Witamy na Ogólnopolskim Forum Osób Niepełnosprawnych. Kliknij tutaj, aby się zarejestrować

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 664 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5 ... 34  Następna strona
 

Autor Wiadomość
PostNapisane: 18 sie 2006, 19:17 
Offline
Pisarz
Pisarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 26 lip 2006, 14:41
Posty: 6341
Szczerze, mysleliscie kiedys o tym? Podobno osoby niepelnosprawne maja takie mysli, szczegolnie te co ulegly wypadkom. Nie ma co sie bac tego tematu, zdrowi o wiele czesciej mysla o tym, a najgorsze, ze probuja, szczegolnie mlodzi, a pozniej zyja jakby nigdy nic, dziwne. Za bardzo kocham zycie zeby cos tak glupiego zrobic, a Wy?

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 18 sie 2006, 22:30 
Offline
Moderator
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 25 lip 2006, 14:57
Posty: 7175
Lokalizacja: Skarżysko-Kamienna
Imię: Katarzyna
Kiedys myslałam o tym nawet pare razy i to nie dla tego ze jestem chora czy nie chodze. Było mi źle i tyle. Ale nie było to myslenie na poważnie... mam przyjaciół na których zawsze moge liczyc i nie potrzebne mi sa takie rozwiązania... w sumie nie umiała bym tego zrobić. Współczuje tym którzy nie umieja, albo nie maja kogo poprosic o pomoc :cry:


Ostatnio edytowano 1 wrz 2006, 13:29 przez Katarzyna Metzger, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 20 sie 2006, 00:36 
Offline
Pisarz
Pisarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 26 lip 2006, 14:41
Posty: 6341
Pewnie nie jedna osoba kiedy czuje sie zle mysli o roznych glupotach, wtedy najwazniejsi sa przyjaciele. Nie trzeba miec ich duzo, najwazniejsze by byli szczerzy i oddani, a swiat nabiera radosnych kolorow.

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 21 sie 2006, 02:13 
Offline
Dobry duch
Dobry duch
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 6 lip 2006, 22:19
Posty: 63
Lokalizacja: Giżycko
Witam uwazam ze kazdy ma wolny wybor to jak bedzie zył co z tym zyciem zrobi czy unicestwi je to jego decyzja.Najgorsze w tym wszyskim jest to ze nie masz pewnosci ze koniec ten ktory sobie zadasz bedzie naprawdem koncem czy poczštkiem nie skoczonsci.Zycie nie jest piękne jedynie chwile co ulotne jak motyle

_________________
ŻYCIE I ŚMIERĆ TO JEDNOŚĆ TRWAJĄ TAK POD POD POSTACIĄ ISTNIENIA


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 22 sie 2006, 14:42 
Offline
Częsty bywalec
Częsty bywalec

Dołączył(a): 15 lip 2006, 18:29
Posty: 111
Lokalizacja: Wrocław
Samobójstwo szczerze to myœlę doœć często jak tylko jestem bezradny i nie idzie tak jakbym chciał to wtedy rozmyœlam jak to można zrobić , ale sš dwa powody dla których jeszcze jestem z tej strony ziemi , nie wiadomo jak taka próba się skończy czy jak się nie powiedzie czy nie będzie gorzej niż jest ale to takie pesymistyczne podejœcie a ten drugi powód to znajdowanie pozytywów w tym œwiecie , przede wszystkim rodzina i pies , ale jest jeszcze jeden powód chyba nadal chcę żyć , bo nie lubię się łatwo poddawać .


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 1 wrz 2006, 13:33 
Offline
Administrator Główny
Administrator Główny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 cze 2006, 10:33
Posty: 5285
Lokalizacja: Opole
Imię: Ewa
Hator napisał(a):
Witam uwazam ze kazdy ma wolny wybor to jak bedzie zył co z tym zyciem zrobi czy unicestwi je to jego decyzja

Nie zgadzam się. To tak jakbyś powiedziała, że jeśli komuś się nie podoba na świecie, to może sobie odejść. Tak nie jest i nie będzie. Skoro człowiek został poczęty na ten świat, to musi już żyć, nie może sobie ot tak, odbierać życia bo mu się nie podoba. Wszystko tak naprawdę zależy od człowieka, tak naprawdę to człowiek decyduje o sobie. Fakt, społeczeństwo, bycie człowiekiem, ogólne zasady ograniczają nas, ale nie przesadzajmy. Dla mnie człowiek, który popełnia samobójstwo, bo "nie podoba mu się tutaj" jest tchórzem. Przepraszam, jeśli kogoś uraziłam tym stwierdzeniem, ale jak określić człowieka, który boi się żyć? :/

_________________
Obrazek Piszę poprawnie po polsku.


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 1 wrz 2006, 20:01 
Offline
Moderator
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 25 lip 2006, 14:57
Posty: 7175
Lokalizacja: Skarżysko-Kamienna
Imię: Katarzyna
Zgadzam się z Ewą... kiedy chcemy sie zabić tak na serio. To nie myslimy racjonalnie. I to nie znaczy ze nie mamy racji. Po prostu nie mamy wsparcia. A to nie to samo. W zycu nigdy nie jest łatwo... rodziców tez nie wyslesz do sklepu z etykietką zwrot towaru bo mi sie nie podoba. :wink:


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 5 wrz 2006, 19:45 
Offline
Dobry duch
Dobry duch
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 5 lip 2006, 19:47
Posty: 47
Lokalizacja: Kraków
Witajcie

Temat tu poruszany - mam na myśli próby i myśli samobójczę tak się składa że mnie dotyczą kilkakrotnie próbowałam się zabić, jednak nigdy się nie udalo choć bywało blisko.

Przestałam wierzyć w sens i wartość życia siedziałam w domu, moje całe zycie to w zasadzie jedno wielkie bagno, do czasu, kiedy nie poznałam fantastycznych ludzi,Kiedy oni nauczyli mnie śmiać zrozumiałam że warto żyć mimo wszysko!

_________________
Paulina20,ŻYĆ TO ZNACZY MRUGAĆ SERCEM :)


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 5 wrz 2006, 21:19 
Offline
Moderator
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 25 lip 2006, 14:57
Posty: 7175
Lokalizacja: Skarżysko-Kamienna
Imię: Katarzyna
paulina20 napisał(a):
Witajcie
Temat tu poruszany - mam na myśli próby i myśli samobójczę tak się składa że mnie dotyczą kilkakrotnie próbowałam się zabić, jednak nigdy się nie udalo choć bywało blisko.
Przestałam wierzyć w sens i wartość życia siedziałam w domu, moje całe zycie to w zasadzie jedno wielkie bagno, do czasu, kiedy nie poznałam fantastycznych ludzi,Kiedy oni nauczyli mnie śmiać zrozumiałam że warto żyć mimo wszysko!

Pozostaje im podziękować za to że jesteś z nami i ze zostaniesz :grin: :grin: :grin: :grin: :grin:


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 5 wrz 2006, 21:40 
Offline
Pisarz
Pisarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 26 lip 2006, 14:41
Posty: 6341
paulina20 napisał(a):
Witajcie

Temat tu poruszany - mam na myśli próby i myśli samobójczę tak się składa że mnie dotyczą kilkakrotnie próbowałam się zabić, jednak nigdy się nie udalo choć bywało blisko.

Przestałam wierzyć w sens i wartość życia siedziałam w domu, moje całe zycie to w zasadzie jedno wielkie bagno, do czasu, kiedy nie poznałam fantastycznych ludzi,Kiedy oni nauczyli mnie śmiać zrozumiałam że warto żyć mimo wszysko!

To super, ze trafilas na takich ludzi. Kiedy jest zle, a sa przyjaciele wtedy wiadomo, ze wszystko sie ulozy.

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 17 wrz 2006, 09:40 
Offline
Dobry duch
Dobry duch

Dołączył(a): 4 sie 2006, 21:50
Posty: 26
Akurat mysli o samobójstwie nie są domeną jakiejś grupy społecznej, ani też nie sa żadną głupotą-takie jest moje zdanie. Każdy ma prawo decydować o swoim życiu, jego długości i jakości. A jeśli ta jakość, zła w mniemaniu danej osoby, jej nie odpowiada i chce sobie odebrać życie, to należy zawsze uszanowac jej decyzje.
Osobiście nigdy bym nie odradzał nikomu ani nie zachęcał w tej materii.
To sprawa bardzo osobista. Dziwię się tylko ludziom, którzy domniemując, że ktoś chce się zabić pomstują na niego, obrażają go lub na siłę próbują wybić mu to z głowy; zapewne są to ludzie z gatunku moherowyh beretów, nawiedzonych katoli oraz pisowsko-elperowskich kretynów.
Trzymam kciuki za wszystkich, i tych, którzy mają siłę i chęć do życia, a także tych, którzy chcą odejść. Szanuję wszystkie decyzje. Ważne, żeby żyć w zgodzie z sobą i byś szczęśliwym, nawet jeśli to szczęście ma przyjść przez śmierć.


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 17 wrz 2006, 11:40 
Offline
Moderator
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 25 lip 2006, 14:57
Posty: 7175
Lokalizacja: Skarżysko-Kamienna
Imię: Katarzyna
tgru napisał(a):
Trzymam kciuki za wszystkich, i tych, którzy mają siłę i chęć do życia, a także tych, którzy chcą odejść. Szanuję wszystkie decyzje. Ważne, żeby żyć w zgodzie z sobą i byś szczęśliwym, nawet jeśli to szczęście ma przyjść przez śmierć.

Popieram, ale widzisz nieraz sie mysli o samobójstwie i ktos ci pomoże. I nie chodzi mi o robienie czegoś na siłę. Ja sie ciesze ze kiedy byłam na rozdrozu znalazł sie ktos kto mi pomógł... ale to delikatna materia i nie powinno sie tego robić na siłę. :!: :!: :!: A przede wszystkim trzeba umieć pomóc. Czasem to trudne... :sad:
Zdarza sie ze prosimy o pomoc a nikt tego nie słyszy... :sad:


Ostatnio edytowano 17 wrz 2006, 22:05 przez Katarzyna Metzger, łącznie edytowano 2 razy

Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 17 wrz 2006, 21:31 
Offline
Pisarz
Pisarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 26 lip 2006, 14:41
Posty: 6341
Jesli ktos mysli o samobojstwie to trzeba mu pomoc, nawet na sile, nie mozna nikogo zostawiac samego. Osoby chcace popelnic samobojstwo tak naprawde wolaja o pomoc, ale sie do tego nie chca przyznac. Samobojstwo nie jest wyjsciem i nie powinno sie tego robic. Zawsze nalezy pomagac, a nie pozniej cale zycie zyc z mysla, ze moglo sie pomoc,a nie pomoglo.

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 18 wrz 2006, 00:39 
Offline
Pisarz
Pisarz

Dołączył(a): 9 wrz 2006, 22:17
Posty: 1058
popieram wypowiedź Joanny i całkowicie się z nią zgadzam nic dodać nic ująć


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 18 wrz 2006, 14:34 
Offline
Moderator
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 25 lip 2006, 14:57
Posty: 7175
Lokalizacja: Skarżysko-Kamienna
Imię: Katarzyna
Joanna napisał(a):
Jesli ktos mysli o samobojstwie to trzeba mu pomoc, nawet na sile, nie mozna nikogo zostawiac samego. Osoby chcace popelnic samobojstwo tak naprawde wolaja o pomoc, ale sie do tego nie chca przyznac. Samobojstwo nie jest wyjsciem i nie powinno sie tego robic. Zawsze nalezy pomagac, a nie pozniej cale zycie zyc z mysla, ze moglo sie pomoc,a nie pomoglo.

Tylko wszytko zalezy od formy siły i pomocy. :!:


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 18 wrz 2006, 14:38 
Offline
Pisarz
Pisarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 26 lip 2006, 14:41
Posty: 6341
Co masz na mysli?

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 18 wrz 2006, 14:47 
Offline
Moderator
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 25 lip 2006, 14:57
Posty: 7175
Lokalizacja: Skarżysko-Kamienna
Imię: Katarzyna
Z siła mozna przesadzic i skutek moze byc odwrotny. Najwazniejszy jest czas i zrozumienie...


Ostatnio edytowano 19 wrz 2006, 11:08 przez Katarzyna Metzger, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 18 wrz 2006, 14:48 
Offline
Pisarz
Pisarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 26 lip 2006, 14:41
Posty: 6341
Dlatego trzeba do wszystkiego podejsc z taktem, nie robiac krzywdy, ale pomagac nalezy.

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 18 wrz 2006, 17:50 
Offline
Pisarz
Pisarz

Dołączył(a): 9 wrz 2006, 22:17
Posty: 1058
nikt nie twierdzi, że żeby kogoś uratować przed powieszeniem, należy go zastrzelić


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 18 wrz 2006, 22:41 
Offline
Pisarz
Pisarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 26 lip 2006, 14:41
Posty: 6341
To oczywiste. Bo kiedys byl taki przypadek, ze zamkneli czlowieka w "domu wariatow" dlatego, ze chcial popelnic samobojstwo, chcieli mu pomoc, ale czy w taki sposob nalezy pomagac, no nie wiem. Pozbawili go wolnosci, zamiast otoczyc miloscia i chodzic z nim do psychologa.

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 

Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 664 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5 ... 34  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do: