Witamy na Ogólnopolskim Forum Osób Niepełnosprawnych. Kliknij tutaj, aby się zarejestrować

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Dział zablokowany Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 65 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4  Następna strona
 

Autor Wiadomość
PostNapisane: 31 lip 2007, 15:31 
Offline
Moderator
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 25 lip 2006, 15:57
Posty: 7234
Lokalizacja: Skarżysko-Kamienna
Imię: Katarzyna
Kiedys miałam duze problemy z modlitwą mimo mojej Wiary od niedawna - kilku lat modle sie kilkoma modlitwami które sa mi najbliższe jest to min RÓŻANIEC który kiedyś wydawał mi się bardzo tródny... i Koronka do Miłosierdzia Bożego

RÓŻANIEC
http://www.padrepio.catholicwebservices ... Polska.htm

Tajemnice Różańca

Poprawne odmawianie różańca oznacza odmawianie modlitwy oraz medytację w tym samym czasie. Dzięki temu odmawianie różańca jest tak wspaniałym przeżyciem duchowym. Każda z tajemnic różańca koncentruje się na jednym ważnym wydarzeniu z życia Jezusa Chrystusa i jego matki, Maryji. Wyróżniamy 20 tajemnic różańca, które dodatkowo podzielone są na 4 grupy: Tajemnice Radosne, Tajemnice Światła, Tajemnice Bolesne i Tajemnice Chwalebne.

Tajemnice powinno się odmawiać następująco: poniedziałek (tajemnice radosne), wtorek (tajemnice bolesne), środa (tajemnice chwalebne), czwartek (tajemnice światła), piątek (tajemnice bolesne), sobota (tajemnice radosne) i niedziela (tajemnice chwalebne).

Modlitwa Różańcowa stanowi swego rodzaju streszczenie Ewangelii i składa się z czterech tajemnic opisujących wydarzenia z życia Jezusa i Maryi.

Tajemnice Radosne
Tajemnice Światła
Tajemnice Bolesne
Tajemnice Chwalebne

Przyjmuje się, że jedna część Różańca czyli jedna tajemnica powinna być odmawiana w danym dniu. Tak więc nie jest konieczne odmawianie Pełnej Modlitwy w ciągu jednego dnia, czy za jednym razem. Wystarczy odmówić jedną część czyli jeden "sznur" różańca. Oczywiście nic nie stoi na przeszkodzie, aby raz dziennie odmówić Pełną Modlitwę Różańcową. Jeśli jednak chcesz odmówić jeden sznur różańca w ciągu dnia, to postaraj się stosować zasadę:

Tajemnice Radosne - Poniedziałek i Sobota
Tajemnice Światła - Czwartek
Tajemnice Bolesne - Wtorek i Piątek
Tajemnice Chwalebne - Środa i Niedziela


Tajemnice Różańca ...
Każda z czterech części Pełnej Modlitwy Różańcowej składa się z 5 Tajemnic :

Tajemnice Radosne - Poniedziałek i Sobota

1 Zwiastowanie Maryi, iż jest matką Syna Bożego.
2 Nawiedzenie świętej Elżbiety.
3 Narodzenie Pana Jezusa.
4 Ofiarowanie Jezusa w świątyni.
5 Odnalezienie Pana Jezusa wśród uczonych w świątyni.

Tajemnica Światła - Czwartek

1 Chrzest Pana Jezusa w Jordanie.
2 Objawienie Siebie na weselu w Kanie.
3 Głoszenie Królestwa Bożego i wzywanie do nawrócenia.
4 Przemienienie na górze Tabor.
5 Ustanowienie Eucharystii.

Tajemnica Bolesna - Wtorek i Piątek

1 Modlitwa Pana Jezusa w Ogrodzie Oliwnym (Ogrójcu).
2 Biczowanie Pana Jezusa.
3 Ukoronowanie koroną z cierni.
4 Dźwiganie krzyża przez Pana Jezusa.
5 Śmierć na krzyżu.

Tajemnica Chwalebna - Środa i Niedziela

1 Zmartwychwstanie Pana Jezusa.
2 Wniebowstąpienie Pana Jezusa.
3 Zesłanie Ducha Świętego.
4 Wniebowzięcie Maryi.
5 Ukoronowanie Maryi na Królową Nieba i Ziemi.

Każda z 5 tajemnic w danej części odpowiada jednej dziesiątce Różańca.
Dziesiątka Różańca - 10 razy Zdrowaś Maryjo ...

Tajemnice Różańcowe
(najnowszy układ zalecany przez Jana Pawła II)

Jak odmawiać Różaniec ?

Wybierz, którą tajemnicę Różańca pragniesz odmówić (Radosną, Światła, Bolesną, Chwalebną), pamiętaj o odpowiednim dniu tygodnia. My dla przykładu wybierzemy Tajemnicę Radosną.

Zanim zaczniesz postaraj się wyciszyć i skupić !

Początek

Przeżegnaj się: wykonaj znak krzyża na piersi i powiedz: W Imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego - Amen.

Na krzyżyku

Wierzę w Boga: Wierzę w Boga, Ojca Wszechmogącego, Stworzyciela nieba i ziemi. I w Jezusa Chrystusa, Syna Jego Jedynego, Pana Naszego, który się począł z Ducha Świętego, narodził się z Maryi Panny. Umęczon pod Ponckim Piłatem ukrzyżowan, umarł i pogrzebion. Zstąpił do piekieł. Trzeciego dnia zmartwychwstał; wstąpił na niebiosa, siedzi po prawicy Boga, Ojca wszechmogącego. Stamtąd przyjdzie sądzić żywych i umarłych. Wierzę w Ducha Świętego, święty Kościół powszechny, świętych obcowanie, grzechów odpuszczenie, ciała zmartwychwstanie, żywot wieczny. Amen.

Na paciorku (większym)

Ojcze nasz: Ojcze nasz, któryś jest w niebie, święć się imię Twoje; przyjdź królestwo Twoje; bądź wola Twoja jako w niebie, tak i na ziemi. Chleba naszego powszedniego daj nam dzisiaj; i odpuść nam nasze winy, jako i my odpuszczamy naszym winowajcom; i nie wódź nas na pokuszeni, ale nas zbaw ode Złego. Amen.

Na kolejnych trzech paciorkach (mniejsze)

Zdrowaś Maryjo (na każdym małym paciorku):
(1x) Zdrowaś Maryjo, łaski pełna, Pan z Tobą, błogosławionaś Ty między niewiastami i błogosławiony owoc żywota Twojego, Jezus. Święta Maryjo, Matko Boża, módl się za nami grzesznymi teraz i w godzinę śmierci naszej. Amen.
(2x) Zdrowaś Maryjo, łaski pełna, Pan z Tobą, błogosławionaś Ty między niewiastami i błogosławiony owoc żywota Twojego, Jezus. Święta Maryjo, Matko Boża, módl się za nami grzesznymi teraz i w godzinę śmierci naszej. Amen.
(3x) Zdrowaś Maryjo, łaski pełna, Pan z Tobą, błogosławionaś Ty między niewiastami i błogosławiony owoc żywota Twojego, Jezus. Święta Maryjo, Matko Boża, módl się za nami grzesznymi teraz i w godzinę śmierci naszej. Amen.

Przed dużym paciorkiem
Chwała Ojcu: Chwała Ojcu i Synowi, i Duchowi Świętemu. Jak była na początku, teraz i zawsze, i na wieki wieków. Amen.

Teraz możemy rozpocząć odmawianie kolejnych dziesiątek Różańca oraz rozważać jego tajemnice.

w zaleznosci od dnia np Tajemnice Radosne

Tajemnica 1 "Zwiastowanie Maryi, iż jest matką Syna Bożego"
Tajemnice wypowiadamy przed dużym paciorkiem.
Odmawiamy jedną dziesiątkę Różańca czyli:
1 x Ojcze Nasz (duży paciorek)
10 x Zdrowaś Maryjo (małe paciorki)
1 x Chwała Ojcu (przed dużym paciorkiem)

Tajemnica 2 "Nawiedzenie świętej Elżbiety"
Tajemnice wypowiadamy przed dużym paciorkiem.
Odmawiamy jedną dziesiątkę Różańca czyli:
1 x Ojcze Nasz (duży paciorek)
10 x Zdrowaś Maryjo (małe paciorki)
1 x Chwała Ojcu (przed dużym paciorkiem)

Tajemnica 3 "Narodzenie Pana Jezusa"
Tajemnice wypowiadamy przed dużym paciorkiem.
Odmawiamy jedną dziesiątkę Różańca czyli:
1 x Ojcze Nasz (duży paciorek)
10 x Zdrowaś Maryjo (małe paciorki)
1 x Chwała Ojcu (przed dużym paciorkiem)

Tajemnica 4 "Ofiarowanie Jezusa w świątyni"
Tajemnice wypowiadamy przed dużym paciorkiem.
Odmawiamy jedną dziesiątkę Różańca czyli:
1 x Ojcze Nasz (duży paciorek)
10 x Zdrowaś Maryjo (małe paciorki)
1 x Chwała Ojcu (przed dużym paciorkiem)

Tajemnica 5 "Odnalezienie Pana Jezusa wśród uczonych w świątyni"
Tajemnice wypowiadamy przed dużym paciorkiem.
Odmawiamy jedną dziesiątkę Różańca czyli:
1 x Ojcze Nasz (duży paciorek)
10 x Zdrowaś Maryjo (małe paciorki)
1 x Chwała Ojcu (przed dużym paciorkiem)

Na zakończenie

Odmawiamy Pod Twoją obronę: Pod Twoją obronę uciekamy się, święta Boża Rodzicielko, naszymi prośbami racz nie gardzić w potrzebach naszych, ale od wszelakich złych przygód racz nas zawsze wybawiać. Panno chwalebna i błogosławiona. O Pani nasza, Orędowniczko nasza, Pocieszycielko nasza. Z Synem swoim nas pojednaj, Synowi swojemu nas polecaj, swojemu Synowi nas Oddawaj.

Przeżegnaj się: wykonaj znak krzyża na piersi i powiedz: W Imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego - Amen.

W ten sposób odmówisz kolejne części Modlitwy Różańcowej. Życzymy powodzenia w odmawianiu Twojej pierwszej Pełnej Modlitwy Różańcowej!


Koronka do Miłosierdzia Bożego

(Por.Dz.s.192 - 193, nr 475 - 476)
Do odmawiania na zwykłej cząstce różańca.

Na początku:
Ojcze nasz, któryś jest w niebie, święć się imię Twoje, przyjdź Królestwo Twoje, bądź wola Twoja jako w niebie, tak i na ziemi. Chleba naszego powszedniego daj nam dzisiaj. I odpuść nam nasze winy, jako i my odpuszczamy naszym winowajcom. I nie wódź nas na pokuszenie, ale nas zbaw ode złego. Amen.

Zdrowaś Maryjo, łaski pełna, Pan z Tobą, błogosławionaś Ty między niewiastami i błogosławiony owoc żywota Twojego, Jezus. Święta Maryjo, Matko Boża, módl się za nami grzesznymi teraz i w godzinę śmierci naszej , Amen.

Wierzę w Boga, Ojca wszechmogącego, Stworzyciela nieba i ziemi. I w Jezusa Chrystusa, Syna Jego jedynego, Pana naszego, który się począł z Ducha Świętego; narodził się z Maryi Panny. Umęczon pod Ponckim Piłatem, ukrzyżowan, umarł i pogrzebion. Zstąpił do piekieł, trzeciego dnia zmartwychwstał. Wstąpił na niebiosa, siedzi po prawicy Boga Ojca wszechmogącego. Stamtąd przyjdzie sądzić żywychi umarłych. Wierzę w Ducha Świętego, Święty Kościół powszechny, świętych obcowanie, grzechów odpuszczenie, ciała zmartwychwstanie, żywot wieczny . Amen.

Na dużych paciorkach :
Ojcze Przedwieczny, ofiaruję Ci Ciało i Krew, Duszę i Bóstwo najmilszego Syna Twojego, a Pana naszego Jezusa Chrystusa, na przebłaganie za grzechy nasze i całego świata. (1 raz)

Na małych paciorkach :
Dla Jego bolesnej Męki miej miłosierdzie dla nas i całego świata (10 razy)

Na zakończenie (3 razy):
Święty Boże, Święty Mocny, Święty Nieśmiertelny, zmiłuj się nad nami i nad całym światem (3 razy)

powtazamy 5 razy tak samo jak przy tajemnicach Różańca

na koniec " O Krwi i Wodo, Któraś wytrysneła z Serca Jezusowego jako zdrój miłosierdzia dla nas, UFAMY TOBIE!."
http://www.faustina.ch/koronka/koronka.htm

[ Dodano: Pią Sie 03, 2007 22:04 ]
I coś co bardzo lubie poznałam tę modlitwe w Piekoszowie i mam do niej szczególny sentyment

MODLITWA O DOBRY HUMOR

Zechciej mi dać zdrowy żołądek, Panie,
a także nieco jedzenia.
Daj mi zdrowie ciała i pogodę ducha,
bym mógł je zachować.
Daj mi, Panie, duszę prostą, która potrafi
uznać za skarb wszystko, co jest dobre
i która nie zlęknie się widokiem zła,
ale będzie umiała znaleźć sposób
przywrócenia wszystkim rzeczom
należytego porządku.
Zechciej mi dać duszę, której obca jest nuda,
która nie zna szemrania, wzdychań, użalań
i nie pozwól, ażebym kłopotał się zbyt wiele
wokół tego panoszącego się czegoś,
które nazywa się "ja".
Daj mi, Panie, poczucie humoru.
Daj mi łaskę rozumienia się na żartach,
abym zaznał w życiu odrobinę radości
i innych mógł nią obdarzyć.
Amen

[ Dodano: Nie Sie 05, 2007 21:01 ]
znam jeszcze to:

MODLITWA U PROGU NOWEGO DNIA kard. Leo Suenens

Panie, w ciszy wschodzącego słońca
Przychodzę błagać Cię o pokój, mądrość i siłę.
Chcę patrzeć dziś na świat oczyma pełnymi miłości,
Być cierpliwym, wyrozumiałym, cichym i mądrym.
Chcę patrzeć ponad to, co jest tylko pozorem;
Widzieć Twoje dzieci tak, jak Ty sam je widzisz
I dostrzegać w nich to, co jest dobre i Tobie miłe.
Daj mi taką życzliwość i radość,
By wszyscy, z którzy dziś spotkają się ze mną,
Odczuli Twoją obecność.
Niech będę dla innych chlebem,
Jak Ty jesteś nim dla mnie każdego dnia.
Oto jestem, Panie!
Pragnę pełnić Twoją wolę, Ojcze!
Oczyść serce i wargi moje, a ręce moje obdarz siłą,
Abym godnie zdołał wypełnić każde zadanie,
Jakie dzisiaj przede mną postawisz.
Pobłogosław mnie, Panie, całego
Na ten nadchodzący dzień.
Przez Chrystusa Pana naszego. Amen.

http://www.pielgrzymka.kielce.pl/index. ... &Itemid=24

[ Dodano: Sro Sie 15, 2007 13:47 ]
I..

[ Dodano: Sro Sie 15, 2007 13:50 ]
to jeszcze nie wszyskie które uwielbiam ale nie chce was zanudzac czekan na wasze


Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 13 sie 2007, 12:13 
Offline
Moderator
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 21 sie 2006, 15:39
Posty: 5354
Lokalizacja: Podkarpacie
Modlitwa o dobry humor


Panie, daj mi dobre trawienie
i także coś do przetrawienia.
Daj mi zdrowie ciała
i pogodę ducha,
bym mógł je zachować.
Panie, daj mi prosty umysł,
bym umiał gromadzić skarby
ze wszystkiego, co dobre,
i abym się nie przerażał
na widok zła,
ale raczej bym potrafił
wszystko dobrze zrozumieć.
Daj mi takiego ducha,
który by nie znał znużenia,
szemrania, wzdychania, skargi,
i nie pozwól, bym się zbytnio
zadręczał tą rzeczą tak zawadzającą,
która się nazywa moim "ja".
Panie, daj mi poczucie dobrego humoru.
Udziel mi łaski rozumienia żartów,
abym potrafił odkryć w życiu odrobinę radości
i mógł sprawiać radość innym.

[ Dodano: Pon Sie 13, 2007 12:16 ]
Modlitwa przed wejściem do internetu

Wszechmocny i wieczny Boże,
Który stworzyłeś nas na Twoje podobieństwo
i poleciłeś nam szukać, przede wszystkim, tego co dobre,
prawdziwe i piękne,
szczególnie w Boskiej Osobie Twego Jednorodzonego Syna,
Pana naszego Jezusa Chrystusa,
pomóż nam, błagamy Ciebie,
przez wstawiennictwo św. Izydora, biskupa i doktora,
abyśmy podczas naszych wędrówek w internecie
kierowali nasze ręce i oczy tylko na to, co podoba się Tobie
i traktowali z miłością i cierpliwością
wszystkie te osoby, które spotkamy
przez Chrystusa Pana naszego. Amen.

Święty Izydorze, módl się za nami!

[ Dodano: Pon Sie 13, 2007 12:18 ]
Modlitwa o mądrość

Boże przodków i Panie miłosierdzia,
któryś wszystko uczynił, swoim słowem
i w Mądrości swojej stworzyłeś człowieka,
by panował nad stworzeniami,
co przez Ciebie się stały,
by władał światem w świętości i sprawiedliwości
i w prawości serca sądy sprawował -
dajże mi Mądrość, co dzieli tron z Tobą,
i nie wyłączaj mnie z liczby swych dzieci!
Bom sługa Twój, syn Twojej służebnicy,
człowiek niemocny i królkowieczny,
zbyt słaby, by pojąć sprawiedliwość i prawa.
Choćby zresztą był ktoś doskonały między ludźmi,
jeśli mu braknie mądrości od Ciebie
- za nic będzie poczytany.

[ Dodano: Pon Sie 13, 2007 12:19 ]
ps chyba nie musze tu dodawac źrodeł :?: bo każdy w google moze sobie znaleźć te modlitwy...

[ Dodano: Czw Sie 30, 2007 11:35 ]
Modlitwa o dobry wybór drogi życiowej

Boże, który mnie przenikasz i znasz doskonale. Stworzyłeś mnie do szczęścia, pomóż mi je odnaleźć. Ukaż mi drogę mojego życia. Spraw, abym wybrał to, coś Ty dla mnie zamierzył i do czego przygotowywałeś mnie jeszcze w łonie matki. Chcę Ci służyć i chcę być Ci posłuszny we wszystkim na wzór Twojego Syna, Jezusa Chrystusa i Jego Matki Maryi. Ufam Ci bez granic, bo wiem, że mnie kochasz i chcesz mojego dobra.

Prowadź mnie po Twoich ścieżkach!
Amen

[ Dodano: Czw Sie 30, 2007 11:44 ]
Modlitwa do św. Józefa

Święty Józefie, dziękuję Ci,
że jeszcze nie wyszłam za mąż.
Święty Józefie, Ty wiesz w Bogu,
kto ma być moim mężem.
Pomóż mi spotkać tego człowieka.
Święty Józefie, spraw, żeby to był mąż,
który będzie mnie kochał i szanował,
jak Ty kochałeś i szanowałeś Maryję.
Święty Józefie, doprowadź do zerwania
każdą moją znajomość,
która nie podoba się Panu Bogu.
Święty Józefie, obiecuję Ci
dochować czystości przed ślubem.
Święty Józefie, obiecuję
dać pierwszemu mojemu dziecku
przynajmniej na drugie imię – Józef.
Święty Józefie, obiecuję innym mówić,
że tak dobrego męża mam dzięki Tobie.
Amen

[ Dodano: Czw Sie 30, 2007 11:59 ]
MODLITWA O CIERPLIWOŚĆ
Boże, który starłeś pychę pradawnego wroga, szatana, przez cierpliwość swojego Jednorodzonego Syna, daj nam, prosimy, ze czcią rozważać cierpienia z miłości ku nam poniesione i za Jego przykładem w spokoju ducha znosić wszystkie przeciwności. Przez Chrystusa, Pana naszego. Amen.

MODLITWA O DOBRE SPĘDZENIE CZASU
Ojcze, który dajesz mi wolne chwile, bym mógł pokrzepić swe słabe siły dla tym lepszego spełniania obowiązków, daj, abym jak najlepiej wykorzystał każdy moment, pamiętając, iż będę musiał kiedyś z niego zdać rachunek przed Tobą. Amen

MODLITWA O CZYNIENIE DOBRA
Panie Jezu, Ty jesteś Drogą, Prawdą i Życiem. Wskaż mi, jak odróżniać prawdę od pozorów. Naucz mnie wybierać zawsze prawdziwe dobro. Pomóż mi kształtować prawe sumienie i spraw, abym mógł być człowiekiem dla drugich. Amen.

MODLITWY O MIŁOŚĆ
Boże, Ty sprawiasz, że wszystko służy dobru tych, którzy Ciebie miłują; daj naszym sercom niezłomne uczucie Twej miłości, aby żadna pokusa nie zdołała stłumić w nas pragnień zrodzonych z Twojego natchnienia. Przez Chrystusa, Pana naszego. Amen.
* Chryste, Panie, Ty znasz nas młodych ludzi. Spotykałeś ich wielu. Wiesz, że marzą o miłości, chyba większość z nas, i ja też. A przecież tak różnie można rozumieć miłość.
Panie, Ty znasz nasze niespokojne serca i łatwość, z jaką wpadamy w namiętności przesłaniające czasem sens prawdziwej miłości. Otoczenie, w którym żyjemy, tak często wykoślawia miłość i ściąga ją w błoto. Dodaj nam siły w walce o zachowanie czystego i kochającego serca. Daj nam, Panie, czujność w zwalczaniu egoizmu, który tak łatwo się wkrada w nasze uczucia. Panno Najświętsza i Matko pięknej miłości, niech nasza miłość będzie kształtowana na Twój wzór jako ofiarna i wielka. Amen.

MODLITWA W NIEPOWODZENIU I ZNIECHĘCENIU
Panie Jezu, jestem bierny i nic mi się nie chce. Nie zależy mi na nauce ani na pracy. Właściwie nic mi się nie udaje. Tak trudno mi wyjść z tego zniechęcenia. Wiem, że powinienem z tym walczyć. Dopomóż mi. Potrzeba mi zachęty, ciepłego słowa, zrywu. Wlej więc otuchę i siłę w moje serce i umocnij moją wolę. Chryste, Jezu, Ty dobrze wiesz, czym jest niepowodzenie. Ludzie, których uczyłeś, tak często nie rozumieli Cię, a mimo to nie ustawałeś w pracy i czynieniu dobrze. Pragnę się przemóc i pracować, uczyć się mimo zniechęcenia, które mnie ogarnia. Proszę Cię, Panie, pozostań ze mną. Amen.

[ Dodano: Pią Paź 26, 2007 12:31 ]
MODLITWA O ZGODĘ NA BYCIE TYM, KIM SIĘ JEST

Nie wiedziałem o tym, Panie, kiedy byłem dzieckiem.

Nie wiedziałem, że można być zmęczonym, zmęczonym samym sobą. I mówić sobie, że zmarnowało się życie.

Miałem już różne pokusy. Ta jest chyba najsilniejsza.

Ach! Chcieć lepszego zdrowia, bardziej błyskotliwego umysłu, mniej wątłego ciała, lepszego wykształcenia...

Innej sytuacji i tego wielkiego kredytu, który zdają się mieć niektórzy...

Odkrywać u innych sto szans, które mnie by się przydały, i sto ułatwień, których nigdy nie miałem...

Wiedzieć, że najwyższy czas żyć, a za późno, żeby snuć mrzonki.

Wiedzieć, że niemożliwe nigdy nie nastąpi.

Wiedzieć to, o Boże, to już jest światło.

I oto przychodzi ono stąd, skąd nie oczekiwałem niczego.

Marzenia skończone. Zostaje mi życie — prawdziwe, takie, które mam kochać.

Moje życie takie, jakie jest, i moje słabe zdrowie, i moja marna kariera.

I wszystko pozostałe, czego nie chciałem.

To wszystko, Panie, chciałbym zaakceptować.

I zaakceptować siebie samego, choć jestem taki żałosny.

Nie zastanawiać się już, co „mogło być”.

I znaleźć szczęście w robieniu tego, co potrafię.

[ Dodano: Pią Paź 26, 2007 12:36 ]
Modlitwa o dobrą żonę
Panie Boże! - Tyś powiedział na początku świata, że niedobrze jest człowiekowi być samemu i dlatego dałeś Adamowi Ewę za żonę, by mu była podporą i pociechą, a zarazem matką jego dzieci. I ja mam kiedyś wstąpić w święty związek małżeński. Dopomóż mi więc wybrać sobie taką towarzyszkę życia, z którą mógłbym żyć uczciwie ku twojej chwale i memu własnemu szczęściu. Oświeć mnie, bym nie oglądał się na urodę ciała albo na bogactwa, bo te są przemijające, ale bym umiał docenić szlachetny charakter oraz pobożne i czyste życie, by ta, którą wybiorę, była mi zawsze wierną towarzyszką i godną matką dzieci, którymi raczysz nas obdarzyć. Wiem, że szczęścia w małżeństwie sam sobie nie znajdę, jeśli Ty, o Boże, nie obdarzysz mnie swym błogosławieństwem. Stąd o to błogosławieństwo już dziś Cię proszę pragnąc wiernie wypełniać obowiązki wobec Ciebie oraz przez życie uczciwe i czyste, oszczędne, trzeźwe i pracowite. Proszę Cię: prowadź mnie, Boże, drogą uczciwości i honoru. Strzeż mnie od wszelkich pokus i lekkomyślności wieku młodzieńczego i dopomóż mi, bym zawsze godnie odnosił się do każdej kobiety, i ustrzegł się wszystkiego, co Tobie się nie podoba i co bym musiał później przed małżonką moją ukrywać, albo czego przed dziećmi moimi się wstydzić.

Św. Józefie, miłośniku czystości i wzorze wielkiej roztropności, uproś mi tę łaskę u Boga. Amen.


Modlitwa o dobrego męża
Boże, Ojcze niebieski, który kierujesz losami każdego człowieka, pokieruj moim życiem tak, bym znalazła dobrego męża, z którym mogłabym godnie spełniać zadania, dla których małżeństwo ustanowiłeś. Utwierdź serce moje w cnocie, bym nie szukała męża na "śliskich drogach światowych", ale bym wyprosiła go sobie w szczerej modlitwie i spotkała go w życiu uczciwym i czystym. Dopomóż mi, bym czas mojego panieństwa wykorzystać mogła jak najlepiej dla zdobycia cnót i zalet, które potrzebne będą w przyszłości, abym była dobrą żoną i matką. Niech przygotowanie moje do małżeństwa będzie takie, bym potem nic z mej młodości nie potrzebowała taić przed mężem, ani ukrywać przed dziećmi, ale by życie moje mogło im służyć za wzór do naśladowania.

Najświętsza Maryjo Panno, Przeczysta Dziewico, bądź mi opiekunką i pośredniczką u Boga. Amen.

[ Dodano: Pią Paź 26, 2007 12:40 ]
Modlitwa przebaczenia

Panie Jezu Chryste, proszę Cię dzisiaj, abym przebaczył wszystkim ludziom, jakich spotkałem w moim życiu. Wiem, że udzielisz mi siły, abym mógł tego dokonać i dziękuję Ci, że kochasz mnie bardziej niż ja sam siebie i bardziej pragniesz mojego szczęścia, niż ja go pragnę.

MOJ OJCZE NIEBIESKI, przebaczam Ci te wszystkie momenty, kiedy śmierć weszła w moją rodzinę; chwile kryzysu, trudności finansowe i te wydarzenia, które uznałem za karę zesłaną przez Ciebie - gdy inni mówili: widocznie Bóg tak chciał", a ja stałem się zgorzkniały i obraziłem się na Ciebie. Przebaczam. Ci moją niepełnosprawność fizyczną lub intelektualną. Proszę dzisiaj, oczyść moje serce i uzdrów historię mojego życia.

Panie mój, przebaczam SOBIE moje grzechy, winy i słabości, oraz wszystko to, co złego jest we mnie lub co ja uważam za złe. Wyrzekam się wszelkich przesądów i wiary w nie, posługiwania się, tablicami do seansów spirytystycznych, uczestniczenia w seansach wywoływania duchów, czytania horoskopów, odczytywania przyszłości, używania talizmanów i amuletów, wymawiania zaklęć na szczęście. Wybieram Ciebie jako mojego jedynego. Pana i Zbawiciela. Napełnij mnie swoim Duchem Świętym; Następnie przebaczam SOBIE branie Twojego imienia nadaremno, nie oddawanie Ci czci przez chodzenie do kościoła, ranienie moich rodziców, upijanie się, cudzołóstwo, homoseksualizm. Ty już mi to przebaczyłeś w Sakramencie pokuty i pojednania. Dziś ja przebaczam sobie samemu, także aborcję, kradzieże, kłamstwa, oszustwa, zniesławianie innych.

Z całego serca przebaczam mojej MATCE. Przebaczam te wszystkie momenty, w których mnie zraniła, gniewała się na mnie, złościła się i niesprawiedliwie mnie karała, gdy faworyzowała moje rodzeństwo. Przebaczam jej to, że .mówiła, iż jestem tępy, brzydki, głupi, najgorszy z jej dzieci i że dużo kosztuję naszą rodzinę; to, że byłem niechcianym dzieckiem, przypadkiem, błędem, i wyjawiła mi, że nie urodziłem się tym, kim ona by chciała. Przebaczam jej to, że mnie opuściła. Mamo, przebaczam Ci z całego serca mocą Chrystusowego przebaczenia. Niech Bóg Cię błogosławi. Podaję Ci rękę pokoju i pojednania.

Przebaczam mojemu OJCU. Przebaczam mu te dni i lata, w których zabrakło mi jego wsparcia, miłości, czułości lub choćby uwagi. Przebaczam mu brak czasu dla mnie i to, że mi nie towarzyszył w ważnych momentach mojego życia; jego pijaństwo, wulgaryzmy, kłótnie i walki z mamą lub moim rodzeństwem, jego okrutne kary, różne oszustwa, opuszczenie nas, odejście z domu, rozwód z mamą oraz jego zdrady. Tato, przebaczam Ci z całego serca mocą Chrystusowego przebaczenia. Niech Bóg Cię błogosławi. Podaj, Ci rękę pokoju i pojednania.

Panie, tym przebaczeniem pragnę ogarnąć również moich BRACI I SIOSTRY. Przebaczam tym, którzy mnie odrzucali i nie brali pod uwagę w swoich zabawach i rozrywkach, bardziej ufali swoim przyjaciołom, obmawiali, kłamali o mnie, nienawidzili mnie, obrażali się na mnie bez powodu, walczyli ze mną o miłość naszych rodziców, ranili mnie lub krzywdzili fizycznie. Przebaczam tym, którzy byli dla mnie okrutni, zazdrościli mi, wzywali do sądu, karali mnie lub w jakikolwiek inny sposób uprzykrzali mi życie upokarzając mnie.

Przebaczam mojemu NARZECZONEMU (NARZECZONEJ) to, że rozbił mi serce, zostawiając mnie zranioną i nieuczciwie wykorzystaną dla zabawy i własnego egoizmu. Przebaczam to, że naśmiewał się ze mnie i nie potrafił poważnie i odpowiedzialnie odpowiedzieć na moją miłość. Panie, przebaczam mojemu MĘŻOWI I ŻONIE brak miłości, czułości, rozsądku, wsparcia, uwagi, zrozumienia i komunikacji, wszelką winę, wady, słabości i te czyny i słowa, które mnie raniły i niepokoiły; brak należnego szacunku w pożyciu seksualnym, namowy do grzechu i każdy grzech, który nas oddzielał, a zwłaszcza zdrady małżeńskie - te ujawnione i nie ujawnione; zgorszenie dawane dzieciom tak w wymiarze religijnym, jak i wychowawczym.

Jezu, przebaczam moim DZIECIOM ich brak szacunku do mnie, nieposłuszeństwo, brak miłości, uwagi, wsparcia, ciepła, zrozumienia i należnej wdzięczności. Przebaczam im ich złe nawyki, odejście od Kościoła, wszelkie złe uczynki, które wzbudziły mój niepokój, żal i smutek.

Mój Boże, przebaczam RODZINIE MOJEGO WSPOŁMAŁŻONKA I RODZINIE MOICH DZIECI: teściowej I teściowi, synowej i zięciowi i pozostałym osobom, które przez małżeństwo weszły do mojej rodziny, a które odnosiły się do niej z brakiem miłości, przebaczam ich słowa, myśli, uczynki i zaniedbania, które raniły mnie i nieraz zadawały dotkliwy ból.

Panie, proszę Cię, pomóż. mi przebaczyć moim KREWNYM: babci i dziadkowi, ciotkom, kuzynom, którzy ingerowali w sprawy naszej rodziny, a zaborczo traktując moich rodziców spowodowali w niej zamieszanie, nastawiali jedno rodziców przeciwko drugiemu. Przebaczam im ich obmowy, oszczerstwa i intrygi.

Jezu, pomóż mi przebaczyć moim WSPÓŁPRACOWNIKOM, którzy byli, lub są jeszcze nieprzyjemni lub utrudniają mi życie; tym, którzy zrzucają na mnie swoje obowiązki i zadania, którzy nie chcą szczerze współpracować, usiłują zagarnąć moje stanowisko. - przebaczam im. Wyciągam również rękę pojednania do moich ZWIERZCHNIKÓW, którzy nie chcieli się przekonać co do moich uzdolnień, nie ufali mi nie angażowali w zadania o większym stopniu odpowiedzialności; wszystkie te sytuacje, w których niesprawiedliwie faworyzowali innych, nieuczciwie dorabiali się majątku; sytuacje, w których stawałem się ofiarą ich głupich i złośliwych żartów, szantażu, zdzierstwa, zwolnienia z pracy i wszelkiego innego ucisku. Jezu, przebaczam mojemu PRACODAWCY także to, że nie płacił mi wystarczająco, nie docenił mojej pracy, nie chwalił za osiągnięcia.

Przebaczam także SĄSIADOM - ich hałasy, śmiecenie, uprzedzenia, obmawianie mnie i oczernianie, donoszenie na innych sąsiadów. Przebaczam również ich nieuczciwość, brak życzliwości, nieuprzejmość, zazdrość i zamkniecie się w sobie w postawie obojętności na cudzy los.

Teraz przebaczam wszystkim KSIĘŻOM, pastorom zakonnicom, zakonnikom, parafianom, organizacjom parafialnym. i grupom modlitewnym, mojemu proboszczowi, duszpasterzowi, biskupowi, Papieżowi, całemu Kościołowi: brak należnego wsparcia, potwierdzenia mojej wartości; nieprzygotowane kazania, małostkowość, brak wrażliwości i zainteresowania moimi problemami; brak zachęty, której moja rodzina bardzo potrzebowała w chwilach kryzysu; także wszelkie zranienia, jakie zadano mnie lub mojej rodzinie, nawet w odległej przeszłości przebaczam wam dzisiaj z całego serca przebaczeniem Chrystusowym.

Panie, przebaczam OSOBOM ODMIENNYCH PRZEKONAŃ światopoglądowych i społeczno-politycznych, tym, którzy atakowali mnie, ośmieszali, dyskryminowali, przez których poniosłem szkodę materialną lub duchową.

Przebaczam PRZEDSTAWICIELOM INNYCH WYZNAŃ, którzy próbowali nawrócić mnie na siłę, napastowali mnie, atakowali, kłócili się ze mną narzucali mi swój punkt widzenia.

Przebaczam dzisiaj tym, którzy zranili mnie i dyskryminowali pod względem ETNICZNYM, wyszydzali, mówili dowcipy o mojej narodowości lub rasie, wyrządzili mojej rodzinie krzywdę fizyczną, emocjonalną lub materialną.

Panie, przebaczam też wszystkim SPECJALISTOM, którzy w jakikolwiek sposób mnie skrzywdzili: LEKARZOM, PIELĘGNIARKOM, PRAWNIKOM, SĘDZIOM, POLITYKOM I PRACOWNIKOM ADMINISTRACYJNYM. Wybaczam wszystkim pracującym w służbach społecznych: policjantom, strażakom, kierowcom autobusów, sanitariuszom, a szczególnie fachowcom, którzy zażądali zbyt wiele za swoją pracę.

Panie Jezu, przebaczam z serca moim NAUCZYCIELOM I WYKŁADOWCOM, zarówno dawnym jak i obecnym, tym, którzy mnie karali, upokarzali, obrażali, traktowali niesprawiedliwie, wyśmiewali, nazywali "tępym" lub "głupim", zmuszali, żebym zostawał po szkole, wyżywali, uwzięli się na mnie, stawiali niesprawiedliwe oceny; to, że swoim zachowaniem rodzili we mnie różne lęki i kompleksy, że dawali mi odczuć, iż nie jestem przez nich kochany.

Jezu, przebaczam moim PRZYJACIOŁOM, którzy mnie zawiedli, zerwali. ze mną kontakt, nie wspierali mnie i byli nieosiągalni, gdy ich potrzebowałem, pożyczyli pieniądze i nigdy nie oddali. plotkowali o mnie.

Panie Jezu, w szczególny sposób proszę o łaskę przebaczenia TEJ JEDNEJ OSOBIE, która w całym moim życiu zraniła mnie najbardziej. Proszę, pomóż mi przebaczyć temu, kogo uważam za mojego największego wroga; komu najtrudniej jest mi przebaczyć; o kim powiedziałem. że nigdy mu nie przebaczę. Wyciągam do tej osoby rękę pojednania.

Panie, SAM RÓWNIEŻ PROSZĘ O PRZEBACZENIE tych wszystkich ludzi - za ból, jaki im zadałem szczególnie moją matkę i ojca oraz mojego współmałżonka. Przepraszam z całego serca zwłaszcza za te największe krzywdy, jakie im wyrządziłem.

W imię Jezusa Chrystusa wyrzekam się wszelkiej nienawiści, obrazy i negatywnych uczuć do kogokolwiek. Jak Chrystus przebaczył mi, tak I ja przebaczam. Dziękuję Ci, Panie Jezu, te jestem teraz uwolniony od zła, jakim jest brak przebaczenia. Niech Twój Święty Duch zabliźni rany, napełni mnie miłością i światłem oraz rozjaśni każdy mroczny obszar mojej duszy;

Amen.

_________________
Zachęcam do obejrzenia i rozsyłania wśród znajomych.Miłego oglądania;-)

http://www.youtube.com/watch?v=vwVnogxSKQE&list=HL1337635196&feature=mh_lolz


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 9 wrz 2008, 20:18 
Offline
Dobry duch
Dobry duch
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 8 wrz 2008, 12:48
Posty: 60
Kochani,

ja wiem że wy tu różni jesteście, różniści, ale ja od siebie powiem że jestem katolikiem ufającym Panu Bogu. A Pan Bóg tylko czeka na to aż go poprosimy o coś, w wiele razy chętniej wysłuchuje jak nie modlimy się za siebie, tylko za kogoś.

I żebyśmy dziękowali Panu Bogu za to co mamy, żebyśmy wychwalali go choćby za to nasze spotkanie.

Dla tego proponuje żebyśmy się za siebie modlili.
Jak kto potrafi. Ja za Was, a Wy za mnie.

"Przyjdźcie do mnie wszyscy, którzy utrudzeni i obciążeni jesteście, a Ja was pokrzepię…, a znajdziecie ukojenie dla dusz waszych" (Mt 11)

Jeżeli kogoś uraziłam, to przepraszam, daję co mam najlepszego.

+

kto się dołączy?

Opowiedzicie coś o swojej modlitwie. !

_________________
Bóg mój, zbawienie moje, jedyna otucha, Bóg mi rozkoszą serca i weselem ducha


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 9 wrz 2008, 22:04 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 11 lip 2006, 14:50
Posty: 3256
Lokalizacja: Góry Stołowe
Imię: Tomek
To jest Ogólnopolskie Forum Osób Niepełnosprawnych, a nie jakaś szkółka niedzielna.
A poza tym, nic mi nie da to, że się za mnie pomodlisz. Czy Ty, czy ktokolwiek inny. Innym też swoją modlitwą nie pomożesz.
Pewnie większość Forumowiczów się ze mną nie zgodzi, ale ostatnio dział wiara strasznie "pęcznieje". Kiedyś tego nie było. Mówiło się o tym, ale bez przesady...

Moim zdaniem powinien być temat "Wiara" w Dyskusjach, a nie cały dział.


Ostatnio edytowano 9 wrz 2008, 22:06 przez Tomek, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 9 wrz 2008, 22:11 
Offline
Pisarz
Pisarz

Dołączył(a): 26 lut 2008, 18:52
Posty: 1595
Kółko różańcowe nam się otwiera - jak to było u ojca dyrektora ? "podwórkowe kółka różańcowe ??" - nam tu forumowe fundują"
Tomeczku - wyluzuj, toż to dział przepełniony najpiękniejszym humorem. :wink:

_________________
Człowiek staje sie mądry z wiekiem - najczęściej jest to wieko od trumny


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 9 wrz 2008, 22:29 
Offline
Moderator
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 wrz 2007, 15:00
Posty: 3768
Lokalizacja: Wroclaw
Imię: DZASTI
Jakoś jak jeszcze wierzyłam i się modliłam zawsze za innych się modliłam i moje modlitwy nie były wysłuchane.

_________________
"Tylko dwie rzeczy są nieskończone: wszechświat oraz ludzka głupota, choć nie jestem pewien co do tej pierwszej."
Albert Einstein


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 9 wrz 2008, 23:20 
Offline
Administrator Główny
Administrator Główny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 cze 2006, 11:33
Posty: 5343
Lokalizacja: Opole
Imię: Ewa
Tomku, powinnam tu złożyć pewne wyjaśnienia. Dział "Wiara" posiada obecnie 87 tematów - w "Dyskusjach" by się straciły, jak wiele innych tematów. Poza tym dział ten nie służy - jak może się wydawać - do dyskusji nt. tego, kto ma rację, nie ma też na celu przyłączać zbłąkane owieczki z powrotem do kościoła. Jest jednak wiele ludzi tu na forum, którzy chcieliby porozmawiać o wierze itp.
Wydrębienie tego działu może być Ci nawet na rękę, gdyż nie chcąc czytac postów z tego działu, po prostu możesz je zignorować (Zaznacz wszystkie => Ignoruj). W razie problemów służę pomocą na PW.

_________________
Obrazek Piszę poprawnie po polsku.


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 10 wrz 2008, 08:20 
Offline
Pisarz
Pisarz

Dołączył(a): 2 sie 2006, 19:11
Posty: 788
Ja się też pomodlę za ludzi z OFON-u, czy to się komuś podoba, czy nie. :P

+

[ Dodano: Sro Wrz 10, 2008 08:49 ]
Tomek napisał(a):
Pewnie większość Forumowiczów się ze mną nie zgodzi, ale ostatnio dział wiara strasznie "pęcznieje". Kiedyś tego nie było. Mówiło się o tym, ale bez przesady...


Wiesz, mnie na tym forum strasznie się nie podobało, że pęcznieją luźne tematy, z "Co dzisiaj jadłeś na obiad?" i "Przywitaj się" na czele. Aż pewnego dnia odkryłem fantastyczną funkcję "ignoruj temat". Moje życie od tamtej pory wydaje się lepsze. Spróbuj. :)

DZASTI napisał(a):
Jakoś jak jeszcze wierzyłam i się modliłam zawsze za innych się modliłam i moje modlitwy nie były wysłuchane.


A o co się modliłaś? Jeżeli można oczywiście wiedzieć.


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 10 wrz 2008, 12:14 
Offline
Dobry duch
Dobry duch
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 10 wrz 2008, 09:17
Posty: 92
Lokalizacja: Sosnowiec
malka napisał(a):
Kółko różańcowe nam się otwiera - jak to było u ojca dyrektora ? "podwórkowe kółka różańcowe ??" - nam tu forumowe fundują"
Tomeczku - wyluzuj, toż to dział przepełniony najpiękniejszym humorem. :wink:


Niby się śmiejesz, a szczelinami wycieka jakaś gorycz...
Nigdy modlitwa nie dał a Ci ukojenia?

_________________
"Musiałem usunąć wiedzę, aby zrobić przestrzeń dla wiary" Immanuel Kant


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 10 wrz 2008, 12:47 
Offline
Dobry duch
Dobry duch
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 9 wrz 2008, 23:12
Posty: 10
Lokalizacja: Bystrzyca Kłodzka
Modlitwa jest dobra, ale chyba lepsza jest rozmowa z przyjacielem. Hm... choć z drugiej strony Bóg też jest naszym przyjacielem :)


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 10 wrz 2008, 12:49 
Offline
Pisarz
Pisarz

Dołączył(a): 2 sie 2006, 19:11
Posty: 788
dAs napisał(a):
Modlitwa jest dobra, ale chyba lepsza jest rozmowa z przyjacielem. Hm... choć z drugiej strony Bóg też jest naszym przyjacielem :)


No właśnie. I jeżeli tak się do tego podejdzie, to modlitwa może wiele zdziałać. Ale jeżeli ktoś Boga traktuje jak złotą rybkę spełniającą życzenia, nawet najbardziej szlachetne i uczciwe, to pewnie się zawiedzie i zwątpi w skuteczność modlitwy.


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 10 wrz 2008, 20:01 
Offline
Pisarz
Pisarz

Dołączył(a): 26 lut 2008, 18:52
Posty: 1595
AnnaE napisał(a):
Nigdy modlitwa nie dał a Ci ukojenia?

Nigdy.

[ Dodano: Sro Wrz 10, 2008 20:03 ]
A poza tym to czy modlitwa za kogoś ma dawać Tobie ukojenie ??

To tak naprawdę sobie dobrze robisz, a innych masz w d...

_________________
Człowiek staje sie mądry z wiekiem - najczęściej jest to wieko od trumny


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 10 wrz 2008, 20:07 
Offline
Dobry duch
Dobry duch
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 8 wrz 2008, 12:48
Posty: 60
malka napisał(a):
To tak naprawdę sobie dobrze robisz, a innych masz w d...


a o tym Twoim zdaniu na temat modlitwy wie ten polecany przez Ciebie spowiednik?

_________________
Bóg mój, zbawienie moje, jedyna otucha, Bóg mi rozkoszą serca i weselem ducha


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 10 wrz 2008, 20:08 
Offline
Moderator
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 wrz 2007, 15:00
Posty: 3768
Lokalizacja: Wroclaw
Imię: DZASTI
Ruciński napisał(a):
A o co się modliłaś? Jeżeli można oczywiście wiedzieć.

O wielką kasę, bogatego męża...........................żart
O zdrowie, bo jak jest zdrowie to i reszta jakoś się znajdzie.

[ Dodano: Sro Wrz 10, 2008 20:10 ]
Ruciński napisał(a):
Ale jeżeli ktoś Boga traktuje jak złotą rybkę spełniającą życzenia, nawet najbardziej szlachetne i uczciwe, to pewnie się zawiedzie i zwątpi w skuteczność modlitwy.

Hmmmmmmmmmmm nie rozumiem to nie mamy o nic prosić? W końcu jak to jest? Wytłumacz mi.

_________________
"Tylko dwie rzeczy są nieskończone: wszechświat oraz ludzka głupota, choć nie jestem pewien co do tej pierwszej."
Albert Einstein


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 10 wrz 2008, 20:11 
Offline
Dobry duch
Dobry duch
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 10 wrz 2008, 09:17
Posty: 92
Lokalizacja: Sosnowiec
Smutne jest to, co piszesz.

Malka,Nigdy nie ogarnęła Twego serca taka bezinteresowna fala szczęścia albo fala bezgranicznego smutku z miłości do bliźniego, że nagle poczułaś potrzebę modlitwy za niego?
Obojętne, dziękczynnej czy błagalnej...
poprawione/LC

_________________
"Musiałem usunąć wiedzę, aby zrobić przestrzeń dla wiary" Immanuel Kant


Ostatnio edytowano 10 wrz 2008, 21:45 przez AnnaE, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 10 wrz 2008, 20:14 
Offline
Pisarz
Pisarz

Dołączył(a): 26 lut 2008, 18:52
Posty: 1595
Marysia1975 napisał(a):
a o tym Twoim zdaniu na temat modlitwy wie ten polecany przez Ciebie spowiednik?


Zna moje zdanie na ten temat .
A teraz Ty próbujesz mnie "spowiadać"??

[ Dodano: Sro Wrz 10, 2008 20:19 ]
AnnaE napisał(a):
Nigdy nie ogarnęła Twego serca taka bezinteresowna fala szczęścia albo fala bezgranicznego smutku z miłości do bliźniego, że nagle poczułaś potrzebę modlitwy za niego?


Jak ogarnia mnie radość czy smutek mam bliskich by o tym z nimi pogadać, nie muszę prowadzić bezsensownego monologu z własnymi wyobrażeniami.
Mogę temu "bliźniemu" powiedziec o swej radości czy smutku i celowość takiego postępowania widzę.

_________________
Człowiek staje sie mądry z wiekiem - najczęściej jest to wieko od trumny


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 10 wrz 2008, 20:45 
Offline
Pisarz
Pisarz

Dołączył(a): 2 sie 2006, 19:11
Posty: 788
DZASTI napisał(a):
Hmmmmmmmmmmm nie rozumiem to nie mamy o nic prosić? W końcu jak to jest? Wytłumacz mi.


Mnie się wydaje, że ideał modlitwy to modlitwa Maryji. Ona po prostu powiedziała: "Niech mi się stanie według Słowa Twego". Nie mówiła: A ja nie chcę, a mnie się to nie podoba, a może bym tak coś z tego miała, a chciałabym więcej zdrowia, może ciut więcej pieniążków, a to, a tamto. Po prostu wypowiedziała do Boga: "Tak!". Boga się powinno prosić przede wszystkim o siłę do realizowania Jego planu, jaki dla nas przygotował. O siłę do dźwigania niewygód, a nie o ich wyeliminowanie.

Oczywiście, kiedy dziecko jest ciężko chore, nie można mówić matce, że nie może modlić się o jego zdrowie, bo to nic nie da. Nie o to też chodzi, nie można przesadzać w drugą stronę.

Jednak jeżeli swoją modlitwę ktoś opiera jedynie na wypowiadaniu do Boga życzeń i z niecierpliwością tupie nóżką, dając do zrozumienia, że czeka na ich spełnienie, to naprawdę prędzej czy później rzuci to, bo nie będzie rezultatów.


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 10 wrz 2008, 21:05 
Offline
Moderator
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 wrz 2007, 15:00
Posty: 3768
Lokalizacja: Wroclaw
Imię: DZASTI
Ruciński napisał(a):
Mnie się wydaje, że ideał modlitwy to modlitwa Maryji. Ona po prostu powiedziała: "Niech mi się stanie według Słowa Twego". .

No i ja ciemna masa tego nie pojmuję. Po co się modlić,prosić o coś dla innych, jak i tak ma się stać wola pana.

_________________
"Tylko dwie rzeczy są nieskończone: wszechświat oraz ludzka głupota, choć nie jestem pewien co do tej pierwszej."
Albert Einstein


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 10 wrz 2008, 21:48 
Offline
Junior Admin
Junior Admin
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 20 sie 2006, 21:39
Posty: 5086
Lokalizacja: Tuż Zza Rogu...
Imię: Agnieszka
A ja się modlę i zawszę będę to robić. O nic nie proszę, tylko najważniejsze, zdrowie dla rodziców. Ja tam mało ważna jestem. Pokój na ziemi. Moja modlitwa, to po prostu rozmowa, żadne regułki wyklepane. I powiem, że potem, spi mi się o wiele lepiej i spokojniej... :grin:

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 10 wrz 2008, 21:54 
Offline
Dyskutant
Dyskutant
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 lip 2007, 08:59
Posty: 468
Lokalizacja: Brzesko
jak się chcecie modlić to proszę bardzo mi to nic nie da ale skoro tym macie leczyć swoje sumienie to proszę bardzo

_________________
czekam


Góra
 Zobacz profil  
 

Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Dział zablokowany Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 65 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do: