Witaj na Ogólnopolskim Forum Osób Niepełnosprawnych. Kliknij tutaj, aby się zarejestrować

pikieta 2 rodzin dzieci niepełnosprawnych i ON

Moderator: Moderator

no avatar
User

rafallbn1981

Ranga

Pisarz

Pisarz
Posty

867

Dołączył(a)

11 lis 2007, 17:18

Re: pikieta 2 rodzin dzieci niepełnosprawnych i ON

Postprzez rafallbn1981 » 1 wrz 2010, 07:21

podaj mi strone wasego przedsiewziecia
no avatar
User

mikołajh

Ranga

Dobry duch

Dobry duch
Posty

27

Dołączył(a)

7 sie 2010, 19:37

Imię

iwona

Re: pikieta 2 rodzin dzieci niepełnosprawnych i ON

Postprzez mikołajh » 1 wrz 2010, 11:59

znajdziesz na 1 stronie w 1 poście tego wątku
no avatar
User

Greg_Zorba

Ranga

Pisarz

Pisarz
Posty

1324

Dołączył(a)

12 sty 2010, 17:16

Imię

Greg

Re: pikieta 2 rodzin dzieci niepełnosprawnych i ON

Postprzez Greg_Zorba » 1 wrz 2010, 16:54

mikołajh, ja Tobie też współczuję, zwłaszcza poziomu argumentów i umiejętności prowadzenia dyskusji.

Powiem Ci to bardziej obrazowo.

JA płacę podatki, TY podatków nie płacisz.

TY domagasz się ode mnie pieniędzy za to, że opiekujesz się WŁASNYM dzieckiem, z kolej JA twierdzę, że :

-ŁASKI NIE ROBISZ, że się nim opiekujesz. Nie musisz tego robić, a wplątywanie do tego emocji nie ma sensu, bo MNIE
takie manipulacje się nie podobają.

-JAKIEKOLWIEK ZASIŁKI wydawane w formie pieniężnej, są w moim odczuciu bez sensu, jako były pracownik opieki społecznej doskonale
wiem o czym mówię, bo widziałem te sprawy z bardzo bliska.
- Pytanie więc nie brzmi dlaczego NIE MASZ DOSTAWAĆ NAJNIŻSZEJ PENSJI ZA TO, ŻE WYWIĄZUJESZ SIĘ Z OBOWIĄZKU JAKI NAŁOŻYŁA NA CIEBIE BIOLOGIA
tylko u licha DLACZEGO MASZ DOSTAWAĆ PIENIĄDZE,. Jesteś w wieku produkcyjnym, ewentualną korzyść za opiekowanie się swoim niepełnosprawnym dzieckiem możesz ode mnie otrzymać kiedy dożyjesz wieku emerytalnego- nie wcześniej. Odpowiedzi brak, więc najprawdopodobniej nie potrafisz wykrzesać z siebie ani odrobinki trzeźwego myślenia.

Uwaga treść niepoprawna politycznie : Większość rodziców niepełnosprawnych dziecki, których znam ma się za wielkich męczenników, robi swoim dzieciom krzywdę
wykazując się szaloną wręcz nadopiekuńczością, nadwrażliwością, ba wręcz oszołomstwem na punkcie własnego dziecka i jego kalectwa.

Dlaczego więc JA mam WAM za takie coś płacić pieniądze do rączek?

Wolę inwestować w Niepełnosprawnego wprost, w takie instrumenty które zmuszą go do myślenia i wyzbycia się roszczeniowej postawy wobec społeczeństwa.
Kiedy jeden z drogim zobaczą, że mogą mieć spore profity w zamian za wyjście z domu i samodzielne myślenie to może któryś to zrobi.

PÓKI CO w znakomitej większości wychowujecie życiowe niedorajdy, ludzi którym wszystko trzeba pokazać, a najlepiej przynieść pod nos, bo sami nie potrafią ruszyć d...
żeby cokolwiek osiągnąć. "daj mi, bo jestem niepełnosprawny", "załatw to za mnie, bo jestem niepełnosprawny", "mi się należy więcej, bo jestem niepełnosprawny"

Rozwiązania omijające szerokim łukiem Twoją kieszeń o wiele bardziej mi się podobają. Dziś za samo bycie niepełnosprawnym można sporo wyciągnąć od uczelni,
i od innych instytucji. Sprawni nie mają szans na studiowanie za darmo, nie dostaną sprzętu komputerowego, nie dostaną niczego, sami muszą zarobić.
Niepełnosprawni mogą dostać, tyle tylko że muszą wykazać się inicjatywą, gdzieś pójść, coś zrobić i bardzo dobrze, bo to jest INWESTYCJA W ICH SAMODZIELNOŚĆ.

Pieniądze dla Ciebie, to żadna inwestycja, przejesz je i się zmarnują.

Puste argumenty są bardzo mdłe, współczuję więc mdłego sposobu wypowiadania się, jeżeli mnie ktoś zapyta będę pierwszy doradzający politykom odporność na wasze płacze i szantaże, jeżeli już płacić ON to za coś, jeżeli płacić coś rodzicom ON to na pewno nie teraz. Wysoka emerytura byłaby nagrodą dla ojca czy matki poświęcającej się
dla własnego dziecka, zasiłki prowadzą do nadużyć, spokojnie można epatując kalectwem dziecka, co za tym idzie ucząc je tego samego zrobić z niepełnosprawności
swój patent na życie, co gorsza dzieciak jak się na takich cwaniaków napatrzy niczego nie będzie potrafił osiągnąć sam.

Wszelkie gdybania o moim rzekomym uprzedzeniu wobec ON nie mają sensu, jestem niepełnosprawny w umiarkowanym stopniu od urodzena więc opisując sporą część środowiska Osób Niepełnosprawnych i ich rodziców doskonale wiem o czym mówię, choć Tobie się to jak widzę bardzo niepodoba.

W razie czego służę skanami orzeczenia, albo historiami o tym jak część Niesłyszących(ja słyszę) próbuje grać swoim kalectwem
i robi z pełnosprawnych idiotów dla własnych korzyści.
Na pohybel Czarnym.
no avatar
User

mikołajh

Ranga

Dobry duch

Dobry duch
Posty

27

Dołączył(a)

7 sie 2010, 19:37

Imię

iwona

Re: pikieta 2 rodzin dzieci niepełnosprawnych i ON

Postprzez mikołajh » 1 wrz 2010, 17:14

Gregu Zorbo twoje argumenty i obrażanie NIE ROBI NA MNIE ŻADNEGO WRAŻENIA
I JEDYNIE SWIADCZY O TWOIM że kompletnie nie rozumiesz problemów wychowawczych osób niepełnosprawnych i masz niedorzeczne rozumowanie które jest poniżej wszelkiej krytyki.
ŚMIEM TWIERDZIC -
że masz ogromne problemy ze swoja osobowościa i duze zaburzenia jestes bardzo nieszczęśliwym i smutnymczłowiekiem ,nie potrafisz w normalny sposób rozumowac prostych spraw
czasem a nawet czesto prosty język jest o wiele lepszy niz Twoje niezrozumiałe filozofie 8)
no avatar
User

Greg_Zorba

Ranga

Pisarz

Pisarz
Posty

1324

Dołączył(a)

12 sty 2010, 17:16

Imię

Greg

Re: pikieta 2 rodzin dzieci niepełnosprawnych i ON

Postprzez Greg_Zorba » 1 wrz 2010, 21:41

Nadal pusta paplanina.
Najgorsi są tacy krzykacze, którzy nie potrafią uzasadnić swoich roszczeń.

Nadal nie mam pojęcia na jakiej podstawie mam się zgodzić na to, żeby marnować podatki wypłacając je Tobie w formie Świadczenia Pielęgnacyjnego.
Dużo krzyku, argumentów żadnych.

Wdając się w pewne szczegóły, wielokrotnie widziałem jak cała nieudolna wychowawczo rodzina żyła ze Świadczenia Pielęgnacyjnego, ono jest niewielkie, ale też niewiele było im potrzebne do życia, trochę wódki, denaturat i tanie wino.
W pewnych kręgach niepełnosprawne dziecko to dar od losu, bo jest za co pić, a Ty mi mówisz, że ja mam płacić najniższą pensję za to, że zostaniesz w domu i zajmiesz się własnym, biologicznym dzieckiem, nie dociera do Ciebie prosta sprawa, to Twój wybór, a nie mój. Ja z tego, że Ty się swoim dzieckiem zajmiesz nie mam zupełnie niczego, mam to gdzieś czy się nim zajmiesz, czy się nim nie zajmiesz. Więc śmieszy mnie to, że koniecznie chcesz żebym Tobie za to zapłacił.

Próbujesz mi nieudolnie wmówić, choc pośrednio, że nie jestem częścią środowiska osób niepełnosprawnych, tak. To nie ma sensu, bo widzisz, ja widzę rzeczy o których się nie dowiesz i słyszę takie o których Ci się nie śniło. Więc wiem o czym mówię. Kiedy mowię, że w większości wychowujecie WY "rodzice-męczennicy" nie poważnych ludzi, a roszczeniowe, płaczliwe i nieporadne cioty to doskonale wiem o czym mówię. Widzę takich "intymnie przeżywających swoją niepełnosprawność" ludzi na co dzień. Charakterystyczną cechą takowych jest ciągłe powoływanie się na niepełnosprawność w celu osiągnięcia korzyści, kiedy ktoś mówi wprost, że niepełnosprawność nie wystarczy, że trzeba się czymś wykazać to zazwyczaj uciekają z krzykiem, że jest w Polsce "nietolerancja", nie są w większości nauczeni zdobywania czegokolwiek, bo przecież im się już należy za to, że są. Trzeba takich prowadzać za rączkę- wiadomo, że jak się całe dzieciństwo przesiedziało pod kloszem to trudno jest potem odnaleźć się w zbiorowości, albo samemu coś załatwić. Wtedy się biegnie do biura Rzecznika ds. Osób Niepełnosprawnych, które powstają tu i ówdzie z postulatami, które można zredukować do jednego : "zrób to za mnie, bo jestem niepełnosprawny i biedny i pokrzywdzony i bardzo mi źle na tym okrutnym świecie" Oczywiście będziesz mówić, że to obrażanie, ale mam to gdzieś, ja doskonale wiem o czym mówię. Wolałabyś rzecz jasna, żebym nie wiedział i był podatny na Twoją polit-poprawną, łzawą gadaninę. To o czym mówię, widzę codziennie.
Dlatego kiedy twierdzę, że inwestycje w samego Niepełnosprawnego są o wiele ciekawsze, bo wymuszają na nim aktywność, której często rodzice nota bene zabraniają : "To nie dla Ciebie, nie idz tam, nie rób tego, tamtego..."
Próbujesz mi sugerować stany emocjonalne, zupełnie mi obce, to, że czegoś nie wiem i nie rozumiem to Twoje pobożne życzenia.

Wychowali mnie oboje rodzice, matka jakiś czas nie pracowała, potem poszła do pracy, więc kiedy jej nie było zajmował się mną ojciec, a kiedy on był w pracy- matka. Więc daruj sobie ten ton, bo to komiczne. Dość powiedzieć, że gdyby nie oni nie chodziłbym, a mam jeszcze siostrę, nigdy nie byłem w centrum uwagi rodziców i bardzo dobrze.

Program przemyślanych refundacji jest o wiele lepszy niż wpychanie Ci forsy w łapy i jęczenie tego nie zmieni.
Na pohybel Czarnym.
no avatar
User

rafallbn1981

Ranga

Pisarz

Pisarz
Posty

867

Dołączył(a)

11 lis 2007, 17:18

Re: pikieta 2 rodzin dzieci niepełnosprawnych i ON

Postprzez rafallbn1981 » 2 wrz 2010, 11:12

wszedłem na wasze zdjecia, widuje takie osoby i wiem juz o co walczysz. NIestety ja cie nie popre. Bo te osoby, ktore widze na foto to one maja wtz dla siebie. Taka jest prawda i mnie nie przekonasz. I wcale ciebie nie interesuje los innych osob niepelnosprawnych, lecz interesuja was tylko wasze dzieci. Walczycie o wyzsze srodki dla siebie i o prace dla siebie. Takiemu niecnemu celowi mowie stanowcze NIE. Bo napewno zadna osoba dorosla wg prawa nie jest traktowana jako dziecko. bo cieckiem jest sie od 0 do 13 lat, od 14 - 18 mlodziez, a powyzej 18 dorosli. Pomysl o co walczysz niz se sama gola strzelisz. I jeszcze jedno nie wystawiajcie swoich dzieci, bo one nie sa na to by wykorzystywac je do swoich celow.
no avatar
User

mikołajh

Ranga

Dobry duch

Dobry duch
Posty

27

Dołączył(a)

7 sie 2010, 19:37

Imię

iwona

Re: pikieta 2 rodzin dzieci niepełnosprawnych i ON

Postprzez mikołajh » 3 wrz 2010, 21:31

no avatar
User

iwonah

Ranga

Dobry duch

Dobry duch
Posty

4

Dołączył(a)

14 sie 2009, 18:50

Re: pikieta 2 rodzin dzieci niepełnosprawnych i ON

Postprzez iwonah » 9 lut 2011, 09:28

http://www.radiopik.pl/podcast/?p=episo ... 012011.mp3
warto posłuchac

---- Dodano 9 lutego 2011, 09:37 ----

http://www.razem-mozemy-wiecej.org/foru ... hp?tid=582
Weż udział w ankiecie
Poprzednia strona

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

Powered by phpBB ® | phpBB3 Style by KomiDesign