Witamy na Ogólnopolskim Forum Osób Niepełnosprawnych. Kliknij tutaj, aby się zarejestrować

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 5 ] 
 

Autor Wiadomość
PostNapisane: 3 sie 2006, 19:19 
Offline
Dobry duch
Dobry duch
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 1 sie 2006, 22:45
Posty: 20
Lokalizacja: made in breslau
Historia prawdziwa.

Paulina była moją pierwszą milością, nieudaną w dodatku, bo podobała się wszystkim chłopakom wiec tym bardziej nie mogło jej przyjść do głowy żeby na mnie spojrzeć. Paulina była najpiękniejsza na świecie. chodziła z koleżankami po szkolnym korytarzu i opowiadała im że znowu dostała anonimowego esemesa czy maila albo głuchy telefon. Bardzo chciałem mieć z nią jakiś kontakt ale to naprawdę było trudne do zrobienia bo ona stale była otoczona przez grupę przyjaciół oraz podrywaczy. Jedyne co mogłem zrobić to brać ja do grupy, jak na lekcjach była praca w grupach. Tak też robiłem z pomocą Bartłomieja (który do dziś jest moim najlepszym przyjacielem). ale jak poszliśmy do liceum to tej pracy w grupach było już wyraźnie mniej. Mogłem tylko patrzeć na Paule a ona z wiekiem robiła się coraz ładniejsza. I nagle dostałem od Pauliny zaproszenie na siedemnaste urodziny. Bardzo się cieszyłem, ale Bartłomiej powiedział że cala klasa dostała zaproszenia to już się cieszyłem nieco mniej. poszliśmy z Bartłomiejem i Krzysztofem na zakupy do centrum handlowego żeby kupić prezenty. Bartłomiej kupił jej nową płytę Ronana Keatinga, bo to wtedy było "na topie". Krzysztof nigdy nie był zbytnio bogaty, wiec zafundował jej zestaw tańszych kosmetyków. A ja natomiast zakupiłem kolczyki zlote w kształcie serca. Koledzy moi byli pod wrażeniem. w końcu nadszedł dzień urodzin. od początku nic nie szło po mojej myśli, bo podano tort orzechowy którego nie moge jesc z uwagi na alergie. kieliszek szampana musicalem wypić przecież za Paulinę, ale potem pojawiły się niebieskie drinki balem się je pić ze względu na swój stan zdrowia. Wtedy nazwali mnie mięczakiem. zabawa odbywala się w dwoch pokojach, w jednym się tańczyło a w drugim stał komputer. wielu chłopców nie chcialo tańczyc i grali w najnowszą grę. nie mogłem patrzeć jak Paulina tanczy i przytula sie z Igorem wiec udałem sie do drugiego pomieszczenia. Niestety wysocy i silni chlopacy zasłonili mi ekran i słyszalem tylko ich okrzyki. najgorzej jednak poczułem się w momencie gdy Paulina rozpakowywała swoje prezenty.
-jakie ładne kolczyki - usłyszalem jej glos - kto mi je dal?
-facet na kółkach!- krzyknąl Rafał i Bartłomiej natychmiast rzucił sie na niego żeby się bić. Oni sie bili a do Pauli podszedł Dawid, wielki, przystojny umięśniony.
-ja Ci kopiłem kolczyki - oświadczył - moge ci nawet powiedzieć gdzie i za ile.
- nie klam to on kupił ! - krzyknela Martyna wskazujac na mnie.
-być moze - przemawial nadal Dawid do Pauli- ale Ty na pewno byś wolała usłyszeć ze są ode mnie.
Paulina nie powiedziała nic ani nawet na mnie nie spojrzała. Rozgniewany Bartłomiej stanal przed nia i krzyknal: to ***** oddaj te kolczyki jak ci sie nie podobają!
czułem się potwornie i musiałem opuscic zabawe wcześniej niz wszyscy.
Aż do matury Paulina nosila moje kolczyki. niekiedy patrzyła na mnie, probowała cos powiedzieć. W końcu oznajmiłem jej, ze nie musi sie tak wysilać zeby sie odwdzieczyc za prezent, bo mój ojciec jest jubilerem i miałem sporą zniżke. Oczwiście skłamałem ale przecież musiałem z tego wyjść z twarzą.
A na studniówkę wybrałem sie w towarzystwie Martyny. Jest to moja przyjaciółką, z którą kontakt utrzymuję do dziś. Przestałem się przejmować tym, że nie jestem w 100% sprawny, nigdy nie chciałbym byc taką piękną i lubianą Paulinę, bo ona jest "pusta w środku".

_________________
KEVIN :)

K- Kulturalny
E- Elokwentny
V- VIP
I- Indywidualista
N- Nieśmiały


Ostatnio edytowano 22 cze 2007, 01:09 przez Kevin, łącznie edytowano 5 razy

Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 4 sie 2006, 21:25 
Offline
Pisarz
Pisarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 26 lip 2006, 15:41
Posty: 6341
Pusta dziewczyna, szkoda, ze musiales przez to przejsc. Dobrych masz przyjaciol, dbaj o nich. Na takie puste dziewczyny jak Paulina szkoda czasu. Na pewno spotkasz prawdziwa dziewczyne, zycze Ci tego.

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 20 cze 2007, 21:24 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 22 kwi 2007, 20:41
Posty: 9353
Imię: Marta
Nie masz kim się przejmować :) Jest wiele dziewczyn, które nie są "pustę" A ona nie wiedziała co traci :)

_________________
Obrazek

Aniołek - 11.02.2010 (7tc) :-(

Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 22 cze 2007, 00:20 
Offline
Moderator
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 11 mar 2007, 15:50
Posty: 4299
Lokalizacja: Okolice Wrocka
To smutne,ale prawdziwe niestety,wiem ze takie historie sie zdarzaja. <przytul> A Ty sie ciesz,ze masz takich przyjaciol i idz do przodu z podniesiona glowa i nie zwazaj na takich ludzi jak Paula,bo mimo iz cie nie znam,to uwazam ze nie sa Ciebie warci. zobaczysz spotkasz jeszcze na swoje drodze nie jedna dziewczyne,ktora doceni po prostu sam fakt ze "jestes" blisko niej,cierpliwosci......:)

_________________
Bierz życie jakim jest i ciesz sie chwila, bo ona ulotna potrafi być.


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 6 wrz 2008, 20:22 
Offline
Mile widziany
Mile widziany
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 6 mar 2008, 10:23
Posty: 216
Lokalizacja: Gdańsk
"Nie martw się, spotkasz jeszcze fajną dziewczynę" - czytając pewnie pomyślałeś "łatwo Ci mówić drogi forumowiczu..." ele oni naprawdę mają rację. Zobacz, mój chłopak też jest na wózku, ale ma gorzej niż Ty, bo on całkiem nic nie widzi, ale to nam nie przeszkadza w tym żeby się nawzajem kochać. Jemu też nie przeszkadza to, że bardzo słabo widzę i nie mam możliwości opisywania mu otaczającego nas świata. Pamiętaj. liczy się to, co w sercu, a Paula tego nie rozumie. Pytanie tylko co zostanie z tej osoby, jak już będzie stara i brzydka... ani urody, ani wrażliwości... Taka osoba będzie całkowicie bezwartościowa, więc nic nie straciłeś... poza kasą na kolczyki.

_________________
Dbaj o światło w swoim sercu, a żarówka i tak Ci wysiądzie.
Elektryk fyfraniec. :)


Góra
 Zobacz profil  
 

Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 5 ] 

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do: