Witamy na Ogólnopolskim Forum Osób Niepełnosprawnych. Kliknij tutaj, aby się zarejestrować

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 449 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 13, 14, 15, 16, 17, 18, 19 ... 23  Następna strona
 

Autor Wiadomość
PostNapisane: 18 sie 2010, 09:20 
Offline
Przyjaciel od serca
Przyjaciel od serca
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 16 sie 2010, 16:15
Posty: 338
Lokalizacja: Święcice
Imię: Olga
Ewelincia95 ja też poruszam się o kulach, mój chód w zasadzie jest troszkę dziwny, można powiedzieć, że chodzę jak 'kaczuszka' :-D Nie czuję się z tego powodu inna, gorsza od pełnosprawnych. Chcą niech się gapią, jak dla mnie mogą się śmiać, gadać coś pod nosem itp. Mnie to już nie rusza, sama potrafię się śmiać ze swojego chodu :lol:
Moim zdaniem połową sukcesu w życiu człowieka jest to, że potrafi się śmiać z samego siebie i chodzi mi oczywiście o wszystkich ludzi :)

_________________
"Nigdy nie przestawaj się uśmiechać, nawet jeśli jesteś smutny, ponieważ nigdy nie wiesz, kto może się zakochać w twoim uśmiechu".

— Gabriel García Márquez


http://ola-dystrofiamiesniowa.blogspot.com/


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 19 sie 2010, 18:28 
Offline
Częsty bywalec
Częsty bywalec

Dołączył(a): 29 wrz 2009, 17:27
Posty: 161
Chcę jeszcze napisać o miłych reakcjach ludzi.Takie też w moim życiu się zdarzają. W supermarkecie koło mojego domu, zawsze jestem przepuszczana w kolejce do kasy, a ochroniarze mówią mi "cześć" :) Wiele razy doświadczyłam pomocy od obcych osób.Więc chyba nie jest tak źle. :)


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 19 sie 2010, 18:33 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum

Dołączył(a): 17 wrz 2008, 18:48
Posty: 983
ewelincia95 napisał(a):
Chcę jeszcze napisać o miłych reakcjach ludzi.Takie też w moim życiu się zdarzają. W supermarkecie koło mojego domu, zawsze jestem przepuszczana w kolejce do kasy, a ochroniarze mówią mi "cześć" :) Wiele razy doświadczyłam pomocy od obcych osób.Więc chyba nie jest tak źle. :)


Mam podobne doświadczenia. Bardzo często mogę liczyć na pomoc obcych ludzi w różnych sytuacjach.


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 19 sie 2010, 19:58 
Offline
Częsty bywalec
Częsty bywalec

Dołączył(a): 29 wrz 2009, 17:27
Posty: 161
Trzeba też umieć tę pomoc przyjmować. Ja nie mam z tym problemu. I zawsze za każdą okazaną pomoc, dziękuję z uśmiechem. :)


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 20 sie 2010, 09:47 
Offline
Przyjaciel od serca
Przyjaciel od serca
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 16 sie 2010, 16:15
Posty: 338
Lokalizacja: Święcice
Imię: Olga
Ja również spotykam na swej drodze ludzi chętnych do pomocy :)

_________________
"Nigdy nie przestawaj się uśmiechać, nawet jeśli jesteś smutny, ponieważ nigdy nie wiesz, kto może się zakochać w twoim uśmiechu".

— Gabriel García Márquez


http://ola-dystrofiamiesniowa.blogspot.com/


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 20 sie 2010, 12:30 
Offline
Pisarz
Pisarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 sie 2009, 08:47
Posty: 1584
Lokalizacja: woj. opolskie.
Imię: Ewa
Ostrzeżenia: 1
Ja nie...

_________________
SQ6SEC- dostępna także przez Echolink.


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 20 sie 2010, 14:07 
Offline
Moderator
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 wrz 2007, 14:00
Posty: 3566
Lokalizacja: Wroclaw
Imię: DZASTI
ewelincia95 napisał(a):
Chcę jeszcze napisać o miłych reakcjach ludzi.Takie też w moim życiu się zdarzają. W supermarkecie koło mojego domu, zawsze jestem przepuszczana w kolejce do kasy, a ochroniarze mówią mi "cześć" :) Wiele razy doświadczyłam pomocy od obcych osób.Więc chyba nie jest tak źle. :)

Ostatnimi czasy to się tutaj naokoło mnie bardzo zmieniło i fakt coraz więcej tego.
Tylko co mnie denerwuje, że młodzi przechodzą obok i mają gdzieś to te starsze osoby podchodzą czy pomóc. Ostatnio mi tu tor przeszkód zrobiono ;) drogę buduję i jest naokoło prowizoryczna zrobiona z piachu i kamieni i mi się balkonik zakopał. To młodzi mnie olali i przechodzili starsza kobieta podeszła i zaproponowała pomoc i pomogła do asfaltowej drogi dojść.
To samo ostatnio w sklepie: młody chop stał przede mną i popatrzył na mnie i olał a starsza kobita przed nim pozbierała rzeczy spod kasy i stanęła za mną.
Oczywiście zawsze z wielkim uśmiechem dziękuję :D Bo ja ogólnie zawsze uśmiech od ucha do tego samego ucha mam ;)

_________________
Jestem nietolerancyjna dla:
Pedofilów
Homofobów
Rasistów
Ludzi znęcających się nad zwierzętami (firmy testujące i nie na zwierzętach http://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=403287 )


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 24 sie 2010, 08:28 
Offline
Pisarz
Pisarz

Dołączył(a): 29 cze 2010, 06:37
Posty: 691
W tramwaju czy autobusie to jak jest mały tłok to często ustępują miejsca. Ja nogi to mam zdrowe , ale sylwetka pozostawia wiele do życzenia. Owszem są, różni ludzie ale świata nie zmienisz. :lol:


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 24 sie 2010, 19:27 
Offline
Częsty bywalec
Częsty bywalec

Dołączył(a): 29 wrz 2009, 17:27
Posty: 161
Jeśli chodzi o autobusy czy tramwaje, to mnie też ustępują miejsca. A w ubiegłym tygodniu, jak jechałam autobusem, zdarzyła się zabawna sytuacja. Wsiadł starszy pan, dość wiekowy. Młoda dziewczyna wstała, żeby ustąpić mu miejsca, a pan na to: "Niech panienka siedzi, ja mogę postać, mnie nogi nie bolą, ja się dobrze czuję." Dziewczyna kilka razy usiłowała namówić pana, żeby usiadł, ale on grzecznie odmówił. Jakaś inna pani zapytała się tego człowieka, ile ma lat, a on odpowiedział: "90 niedawno skończyłem". Pan przejechał cztery przystanki na stojąco.


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 25 sie 2010, 08:23 
Offline
Pisarz
Pisarz

Dołączył(a): 29 cze 2010, 06:37
Posty: 691
Dla mnie czasem jest to też krępujące, że ktoś mi ustępuje miejsca.Jak ktoś młody to tak korzystam, ale czasami i starsi też potrafią ustąpić to często podziękuję, ponieważ nogi mam zdrowe.Jest takie powiedzenie, siedź za młodu bo na starość nie usiądziesz. Czasem jeszcze można spotkać dobrych ludzi. :lol:


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 25 sie 2010, 10:04 
Offline
Dobry duch
Dobry duch
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 25 sie 2010, 08:10
Posty: 49
Lokalizacja: warmińsko-mazurskie
Imię: Wioletta
Wiem coś na temat padaczki...Pracuję mimo ze jestem chora,oczywiscie szef o tym nie wie :( Stawala na komisje z zus i stwierdzili ze jestem całkowicie zdolna do pracy!!!!Z mops-u miałam drugą grupę,co z tego jak staralam się o pracę a mówiłam na co ta grupa to wszyscy mi podziękowali :cry: Teraz jestem na zwolnieniu lekarskim bo napady sie nasiliły,po prawie 3 latach spokoju :cry: Mam dość!Jak ja mam pracować????


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 25 sie 2010, 10:58 
Offline
Moderator
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 21 sie 2006, 14:39
Posty: 4989
Lokalizacja: Podkarpacie
zołza - nie mówienie o chorobie pracodawcy i pracownikom źle wróży. Co zrobisz jak dostaniesz ataku w pracy :?: Kto będzie wiedział jak Ci pomóc :?: Zrobić odwołanie od decyzji ZUS :?:

_________________
Pomóżmy : http://www.mikolajek.bnx.pl/viewpage.php?page_id=6


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 25 sie 2010, 20:33 
Offline
Dobry duch
Dobry duch
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 25 sie 2010, 08:10
Posty: 49
Lokalizacja: warmińsko-mazurskie
Imię: Wioletta
Łatwo powiedzieć,gorzej zrobić...Przez 3 lata nie miałam napadu,teraz choroba wrociła.Narazie jestem na zwolnieniu,pózniej nie wiem co zrobię...Lekarz chce mnie wysłac na komisję,a jak znów mnie odrzucą?Stracę pracę i środki do życia...


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 26 sie 2010, 10:56 
Offline
Pisarz
Pisarz

Dołączył(a): 29 cze 2010, 06:37
Posty: 691
Zołza moim zdaniem Ty musisz złożyć odwołanie i na pewno potraktują to teraz inaczej. Musisz częściej chodzić do lekarzy ,żeby mieć podkładkę, że jesteś chora.Myślę,że , uda Ci się wywalczyć rentę Ja Ci życzę dużo zdrowia, ale trzeba myśleć o przyszłości a jak sie pogorszy to wtedy może być za późno i zostaniesz bez środków do życia. Teraz będąc na rencie można pracować również. :lol:


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 26 sie 2010, 14:41 
Offline
Dobry duch
Dobry duch
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 25 sie 2010, 08:10
Posty: 49
Lokalizacja: warmińsko-mazurskie
Imię: Wioletta
Stawałam 5 lat temu jak mnie odrzucili.Wtedy byłam też po dwóch operacjach,sprawy kobiece...Do neurologa chodze regularnie co 2 miesiące.Myślałam że mam chorobę za sobą,lekarze mówią że jak 3 lata nie ma napadu to padaczka jest wyleczona,a tu proszę,mam napadu częstsze niż miałam :( Rodzinny nie chce mnie puscić do pracy,mam nadzieję że mi się uda dostać tą rentę...


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 26 sie 2010, 16:03 
Offline
Dobry duch
Dobry duch

Dołączył(a): 20 sie 2010, 19:37
Posty: 26
Lokalizacja: Wielkpopolska
Imię: Emilia
Olu19 Ja z swoim schorzeniem żyje już od urodzenia co automatycznie sprawia że powinno być mi jakoś łatwiej to zaakceptować ale niestety tak nie jest. Nie potrafie wyjść z domu i poprostu nie myśleć o tym że ktoś się na mnie patrzy czy komentuje mój sposób chodzenia. Nie umiem przebywać z OP bo wydaje mi się że do nich nie pasuje z koleii jeżeli mam być szczera to jest mi ciężkć z wamio przebywać na tym forum i rozmawiać z wami bo wtedy jakby sama przyznaje się do tego że jestem ON, a to jest coś z czym nigdy nie mogłam się tak naprawde pogodzić Ja nie chce żeby ludzie postrzegali mnie jako ON rozumiecie a niestety te ich komentarze codziennie mi o tym przypominają :zalamany:


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 26 sie 2010, 17:24 
Offline
Dobry duch
Dobry duch

Dołączył(a): 20 sie 2010, 15:29
Posty: 27
Imię: Kamil
Emiku... To nie powinnaś tak myśleć. Ja wiem, że po mnie nie widać mojej niepełnosprawności (w sensie wizualnym, na pierwszy rzut oka) i może nie widzę tego jak inni. Emiku tylko ludzie typowo głupi zwracają uwagę na to jak wyglądamy i wyśmiewają się z nas. Dlatego trzeba mieć przyjaciół/znajomych, którzy będą akceptować nas jako ludzi, nasz charakter i osobowość, a nie to że jesteśmy ON. Bo niczym nie różni się osoba ON od OP oprócz problemów zdrowotnych! I wśród ON i OP znajdują się nasi przyjaciele, ludzie o super charakterach, którzy nas rozumieją, z którymi możemy przesiadywać godzinami, wygłupiać się i cieszyć życiem! Najważniejszy Emiku jest uśmiech i pozytywne nastawienie do świata i do nowo poznanych ludzi! A te ich komentarze po prostu i po ludzku trzeba mieć gdzieś. Jeżeli to uda Ci się zrealizować to będzie Ci łatwiej żyć ze swoimi problemami zdrowotnymi, a także nawiązywać nowe znajomości :)

_________________
"Żyj z całych sił i uśmiechaj się do ludzi, bo nie jesteś sam"

http://kamiltga.wordpress.com/


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 26 sie 2010, 18:29 
Offline
Dobry duch
Dobry duch

Dołączył(a): 26 sie 2010, 00:21
Posty: 15
Imię: Piotrek
A ja lubię jak na mnie ludzie patrzą :)
Nie wstydzę się tego, że siedzę na wózku, na wygląd nie narzekam (ale nie wywyższam się znowu).
Jak się jakaś dziewczyna spojrzy i nie ważne czy to chodzi o wózek czy o mnie to uśmiecham się w jej stronę. Często jednak wzrokiem osoby uciekają, ale nie chcę siedzieć w domu i ukrywać się, bo nie ma powodu. Trzeba uwierzyć w siebie.


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 26 sie 2010, 18:45 
Offline
Przyjaciel od serca
Przyjaciel od serca
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 16 sie 2010, 16:15
Posty: 338
Lokalizacja: Święcice
Imię: Olga
Yolek ma rację :)

_________________
"Nigdy nie przestawaj się uśmiechać, nawet jeśli jesteś smutny, ponieważ nigdy nie wiesz, kto może się zakochać w twoim uśmiechu".

— Gabriel García Márquez


http://ola-dystrofiamiesniowa.blogspot.com/


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 27 sie 2010, 08:59 
Offline
Przyjaciel od serca
Przyjaciel od serca

Dołączył(a): 11 lis 2007, 17:18
Posty: 357
Jak sobie rodzicie z pytaniami obcych dzieci? np. pytaja czemu jezdzisz na wozku, do czego sluzy dany przycisk w wozku, jak sie tym kieruje, co ci sie stalo. Ja pokazujedzieciom jak pytaja jak wozkiem kieruje do czego sluza pzyciski, ale nie wiem co mam im mowic i jak sie zachowac gdy pytaja dlaczego nie chodzisz itp.


Góra
 Zobacz profil  
 

Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 449 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 13, 14, 15, 16, 17, 18, 19 ... 23  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do: