Witamy na Ogólnopolskim Forum Osób Niepełnosprawnych. Kliknij tutaj, aby się zarejestrować

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 4 ] 
 

Autor Wiadomość
PostNapisane: 7 gru 2010, 21:29 
Offline
Administrator Główny
Administrator Główny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 cze 2006, 11:33
Posty: 5343
Lokalizacja: Opole
Imię: Ewa
- Bruno był moimi oczyma przez osiem lat, ale ktoś zawistny mi go otruł. Nawet jeśli przeżyje, nie będzie mógł być już moim przewodnikiem, bo straci wzrok - mówi niewidomy tancerz Artur Wyrwich

Artur, znany opolanom z wielu swoich sukcesów, opowiada, że Bruna dostał od Polskiego Związku Niewidomych osiem lat temu. - Jest wyszkolony, by pomagać osobom niewidomym. Dzięki niemu mogłem swobodnie się poruszać, wychodzić na spacery i znacznie łatwiej docierać na zajęcia. Korzystałem z jego pomocy codziennie. Tak jak osoba nosząca okulary zaczyna dzień od włożenia ich na nos, tak i ja zaczynałem dzień od kontaktu z moim psem - opowiada.

Kilka dni temu Wyrwich wyczuł, że coś złego dzieje się z jego pomocnikiem. - Zawsze był radosny i pełen energii, a teraz stał się osowiały. W czwartek rano chciałem się dostać do Opola, zabrałem więc Bruna, by mnie zaprowadził na przystanek autobusowy. Pies jednak kluczył, cały czas zmieniał kierunki. Wróciłem do domu i zadzwoniłem do przyjaciół, by przyszli sprawdzić, co się dzieje- opowiada.

Znajomi zawieźli psa do weterynarza. Wyglądał już bardzo źle, był osłabiony i krwawił z oczu. Weterynarzowi wystarczyło kilka minut, by orzec, że pies został otruty.

- Wszystkie objawy wskazują na zatrucie trutką na szczury. Taka trucizna niszczy płytki krwi, co sprawia, że zwierzę krwawi z jam ciała, np. z oczu i dziąseł. Poza tym trucizna działa z kilkudniowym opóźnieniem; najpierw zwierzę jest osłabione, potem dopiero dochodzi do krwawienia - mówi weterynarz Marcin Dziedziak. Wyjaśnia, że trutki są dla psów bardzo niebezpieczne. - Bo mają tyle aromatów zapachowych kuszących zwierzę, że nie sposób psa przed zjedzeniem takiej trutki powstrzymać - zauważa.

By ratować Bruna, konieczne jest podanie osocza. Tancerz musiał pojechać do Mikołowa, by je tam kupić. -Weterynarz powiedział mi od razu, że trudno będzie odratować psa, ale ja chcę mu dać szansę. Tyle dla mnie zrobił. Wiernie mi służył i był wspaniałym towarzyszem. Muszę o niego walczyć - podkreśla.

Artur jest przekonany, że Bruno został otruty. - Takie trutki nie leżą przecież ot tak, na chodniku, a kiedy Bruno jest ze mną w mieście, nic nie je, tylko wykonuje zadania. Natomiast w weekend, gdy byłem na zawodach, pies był w ogrodzie, a mój znajomy, który się nim opiekował, mówił, że widział, jak coś je - opowiada tancerz.

Jest on przekonany, że psa otruł któryś z jego sąsiadów ze Szczedrzyka, gdzie mieszka. - To z zazdrości. Znam takich, którzy uważają, że powinienem się zamknąć w domu albo pod kościołem żebrać o pieniądze, a ja na przekór im żyję i spełniam swe marzenia. Do tego całkiem nieźle mi się powodzi. Chcieli więc mi pokazać, gdzie moje miejsce. A nic prostszego, niż otruć mojego psa, który jest bardzo ufny i zupełnie pozbawiony agresji. Chcę, by sprawcy zostali ukarani - zaznacza Wyrwich. Wczoraj zgłosił sprawę na policję.

Tancerz przyznaje również, że otrucie Bruna to kolejna przykra rzecz, która mu się przytrafiła. - W ostatnim czasie dwa razy padłem ofiarą kradzieży. Sprawcy byli bardzo zuchwali, raz zabrali mi ponad dwa tysiące złotych z kuchni, a innym razem ukradli nowe ogrodzenie. Dlatego pojechałem do opolskiego schroniska i adoptowałem owczarka niemieckiego. Zainstalowałem też kamery. Jednak takiego ciosu jak otrucie Bruna się nie spodziewałem. Ten, kto to zrobił, po prostu zabrał mi oczy - mówi.

Bruno jest w stanie krytycznym. Najbliższe dwa dni będą dla niego decydujące. Jednak nawet jeśli przeżyje, to nie będzie mógł już wspierać tancerza, gdyż najpewniej straci wzrok. - Jeśli Bruno wyzdrowieje, to na pewno zabiorę go do siebie, by mógł w spokoju dożyć swoich dni. Jednak teraz potrzebuję nowego psa przewodnika. Taki pies kosztuje 15 tysięcy złotych. Nie mam tylu pieniędzy. Jestem załamany i nie wiem, jak teraz będę sobie radził - mówi tancerz.

Źródło: Gazeta Wyborcza Opole

------------------------
Mój komentarz: Masakra! Do czego ludzie są zdolni :/ Osoba, która to zrobiła zraniła dwie niewinne istoty - człowieka, dla którego ten pies nie był tylko zwierzęciem, przyjacielem, ale także jego oczyma, oraz samego psa, niewinnej istoty, która teraz cierpi...

_________________
Obrazek Piszę poprawnie po polsku.


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 7 gru 2010, 21:38 
Offline
Pisarz
Pisarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 10 sie 2009, 22:59
Posty: 2135
Lokalizacja: lubuskie
Imię: K
Ludzka podłość nie zna granic. Brak słów na tego typu postępowanie.

_________________
Obrazek Obrazek Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 21 gru 2010, 12:59 
Offline
Moderator
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 21 sie 2006, 15:39
Posty: 5354
Lokalizacja: Podkarpacie
Widziałam to w wiadomościach - ten pan dostanie nowego psiaczka - od hodowcy.

Taki teraz jest ten świat :?: :/
Kto zapracował sobie uczciwie i komu się powodzi - trzeba go zdeptać - zniszczyć :?:

_________________
Zachęcam do obejrzenia i rozsyłania wśród znajomych.Miłego oglądania;-)

http://www.youtube.com/watch?v=vwVnogxSKQE&list=HL1337635196&feature=mh_lolz


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 24 gru 2010, 21:18 
Offline
Moderator
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 30 lip 2008, 21:24
Posty: 1733
Lokalizacja: Rawicz
Imię: Marcin
Ja słyszałem, że jego pies odzyskał wzrok na jedno oko i wróci do zdrowia :)

_________________
http://www.muzykamarcina.yoyo.pl Obrazek
Wińcie grzech, nie grzesznika. Wińcie kawę, nie Komurina!


Góra
 Zobacz profil  
 

Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 4 ] 

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do: