Witamy na Ogólnopolskim Forum Osób Niepełnosprawnych. Kliknij tutaj, aby się zarejestrować

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 6 ] 
 

Autor Wiadomość
PostNapisane: 17 lip 2009, 17:51 
Offline
Dobry duch
Dobry duch

Dołączył(a): 17 cze 2009, 21:56
Posty: 8
Witam serdecznie bardzo.
Mamusia miała równo dwa miesiace temu amputowaną nogę. W sumie został jej kikucik długości 15 cm. Dostałem jakieś pończochy kikutowe, ale ich wielkość jest taka ze na zakupy mogę z nimi chodzić. Czy takie rzeczy nie powinny być pod indywidualny rozmiar ?
I jeszcze dwa pytania w imieniu mamusi. Ten kikut boli. Czy to normalne ze dwa miesiace po ucięciu on boli?
I drugie pytanie do osób, które maja już protezy i poruszają się za ich pomocą. Czy chodzenie na takiej protezie boli? Mamusia nie może sobie wyobrazić jak można nową nogę przymocować do 15 centymetrów tego co pozostało po prawdziwej, bożej nodze.
Pozdrawiam serdecznie.


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 17 lip 2009, 18:08 
Offline
Mile widziany
Mile widziany
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 29 cze 2009, 10:04
Posty: 257
Czesc piogor.Też jestem po amutacji i to już kilkanaście lat,ale żeby odpowiedzieć an Twoje pytanie musiałbyś mi napisać jeszcze parę detali.Czy ta proteza jest tymczasowa(sądzę ,że tak)?I jak wyglada w niej lej?Czy on jest tylko na kikut?Moim zdaniem oni zostawili ten kikut(podejzrewam,że dłuzszego się nie dało) ,bo inaczej Mama by musiała nosić calkiem inną protezę(jak dla mnie duża gorszą,jeśli chodzi o egzystencje),bo wtedy "lej" przypadałby w pasie.To,że boli to raczej normalna rzecz.Choć nie wiem w jakim sensie boli,ale musicie pamiętać ,ze to jednak DOPIERO 2 miesiące po amputacji.Proponowałbym troszeczkę o tym poczytać i o tzw. bólach fanotomowych.Co do tego czy chodzenie na protezie boli to będę mówił za siebie.Zależy jak proteza jest zrobiona,jak dopasowana i jak sam kikut wygląda.Ja osobiście nie miałem rechabilitacji po wypadku,ale wiem ,ze powinno sie mieć iw tedy ćwiczy się sam kikut .Zarówno mięśnie ,jak i samą końcówkę-tak aby jak najmniej raziła w kontakcie z protezą.Poza tym czasem boli ,ale to zależy ile chodzę w niej ,co robię ,ale głównie ile czasu w niej chodzę.Osobiście po południu zawsze ją zdejmuję i staram się (na ile to możliwe) nie nadwyrężać kikuta.Co do pończoch to są rózne rozmiary,różne grubości i z róznych materiałów robione.Jeśli masz mozliwość poszkać w jakimś większym mieście to na pewno znajdziesz,a i w sieci kiedyś widziałem.Jeśli chcesz się o coś zapytać to chętnie odpowiem.Pozdrawiam Was.

[ Dodano: Pią Lip 17, 2009 18:11 ]
Chyba nie doczytałem Cię dokładnie,bo teraz widzę ,ze nic nie pisałeś o protezie i nie wiem czy Mama już ją ma.

_________________
Stoję przed wami po stokroć zabijany.
Z blizną na karku, z obgryzioną łapą ,ale póki wilk krwawi - wilk żyw!


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 17 lip 2009, 18:54 
Offline
Dobry duch
Dobry duch

Dołączył(a): 17 cze 2009, 21:56
Posty: 8
Dziękuję za odpowiedź. Mama jeszcze nie ma protezy, to pytanie zadała ze zwykłej ciekawości. Boi się, ze skoro ją teraz boli kikut, to gdy coś do niego przymocuje to tym bardziej może ją boleć. Póki co ma dziure w brzuchu po usunięciu baypasa. Na razie czekamy az się zrośnie a dopiero póxniej przyjdzie czas na protezy.


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 17 lip 2009, 19:03 
Offline
Mile widziany
Mile widziany
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 29 cze 2009, 10:04
Posty: 257
Masm nadzieję,że ciut pomogłem i zdrówka Mamie życzę :smile: .

_________________
Stoję przed wami po stokroć zabijany.
Z blizną na karku, z obgryzioną łapą ,ale póki wilk krwawi - wilk żyw!


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 23 wrz 2009, 11:52 
Offline
Moderator
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 21 sie 2006, 15:39
Posty: 5354
Lokalizacja: Podkarpacie
piogor napisał(a):
I jeszcze dwa pytania w imieniu mamusi. Ten kikut boli. Czy to normalne ze dwa miesiace po ucięciu on boli?
I drugie pytanie do osób, które maja już protezy i poruszają się za ich pomocą. Czy chodzenie na takiej protezie boli? Mamusia nie może sobie wyobrazić jak można nową nogę przymocować do 15 centymetrów tego co pozostało po prawdziwej, bożej nodze.


Wiesz boli i będzie bolało przez jakiś czas. Jak już wszystko się zagoi to nie będzie :smile: Jeśli proteza jest dobrze zrobiona i dopasowana to raczej nie powinno nic boleć chociaż przez pierwsze 2 tygodnie może byc uczucie jakby coś urażało ale ciało musi się do protezy tez przezwyczaić. Słuchaj teraz są takie techniki i takie sprzęty że czasem nie wiadomo na której nodze jest proteza.I do każdego proteza jest "robiona" indywidualnie. A tu masz artukuł wszystko wyjaśni : http://www.niepelnosprawni.pl/ledge/x/1933

_________________
Zachęcam do obejrzenia i rozsyłania wśród znajomych.Miłego oglądania;-)

http://www.youtube.com/watch?v=vwVnogxSKQE&list=HL1337635196&feature=mh_lolz


Ostatnio edytowano 23 wrz 2009, 18:40 przez asia_86, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 24 wrz 2009, 10:08 
Offline
Pisarz
Pisarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 22 maja 2008, 20:01
Posty: 2118
Lokalizacja: Wielkopolska
piogor, Ból fantomowy - ból odczuwany w miejscu nieistniejącej, amputowanej kończyny to sprawa bardzo indywidualna i z pewnością mama będzie to dłuższy czas nieprzyjemnie odczuwać. Mama na początku nie będzie całymi dniami chodzić w protezie , więc żeby nie zanikły mięśnie uda musi stosować ćwiczenia kurczenia i rokurczana mięsni pośladka poprzez jego wielokrotne napinanie i inaczej będzie mogła póżniej odczuwać ból podczas chodzenia w protezie najpierw o 2 kulach a potem stopniowiowo o jednej , z czasem bez , ja po 2 miesiącach odstawiłam kule , czasami zimą zabieram dla bezpieczeńswa ze specjalnym zabezpieczeniem przeciwpoślizgowym na końcu kuli . Buty takze warto obejrzeć na tą porę roku , lepiej wybrać z odpowiednim bieżnikiem , aby chronić sie przed upadkiem. Ból kikuta mam do dzisiaj , jakoś jest nieodłącznym moim towarzyszem , może dlatego że zszyty jest inną techniką , bo jestem po dużym urazie i inaczej tego nie szło zrobić , a chirurgowi pewnie zależało na pozostawieniu jak najdłuższego kikuta do zaprotezowania - mam jadnak tylko 14 cm. i tutaj kłania się sprawa pończoch kikutowych. Twoja mama tak jak ja powinna pobierać pończochy na podudzie rozm. 2A , są jakie są , ale z czasem się filcują , a po wielokrotnym praniu skracają swoją długość o połowę- więc ten rozmiar jest dle nas najodpowiedniejszy. Mama ma wpływ na to przy wypisywaniu wniosku ortopedycznego u chirurga lub ortopedy... następną sprawą uciązliwą są obtarcia kikuta latem , czy po dłuższych wędrówkach , ja do dzisiaj mam z tym problem , potem kilka dni chodzę z bólem i, bo nie zawsze szybko to chce się zagoć..stosuję więc dziecięce pudry na kikut , które zmniejszają tarcie, bowem przyklejanie plastrów powoduje jeszcze gorszą macerację naskórka i większy ból. Z czasem kikut przystosuje się do ciasnej protezy, pamiętaj o tym ,że będzie wciąż chudł , więc z czasem w protezie zrobi się lużniej .. mama musi używać protezy codziennie , z czasem przyjdzie równowaga, poczucie bezpieczeństwa a nawet zapomi , że ma ją ubraną . Życzę cierpliwości , proszę mamę wspierać , chwalić i wyprowadzać na spacerki :) Powodzenia .

_________________
Obrazek


*[you]* Jak miło, że jesteś :)


Góra
 Zobacz profil  
 

Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 6 ] 

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do: