|
Z siebie wszystko dała, bezgranicznie się zakochała, Namiętnością do niego żyła, w każde słowo wierzyła, Każdą chwilę mu poświęciła, wszystkim się z nim dzieliła, Dla niej był jedyny nie wyobrażała sobie bez niego godziny, Wydawało się, że stworzeni są dla siebie, było im jak w niebie, Do czasu aż mu się odwidziało, jego serce już ją zapomniało, Ona została sama rozdarta, załamana, czuję się jak niczyja, Myśli jej są rozbiegane, dlaczego jej serce znowu jest złamane…
_________________ szczęście to piórko na dłoni...
|