Witaj na Ogólnopolskim Forum Osób Niepełnosprawnych. Kliknij tutaj, aby się zarejestrować

problem z przystosowaniem

tutaj pomagamy innym...

Moderatorzy: Lunea, Trurl, Junior Admin

no avatar
User

ilsa

Ranga

Częsty bywalec

Częsty bywalec
Posty

152

Dołączył(a)

7 sie 2011, 15:10

Imię

kasia

problem z przystosowaniem

Postprzez ilsa » 21 lis 2017, 21:11

Miałam stałego rehabilitanta przez 2,5 roku. Zostawił mnie zupełnie bez słowa Znalazłam kogoś nowego. Jest uczciwy punktualny, zgaduje towarzysko Nie mogę się przestawić na nowa osobę. Często tak mam Czy są jakieś sposoby na to?
Na to wszystko nałożyła się depresja zimowa i brak sil
Avatar użytkownika
User

piotr79

Ranga

Pisarz

Pisarz
Posty

3711

Dołączył(a)

29 maja 2010, 16:34

Lokalizacja

Polska

Imię

Piotr

Re: problem z przystosowaniem

Postprzez piotr79 » 21 lis 2017, 23:45

Każdemu przyzwyczajenie się do kogoś lub czegoś nowego zajmuje chwile. nie jest to nic dziwnego.
"Nie szata zdobi człowieka"
no avatar
User

Przesada

Ranga

Częsty bywalec

Częsty bywalec
Posty

154

Dołączył(a)

14 sie 2015, 16:15

Imię

Kasia

Re: problem z przystosowaniem

Postprzez Przesada » 22 lis 2017, 10:28

ilsa,to normalne. Nie stresuj się . To pewnie są początki dlatego jest trudniej.Na początek spróbuj się włączyć w rozmowę z nim , kiedy zagaduje. Jak złapiecie kontakt w jakieś rozmowie to już będzie mniej stresu... ;)
A jeśli problem będzie się nadal utrzymywał,to mu po prostu o tym szczerze powiedz. Że trudno Ci się nawiązuje kontakty z nowymi osobami , nie potrafisz się odnaleźć itd.
Najważniejsze ,że on wywiązuje się ze swoich obowiązków, stara się być na dodatek sympatyczny - więc bądź dobrej myśli ;)
no avatar
User

Sonka

Ranga

Pisarz

Pisarz
Posty

520

Dołączył(a)

3 lis 2010, 15:06

Imię

Sonka

Re: problem z przystosowaniem

Postprzez Sonka » 22 lis 2017, 10:30

ilsa napisał(a):Jest uczciwy punktualny, zgaduje towarzysko


Kasiu, wymieniasz dobre cechy, można powiedzieć, czego chcesz/ oczekujesz więcej?

"Nowa" osoba za miesiąc lub wcześniej będzie już "stara" :-)

Każdy ma prawo zmieniać pracę, a najważniejsze, że masz specjalistę, który pomaga Ci w rehabilitacji, motywuje.
Z drugiej strony, spróbuj spojrzeć na to inaczej, każda nowa osoba w naszym życiu wnosi coś innego, czegoś się od niej uczymy.
Nie powiem przestań szukać dziury, ale.... to nie mąż/narzeczony/chłopak, który zostawił i odszedł,
a Nowy może okazać się fajnym kimś, być może kiedyś znowu, gdyby odszedł będziesz subtelnie "szlochać":-)))

Napisz, jak Ci tam z czasem, idzie oswojenie:-)
no avatar
User

ilsa

Ranga

Częsty bywalec

Częsty bywalec
Posty

152

Dołączył(a)

7 sie 2011, 15:10

Imię

kasia

Re: problem z przystosowaniem

Postprzez ilsa » 6 gru 2017, 18:19

Facet mi nie leży traktuje pracę taśmowo, krytykuje zabiegi, które mi pomagają. trudno nam się porozumieć po prostu
no avatar
User

Sonka

Ranga

Pisarz

Pisarz
Posty

520

Dołączył(a)

3 lis 2010, 15:06

Imię

Sonka

Re: problem z przystosowaniem

Postprzez Sonka » 7 gru 2017, 12:15

Facet mi nie leży

Ta część zdania mówi za siebie....wszystko.
Kiedy się kogoś n i e l u b i - widzi w nim całe zło.

Daj mu szansę, skoro wiesz, co jest dobre dla Ciebie i znasz się na tym sama, to po co Ci rehabilitant????

Krótko!
Wymyślasz i stwarzasz sobie problemy, nie szukaj ich!

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości

Powered by phpBB ® | phpBB3 Style by KomiDesign
cron