Witamy na Ogólnopolskim Forum Osób Niepełnosprawnych. Kliknij tutaj, aby się zarejestrować

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 159 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 4, 5, 6, 7, 8
 

Autor Wiadomość
PostNapisane: 13 wrz 2009, 11:55 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 11 maja 2009, 09:42
Posty: 3923
Lokalizacja: Warmia
Imię: Joasia
Cytuj:
Gdyby nie moja niepełnosprawność , nie poznałabym miłości swojego życia.
Bez wątpienia jest to ogromny plus! Nawet można powiedzieć, że znalazłaś wielkie szczęście mimo nieszczęścia. Życzę Ci wszystkiego najlepszego!

_________________
Żałoba
Jedynie serce Matki uczuciem zawsze tchnie,
Jedynie serce Matki o wszystkim dobrze wie,
Dać dużo ciepła umie i każdy ból zrozumie.
A gdy przestaje dla nas bić tak trudno dalej
żyć...
Kocham Cię Mamo!!!!!!!!!!!!!!


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 13 wrz 2009, 16:39 
Offline
Częsty bywalec
Częsty bywalec

Dołączył(a): 22 cze 2009, 16:35
Posty: 148
Plusy niepełnosprawnośći pomyślmy nigdy się nie zastanawiałam hm może to , że mam zawsze miejsce w autobusie :lol: a tak na poważnie plusem jest to , że mogę pomagać innym mimo swojej niepełnosprawnośći i to kocham są plusy i minusy bycia on ale plusy przeważają hehe

_________________
Kasia21


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 12 cze 2010, 18:54 
Offline
Dobry duch
Dobry duch

Dołączył(a): 11 maja 2010, 10:44
Posty: 14
Imię: Monika
Ja nigdy nie wykorzystuje swojej niepelnosprawnosci i zawsze czekam w kolejce ,jak inni....zaczne od minusa mojej choroby od 4 do 14 roku zycia lezalam co dwa miesiace w szpitalu ,mialam wiele operacji , w domu bylam gosciem. Wiem ,ze gdyby nie te pobyty w szpitalu dzisiaj bym nie chodzila ,ale jak pomysle ile mnie ominelo...w sumie nie mialam normalnego dziecinstwa . Zawsze zazdroscilam rowiesnikom ,ze oni beztrosko bawia sie na podworku,a ja znow musze jechac do szpitala. Jesli chodzi zas o plusy....kiedys zastanawialam sie czy gdybym byla zdrowa mialabym takie same cechy charakteru i doszlam do wniosku ,ze NIE. Uwazam ,ze dzieki chorobie w przeciwienstwie do moich zdrowych rowiesnikow ciesze sie z drobnych rzeczy,daze konsekwentnie do wymierzonych sobie celow, a moi 18 letni rowiesnicy zyja tylko dniem dzisiejszym ,mysla tylko gdzie pojda dzisiaj na impreze zero ambicji ,albo gdzie" wyrwac" nowa dziewczyne . (oczywiscie nie wszyscy),ale wiekszosc "zmieniaja partnerow ,jak rekawiczki ",a ja bym chciala byc z tym jednym ,ktorego naprawde pokocham i ktory mnie zaakceptuje i pokocha . CZESTO ZARZUCAJA MI ,ZE JESTEM ZA POWAZNA ,JAK NA SWOJ WIEK ,A JA UWAZAM TO ZA PLUS.


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 12 cze 2010, 19:29 
Offline
Pisarz
Pisarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 22 mar 2010, 17:25
Posty: 4599
Imię: Kasia
Moim plusem jest to ze jestem inna niż reszta kobiet :lol: i moge wejśc bez kolejki do lekarza chodzi tego nie robie i to że więcej ludzi patrzy sie na mnie niż na inne :lol:

_________________
Niech żyje bal bo to życie to bal jest nad bale.
Niech żyje bal drugim razem nie zaproszą nas wcale


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 16 cze 2010, 12:10 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum

Dołączył(a): 17 wrz 2008, 19:48
Posty: 1012
monisia118 napisał(a):
CZESTO ZARZUCAJA MI ,ZE JESTEM ZA POWAZNA ,JAK NA SWOJ WIEK ,A JA UWAZAM TO ZA PLUS.

Ja podobnie, wielu ludzi też mi mówi, że jestem zbyt poważny.
Ale nie uważam tego za plus, bo często ogranicza to możliwości nawiązywania kontaktów i znajomości np. z rówieśnikami. Zawsze lepiej dogadywałem się z osobami starszymi ode mnie - miałem i mam z nimi więcej wspólnych tematów i w ogóle relacja jest inna, jak dla mnie bardziej wartościowa i interesująca.

Ale oczywiście nie zmienia to faktu, że mam też sporo fajnych znajomych w swoim przedziale wiekowym.


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 16 cze 2010, 13:43 
Offline
Moderator
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 30 lip 2008, 21:24
Posty: 1733
Lokalizacja: Rawicz
Imię: Marcin
Mateo napisał(a):
Zawsze lepiej dogadywałem się z osobami starszymi ode mnie - miałem i mam z nimi więcej wspólnych tematów i w ogóle relacja jest inna, jak dla mnie bardziej wartościowa i interesująca.

To podobnie jak u mnie. Zazwyczaj lepiej rozmawiało mi się z dorosłymi :) Chociaż z niektórymi rówieśnikami też się gadało, ale z reguły właśnie bardziej dogadywałem się z dorosłymi :D

_________________
http://www.muzykamarcina.yoyo.pl Obrazek
Wińcie grzech, nie grzesznika. Wińcie kawę, nie Komurina!


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 16 cze 2010, 13:54 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum

Dołączył(a): 17 wrz 2008, 19:48
Posty: 1012
Marcin87 napisał(a):
To podobnie jak u mnie. Zazwyczaj lepiej rozmawiało mi się z dorosłymi :) Chociaż z niektórymi rówieśnikami też się gadało, ale z reguły właśnie bardziej dogadywałem się z dorosłymi :D

Podejrzewam, że wielu z nas (ON) ma podobnie.


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 16 cze 2010, 14:21 
Offline
Pisarz
Pisarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 22 mar 2010, 17:25
Posty: 4599
Imię: Kasia
Ja nawet wole starszych facetów i nie wiem czemu :)

_________________
Niech żyje bal bo to życie to bal jest nad bale.
Niech żyje bal drugim razem nie zaproszą nas wcale


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 13 lip 2010, 10:52 
Offline
Częsty bywalec
Częsty bywalec

Dołączył(a): 29 wrz 2009, 18:27
Posty: 161
Plusy?Zaczynam dostrzegać plusy w tym,że chodzę o kulach a nie jeżdżę na wózku.Dzięki temu jestem w stanie np.pokonać schody co dla osób na wózkach nie jest możliwe.


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 17 lip 2010, 13:32 
Offline
Dyskutant
Dyskutant
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 25 wrz 2006, 21:30
Posty: 495
Lokalizacja: Mazury i Podlasie
Imię: R
Mam kibel dla niepełnosprawnych oddzielny i nie muszę stać kojce zazwyczaj mogę siedzieć ile chce w toalecie nawet się odprężyć :-D

_________________
Don't Worry, Be Happy

http://www.biseksualisty-geja.blog.onet.pl/


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 29 lip 2010, 19:10 
Offline
Mile widziany
Mile widziany

Dołączył(a): 21 lip 2010, 11:03
Posty: 274
Imię: Shegiko
Pzestalam biec... Ale nie dlatego,że nie moge (chociaż właściwie to nie mogę,hihihi),ale dlatego że od kiedy jestem ON życie mnie przystopowalo. Nie gnam tak za JUTREM niedostrzegając DZISIAJ,mam więcej czasu dla siebie,mimo,ze wszystko robię wolniej od żółwia. Cieszą mnie zwykłe rzeczy i bardziej wszystko doceniam....
Nauczyłam sie cierpliwości (ojjjjj bardzo,bardzo)
Iiiiiiiiiii poznałam fajną pierdołę,hihihi.
A historyjki?????
Byłam kiedyś z 2ma pełnosprawnymi osobami w galeri..... Tak się zagadaliśmy na "spożywczaku", że mimo paru produktów stanęliżmy w kolejkę do kasy "do 10 produktów". Już byliśmy przy kasie-tzn moi towarzysze,bo mnie na furze nie bylo widac-gdy Pani na nas "fukneła",że to nie ta kasa...... A koleżanka na to "no wie Pani!!!!! Jesteśmy z ON,chcieliśmy jak najszybciej przejśc,bo ona ledwo siedzi na tym wózku tak ją wszystko boli..." I wtedy Pani spojrzała na mnie. Wiecie jaką miala minę..... i nawet przepraszam jej się wyrwało. Biedna.....,głupio wyszło,żal mi się jej zrobiło,ale już tego nie odkręciłam. Potem się smiałam..... "No wiesz,wykorzystujesz moją niepelnosprawnośc..."


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 31 lip 2010, 10:27 
Offline
Dyskutant
Dyskutant
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 25 wrz 2006, 21:30
Posty: 495
Lokalizacja: Mazury i Podlasie
Imię: R
W supermarkecie i czy w galerii nie muszę czekać zwykle do toalety i mogę się odprężyć he he.

_________________
Don't Worry, Be Happy

http://www.biseksualisty-geja.blog.onet.pl/


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 15 sie 2010, 20:17 
Offline
Pisarz
Pisarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 23 sie 2010, 22:04
Posty: 1686
Lokalizacja: Earth
Imię: Miroslaw
Ile przypadków tyleż historii.

Ja nie będę się pocieszać, plusów u mnie brak. :/
Nie jestem urodzonym pesymistą, za to jestem realistą. :)
Bo wszystko zależy od przypadłości.
Czy mnie niepełnosprawność czymś ubogaciła - nie, wręcz przeciwnie dzięki
niej dowiedziałem się o ludziach tego i owego i nie chciał bym posiadać
tej tajemnej wiedzy. (można by się rozpisać ale po co)
Za to mogę pozazdrościć, bo najważniejsze jest noszenie różowych okularów nie zależnie od tego czy się jest ON czy OP.
Super jeśli się dostrzega pozytywy i żeby zbytnio nie wybijać się z tematu to w moim przypadku widzę, a raczej nie widzę wyraźnie "gęb" , których nie chciałbym oglądać :) ale czasami muszę .

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 29 sie 2010, 14:24 
Offline
Przyjaciel od serca
Przyjaciel od serca
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 16 sie 2010, 17:15
Posty: 337
Lokalizacja: Święcice
Imię: Olga
Jeżdżąc na różne turnusy poznałam wiele ciekawych osób, niektórzy z Nich są moimi przyjaciółmi. Zawsze mogę na Nich liczyć, wygadać się. Wiem, że mnie zrozumieją i wesprą tak jak potrafią...

_________________
"Nigdy nie przestawaj się uśmiechać, nawet jeśli jesteś smutny, ponieważ nigdy nie wiesz, kto może się zakochać w twoim uśmiechu".

— Gabriel García Márquez


http://ola-dystrofiamiesniowa.blogspot.com/


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 29 sie 2010, 14:34 
Offline
Częsty bywalec
Częsty bywalec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 sie 2010, 19:03
Posty: 154
Lokalizacja: Węgrów
Imię: Ewelina
Ja dzięki swojej niepełnosprawności zrozumiałam, że życie to nie bajka. Jednak mimo to nie czuję się gorsza od OP. Dzięki częstym pobytom w szpitalu potrafię szybko (i skutecznie) nawiązywać nowe kontakty.
Poznałam wielu bardzo fajnych ludzi, np. Olę. :)
Jednak nie mogę powiedzieć, że szybciej wydoroślałam, bo tak nie było. :P Czasami są takie dni, że zachowuję się jak dzieciak, ale czasem potrzebne są takie dni. :)

_________________
'I na łące kwiatów wydeptać ścieżkę szczęścia.'

http://pomozewelinie.blogspot.com/


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 30 sie 2010, 10:42 
Offline
Pisarz
Pisarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 sie 2009, 09:47
Posty: 1602
Lokalizacja: woj. opolskie.
Imię: Ewa
Niepełnosprawność pomogła mi dostrzec rzeczy, na które na pewno nie zwróciłabym uwagi, jako os. sprawna. Pozwoliła mi dostrzegać wrażliwość u innych ludzi. Pozwala mi ( moja niesprawność ) pochylać się nad nieszczęściem innych. Różne historie, choćby na tym Forum, pokazują mi, ile to ja mam jednak szczęścia ( mimo wszystko ). A mimo to- Wasze otwarte serca...- które dopiero od niedawna zaczęłam tu dostrzegać... Złapałam się ostatnio na tym, że moje odp. na tym Forum są od jakiegoś czasu trochę mniej zdystansowane- tzn. już nie piszę z maszyną ( z komputerem ), tylko Z LUDŹMI... Poryczałam się (...) Dziękuję Wam, że jesteście.

_________________
Smutek mam we krwi...


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 30 sie 2010, 16:11 
Offline
Pisarz
Pisarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 23 sie 2010, 22:04
Posty: 1686
Lokalizacja: Earth
Imię: Miroslaw
ewa161op034 napisał(a):
Złapałam się ostatnio na tym, że moje odp. na tym Forum są od jakiegoś czasu trochę mniej zdystansowane- tzn. już nie piszę z maszyną ( z komputerem ), tylko Z LUDŹMI... Poryczałam się (...) Dziękuję Wam, że jesteście.


A ciekawe czyja to zasługa :?: :)

_________________
Obrazek


Ostatnio edytowano 30 sie 2010, 16:13 przez xWilku, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 30 sie 2010, 16:13 
Offline
Pisarz
Pisarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 sie 2009, 09:47
Posty: 1602
Lokalizacja: woj. opolskie.
Imię: Ewa
xWilku napisał(a):
A ciekawe czyja to zasługa :wink:


Was wszystkich- Twoja też (...)

_________________
Smutek mam we krwi...


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 30 sie 2010, 16:16 
Offline
Pisarz
Pisarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 23 sie 2010, 22:04
Posty: 1686
Lokalizacja: Earth
Imię: Miroslaw
:oops: :wink:
Bo lepiej jest kroczyć po "jasnej stronie mocy" zdecydowanie, z wyjątkiem sytuacji które wymagają innego usposobienia :)
Gadacz Gada :?:

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 

Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 159 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 4, 5, 6, 7, 8

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do: