Witamy na Ogólnopolskim Forum Osób Niepełnosprawnych. Kliknij tutaj, aby się zarejestrować

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 26 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2
 

Autor Wiadomość
PostNapisane: 25 sty 2012, 18:10 
Offline
Pisarz
Pisarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 31 mar 2010, 17:25
Posty: 1947
Imię: Mariola
zgadza się bo zaraz zaczęłyby się pytania.masz rację,nie wiedzą jak z nami rozmawiać,a przecież wystarczy zwyczajnie. :)


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 25 sty 2012, 18:16 
Offline
Pisarz
Pisarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 22 mar 2010, 17:25
Posty: 4599
Imię: Kasia
szymon35
:) no tak to tak jak by ktoś do mnie powiedział przyjedzi i zobacz ile mam kurzu na segmęcie haha

_________________
Niech żyje bal bo to życie to bal jest nad bale.
Niech żyje bal drugim razem nie zaproszą nas wcale


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 26 sty 2012, 22:05 
Offline
Przyjaciel od serca
Przyjaciel od serca
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 20 gru 2011, 13:56
Posty: 362
Imię: Leszek
Szymon 35
Masz rację, lepszy jest żart, niż poważne zbesztanie ;)
Ale każdy kij ma dwa końce. Jeśli mówię to do kogoś kogo znam, to wiem jak się do niego zwracać i wtedy faktycznie żart jest lepiej odebrany. Jednak jeśli jest to osoba obca lub nienajlepiej poznana - trzeba się zastanowić. Bo - niestety - czasami żart w jego odbiorze jest rozumiany jak żal lub 'szyderstwo' i zupełnie się gubi.
Ale oczywiście ogólnie jestem za żartem. Chyba, że mamy do czynienia z negatywnie nastawionymi do całego świata. Oni wszystko odbierają na 'nie'. Ale to już ich problem.
;)

_________________
Śpieszmy się kochać ludzi tak szybko odchodzą X. Jan Twardowski


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 26 sty 2012, 23:34 
Offline
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): 4 sty 2012, 00:45
Posty: 412
Lokalizacja: Pn Mazowsze
Imię: szymon
Tylko mimo że to kolega poczuł się niezręcznie, i nie ma to różnicy czy dotyczy ta kwestia chory-zdrowy czy chory-chory, bo bardzo szybko on znalazł się w podobnej o ile nie gorszej sytuacji... i nie wiem jak z nim rozmawiać o chorobie...

_________________
Kiedy zaczyna się przyszłość...?
Dziś? Czy zawsze jutro...?


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 27 sty 2012, 11:11 
Offline
Pisarz
Pisarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 22 mar 2010, 17:25
Posty: 4599
Imię: Kasia
szymon35
Szymek jeśli Twój kolega będzie chciał porozmawiać o swojej chorobie sam zacznie temat czasami ludzie potrzebują się tylko wygadać.

_________________
Niech żyje bal bo to życie to bal jest nad bale.
Niech żyje bal drugim razem nie zaproszą nas wcale


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 29 sty 2012, 18:26 
Offline
Moderator
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 30 lip 2008, 21:24
Posty: 1733
Lokalizacja: Rawicz
Imię: Marcin
Wszystko zależy od człowieka. Ja na przykład nie wstydzę się mówić o sprawach, które widać na pierwszy rzut oka i śmiało rozmawiam o swoich problemach ze wzrokiem. Tak jak pisał szymon35 po dłuższej znajomości pewne rzeczy da się obrócić w żart. Może twój kolega po jakimś czasie sam zacznie o tym mówić.

_________________
http://www.muzykamarcina.yoyo.pl Obrazek
Wińcie grzech, nie grzesznika. Wińcie kawę, nie Komurina!


Góra
 Zobacz profil  
 

Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 26 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do: