet dwa lata temu na portalu zaczepiła mnie fajna dziewczyna, ideał, prawie.... Wrażliwa ładna.... INTELIGENTNA!!!! Zaczęła mnie ewangelizować, ale ja oporna materia, jej główny zarzut to taki ze ja zamiast słuchać tego co jest w Piśmie odbieram Boga sercem, a tak nie wolno!!!! bo jest czarno na białym napisane i kropka. I jak okazało się że jestem nienawracalny to diabeł z niej wylazł :lol: i zniknęłą gdzieś ta miłą dziewczyna, a pokazała sie całkiem inna osoba, która jest wrednną zołzą, robiącą wszystkotylko dla dla poklasku, nawet jak się teraz na tym prtalu spotkamy to aż iskrzy między nami, ale zachowujemy klasę i tematy religijne omijamy.
Należy ona do Kościoła ADS....
Spróbuj Ty postawić opór i zacznij poddawać w wątpliwości to co Twój nawracający Ci wciska, tak na sprawdzenie. I sama sie przekonasz :twisted:
Błogosławiony, kto nie mając nic do powiedzenia, nie obleka tego w słowa (Julian Tuwim)
Avatar użytkownika
User

Lunea

Ranga

Moderator

Moderator
Posty

3056

Dołączył(a)

14 sty 2014, 14:38

Lokalizacja

Tu i tam

Re: Wiara

Postprzez Lunea » 17 kwi 2016, 16:23

dr.House napisał(a):Padłam jak przeczytałam ten wpis .... i nie zwróciłaś się w kierunku żadnej wiary? wiara w Boga w tym kierunku się zwróciłam , tak bez pomocy Jezusa bym była ślepa ,głucha i naga tak jak Ty,, bo Tobie się wydaje że wiara jest Twoją własnością albo że drugi człowiek może Ci ją wdrukować ,a to nigdy nie będzie miało nic wspólnego z prawdziwą wiarą , sama z siebie możesz co najwyżej nadąć się bardziej jeszcze,,nic więcej.

Osoba z którą studiuje ma ogromną wiarę i wiedzę , i dzięki niej mogę poznać Boga, ale wpływ bezpośredni ma na mnie Jezus i jego moc , nie rozumiesz tego i nawet tego nie oczekuje, bo doskonale zdaje sobie sprawę , jak jest po drugiej stronie, jak mnie się wydawało kiedyś że moja wiedza jest najmojsza, chowałam się po kątach a Bóg i tak do mnie znalazł ścieżkę:
A jeśli masz pytania to pisz na priv:)


Widzisz, nigdy nie pisałam że, moja wiara jest moją własnością, bo jak wiesz, nie jestem osobą wierzącą, ani też nie jestem ateistką.
Moja wiedza nie jest najmojsza, jest wiedzą ogólnie dostępną, dlatego też, Biblijny Bóg do mnie nie przemawia. Skąd mogę wiedzieć, że akurat On jest tym prawdziwym i właściwym, jeśli na przestrzeni historii świata występował cały panteon Bogów. Nawet dziś, na świecie jest wyznawanych ok. 5000 Bogów i wyznawcy każdego z nich, są dogłębnie przekonani, że ICH wiara, jest tą jedyną właściwą i ICH Bóg ( Bogowie ) są tymi prawdziwymi.

dr.House napisał(a):Myślę że przede wszystkim mylisz pojęcia ,wiara a religia to dwie rożne rzeczy, ja wierze w Boga rozumiesz? już prościej nie potrafię tego ująć. Ja nie przystałam do żadnej z RELIGI . Studiuje ją z byłym pastorem , który odrzuca wszelkie dogmaty i nie chce , tak jak Wy wcisnąć mnie w jakąś szufladkę z napisem-wyznanie, religia.Mam nadzieję ze teraz już ta kwestia została rozwiązana i nie zapytasz mnie trzeci raz o wyznanie, bo robi się z tego groteska


Wiara a religia to dwa różne pojęci, więc dlaczego akurat wiara w TEGO BOGA ? Dlaczego akurat Twój " nauczyciel ", wskazał Tobie Biblię Tysiąclecia, za Pismo jedyne i prawdziwe w Słowie Bożym ?
Twój Pastor, nie chcę Cię wciskać niby w szuflady, ale urabia Cię jak glinę, w/g własnych poglądów.
Każdy zapytany człowiek, o cechę charakteru jaką ceni najbardziej u drugiego człowieka, odpowiada - szczerość. A kiedy ludziom mówi się prawdę, to się obrażają.
no avatar
User

blomma

Ranga

Częsty bywalec

Częsty bywalec
Posty

197

Dołączył(a)

10 lis 2015, 01:41

Re: Wiara

Postprzez blomma » 17 kwi 2016, 16:24

dr.House napisał(a):
Niesamowite , nawet Dekalog sobie interpretuje tak :lol: wybacz ale naprawdę nie wiesz co piszesz :roll:


Kobieto, ani ja ani Szymon czy Lunea nie dyskutujemy z Tobą tutaj o Dekalogu , obrazach, Matce Boskiej itd., czyli o sprawach doktrynalnych. Dyskutujemy o Twojej postawie do innych wyznań i braku szacunku do innych poglądów. W tej dyskusji nie ma żadnego znaczenia kto co uważa o Dekalogu czy Matce Boskiej. Ja w ogóle w sprawie Dekalogu nie zabrałam głosu i na ten temat się nie wypowiedziałam. Równie dobrze mogłabym być ateistą i napisałam dokładnie to samo co piszę, że nie masz w sobie żadnej tolerancji do odmiennych poglądów.


dr.House napisał(a):Uczucia innych ludzi, no tak to jest bardzo istotne, a uczucia Boga? nie martwisz się tym? jak można opluwać kogoś i jednocześnie czcić Jego imię ? może na tym się skup i pomyśl , jaka hipokryzja cechuje KK i nie tylko oczywiście ,inne wyznania nie są od niej wolne .


Jak może być przeciętny Katolik hipokrytą skoro on sobie nie zdaje nawet sprawy z tego, że jak to określiłaś księża mu wciskają herezje? Przecież przeciętny Katolik wierzy szczerze w Boga, w to co słyszy w kościele na mszy, w to co był uczony na religii i jak ten Katolik ma być hipokrytą? W jego mniemaniu on czci Boga i nie zdaje sobie sprawy z tego, że to w co wierzy może jakoś odbiegać od prawdy.

Szczerze, to ja uważam, że Bóg aż tak mocno się nie obraża za to, że jeden uważa, że Bóg to Trójca, inny że nie Trójca albo że dusza idzie do nieba czy nie idzie. Dla Boga ważne jest jakim jesteś człowiekiem i czy przestrzegasz Jego podstawowych zasad, czyli jesteś uczciwy, nie kradniesz, nie działasz na czyjąś szkodę, nie jesteś zawistny, nie życzysz komuś zle, pomagasz innym niezależnie od tego czy to Katolik, poganin czy Muzułmanin itd, a Trójca, Dekalog, dusza, niebo... to kwestie drugorzędne. Ich różna interpretacja wynika z tego, że Biblia była pisana przez tysiące lat , przez różne osoby oraz z faktu, że język jest materiałem elastycznym, szybko się zmienia, a znaki interpunkcyjne mogą znacznie zmieniać sens wypowiadanych czy zapisanych słów w Biblii. W jednych wyznaniach drukują sobie Biblię przesuwając przecinek za jakieś słowo żeby dopasować do swojej doktryny daną wypowiedz, a drugim wyznaniu drukują swoją Biblię z przecinkiem przed słowem, żeby dopasować zdanie do jeszcze innej doktryny. Tak jest z wieloma tego typu rzeczami czysto doktrynalnymi, ale czy wierzysz w Trójcę, czy w Boga Jahwe tylko czy przyjmujesz komunię jako symbol ciała Chrystusa czy tez w innym wyznaniu tylko duchowni piją wino jako symbol krwi Chrystusa , a w jeszcze innym wyznaniu w ogóle nikt nie pije wina ani nie je opłatka, to jakie to ma znaczenie dla Boga, który jest wszechobecny, wszechwiedzący i bada nasze serca... Nasze serca i umysły, a nie spory doktrynalne wynikające z wielu ułomności pisarzy, którzy Biblię pisali przez tysiące lat, w różnych warunkach, ze zmienności języka, ze zniszczenia części dokumentów, z ułomności ludzkiej tłumaczy, którzy te teksty tłumaczyli.
Sama jestem językowcem i na studiach przerabiałam teksty w języku obcym ze średniowiecza, baroku. Istny horror, a co tu mówić dopiero o trafności tłumaczeń tak starych dokumentów jakie znajdują się w Biblii.

Wyjdźmy poza doktryny, poza spory na temat przecinków, dekalogów, komunii itp. szanujmy się wzajemnie i najważniejsze, że wierzymy w tego samego Boga oraz że postępujemy zgodnie w życiu z Jego nakazami jako ludzie.

[
Avatar użytkownika
User

dr.House

Ranga

Przyjaciel Forum

Przyjaciel Forum
Posty

2949

Dołączył(a)

14 sie 2011, 12:47

Lokalizacja

Southampton

Imię

Adrianna

Re: Wiara

Postprzez dr.House » 17 kwi 2016, 18:08

blomma nie wiem czy Ty czytasz co ja pisze, napisałam o hipokryzji w kościele nie o hipokryzji biednych zwiedzonych ludzi, widzisz różnice? to tak jakby profesor od matmy wmawiał Ci że wzór na kwadrat jest wzorem na trójkąt, tutaj jest sedno, bo że ludzie wierzą szczerze ja tego nie podważam, w tym wyrośli , tym nasiąkli ,nie szukają odpowiedzi, myślą że ksiądz ją daje, a tu dupa , ksiądz raz powie prawdę 20 razy skłamie, czyli co robi? wypacza obraz Boga , chyba Bóg jest tutaj najważniejszy nie uczucia katolików, protestantów, muzułmanów , jak można uznawać autorytet ojców kościoła ,skoro oni mają gdzieś samego Boga , dlatego czasem lepiej dostać kopa i zacząć szukać Prawdy.


Lunea "Wiara a religia to dwa różne pojęci, więc dlaczego akurat wiara w TEGO BOGA ? Dlaczego akurat Twój " nauczyciel ", wskazał Tobie Biblię Tysiąclecia, za Pismo jedyne i prawdziwe w Słowie Bożym ?"

A to są jacyś inni bogowie?, masz na myśli kogo Zeusa? Biblii mi nikt nie musiał wskazywać, sama sobie znalazłam już dawnooo temu zanim poznałam pastora, znowu jakieś teorie spiskowe widzę :-D
Avatar użytkownika
User

Lunea

Ranga

Moderator

Moderator
Posty

3056

Dołączył(a)

14 sty 2014, 14:38

Lokalizacja

Tu i tam

Re: Wiara

Postprzez Lunea » 17 kwi 2016, 18:44

dr.House napisał(a):A to są jacyś inni bogowie?, masz na myśli kogo Zeusa? Biblii mi nikt nie musiał wskazywać, sama sobie znalazłam już dawnooo temu zanim poznałam pastora, znowu jakieś teorie spiskowe widzę


A nie ma ? Masz Allaha, cały panteon Bogów hinduistycznych, nie wspominając o Bogach ludów pierwotnych. A może, faktycznie Bogowie Rzymian, Greków, Egipcjan, Majów, Azteków, Sumerów albo Mezopotan byli tymi właściwymi ? Kultury równie stare, ba starsze od Izraelitów, którzy sobie zapożyczyli część ich wierzeń.
A może tym właściwym Bogiem jest Bóg czczony przez jakieś prymitywne plemię Indian ?
Skąd można wiedzieć, kto ma rację jeśli nie można tej racji udowodnić ?

Żadne teorie spiskowe, Biblia jest jedną z wielu ksiąg tz. Świętych. Jeśli wybrałaś akurat ją, sygnowaną przez KK, bardziej skłaniasz się ku konkretnej religii niż myślisz.
Problem w tym, że ten były pastor, w sposób pokrętny wpaja Ci wiarę, ponieważ wpaja Ci swoje spojrzenie na nią i w tym niczym nie różni się od księży KK.
Każdy zapytany człowiek, o cechę charakteru jaką ceni najbardziej u drugiego człowieka, odpowiada - szczerość. A kiedy ludziom mówi się prawdę, to się obrażają.
Avatar użytkownika
User

szymon35

Ranga

Przyjaciel Forum

Przyjaciel Forum
Posty

4308

Dołączył(a)

4 sty 2012, 00:45

Lokalizacja

Pn Mazowsze

Imię

szymon

Re: Wiara

Postprzez szymon35 » 17 kwi 2016, 19:50

Może podstawowa różnica między wiara a religią. Przynajmniej dla mnie.
Wierzymy w istnienie siły wyższej, różne go nazywajac.
A religia? Zbiór obrzedów itp majacych na celu zespolenie członków kościoła, wytworzenie więzi i zależności.
Kto przykłada wieksze znaczenie do obrządków czyli JAK MAMY CZCIC BOGA to jest hipokrytą. Bo czcić Boga należy włąsnym życiem, jak go przejdziemy, co dla Boga liczy sie DrHouse Twoim zdaniem bardziej? Ręce złozone do modlitwy czy ręce niosące pomoc? Jest tu spór jak czcić Boga, a to jest chore i delikatnie mówiąc trąci fanatyzmem.
Błogosławiony, kto nie mając nic do powiedzenia, nie obleka tego w słowa (Julian Tuwim)
Avatar użytkownika
User

Julia

Ranga

Pisarz

Pisarz
Posty

1941

Dołączył(a)

7 wrz 2014, 21:23

Re: Wiara

Postprzez Julia » 17 kwi 2016, 22:54

dr.House napisał(a): dlatego czasem lepiej dostać kopa i zacząć szukać Prawdy.

dr House Odcinasz sie od religii, ale... czytasz biblie katolicka, pomaga Ci w tym pastor (nie wiem jakiej nominacji, bo nie wspomnialas) i wychodza Ci z tego wnioski zywcem zaczerpniete od SJ, czyli male zamieszanie.
Wiesz, ja sie bardzo ciesze, ze Pan Bog Cie kopnal i szukasz drogi do Niego, ale nawet uczniowie Jezusa nie mieli takiego tempa w poznawaniu prawdy. :) Jesli ktos Cie prowadzi (pastor), to zawsze interpretacja pism, bedzie nacechowana tym w co wierzy osoba prowadzaca/pomagajaca.
Najlepiej, zeby prowadzil Cie sam Bog, a do tego potrzeba wiecej modlitwy i medytacji a mniej analizy tekstow, bo z tekstami to jak sama wiesz... roznie bywa.
Widze ze sie zachlysnelas wiara i chcesz wszystko naraz szybko polknac. Tak od serca Ci poradze; ochlon troche i zwolnij tempo, bo Boga poznaje sie sercem bardziej niz umyslem, pozwol Jemu dzialac a znajdziesz to, czego szukasz.
Jesli chcesz poznac perspektywe niekatolicka, to odsylam do Ewangelii Zycia Doskonalego, tzw V Ewangelii, ktora nazywana jest praewangelia, czyli ta oryginalna przed przerobkami dokonanymi w IV w.n.e . Oto co w tejze Ewangelii Zycia Doskonalego powiedzial Jezus na temat Prawdy. Cytat ponizej, a Tobie zycze abys odnalazla swoja wlasna droge do Boga.

" 1 I znowu Dwunastka zebrana była w cieniu palm, a jeden z nich, Tomasz, powiedział do pozostałych: "Cóż jest prawda? Gdyż te same rzeczy ukazują się różnym umysłom, a nawet temu samemu umysłowi o różnych porach jako różne. Cóż więc jest prawda?"

2 I gdy tak mówili, ukazał się Jezus pośród nich i rzekł: "Jedyna i wieczna prawda jest tylko w Bogu; albowiem nikt nie wie tego, co Bóg wie, który jest Wszystkim we wszystkim. Ludziom prawda może być odsłonięta stosownie do ich zdolności, aby ją mogli zrozumieć i pojąć.

3 Jedna prawda ma wiele stron i każdy widzi jedną stronę, każdy inną, a niektórzy widzą więcej niż jedną, tak jak jest im dane.

4 Patrzcie na ten kryształ: Tak jak światło ujawnia się w dwunastu płaszczyznach, a nawet czterokroć dwanaście, a każda powierzchnia odbija jeden promień światła i ogląda się jedną powierzchnię, a kto inny inną - jednakże jest to jeden kryształ i jedno światło, które odbija się we wszystkich.

5 I patrzcie, gdy wspina się ktoś na górę i osiągnął wierzchołek, wtedy mówi: To jest wierzchołek góry, wspinajmy się na niego, a gdy oni osiągną tę wysokość, patrzcie, widzą inną ponad tą, aż dojdą do takiej wysokości, z której nie można innej zobaczyć, jeśli ją mogą osiągnąć.

6 I tak jest z prawdą. Jam jest Prawda, Droga i Życie i dałem wam prawdę, którą otrzymałem z góry. I co widziane i przyjęte jest przez jednego, nie jest widziane ani przyjęte przez drugiego. Co wydaje się prawdą jednemu, nie wydaje się prawdą innym. Ci, którzy są w dole w dolinie, nie widzą tego, co widzą ci, którzy stoją na górze.

7 Jednakże dla wszystkich prawdą jest to, co jednostka rozumem objąć może, i tak długo, aż objawi się jej wyższa prawda; duszy zaś, która może przyjąć więcej światła, dane będzie więcej światła. Dlatego nie potępiajcie innych, abyście sami nie zostali potępieni.

8 Jeśli przestrzegać będziecie świętego Prawa Miłości, które wam dałem, coraz więcej prawdy zostanie wam odsłonięte, a Duch Prawdy, który przychodzi z góry, będzie was prowadził, i jeśli nawet po licznych błądzeniach, do całej prawdy, tak jak ognista chmura prowadziła dzieci Izraela przez pustynię.

9 Bądźcie wierni światłu, które macie, aż wyższe światło będzie wam dane. Szukajcie więcej światła, a będziecie żyli w światłości. Nie spocznijcie, aż znajdziecie.

10 Bóg daje wam wszystkim prawdę, podobną do drabiny z licznymi szczeblami, do wyzwolenia i udoskonalenia duszy, a prawdę dzisiejszą opuścicie dla wyższej prawdy jutra. Starajcie się o doskonałość.

11 Ci, którzy przestrzegają Świętego Prawa, które dałem, uratują swoje dusze, niezależnie od tego, jak różnie widzą prawdę, którą im dałem.

12 Wielu będzie do Mnie mówić: Panie, Panie, byliśmy pilni w Twojej prawdzie. Ja jednak odpowiem im: Nie, tylko aby inni ją widzieli, tak jak wy ją widzicie i żadną inną prawdę. Wiara bez miłosierdzia jest martwa. Miłość jest spełnieniem prawa.

13 Jak ma wiara, którą otrzymali, przynieść korzyści tym, którzy wykonują ją w niesprawiedliwości? Ci, którzy mają miłość, mają wszystko, a bez miłości nie ma nic, co miałoby wartość. Każcie trzymać wszystkim, co jako prawdę w miłości uznają, wiedząc, że tam, gdzie nie ma miłości, prawda jest martwą literą bez wartości.

14 Pozostaje Dobroć, Prawda i Piękno; ale największą z nich jest dobroć. Jeśli ktoś nienawidził brata swego i miał twarde serce wobec stworzeń ręki Boga, jak mogą ci, których oczy są ślepe a serca zakamieniałe dla stworzenia Bożego, widzieć prawdę dla swego dobra?

15 Tak jak otrzymałem prawdę, dałem ją wam. Niech każdy ją odbiera według swego światła i swej zdolności zrozumienia jej, nie prześladujcie tych, którzy otrzymała ją według innego tłumaczenia.

16 Albowiem prawda jest Mocą Boga i ona w końcu zapanuje nad wszystkimi błędami. Jednakże Święte Prawo, które dałem, jest dla wszystkich jednakowe i sprawiedliwe i dobre. Przestrzegajcie go wszyscy dla zbawienia swych dusz".
When you judge someone, you don't define that person, you define yourself.
Jesli wydajesz o kimś osąd, to tak naprawde nie opisujesz natury tej osoby, lecz opisujesz siebie.
Avatar użytkownika
User

Mirmur

Ranga

Przyjaciel Forum

Przyjaciel Forum
Posty

5259

Dołączył(a)

23 sie 2010, 22:04

Lokalizacja

Sagittarius ;)

Re: Wiara

Postprzez Mirmur » 17 kwi 2016, 23:50

"nie prześladujcie tych, którzy otrzymała ją według innego tłumaczenia. Albowiem prawda jest Mocą Boga i ona w końcu zapanuje nad wszystkimi błędami."


I mamy status quo :), a zatem jakie by nie były te prawdy prowadzą w jedną stronę i o tym pisze JPII w encyklice Fides et ratio, ten pogląd jest przez np. adwentystów odrzucany - więc co czytają wybiórczo czy czytają to co im pasuje.... i tak w zasadzie tym samym niczym się nie różnią od tych , których nazywają zwiedzonymi z KK na czele . Fakt jest faktem, że w KK jest sporo głupot ale bez przesady - jak zostało napisane i te drogi będą wyprostowane, a we wszystkim liczy się szczerość działania , no ale owi adwentyści sądzą że KK to dzieło szatana - no cóż każdy ma swoja prawdę . :twisted:

Mnie osobiście na samo słowo prawda przy podobnych rozważaniach jakoś samoistnie mdli :aniol:.
Avatar użytkownika
User

szymon35

Ranga

Przyjaciel Forum

Przyjaciel Forum
Posty

4308

Dołączył(a)

4 sty 2012, 00:45

Lokalizacja

Pn Mazowsze

Imię

szymon

Re: Wiara

Postprzez szymon35 » 18 kwi 2016, 00:40

Mnie też, zwłaszcza twierdzenie że ma sie monopol na prawde. KK dziełem szatana? Kościół tworzą ludzie, więc mamy przekrój całego społęczeństwa.
Poza tym Pismo stworzyli ludzie, i pisząc że Pan Bóg stworzył człowieka na swoje podobieństwo, to tak na prawdę ci ludzie stworzyli Boga na swoje podobieństwo, by wytłumaczyć jakoś swoje wady, takie jak chciwość, mściwość itp.
Błogosławiony, kto nie mając nic do powiedzenia, nie obleka tego w słowa (Julian Tuwim)
Avatar użytkownika
User

adhd

Ranga

Pisarz

Pisarz
Posty

1991

Dołączył(a)

11 sie 2016, 19:30

Lokalizacja

zachodnie

Imię

Wojtek

Re: Wiara

Postprzez adhd » 18 paź 2016, 18:26

Wygodny sposób myślenia i troszku zarozumiały...
"Nie żałuj, nigdy nie żałuj, że mogłeś coś zrobić w życiu, a tego nie zrobiłeś. Nie zrobiłeś bo nie mogłeś" Stanisław Lem.
Avatar użytkownika
User

Mirmur

Ranga

Przyjaciel Forum

Przyjaciel Forum
Posty

5259

Dołączył(a)

23 sie 2010, 22:04

Lokalizacja

Sagittarius ;)

Re: Wiara

Postprzez Mirmur » 13 mar 2017, 22:07

Wiara lepsza niż "relanium" ?

"Jak trwoga to do Boga? Naukowcy, badając reakcje mózgowe katolików - wykazali, że taka strategia naprawdę przynosi korzyści. Dogmatyczne przekonania religijne stanowią bufor zabezpieczający przed lękiem i przynoszą ulgę w trudnych chwilach."

http://tinyurl.com/zpv4rpd
Avatar użytkownika
User

adam49

Ranga

Pisarz

Pisarz
Posty

530

Dołączył(a)

6 sty 2017, 19:35

Imię

Adam

Re: Wiara

Postprzez adam49 » 14 mar 2017, 01:00

Mirmur napisał(a):Wiara lepsza niż "relanium" ?

"Jak trwoga to do Boga? Naukowcy, badając reakcje mózgowe katolików - wykazali, że taka strategia naprawdę przynosi korzyści. Dogmatyczne przekonania religijne stanowią bufor zabezpieczający przed lękiem i przynoso zą ulgę w trudnych chwilach."

http://tinyurl.com/zpv4rpd


wypelnianie potrzeb . jakby nie patrzec wiara w boga daje jakieś poczucie bezpieczestwa ze ktos nad nami czuwa no i po smierci cos jest. a jak juz sie wierzy to i w trudnych chwilach sie ufa ze bedzie lepiej
Avatar użytkownika
User

Hofer

Ranga

Częsty bywalec

Częsty bywalec
Posty

131

Dołączył(a)

19 mar 2017, 23:51

Lokalizacja

różne

Imię

Przemyslaw

Re: Wiara

Postprzez Hofer » 20 mar 2017, 23:39

Ja dzielę wierzących na:
- Wyznawców jakiegoś Boga/Bogów
- wyznawców teorii, że Boga/Bogów nie ma.
Jedni i drudzy są wierzącymi, bo nie ma dowodów ani na jedno twierdzenie, ani na drugie.

Wierzyć możemy w co chcemy, dobrze jeśli się z tym dobrze czujemy i innym krzywdy nie robimy. :)

Chrześcijan poznać dość łatwo, "tak jak drzwo po owocach", czyli po wielkiej miłości do bliźnich. Rozejrzyjmy się wokoło i poszukajmy tych miłujących... :P

Pragnę też przypomnieć, że chrześcijaństwo to odłam judaizmu, który bardzo krwawo ze względów politycznych został do nas wprowadzony tysiąc lat temu i bardzo krwawo (lub ogniście!) przez setki lat umacniany. Po setkach lat terroru uwierzymy we wszystko. Bardzo prawdopodobne, że za 100-200 lat będziemy gorącymi wyznawcami Allacha, a że islam też jest odłamem judaizmu to jest to prawie "bratnia" religia, którą łatwiej przełkniemy niż chrześcijaństwo kiedyś. :)

Zazdroszczę prawdziwie wierzącym, bo jest im lżej, współczuję otoczeniu tych letnio wierzących, ale co zrobić, przez 1000 lat można było przywyknąć. :)
Avatar użytkownika
User

Mirmur

Ranga

Przyjaciel Forum

Przyjaciel Forum
Posty

5259

Dołączył(a)

23 sie 2010, 22:04

Lokalizacja

Sagittarius ;)

Re: Wiara

Postprzez Mirmur » 21 mar 2017, 00:21

Hofer napisał(a):Chrześcijan poznać dość łatwo, "tak jak drzwo po owocach", czyli po wielkiej miłości do bliźnich. Rozejrzyjmy się wokoło i poszukajmy tych miłujących... :P

No niestety, "święto-jebliwych" pełno dookoła , no ale to działa tak: każdy z nich zdaje sobie sprawę ze swojej natury grzesznika, dalej funkcjonuje szczery paciorek, postanowienie poprawy i grzeszym dalej :D , co do idei to jest ona bardzo dobra, wykonanie słabo w praktyce wychodzi :P
Avatar użytkownika
User

adhd

Ranga

Pisarz

Pisarz
Posty

1991

Dołączył(a)

11 sie 2016, 19:30

Lokalizacja

zachodnie

Imię

Wojtek

Re: Wiara

Postprzez adhd » 21 mar 2017, 08:18

Mirmur napisał(a):
Hofer napisał(a):Chrześcijan poznać dość łatwo, "tak jak drzwo po owocach", czyli po wielkiej miłości do bliźnich. Rozejrzyjmy się wokoło i poszukajmy tych miłujących... :P

No niestety, "święto-jebliwych" pełno dookoła , no ale to działa tak: każdy z nich zdaje sobie sprawę ze swojej natury grzesznika, dalej funkcjonuje szczery paciorek, postanowienie poprawy i grzeszym dalej :D , co do idei to jest ona bardzo dobra, wykonanie słabo w praktyce wychodzi :P


E tam, trochę naginasz rzeczywistość pod siebie Mirek, niech sobie kto tam chce żyje w błogiej nieświadomości, lepsze to niż ganianie z maczugą i walenie w łeb kogo popadnie :wink:
"Nie żałuj, nigdy nie żałuj, że mogłeś coś zrobić w życiu, a tego nie zrobiłeś. Nie zrobiłeś bo nie mogłeś" Stanisław Lem.
Poprzednia stronaNastępna strona

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości

Powered by phpBB ® | phpBB3 Style by KomiDesign