Witamy na Ogólnopolskim Forum Osób Niepełnosprawnych. Kliknij tutaj, aby się zarejestrować

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 664 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 27, 28, 29, 30, 31, 32, 33, 34  Następna strona
 

Autor Wiadomość
PostNapisane: 5 sie 2010, 16:47 
Online
Pisarz
Pisarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 22 mar 2010, 16:25
Posty: 4214
Imię: Kasia
Nie martwcie się będe zyc chociaż czasami jest mi strasznie smutno :)

_________________
Żyj z całych sił bo życie tli się płomieniem lekkim i tak łatwo zagasić je.


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 5 sie 2010, 21:35 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 30 paź 2009, 21:55
Posty: 1473
Lokalizacja: ...Gdy patrzę w twe oczy, zmęczone jak moje To kocham to miasto, zmęczone jak ja ...
Imię: Chmurka
haciasta napisał(a):
chociaż czasami jest mi strasznie smutno :)

Kasiu, mnie też czasami jest baaaaaaaardzo smutno :)

_________________
"Być może dla świata jesteś tylko człowiekiem, ale dla niektórych ludzi jesteś całym światem"


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 5 sie 2010, 22:35 
Offline
Przyjaciel od serca
Przyjaciel od serca

Dołączył(a): 7 kwi 2010, 22:13
Posty: 356
Lokalizacja: Wielkopolska
Imię: Mariusz
Cześć. Temat czytałem już wcześniej po łebkach. Teraz do niego dojrzałem. Mogę coś napisać.... Samobójstwo - w moim wykonaniu wchodzi w grę albo sznur albo żyły. Żadne tam tablety, za duże ryzyko że mogliby mnie odratować. Sznur załatwia wszystko bezpowrotnie - raz już miałem go na szyi. Dlaczego nadal piszę? Nie dlatego że stchórzyłem, ale dlatego że nie zdążyłem pozamykać wszystkich swoich spraw. Nie chciałbym obarczać tymi sprawami innych bliskich mi ludzi. Na dzisiaj tego tematu w mojej głowie nie ma. Jeżeli będę chciał zakończyć życie to zrobię to na 200 % bez porażki ale również bez gadanie na ten temat po forach cz znajomych. Moja zasada to stopniowe wyciszenie i wyizolowanie się od osób mi bliskich, później już ten krok ostateczny. Wszystko co robię robię profesjonalnie, więc nie ma mowy o cudownym obudzeniu się w szpitalnym łóżku. Tyle w kwestii samobójstwa. Albo życie, albo śmierć - żadnych kompromisów nie biorę pod uwagę.


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 6 sie 2010, 06:48 
Offline
Częsty bywalec
Częsty bywalec

Dołączył(a): 29 maja 2010, 18:11
Posty: 150
Imię: Lucja
Ja kiedyś myślałam,że samobójstwo to najlepsze rozwiązanie.Ale zrozumiałam że to nie jest prawda.Już więcej tego nie chcę robic.


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 6 sie 2010, 13:12 
Offline
Pisarz
Pisarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 23 sie 2010, 21:04
Posty: 1594
Lokalizacja: Earth
Imię: Miroslaw
Samobójstwo bywa remedium na beznadziejne sytuacje, ale nie jest to takie proste, niektóre sytuacje są beznadziejne to prawda, ale moim zdaniem większość tych że zdarzeń dotyczy osób pełnosprawnych, którzy nie widzą rozwiązania swojej sytuacji, i nie są świadomi istniejących rozwiązań. Najważniejsza jest psychika. W swoim życiu miałem dwie podbramkowe sytuacje mające charakter przewlekły, związane to było ze zdrówkiem oczywiście. Ale tak z jednym po ponad 10 latach wygrałem :) (upór nie słuchanie wszystkowiedzących i trochę szczęścia) z drugim i to dzięki własnej inwencji i nieufności do lekarzy poradziłem sobie na tyle, że jako tako sobie radzę. Co będzie dalej a kto to wie jak się znowu "zdupcy", a psychika nie wytrzyma to kto wie. Uważam że bardzo ważną sprawą jest empatia drugiej osoby, ciężko o to i nie mam pretensji ale o brak poszanowania dla zaistniałej sytuacji i owszem to też co dla niektórych z mojego otoczenia, nie ma już miejsca w "moich myślach".
Od strony medycznej osoby popełniające samobójstwo traktowane są jako chore na główkę, i cóż po części tak jest, ale jest to duże uproszczenie.

Z uwagi na to iż przeżyłem już swoje piekiełko odważę się coś zasugerować ludziom którzy rozważają ten krok aby się zastanowili 20 razy, albo szukali pomocy psychologa (byle dobrego znającego się na rzeczy w przypadku osób chorych). Są przypadki naprawdę beznadziejne i szanuję wybór tych ludzi, ale jak się czasami słucha o młodych zdrowych - no to cóż ręce opadają.

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 11 sie 2010, 16:38 
Offline
Częsty bywalec
Częsty bywalec

Dołączył(a): 29 maja 2010, 18:11
Posty: 150
Imię: Lucja
Samobójstwo to najgorsze rozwiązanie


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 11 sie 2010, 16:53 
Online
Pisarz
Pisarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 22 mar 2010, 16:25
Posty: 4214
Imię: Kasia
Tak samobójstwo nie jest proste kiedyś byłam w takim wstanie ze chciałam to zrobić ale jedynie co mi przychodziło do glowy to tabletki nasenne ale po takiej dawce pewnie by mnie odratowali wiec się nie odważyłam no na dzień dziesieszy jet lepiej ze mna chociaz czasam czuję się fatalnie.

_________________
Żyj z całych sił bo życie tli się płomieniem lekkim i tak łatwo zagasić je.


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 14 sie 2010, 03:42 
Offline
Pisarz
Pisarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 20 wrz 2009, 09:39
Posty: 2680
Lokalizacja: GRUDZIĄDZ
też mam takie dni że najlepiej bym skoczył z mostu ale jakoś jeszcze wstrzymuje się od tego

_________________
dzień bez uśmiechu jest dniem straconym


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 14 sie 2010, 07:22 
Offline
Częsty bywalec
Częsty bywalec

Dołączył(a): 29 maja 2010, 18:11
Posty: 150
Imię: Lucja
Jak miałam mysli samobójcze to były one natrętne.Jak mi neurolog powiedział,że mam depresję i pewnie myśli samobójcze to stwierdziłam że to jest nieprawda.


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 14 sie 2010, 10:55 
Offline
Pisarz
Pisarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 23 sie 2010, 21:04
Posty: 1594
Lokalizacja: Earth
Imię: Miroslaw
Czasami jest tak do du......., że myśli się tylko o jednym, nie mniej jednak taki stan to stan depresyjny, idąc dalej jeżeli taki stan utrzymuje się dużej zostaje zaburzona równowaga chemiczna mózgu i wtedy bywa nie ciekawie.
Najważniejsze jest nastawienie, ale są przypadki gdzie sama siła wewnętrzna drzemiąca w nas nie wystarcza.
Co do nastawienia, podam taki przykład jak czasami można odczuwać jedną rzeczywistość na dwa skrajne sposoby.
Chodzi o pogodę, zwykle kiedy na dworze pochmurno, nic się nie chce i tak dalej większość chyba wie o co kaman. I teraz tak: Kiedyś byłem ze znajomymi w górach pogoda była pochmurna i deszczowa ale po mimo tego każdy miał humorek jak należy, zupełnie nie adekwatny do pogody.
Przykład ten odnosi się do przypadku, kiedy to czynniki zewnętrzne na nas wpływają, ale z wewnętrznymi jest podobnie, tylko czasami wymagają pracy nad samym sobą.

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 14 sie 2010, 15:11 
Online
Pisarz
Pisarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 22 mar 2010, 16:25
Posty: 4214
Imię: Kasia
Na mnie chyba wplyw maja ludzie jak mam święty spokój to jestem zadowolona

_________________
Żyj z całych sił bo życie tli się płomieniem lekkim i tak łatwo zagasić je.


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 14 sie 2010, 18:01 
Offline
Częsty bywalec
Częsty bywalec

Dołączył(a): 29 maja 2010, 18:11
Posty: 150
Imię: Lucja
Na szczęście jest już lepiej i nie mam takichmyśli


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 14 sie 2010, 18:11 
Online
Pisarz
Pisarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 22 mar 2010, 16:25
Posty: 4214
Imię: Kasia
ja narazie tez nie mam takich myśli nawet się więcej uśiecham :) ale wiem że od depresantów się tyje bo mój syn ostatnio je więcej jak ja :)

_________________
Żyj z całych sił bo życie tli się płomieniem lekkim i tak łatwo zagasić je.


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 14 sie 2010, 18:26 
Offline
Częsty bywalec
Częsty bywalec

Dołączył(a): 29 maja 2010, 18:11
Posty: 150
Imię: Lucja
Ja na początku jak zaczełam brac antydepresant tp miałam ogromny apetyt


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 14 sie 2010, 18:36 
Online
Pisarz
Pisarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 22 mar 2010, 16:25
Posty: 4214
Imię: Kasia
a po tem też miałaś apetyt?

_________________
Żyj z całych sił bo życie tli się płomieniem lekkim i tak łatwo zagasić je.


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 14 sie 2010, 18:43 
Offline
Częsty bywalec
Częsty bywalec

Dołączył(a): 29 maja 2010, 18:11
Posty: 150
Imię: Lucja
Po jakimś czasie to się unormowało.Ale najważniejsze że lek działa


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 14 sie 2010, 19:06 
Offline
Dyskutant
Dyskutant
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 25 wrz 2006, 20:30
Posty: 496
Lokalizacja: Mazury i Podlasie
Imię: R
życie jest takie krótkie śmierć sama nas zabierze poco mamy to przyspieszać jak byś popełniła samobójstwo nie zobaczyła byś incepcji ani Titanica w3cd 2012roku

Teraz poważnie jest tyle rzeczy do zrobienia można spotkać miłość i inne rzezy można zostać wolontariuszem Jeżeli nie dla siebie żyć to żyj dla innych pomagaj ludziom.

Nie odbieraj sobie szansy na szczęśliwe życie nigdy nie wiesz jakie cie niespodzianki moa czekać w życiu.

_________________
Don't Worry, Be Happy

http://www.biseksualisty-geja.blog.onet.pl/


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 14 sie 2010, 19:14 
Offline
Częsty bywalec
Częsty bywalec

Dołączył(a): 29 maja 2010, 18:11
Posty: 150
Imię: Lucja
Realizuję się w szkole.Czasami jest lepiej czasami gorzej ale się nie poddaje


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 14 sie 2010, 19:39 
Offline
Pisarz
Pisarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 23 sie 2010, 21:04
Posty: 1594
Lokalizacja: Earth
Imię: Miroslaw
Hehe wy kobiety to przynajmniej w większości macie tgzw. "psiapsiuły" i jak jest dołek to macie do kogo się wygadać. W męskim gronie takie zachowanie postrzegane jest jako okazanie słabości i co najwyżej można sobie z kumplem na piwko wyskoczyć. I w tym właśnie upatruję niekorzystne liczby w statystykach, które mówią że więcej jest mężczyzn popełniających samobójstwo.

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 14 sie 2010, 21:18 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 30 paź 2009, 21:55
Posty: 1473
Lokalizacja: ...Gdy patrzę w twe oczy, zmęczone jak moje To kocham to miasto, zmęczone jak ja ...
Imię: Chmurka
Wilku, skoro w
Wilku napisał(a):
męskim gronie takie zachowanie postrzegane jest jako okazanie słabości
to jest na to rada, facet przecież też może sobie znaleźć "psiapsiułę" do pogaduszek i zwierzeń :wink:

_________________
"Być może dla świata jesteś tylko człowiekiem, ale dla niektórych ludzi jesteś całym światem"


Góra
 Zobacz profil  
 

Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 664 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 27, 28, 29, 30, 31, 32, 33, 34  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do: