Witamy na Ogólnopolskim Forum Osób Niepełnosprawnych. Kliknij tutaj, aby się zarejestrować

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 449 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5 ... 23  Następna strona
 

Autor Wiadomość
PostNapisane: 8 lis 2007, 14:36 
Offline
Dobry duch
Dobry duch

Dołączył(a): 6 lis 2007, 21:40
Posty: 53
Jak sobie radzicie z tym, ze gdy wychodzicie na ulice ludzie dziwnie sie na Was patrza..? mnei to jakos nigdy specjalnie nie razilo, ale ostatnio zauwazylam ze patrza sie ja knigdy... przez miesiac starsznie sie meczylam psychicznie bo nie wiedzialam co sie stalo ze tak nagle.
Ostatnio przechodzilam kolo jakiejs zmelenialej kobiety i tak na mnie patrzy i mowi na glos do swoejgo rozmowcy "patrz jaka ladna dziewczyna a ma cos z noga" , albo jakies dzieci mnie zaczely zagaddywac po niemeicku a wiedzialam ze udaja t opoweidzialam im zeby sspadali czy cos tam a oni juz " fajnie krzywo chodzisz", jeszcze zebym tylko ja to slyszala ale oni to na uicy...i dlatego zapisalam sie na to forum bo tu wszyscy sie rozumiemy


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 8 lis 2007, 14:40 
Offline
Pisarz
Pisarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 24 wrz 2006, 20:18
Posty: 624
Lokalizacja: lublin
Zalezy od miejsca, ludzi, wieku itp
Bywa tak , ze patrzą, szepczą coś , bywa ze nie zwracaja uwagi, usmiechają sie, zagadują.

Mnie to w ogole nie rusza, ale czasem gdy mam zly humor to potrafie ... az szkoda slow .


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 8 lis 2007, 14:51 
Offline
Moderator
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 11 mar 2007, 14:50
Posty: 4294
Lokalizacja: Okolice Wrocka
A ja niestety za bardzo biore wszystko do siebie i to jest najwiekszy moj szkopul,ale juz zaczynam sie uczyc i moj tzw dol trwa bardzo krotko bo zazwyczaj jeden wieczor. :)

_________________
Bierz życie jakim jest i ciesz sie chwila, bo ona ulotna potrafi być.


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 9 lis 2007, 12:00 
Offline
Moderator
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 21 sie 2006, 14:39
Posty: 4989
Lokalizacja: Podkarpacie
wkurzaja mnie takie reakcje ludzi ale coz - po prostu nie przejmuje sie.

_________________
Pomóżmy : http://www.mikolajek.bnx.pl/viewpage.php?page_id=6


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 9 lis 2007, 14:53 
Offline
Administrator Główny
Administrator Główny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 cze 2006, 10:33
Posty: 5285
Lokalizacja: Opole
Imię: Ewa
Ja się z jakimiś wyraźnymi niesympatycznymi opiniami nie spotkałam, ale spojrzenia czasem mówią same za siebie. Jeśli to dzieci - uśmiecham się, czasem pomacham nawet. Lubię dzieci i jakoś nigdy nie krępowały mnie ich pytania.
Co do dorosłych to tutaj jest całkiem inaczej. Nie lubię tych spojrzeń, bardzo mi przeszkadzają. Trudno mi powiedzieć co najczęściej wtedy robię, bo zwykle śpieszę się gdzieś i nie mam czasu na rozmyślanie, co im powiedzieć lub/i zrobić.

_________________
Obrazek Piszę poprawnie po polsku.


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 9 lis 2007, 21:21 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 14 wrz 2007, 19:36
Posty: 3535
nie lubie tego typu rzeczy, denerwuja mnie i potrafie byc nawet nie mila, nie radze sobie z tym i zazwyczaj jest mi przykro :/

_________________
szczęście to piórko na dłoni...


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 9 lis 2007, 21:31 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 11 lip 2006, 13:50
Posty: 3255
Lokalizacja: Góry Stołowe
Imię: Tomek
fiona napisał(a):
nie radze sobie z tym i zazwyczaj jest mi przykro


Myślę, że tak naprawdę mało kto sobie z tym radzi. U mnie jest to zależne od nastroju. Kiedy czuję się dobrze umiem to "olewać", nie przejmować się, ale kiedy psychicznie nie czuję się najlepiej to takie dziwne reakcje dołują mnie jeszcze bardziej.


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 9 lis 2007, 22:07 
Offline
Dyskutant
Dyskutant
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 lip 2007, 07:59
Posty: 468
Lokalizacja: Brzesko
nikt tego nie lubi ale to jakieś debile tylko tam m mówią kruży nie potrafią zaakceptować i zrozumieć różnic

_________________
czekam


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 16 lis 2007, 13:44 
Offline
Pisarz
Pisarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 26 lip 2006, 14:41
Posty: 6341
Asiaa napisał(a):
"patrz jaka ladna dziewczyna a ma cos z noga"
slyszalam kiedys to, ale wtedy sie usmiechalam tylko, bo moja matka mowila, zeby to olewac. Jak w tym roku byla impreza i mnie bolaly nogi, wiec widac bylo, ze mam cos z nimi to chlopacy, nawet pijany, schodzili mi z drogi i jakos zle nie patrzylu tylko normalnie, ochroniarz chcial mi pomoc, nawet z Leszczem zdjecie mi zrobil, ale co innego sprawa ma sie dziewczyn. One sa po prostu wredne. Chodza takie gowniary po miescie, umalowane i w ogole, zaczepiaja inne dziewczyny te zdrowe i smieja sie z nich bez powodu. Kolezanki w moim wieku opowiadaly, ze to spotkalo je i inne, wiec pomyslcie co by bylo jakby mnie zobaczyly. Tyle, ze ja sie nie patyczkuje, wystarczy, ze krzywo na mnie popatrza i juz ja je ochrzaniam :D, a jak inni ludzie to widza to zaczynaja mierzyc je wzrokiem i dziewczyny po prostu odchodza, bo im wstyd. Nie mam zamiaru stac spokojnie jak ktos na mnie krzywo patrzy, gada cos na mnie lub na kogos innego. Kiedys jakas dziewczyna na mnie po prostu chamsko wpadla, malo nie upadlam, wiec ja po prostu zjechalam i powiedzialam, ze jestem niepelnosprawna, to o dziwo mnie przeprosila i mimo, ze widzialam ja kilka razy to juz nie wpadala na mnie.

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 16 lis 2007, 18:06 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum

Dołączył(a): 12 gru 2006, 13:26
Posty: 6475
Są ludzie i ludziska ... :wink:

[ Dodano: Pią Lis 16, 2007 18:10 ]
Asiu,następnym razem powiedz,jak Ci ktoś wytknie,że ''krzywo''chodzisz,to odpowiedz-krzywo chodzę,bo lubię.
:wink:

_________________
http://lusillasworld.blogspot.com/
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 17 lis 2007, 14:50 
Offline
Dobry duch
Dobry duch
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 15 cze 2007, 02:19
Posty: 67
Lokalizacja: Pisz
hmmm ja tam sie takimi bzdetami nie przejmuje jak chcą niech sie patrzą, obgadują ich sprawa co mnie to wolny świat :)

_________________
Jedyną wadą nieśmiertelności jest to, że przychodzi ona dopiero po śmierci.
Żeby śmierć można było na raty odespać.


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 18 lis 2007, 09:01 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 11 lip 2006, 13:50
Posty: 3255
Lokalizacja: Góry Stołowe
Imię: Tomek
Rycerz napisał(a):
ja tam sie takimi bzdetami nie przejmuje


No i dobrze. Szkoda nerwów.


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 17 gru 2007, 16:14 
Offline
Przyjaciel od serca
Przyjaciel od serca

Dołączył(a): 9 lis 2006, 03:37
Posty: 364
:) Miałem kiedyś napisać podobny temat ...

Ja mieszkam w małej miejscowosci (ok. 7000 mieszkancow) wiec, wiekszosc mnie zna i jakos niespecjalnie się gapią gdy gdzies wychodzę - Czy to na impreze, czy gdziekolwiek ... Ale fakt, że jestem dość pyskaty, to jesli juz ktos sie gapi to coś "pyskne" i jakos, sie nie wpatrują ...

Ale, wiecie to "gapienie się" moze mieć dwie strony ... Ktoś może się patrzeć na nas, nie przez to, ze jestesmy jakos tam niepelnosprawni ale po prostu, moze cos sie komus w nas spodobało :)

Mnie naprzykład zaskoczyl (teraz juz) mój kolega - Którego poznalem na imprezie przez innego kumpla ... No wiec, poszlismy na impreze no i sie bawimy bawimy, wyszedlem (wyjechalem) sie przewietrzyc, i ten Jarek wyszedl za mna, i zaczal nawijke w stylu ze sie, cieszy ze mimo niepelnosprawnosci itd ... Normalnie wychodze do ludzi i, takie smuty ... Wiec mu wytlumaczylem, ze ... Chyba od zawsze wychodzilem i nie przeszkadza mi fakt, ze jezdze na wozku w kontaktach z ludzmi ...

I gosc okazal sie, zaje(fajnym) kumplem ...


Wiec, morał z tego taki, ze nie każde "gapienie" sie na nas jest czyms złym :) Pozdrawiam !

_________________
- z dobroci serca miałem dziurawe buty
- a zamiast rąk dwa krwawiące kikuty,
- symfonia agresji, nuty zimne jak nerwy

KOCHAM CIĘ KASIU :*


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 17 gru 2007, 23:12 
Offline
Pisarz
Pisarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 2 gru 2007, 22:14
Posty: 2121
Lokalizacja: pyrlandia
Po wypadku i rehabilitacji, bardzo długo nie chciałam wychodzić z domu. Nie wytrzymywałam szeptów i spojrzeń ludzi, oraz ich komentarzy. Pewnego dnia, gdy w końcu mamie udało się wyciąnąć mnie na spacer, coś we mnie pękło. Przechodziły obok nas dwie wyfiokowane paniusie około 50-tki, mijając nas jedna powiedziała scenicznym szeptem do drugiej:" Zdzisia spójrz, taka młoda a taka nieszczęśliwa". W tym momencie, zmieniłam pozę ciała(miałam pozycję zbitego kundla), wyprostowałam się, uniosłam wysoko głowę i powiedziałam komentującej pani głośno i dobitnie żeby inni przechodnie też usłyszeli: "Że jest pani nieszczęśliwa to widać, ale żeby pani była młoda to bym nie powiedziała". Od tego czasu chodzę wyprostowana, nie zwracam uwagi co się wokół mnie dzieje, po prostu się wyłączam. Czasem moi znajomi mówią, że mnie widzieli, machali itp. a ja nic. I tak mi dobrze. Wam też to polecam :wink:

_________________
Człowiek zmienia się od dzieciństwa po grób. Kiedy jest więc sobą?


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 17 gru 2007, 23:27 
Offline
Pisarz
Pisarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 4 lip 2007, 10:46
Posty: 1404
Lokalizacja: wrocław
Z powodu mojej genetycznej choroby moje ciało wygląda jak żyrafa ( mówię tu o plamach brązowych ) i mam nerwiakowłókniakowatość moje włókniak wyglądają jak balon z którego powietrze uciekło. Latem patrzą sie na mnie i to widać ale nie zwracam na to uwagi ale dostaje białej gorączki jak ze gdy dostaje ataku padaczki a jestem na mieście mówią żeby mnie nie ratować bo sie naćpałam ja mam ataki - utrata świadomości bez upadku wyglądam jak narkoman

Był kiedyś taki jeden dzień ze byłam w tramwaju to i czułam ze atak się zbliża oczywiście ludzie zaczęli komentować ze się naćpałam powiedziałam ze gdyby pani była chora na padaczkę lub ktoś z pani rodziny był chory to inaczej by pani mówiła.

Za drugi razem gdy dostałam ataku pewna Pani powiedziała taka młoda a już bierze narkotyki odpowiedziała ze to nie narkotyki tylko atak padaczki


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 18 gru 2007, 00:09 
Offline
Pisarz
Pisarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 2 gru 2007, 22:14
Posty: 2121
Lokalizacja: pyrlandia
Jeśli ktoś nie ma wśród rodziny, przyjaciół lub znajomych osoby z padaczką, nie potrafi rozpoznać jej objawów(objawów nadchodzącego ataku). Nikt nie ma napisane na czole na co jest chory. Po niektórych na pierwszy rzut oka widać,że chodzi o niepełnosprawność, a niektórych posądzają o alkoholizm lub narkomanię. Więc ludzie się ich boją. Bardzo mi przykro,że ludzie tak Ciebie traktują. Może bransoletka z wygrawrowaną instrukcją pomocy w razie ataku mogłaby Tobie pomóc?

_________________
Człowiek zmienia się od dzieciństwa po grób. Kiedy jest więc sobą?


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 18 gru 2007, 01:44 
Offline
Pisarz
Pisarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 4 lip 2007, 10:46
Posty: 1404
Lokalizacja: wrocław
droga turkus10 ludzie wiedza ze taka choroba istnieje. Rozumiem i się zgadzam ze Nikt nie ma napisane na czole na co jest chory na padaczkę ale dlaczego ludzie gdy widza osobę która źle się czuje to mówią , komentują , myślą i idą dalej ze to alkoholik lub narkoman.
Nie każdy młody człowiek jest alkoholikiem i narkomanem


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 18 gru 2007, 09:14 
Offline
Pisarz
Pisarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 2 gru 2007, 22:14
Posty: 2121
Lokalizacja: pyrlandia
Ludzie boją się tego co nietypowe lub nieznane, taka ich natura. Jeśli widzą kogoś, kto zasłabł, lub zachowuje się dziwnie, wolą omijać go z daleka. Na swoje usprawiedliwienie wysuwają właśnie te dwa argumenty: narkomania i alkoholizm. Tak reagują nawet wobec starszych ludzi.

_________________
Człowiek zmienia się od dzieciństwa po grób. Kiedy jest więc sobą?


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 19 gru 2007, 00:13 
Offline
Junior Admin
Junior Admin
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 21 lut 2007, 12:59
Posty: 5249
Lokalizacja: Mysłowice
Imię: Agnieszka
Dziewczyny, nie usprawiedliwiam absolutnie, ale pomyślcie jak często można spotkać na ulicy kogoś po ataku padaczki a jak często pijaną czy naćpaną osobę. Ja np. jeszcze nigdy nie byłam świadkiem ataku padaczki a pijaków czy narkomanów widzę niemalże codziennie. Więc myślę, że te nieprzyjemne dla Was reakcje ludzi czasem mogą być zupełnie naturalne.

_________________
"Jesteś dzieckiem wszechświata nie mniej niż drzewa i gwiazdy, masz prawo być tutaj" Desiderata, Baltimore 1692 r.
Ty [you] również.....


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 26 gru 2007, 13:56 
Offline
Dobry duch
Dobry duch

Dołączył(a): 18 gru 2007, 12:26
Posty: 26
Mam sporą nadwagę i też musiałam się z tym uporać, że ludzie na mnie patrzą. Koleżanka, która mi bardzo w życiu pomogła wytłumaczyła mi to w ten sposób: idzie grupa osób i w tej grupie jest osoba na wózku i osoba gruba i to normalne że ludzie będą się na nas patrzeć ponieważ wyróżniamy sie z tłumu. Ale popatrzą i przestaną Ciekawscy zatrzymają na nas wzrok do 15 sekund, dłużej to będą patrzeć na atrakcyjna dziewczynę, więc właściwie nie przeszkadza mi to że ktoś popatrzy na mnie te 15 sekund. Jeżeli ludzie patrzą to dobrze bo znaczy że można liczyć na ich pomoc, najgorszy jest brak reakcji, obojętność.


Góra
 Zobacz profil  
 

Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 449 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5 ... 23  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do: