Witamy na Ogólnopolskim Forum Osób Niepełnosprawnych. Kliknij tutaj, aby się zarejestrować

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 33 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2
 

Autor Wiadomość
PostNapisane: 25 lip 2009, 15:45 
Offline
Dobry duch
Dobry duch

Dołączył(a): 21 lip 2009, 15:20
Posty: 12
Kompletnie żadnych, co też jest smutne :(


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 25 lip 2009, 16:02 
Offline
Administrator Główny
Administrator Główny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 cze 2006, 11:33
Posty: 5343
Lokalizacja: Opole
Imię: Ewa
Marcinie, nie wierzę w to, że kompletnie niczym się nie interesuje bądź nie interesował. Być może to było dawno, bądź Twój wujek skutecznie ukrywał swoje zainteresowania. Może na początek przyjrzyj się, jakie programy w TV ogląda, czy nie dotyczą one może określonej tematyki? A może czyta jakieś specyficzne czasopisma bądź gazety? Z takim podejściem, jak go opisałeś, raczej sam by się nie przyznał, że coś go interesuje.

_________________
Obrazek Piszę poprawnie po polsku.


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 25 lip 2009, 18:52 
Offline
Dobry duch
Dobry duch

Dołączył(a): 21 lip 2009, 15:20
Posty: 12
Z zainteresowaniami naprawdę jest kiepsko, dzień wygląda tak:
9:00-9:30 pobudka, śniadanie - tv
około 13:00 obiad.
Następnie przejażdżka skuterkiem, do około 15:00-16:00
Następnie chwila na komputer, godzinna gra w kierki, lub pasjans (do niczego innego nie służy). Na początku myślałem że nie zna się na komp. to podczas swojego urlopu starałem się jak najczęściej pokazywać co można w internecie itp. ale odpowiedź że to go nie interesje.
Na pytanie co Cię interesuje, odpowiedź NIC.
Kolejno TV do wieczora, kolacja, po kolacji TV i spanie około 21-22.
Jakieś 3 lata temu kupiłem DVD zaniosłem dużo filmów od tego czasu zostały obejrzane może z 2.
Podobno bardzo dawno temu (ja nie pamiętam) czytał książki kryminalne-no to jakiś rok temu kupiłem kilka, jak też wypożyczyłem i żadna nie została przeczytana.
Powoli się poddaje, bardzo chcę pomóc nawet finansowo ale nie chce być postrzega jako ktoś kto się "znęca", próbuje robić coś na siłę.


Góra
 Zobacz profil  
 

.
PostNapisane: 25 lip 2009, 23:47 
Offline
Pisarz
Pisarz

Dołączył(a): 20 maja 2009, 08:51
Posty: 2143
To faktycznie kiepsko jak wuj nie ma praktycznie zadnych zainteresowan .bo kupe godzin na tv.to strata czasu wg.mnie


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 26 lip 2009, 16:37 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 22 kwi 2007, 20:41
Posty: 9353
Imię: Marta
Oj to nie dobrze, że Twój Wuj ma takie podejście do życia - smutne. Wydaje mi się, że się poddał i nie ma zamiaru nic robić żeby było lepiej.

_________________
Obrazek

Aniołek - 11.02.2010 (7tc) :-(

Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 27 lip 2009, 13:52 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 12 gru 2006, 14:26
Posty: 6585
Wiesz co Marcinie,jesteś super,naprawdę.Przydałby mi się taki kolega jak Ty ,tu na miejscu.Jesteś taki chętny do pomocy.A ja bym tą pomoc przyjęła z otwartymi dłońmi.Twój wuj najwyrażniej nie chce pomocy,może ma depresję,nie wiem.A może po prostu taki jest. dużo ludzi żyje z dnia na dzień,może i on do nich należy.

_________________
http://witaj-w-atelier.blogspot.com/
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 

.
PostNapisane: 28 lip 2009, 09:56 
Offline
Dobry duch
Dobry duch

Dołączył(a): 21 lip 2009, 15:20
Posty: 12
Wydaje mi się że to już u niego jest kwestia przyzwyczajenia, i podejścia do życia. Szkoda ale chyba już nic nie uda mi się w tym temacie zrobić.
Szkoda tylko że nie chce jak najdłużej być sprawny i samodzielny.
Ktoś mi powiedział że jest dorosły i świadomy, i tak sobie sam wybiera, nie wiem może coś w tym jest, w końcu nic na silę.


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 28 lip 2009, 12:43 
Offline
Dobry duch
Dobry duch
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 3 lip 2009, 12:33
Posty: 6
Lokalizacja: Lublin
A wiesz, tak sobie pomyślałam, że może znajdź jakiegoś fajnego psychologa? Może on Ci coś doradzi??? Czasem trzeba specjalisty od "wnętrza", że się tak wyrażę. Sam byś pogadał i może otem Ty z wujkiem, albo ten psycholog? Znam wielu dobrych psychologów - potrafią pomóc. Nie wiem, czy jesteś wierzący, ale może jakiś sensowny kapłan? Racja jest też w tym, że jak sie ma wszystko podstawione "pod nos" to nie trzeba się wysilać, może trzeba to ograniczyć? W momencie, kiedy człowiek zostaje sam na sam z codziennym życiem i musi sam wiele rzeczy zrobić, to zbiera w sobie energię. Podziwiam Cię, za chęć pomocy, wytrwałość i dobre serce. Za to serce to najbardziej. A reszta rodziny? Sam jesteś z tym problemem? Może jakieś grupowe działanie?


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 28 lip 2009, 12:53 
Offline
Dobry duch
Dobry duch

Dołączył(a): 21 lip 2009, 15:20
Posty: 12
Z tym psychologiem to może i dobry pomysł. Jednak coś czuje że odbierze coś takiego jako kolejny atak na niego, albo jak zaproponuje coś takiego to uzna że uważam go za "wariata" :(
Reszta rodziny również próbuje jak ja, ale niestety z spotykają się z tą samą reakcja.
Czy znacie może jakieś szpitale, przychodnie lekarzy z Poznania okolic którzy zajmują się takimi schorzeniami (może być prywatnie)?
Myślę sobie może sam się umówię z takim lekarzem i pogadam w czym jest problem.

[ Dodano: Wto Lip 28, 2009 13:02 ]
Nie wiem, być może faktycznie w ośrodkach rehabilitacyjnych jest tak że nikt nie pomoże wstać, ubrać się, itp., ale w 2 strony jeśli jest na tyle sprawny że wkładając odrobinę wysiłku może coś zrobić sam to chyba to sam powinien wykonywać.


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 29 lip 2009, 14:11 
Offline
Mile widziany
Mile widziany

Dołączył(a): 26 gru 2008, 22:45
Posty: 279
Lokalizacja: władysławowo
No wujeszek postawił na wygode co bedzie to będzie, uuu postawa godna podziwu. Jestem osóbką z ta choroba , ale jestem ciekawa wszystkiego a szczególnie lubie konakt z ludźmi. Na ile to jest możliwe staram sie byc samodzielna, a w domku poruszam sie na wózku bez silniczka, by chociaz troszke rece popracowały. Tak wujaszek twój sie poddal , wybral najprostrza droge, bo jest latwo powiedziec nie potrafie. Spróbuj wujka namówic jeszcze na jakąs rechabiltacje , bo jednak jest warto walczyc o siebie. A pani zycze duzo cierpliwosci i pogody ducha. Serdecznie pozdrawiam

_________________
Każdy dzień- to dar każdy krok to wygrana


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 30 lip 2009, 12:56 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 12 gru 2006, 14:26
Posty: 6585
Może gdyby pojechał do sanatorium [a nie na wczasy rehabilitacyjne] to tam miałby pomoc przy ubieraniu się wstawaniu itp.Moja koleżanka była w sanatorium .Ona nie jest już samodzielna ,a była sama.Więc personel musiał jej pomagać.

_________________
http://witaj-w-atelier.blogspot.com/
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 9 sie 2010, 17:33 
Offline
Dobry duch
Dobry duch

Dołączył(a): 9 sie 2010, 16:37
Posty: 1
Imię: Wieslaw
Witaj marcinmarg i innych ja też choruję na rdzeniowy zanik mięśni myślę że tylko poprzez wytrwałe ćwiczenia i rehabilitacje dotrwałem na nogach swoich lat (mój młodszy brat ma 52 lata i nie chodzi od 10-go roku życia więc wiem coś ma ten temat) choć od roku po ciężkiej grypie już nie chodzę to ciągle jeszcze ćwiczę i szczerze radzę wujkowi po ćwiczeniach jest lepsze samopoczucie. Pozdrawiam wszystkich "zanikowców" i nie tylko


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 29 sie 2010, 13:53 
Offline
Częsty bywalec
Częsty bywalec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 sie 2010, 19:03
Posty: 154
Lokalizacja: Węgrów
Imię: Ewelina
Witaj Marcinie. Ja mam zanik mięśni. Mam 19 lat. Chciałabym spytać od ilu lat Twój wujek choruję?
Ja (jako dziecko) też nie chciałam ćwiczyć. Jednak wtedy nie rozumiałam, że muszę. Nie wiem jak przekonać Twojego wujka do ćwiczeń, może przestań Go przez jakiś czas przekonywać, pozwól decydować.. . Ale nie róbcie nic za Niego. Niech sam robi sobie posiłki (jeśli da radę oczywiście).. . Może w ten sposób się uda.
Pozdrawiam.

_________________
'I na łące kwiatów wydeptać ścieżkę szczęścia.'

http://pomozewelinie.blogspot.com/


Góra
 Zobacz profil  
 

Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 33 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do: