Witaj na Ogólnopolskim Forum Osób Niepełnosprawnych. Kliknij tutaj, aby się zarejestrować

"Zanim się pojawiłeś"

najlepsze nośniki informacji, tutaj o tym dyskutujemy

Moderatorzy: Lolek90, Junior Admin

no avatar
User

malinowa21

Ranga

Dobry duch

Dobry duch
Posty

3

Dołączył(a)

27 mar 2016, 14:03

"Zanim się pojawiłeś"

Postprzez malinowa21 » 27 mar 2016, 14:23

Witam wszystkich serdecznie :)
Piszę tutaj, ponieważ mam małą zagwozdkę... W czerwcu zostanie ukazany w kinach film pt.: "Zanim się pojawiłeś", po krótce, opowiada on o chłopaku, którego potrącił samochód, i który wylądował na wózku z tetraplegią. Chciał popełnić samobójstwo, jednak został odratowany, ale nadal myśli o tym, aby zakończyć swoje życie. Obiecał jednak rodzicom, że przez pół roku będzie jeszcze żył. Z tego względu, rodzice mężczyzny (35 lat) zatrudniają opiekunkę (26 lat), która będzie go "pilnować", i która postara się wnieść do jego życia jakąś nadzieję na lepsze jutro po to, aby odciągnąć go od zamiaru eutanazji. Opiekunka to młoda dziewczyna, która po pewnym czasie zaczyna się dogadywać z mężczyzną i od momentu jak się dowiedziała o całej sprawie (nie wiedziała od początku), po prośbach matki faceta, postanowiła dotrzymać umowy i robić wszystko, aby przez ten czas Willowi (główny bohater) wróciła chęć życia. Opowieść nie kończy się jednak dobrze, bo mimo, iż oboje wyjeżdżali na wakacje, chodzili na spacery, śmiali się, przeżywali jego infekcje, pobyty w szpitalu i nawet kiedy między nimi zagościło uczucie, Will i tak zakończył swoje życie po tych obiecanych 6 miesiącach. Zaznaczę, że Will poruszał tylko nieznacznie palcami, był całkowicie sparaliżowany. Nie mógł sobie z tym poradzić, ponieważ jego wcześniejsze życie było całkiem inne, był po prostu nieszczęśliwy na wózku. PYTANIE DO WAS !!! Czy zabrać swojego chłopaka, od dwóch lat tetraplegika, na ten film czy nie? Zaznaczę, że kryzys objawił się u niego przez pierwsze pół roku, w szpitalu, później w pewnym sensie pogodził się ze swoją sytuacją. Zaakceptował nasz związek, spotyka się ze znajomymi, gra w rugby, wychodzi na miasto. Głownie chodzi mi o to, czy ten cały film to dobry pomysł, czy inne osoby na wózkach chciałyby go obejrzeć, mimo, że ma takie zakończenie? Byłam święcie przekonana, że nastąpi happy end, jednak po przeczytaniu książki dowiedziałam się, że go nie będzie i mam teraz problem czy ryzykować, bo to miałaby być jedna z niespodzianek na naszą rocznicę, czy sobie odpuścić, albo po prostu spytać czy chciałby to obejrzeć? Mi głównie chodziłoby o to, żeby mu jeszcze raz pokreślić, że naprawdę wózek nie stanowi problemu, że jestem z nim szczęśliwa, że go kocham, i że po prostu się cieszę, że żyje i że jest.
Z góry dziękuję za odpowiedź i pozdrawiam ! ;)
Avatar użytkownika
User

asia_86

Ranga

Moderator

Moderator
Posty

10895

Dołączył(a)

21 sie 2006, 15:39

Lokalizacja

Podkarpacie

Re: "Zanim się pojawiłeś"

Postprzez asia_86 » 27 mar 2016, 21:09

malinowa21

Czy zabrać swojego chłopaka, od dwóch lat tetraplegika, na ten film czy nie?
Zależy jakie gatunki filmu podobają się Twojemu chłopakowi :). Może nie lubić takich biograficznych historii..

PS A może warto obejrzeć ten film: Nietykalni :?:
" - A kim jest Wojownik Światła ?- Człowiekiem , który umie docenić , jakim cudem jest życie; który do samego końca walczy o to, w co wierzy..." (P. Coelho- Wojownik Światła).
no avatar
User

malinowa21

Ranga

Dobry duch

Dobry duch
Posty

3

Dołączył(a)

27 mar 2016, 14:03

Re: "Zanim się pojawiłeś"

Postprzez malinowa21 » 27 mar 2016, 21:16

On obejrzy wszystko, ale mi ogólnie chodzi o film tego typu. Film, który opowiada historię zbliżoną do naszej, ale niestety nie kończy się tak dobrze...
Avatar użytkownika
User

Lunea

Ranga

Moderator

Moderator
Posty

3210

Dołączył(a)

14 sty 2014, 14:38

Lokalizacja

Tu i tam

Re: "Zanim się pojawiłeś"

Postprzez Lunea » 27 mar 2016, 23:07

malinowa21 napisał(a):Czy zabrać swojego chłopaka, od dwóch lat tetraplegika, na ten film czy nie? Zaznaczę, że kryzys objawił się u niego przez pierwsze pół roku, w szpitalu, później w pewnym sensie pogodził się ze swoją sytuacją.


Kryzysy u ON zazwyczaj, przychodzą i odchodzą, szczególnie u osób po wypadkach, kondycja psychiczna się waha.
Nie wiem, co rozumiesz pod pojęciem " w pewnym sensie " ?

malinowa21 napisał(a): miałaby być jedna z niespodzianek na naszą rocznicę, czy sobie odpuścić, albo po prostu spytać czy chciałby to obejrzeć? Mi głównie chodziłoby o to, żeby mu jeszcze raz pokreślić, że naprawdę wózek nie stanowi problemu, że jestem z nim szczęśliwa, że go kocham, i że po prostu się cieszę, że żyje i że jest.


Przecież filmów romantycznych jest multum, czy koniecznie musicie iść na film opowiadający o ON ?
Na podkreślenie uczuć, jest tysiąc sposobów i wcale nie potrzeba odnosić się do niepełnosprawności.
Moim zdaniem, jak będziesz chłopakowi zbyt często podkreślać, że jego wózek Tobie nie przeszkadza, chłopak zacznie się zastanawiać - czy przekonujesz jego, czy siebie.

Jak chcesz okazać uczucia, traktuj swojego chłopaka jak zdrowego faceta, a nie biednego ON, któremu trzeba na każdym kroku przypominać, że wózek nie ma znaczenia.
Zastanów się, czy gdyby Twój chłopak był sprawny, też byś chciała obejrzeć z nim ten film, jako rocznicowy prezent?
Ostatnio edytowano 28 mar 2016, 01:40 przez Lunea, łącznie edytowano 1 raz
" Wielkie umysły mają cele, inni mają życzenia. " - Washington Irving
Avatar użytkownika
User

piotr79

Ranga

Pisarz

Pisarz
Posty

3856

Dołączył(a)

29 maja 2010, 17:34

Lokalizacja

Polska

Imię

Piotr

Re: "Zanim się pojawiłeś"

Postprzez piotr79 » 27 mar 2016, 23:45

Może najpierw bardziej optymistyczny film, nie kończący się śmiercią. "Nietykalni" są dobrą propozycją.
"Nie szata zdobi człowieka"
no avatar
User

malinowa21

Ranga

Dobry duch

Dobry duch
Posty

3

Dołączył(a)

27 mar 2016, 14:03

Re: "Zanim się pojawiłeś"

Postprzez malinowa21 » 28 mar 2016, 20:18

Lunea ! Bardzo dziękuję za odpowiedź :* Dała mi do myślenia i stwierdzam, że masz rację ! Tyle mi wystarczy.
Avatar użytkownika
User

piotr79

Ranga

Pisarz

Pisarz
Posty

3856

Dołączył(a)

29 maja 2010, 17:34

Lokalizacja

Polska

Imię

Piotr

Re: "Zanim się pojawiłeś"

Postprzez piotr79 » 28 mar 2016, 21:16

Lunea napisał(a):Jak chcesz okazać uczucia,

Jak się oszuka uczucia, to co to będzie za związek :?:
"Nie szata zdobi człowieka"
Avatar użytkownika
User

Lunea

Ranga

Moderator

Moderator
Posty

3210

Dołączył(a)

14 sty 2014, 14:38

Lokalizacja

Tu i tam

Re: "Zanim się pojawiłeś"

Postprzez Lunea » 28 mar 2016, 21:33

piotr79 napisał(a):Jak się oszuka uczucia, to co to będzie za związek


Nie rozumiem co masz na myśli ?
Na prawdę uważasz, że niepełnosprawnego partnera w uczuciach, należy traktować inaczej niż jak zdrowego ?
" Wielkie umysły mają cele, inni mają życzenia. " - Washington Irving
Avatar użytkownika
User

misiu100

Ranga

Junior Admin

Junior Admin
Posty

6507

Dołączył(a)

4 maja 2007, 09:35

Re: "Zanim się pojawiłeś"

Postprzez misiu100 » 28 mar 2016, 22:27

Lunea napisał(a):Na podkreślenie uczuć, jest tysiąc sposobów i wcale nie potrzeba odnosić się do niepełnosprawności.
Moim zdaniem, jak będziesz chłopakowi zbyt często podkreślać, że jego wózek Tobie nie przeszkadza, chłopak zacznie się zastanawiać - czy przekonujesz jego, czy siebie.


Nic dodać, nic ująć :wink: :brawo:
misiu
Avatar użytkownika
User

piotr79

Ranga

Pisarz

Pisarz
Posty

3856

Dołączył(a)

29 maja 2010, 17:34

Lokalizacja

Polska

Imię

Piotr

Re: "Zanim się pojawiłeś"

Postprzez piotr79 » 28 mar 2016, 23:54

Lunea napisał(a):
piotr79 napisał(a):Jak się oszuka uczucia, to co to będzie za związek


Nie rozumiem co masz na myśli ?
Na prawdę uważasz, że niepełnosprawnego partnera w uczuciach, należy traktować inaczej niż jak zdrowego ?

Oczywiście że nie. Tylko nie należy zaprzeczać faktom, że czegoś niema, a jest.
"Nie szata zdobi człowieka"
Avatar użytkownika
User

Lunea

Ranga

Moderator

Moderator
Posty

3210

Dołączył(a)

14 sty 2014, 14:38

Lokalizacja

Tu i tam

Re: "Zanim się pojawiłeś"

Postprzez Lunea » 29 mar 2016, 00:13

piotr79 napisał(a):Oczywiście że nie. Tylko nie należy zaprzeczać faktom, że czegoś niema, a jest.


Piotr, nie piszę o zaprzeczaniu, tylko:

Lunea napisał(a):Jak chcesz okazać uczucia, traktuj swojego chłopaka jak zdrowego faceta, a nie biednego ON, któremu trzeba na każdym kroku przypominać, że wózek nie ma znaczenia.


A więc, trzeba zachować równowagę, nadmierne podkreślanie niepełnosprawności partnera i zapewnianie na każdym kroku, że choroba jest bez znaczenia, może mieć skutek odwrotny do zamierzonego.
Chłopak może pomyśleć, że dziewczyną kieruje litość, zamiast miłości.
Każdy ON chce być traktowany " normalnie " przynajmniej w uczuciach.
" Wielkie umysły mają cele, inni mają życzenia. " - Washington Irving
no avatar
User

Dorota73

Ranga

Mile widziany

Mile widziany
Posty

233

Dołączył(a)

2 sie 2017, 14:30

Lokalizacja

Mazowieckie

Re: "Zanim się pojawiłeś"

Postprzez Dorota73 » 10 wrz 2017, 15:25

Przeczytałam dwa tomy tej książki i przed włączeniem filmu miałam dokładnie ten sam dylemat. Nie pokazałam mężowi. Z uwagi na tragiczne zakończenie. Potem, za drugim razem, trochę widział i zasnął. I dobrze. Lubimy bardzo Nietykalnych.
Avatar użytkownika
User

Onufry

Ranga

Dyskutant

Dyskutant
Posty

444

Dołączył(a)

23 paź 2016, 19:12

Lokalizacja

podlaskie

Imię

Zenek

Re: "Zanim się pojawiłeś"

Postprzez Onufry » 10 wrz 2017, 17:17

Lunea ma rację. Traktuj go jak zdrowego faceta. Podkreślił bym tylko :
Lunea napisał(a):A więc, trzeba zachować równowagę, nadmierne podkreślanie niepełnosprawności partnera i zapewnianie na każdym kroku, że choroba jest bez znaczenia, może mieć skutek odwrotny do zamierzonego.

A więc nie tylko nadmierne podkreślanie ale i chowanie głowy w piasek i unikanie tematu też jest zachwianiem tej równowagi.
Nie wiemy też jaki charakter ma Twój chłopak, ani jakie filmy lubi. Nie wiem też czy taki przykład jak ja nie może narobić szkody. Otóż od 38 lat tetraplegik nigdy nie miałem doła z powodu niepełnosprawności, a filmy lubię z pozytywnym zakończeniem. Chociaż najbardziej negatywne zakończenie nie wywoła u mnie doła a jedynie przemyślenia jak ja bym się zachował w takiej sytuacji i jak można by to było naprawić. Ku pokrzepieniu serc to możesz mu poczytać moje posty.
no avatar
User

Dorota73

Ranga

Mile widziany

Mile widziany
Posty

233

Dołączył(a)

2 sie 2017, 14:30

Lokalizacja

Mazowieckie

Re: "Zanim się pojawiłeś"

Postprzez Dorota73 » 10 wrz 2017, 20:16

Oszczędziłam mu tego filmu, szczególnie zakończenia, bo po prostu boję się o niego, aby nie zaświtała mu w głowie myśl samobójcza. Kocham go.

---- Dodano 10 września 2017, 20:17 ----

Poczytam, poczytam :)

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości

Powered by phpBB ® | phpBB3 Style by KomiDesign