Natalio, uprzejmie proszę, abyś to Ty nie siała zamętu. Katarzyna dała informacje, więc najwyraźniej ma świadomość tego co robi. a Ty się z łaski swojej nie wpierniczaj
Moi drodzy, to wcale nie jest tak, że trzeba być w 100 % sprawnym, gdyż obozy dzielimy na dwa stopnie. Dla osób świeżo po wypadkach, lub mniej sprawnych i dla tych silniejszych. Ponadto FAR posiada dwa nowe projekty. Pierwszy projekt obejmuje
obozy dziecięce, młodzieżowe z nastawieniem na dojrzewanie młodych niepełnosprawnych osób, obozy dla dorosłych, zajęcia regionalne, WAZy czyli warsztaty aktywizacji zawodowej z nastawieniem na usprawnianie zawodowe owych osób.
Drugi projekt bierze także pod uwagę
osoby które nie są w stanie wyjść samodzielnie z domu. Skupiają się na dostosowaniu ich mieszkań, czy miejsc w którym aktualnie przebywają, ponadto biorą pod uwagę indywidualną pracę z uczestnikiem 4 spotkania po 4 godziny. Podczas takiego spotkania robimy uczestnikowi "mini obóz", ucząc go samodzielności i usprawniając tak by mógł się samodzielnie poruszać. Ponadto organizowane są obozy sportowe, strzeleckie, konne itd. i to wszystko rzeczywiście jest napisane na strone FARu
![;]](http://www.ofon.net/images/smilies/cwaniak.gif)
No i jak najbardziej mamy dostępną kadrę chodzącą, którzy zazwyczaj są ludźmi po fizjoterapii, pedagogice specjalnej czy innych takich kierunkach ukierunkowanych na pomoc niepełnosprawnych. Są to wolontariusze i naprawdę fantastyczni ludzie którzy przeszkoleni w swojej "pracy" robią wszystko co najlepsze

w razie problemów i pytań piszcie do mnie
wykropkowana@o2.pl, 1279740 GG, lub do Kasi

)