Witamy na Ogólnopolskim Forum Osób Niepełnosprawnych. Kliknij tutaj, aby się zarejestrować

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 25 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona
 

Autor Wiadomość
PostNapisane: 1 mar 2008, 19:54 
Offline
Junior Admin
Junior Admin
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 20 sie 2006, 21:39
Posty: 5086
Lokalizacja: Tuż Zza Rogu...
Imię: Agnieszka
Nie znaliście jej, bo była zwykłą dziewczyną, czternastolatką, która miała przed sobą całe życie...
Mieszkała przez długi czas w moim bloku, była moją sąsiadką.
Pamiętam, jak stawiała pierwsze kroki...
Była...
Obrazek
26 stycznia, wyszła z przyjaciółmi. Nikt nie spodziewał się takiej tragedii.
Kupili alkohol w sklepie ( zabić tego, co im to sprzedał), poszli nad oświęcimski MOSiR, żeby móc w ustronnym miejscu się napić. Olga po chwili stwierdziła, że musi się iść załatwić....
Poszła....
Nie wróciła....
Nikt, nic nie słyszał...
Podobno wysłała koleżance sms-a o treści: "Przede mną rzeka...jest pięknie..."
Znajomi... hmmm, dlaczego od razu jej nie szukali, dlaczego ot tak poszli do domu, czy to byli prawdziwi znajomi??
Zgłosili rodzicom, rodzice zadzwonili na policję...
Zaczęły się poszukiwania. Helikopter z noktowizorem, płetwonurkowie, plądrujący koryto rzeki Soły...
Mijały dni...
Najpierw znaleźli but zaczepiony o konar drzewa na rzece...
Potem lusterko na dnie...
Rodzice zidentyfikowali, że były to rzeczy Olgi...
Każdy wierzył, że jednak nic jej nie jest, że ona uciekła z chłopakiem, którego oni nie akceptowali. Próbowałam wierzyć i ja... Z czasem moje nadzieje znikały... jej szanse też.
Styczeń dobiegł końca, oświęcimianie szukali Olgi, były organizowane poszukiwania z policją, bez rezultatu....
Wszystko do dnia 28.02.2008...
Odnalazła się...
Rodzice zidentyfikowali jej zwłoki...
Pływała sobie w śluzie w Gromcu...
Była zwykłą nastolatką, dlaczego tak się musiało stać...
Miała całe życie przed sobą. Nie mogę się z tym pogodzić :(
Bardzo proszę, o pomodlenie się za Olgę, żeby tam, gdzie teraz jest, było jej lepiej...
Policja ustala, czy nie było to samobójstwo...

Obrazek

Śpieszmy się kochać ludzi tak szybko odchodzą
zostaną po nich buty i telefon głuchy
tylko co nieważne jak krowa się wlecze
najważniejsze tak prędkie że nagle się staje
potem cisza normalna więc całkiem nieznośna
jak czystość urodzona najprościej z rozpaczy
kiedy myślimy o kimś zostając bez niego

Nie bądź pewny że czas masz bo pewność niepewna
zabiera nam wrażliwość tak jak każde szczęście
przychodzi jednocześnie jak patos i humor
jak dwie namiętności wciąż słabsze od jednej
tak szybko stąd odchodzą jak drozd milkną w lipcu
jak dzwięk troche niezgrabny lub jak suchy ukłon
żeby widziec naprawde zamykają oczy
chociaż większym ryzykiem rodzić się niż umrzec
kochamy wciąż za mało i stale za późno

Nie pisz o tym zbyt często lecz pisz raz na zawsze
a bedziesz tak jak delfin łagodny i mocny

Śpieszmy się kochać ludzi tak szybko odchodzą
i ci co nie odchodzą nie zawsze powrócą
i nigdy nie wiadomo mówiac o miłosci
czy pierwsza jest ostatnią czy ostatnia pierwszą


Obrazek

_________________
Obrazek


Ostatnio edytowano 1 mar 2008, 20:04 przez LC, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 1 mar 2008, 19:59 
Offline
Pisarz
Pisarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 2 gru 2007, 23:14
Posty: 2121
Lokalizacja: pyrlandia
[*]

_________________
Człowiek zmienia się od dzieciństwa po grób. Kiedy jest więc sobą?


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 1 mar 2008, 20:07 
Offline
Administrator Główny
Administrator Główny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 cze 2006, 11:33
Posty: 5343
Lokalizacja: Opole
Imię: Ewa
Aguś, niedawno w mojej miejscowości była podobna historia. Nie znałam bliżej tej kobiety, ale w podobny sposób postanowiła zejść z tego świata, zostawiając męża i dwójkę dorosłych dzieci. W jej przypadku zwłoki znaleziono dopiero po pół roku. Do dziś nie mogę zrozumieć dlaczego wybrała taką formę ucieczki?
Widać nie tylko ona... Olga miała przed sobą całe życie... [*]

_________________
Obrazek Piszę poprawnie po polsku.


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 1 mar 2008, 20:14 
Offline
Moderator
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 8 lip 2006, 23:32
Posty: 5744
Lokalizacja: Bytom
Imię: Zbyszek
Boże, świeć Panie nad jej duszą :smierc:

[*] [*] [*]

_________________
Wszystkim miłych chwil na forum, życzę
Jesteście wspaniali
http://www.artniepelnosprawny.fora.pl/

Bytom - Rozbark


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 1 mar 2008, 20:41 
Offline
Pisarz
Pisarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 29 gru 2006, 10:29
Posty: 4404
Lokalizacja: Bydgoszcz
[*]


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 1 mar 2008, 20:56 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 6 sty 2007, 23:14
Posty: 1915
Lokalizacja: Bytom
[*]


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 1 mar 2008, 21:03 
Offline
Junior Admin
Junior Admin
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 21 lut 2007, 13:59
Posty: 5250
Lokalizacja: Mysłowice
Imię: Agnieszka
[*]

_________________
"Jesteś dzieckiem wszechświata nie mniej niż drzewa i gwiazdy, masz prawo być tutaj" Desiderata, Baltimore 1692 r.
Ty [you] również.....


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 1 mar 2008, 21:05 
Offline
Moderator
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 25 lip 2006, 15:57
Posty: 7234
Lokalizacja: Skarżysko-Kamienna
Imię: Katarzyna
[*]


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 1 mar 2008, 23:32 
Offline
Pisarz
Pisarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 sty 2007, 22:22
Posty: 836
Lokalizacja: pomorskie/Bytów
[*]

_________________
Gosia mama Joasi - Aniołka (*)(*)(*) i Sebastianka

Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 1 mar 2008, 23:33 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 6 lip 2006, 23:39
Posty: 1991
Lokalizacja: Kraków /Brzesko
[*]

_________________
Miej odwagę zwyciężać zawsze i wszędzie


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 2 mar 2008, 07:34 
Offline
Administrator Główny
Administrator Główny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 cze 2006, 17:23
Posty: 703
Lokalizacja: Warszawa
Imię: Wojciech
[*] [*]


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 2 mar 2008, 08:06 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 12 paź 2006, 20:01
Posty: 3999
Lokalizacja: Przemyśl
[*] :sad:


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 2 mar 2008, 17:09 
Offline
Pisarz
Pisarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 26 sie 2007, 15:35
Posty: 3542
Lokalizacja: Srem Wielkopolski
Panie świeć nad jej duszą :aniol: niech spoczywa w pokoju :!:

_________________
Róża Jerycho


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 2 mar 2008, 17:48 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 22 kwi 2007, 20:41
Posty: 9353
Imię: Marta
Przykre, miała przed sobą całe życie :(
[*]

_________________
Obrazek

Aniołek - 11.02.2010 (7tc) :-(

Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 2 wrz 2008, 22:50 
Offline
Junior Admin
Junior Admin
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 20 sie 2006, 21:39
Posty: 5086
Lokalizacja: Tuż Zza Rogu...
Imię: Agnieszka
Odświeżam temat. Mimo, że minęły miesiące, ból nie jest mniejszy. Poniżej zamieszczam list mamy Olgi...


Kochana Córuniu!
Mija już drugi miesiąc, odkąd Ciebie nie ma wśród nas... Wokół Twojego odejścia sporo nieprawdziwych informacji. Obiecałam Tobie i sobie, że zrobię wszystko, żeby wyjaśnić to, co tylko się da.

Wyszłaś z domu w sobotę, 26 stycznia, przed 16:00, ze swoją najlepszą koleżanką. Miałyście pospacerować sobie po mieście. Nie wiedziałam, że umówiłyście się z chłopakami, których spotykałyście już od pewnego czasu na basenie. Poprosiłam o musztardę, potrzebną mi na niedzielę. Zdążyłaś kupić przed spotkaniem, znaleziono ją w Twojej torebce po całym zdarzeniu. Poszliście nad Sołę, do lasku, mieliście dwie butelki szampana. Straszne miejsce - nie chcieliście, żeby ktoś was zobaczył. W pewnym momencie niespodziewanie odeszłaś, zostawiając torebkę. Dla mnie było jasne: zrobiło Ci się niedobrze, wstydziłaś się wymiotować przy wszystkich,Twój organizm był za młody na próby z alkoholem. Po paru minutach sama zadzwoniłaś do koleżanki: "jestem nad rzeką, kocham Cię". "Kocham Cię" - to nasz kod, po każdej kłótni, sprzeczce używałyśmy go, żeby powiedzeć, że się kochamy, że się nie gniewamy, że wszystko jest w porządku. Sama powiedziałaś, gdzie Cię szukać... poszli w drugą stronę. Było ok. 18:00, gdy usłyszeli od strony rzeki krótki, przerażający krzyk. Zabrali rzeczy i odeszli...

Jeden z chłopców próbował do nas zadzwonić, telefon stacjonarny był zajęty, na wiadomość od Ciebie czekała komórka, zawsze przecież na nią dzwoniłaś Ty i Twoje koleżanki.

Zaczęliśmy Cię telefonicznie szukać pół godziny później. Zanim dowiedzieliśmy się, że zaginęłaś, była 21:00. Gorączkowe poszukiwania nad Sołą, po 22:00 z pomocą policji i psa tropiącego.

Potem koszmarnie długi miesiąc poszukiwań: jasnowidz (zmarnowany czas i nasze siły), astrolog, wróżka, radiesteci. I modlitwy. I rozpacz pomieszana z cieniem nadziei.

Szukało Cię wiele osób. Niezawodni i pełni poświęcenia płetwonurkowie z OSP w Oświęcimiu wchodzili do lodowatej wody na każdy sygnał.

Znaleziono Twoje lusterko w miejscu, w którym prawdopodobnie wpadłaś do rzeki; stromy i piaszczysty brzeg obok...

Rozwiązany but był za mostem żelaznym. Mógł spowodować upadek do wody, w drugim, zawiązanym bucie dopłynęłaś przecież do Gromca.

Samobójstwo?! Do końca Twoja głowa była gorąca od pomysłów i planów tych bliskich - na ferie, i dalekich - na życie, pełno zapisków na ten temat w Twoich notatkach i wierszach. Byłaś przekonana, że Ci się w życiu powiedzie. No i musztarda w torebce - chciałaś wrócić do domu.

Na drugi dzień po znalezieniu Ciebie w Internecie pojawiła się wiadomość, że sekcja zwłok nie wykazała udziału osób trzecich. Ale czy to np. dowodzi, że nikt Cię nie popchnął? Po "przeczesaniu" Soły znaleziono bezwartościowe lusterko, a dwóch rzeczy mających wartość, np. komórki, nie.



Prosektorium. Na stole leżało DZIECKO, bezbronne dziecko...

Teraz każdy dzień jest dla nas walką o przetrwanie...

Niepotrzebna śmierć, zniszczone cenne życie. Mogę mnożyć przykłady na Twoje czyste i dobre serce, ogromną wrażliwość, dziecięcą ufność. Taką pozostaniesz dla wszystkich, którzy Cię kochają.

Kocham Cię, śpij dobrze - tak żegnałyśmy się przed snem.

Mama

P.S.
Lubiłaś pisać. Mówiłaś, że to oczyszcza. Zostawiłaś po sobie sporo zapisków, wśród nich znalazłam i ten. To pisałaś o sobie:

Pewnego dnia mała dziewczynka, po pięknej gwieździstej nocy obudziła się, by znów wrócić do swych wielkich marzeń. Zawsze chciała być dobra. I w głębi duszy zawsze będzie ta małą grzeczną dziewczynką.

Każdy ma zawsze swoje pewne postanowienia. Mówi, co będzie robił, a czego na pewno nie zrobi. Człowiek nie rodzi się złym, tylko przez świat się takim staje. Co może taka mała istota, w tak wielkim świecie? Nie trudno dzisiaj być zagubionym, trudnojest być w pełni dobrym, by być wielkim. Niektórzy nie potrafią tej wielkości dostrzec. To nie pozycja i pieniądze. To nasza dusza, nasze serce, to jesteśmy my. Jednak są tacy, co utracili duszę, serce, utracili siebie. Na nieszczęście jest coraz więcej takich ludzi. I cokolwiek się stało, jest, czy będzie, co przyniesie los, ja nigdy tego nie stracę, bo wierzę, że ja jestem tym człowiekiem, co otrzyma "ten" dar od losu, łaskę Boga. Wierzę, że ja jestem tą osobą, która sama sobie to weźmie.

Boże, piszę do Ciebie ten list,
który jest mą modlitwą.
Daj mi proszę wiarę i siłę, by
przetrwać kolejny dzień, który
mi podarujesz łaskawy Boże
i by wykorzystać go, jakby był
tym pierwszym i ostatnim, by był to
dzień dla służby Tobie, Panie.

Trudno jest przejść przez życie bez
zbłądzenia, wiem, że czasem Cię
zawodzę, Panie, lecz proszę, pomóż
mi odnaleźć tę właściwą drogę i czynić
dobro, byś był ze mnie dumny.

Podaruj mi Boże kolejny dzień,
pomóż dojść do celu i wskaż,
jak mam go wykorzystać, by
pomagać innym. Przepełnij mnie sobą.
Wybacz, jeżeli błądzę. Podaruj mi swą łaskawość,
a na końcu mej drogi zabierz do siebie, Boże,
i pozwól być swym aniołem.
Amen

To list do Ciebie Panie,
me uczucia na papier przelane,
jednak nic nie wyrazi tego, co czuję.
Chcę dodać tylko: Boże - DZIĘKUJĘ !!!

Pragnąca być Twym aniołem
po prostu ja...



PODZIĘKOWANIE

Z całego serca pragniemy podziękować wszystkim Internautom z Oświęcimia i okolic za pomoc w poszukiwaniach, okazane nam współczucie, wsparcie moralne w tych trudnych dla nas chwilach oraz łączenie się z nami w żałobie po stracie naszej ukochanej Córki Olgi, która była otwarta na świat, kochała życie, widziała w nim poezję, lecz śmierć przekreśliła jej marzenia.

_________________
Obrazek


Ostatnio edytowano 2 wrz 2008, 22:51 przez LC, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 6 wrz 2008, 15:44 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 12 gru 2006, 14:26
Posty: 6585
[*]

_________________
http://witaj-w-atelier.blogspot.com/
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 3 lis 2009, 23:57 
Offline
Częsty bywalec
Częsty bywalec

Dołączył(a): 2 lis 2009, 16:25
Posty: 107
[*]

Jak to już szybko ten czas minął od tamtego wydarzenia.
Było o niej bardzo głośno. Szkoda, że to tak się dla niej skończyło.
Współczuję jej rodzinie.... :(

Znałem ją tylko i wyłącznie z widzenia.


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 4 lis 2009, 05:28 
Offline
Junior Admin
Junior Admin
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 20 sie 2006, 21:39
Posty: 5086
Lokalizacja: Tuż Zza Rogu...
Imię: Agnieszka
Paul 023, niestety, czas leci nieubłagalnie i nic juz na to nie poradzimy. Znales Olge z widzenia? Czyli mieszkasz tam, gdzie ja? Jak nie chcesz odpisac tu, mozesz to zrobic na PW.

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 4 lis 2009, 10:15 
Offline
Pisarz
Pisarz

Dołączył(a): 20 maja 2009, 08:51
Posty: 2143
Dziewczyna miala przed soba cale zycie.Czas mija ale dla najblizszych nie wiem,czy to ma znaczenie,oni pamietaja.i zapewne ze strata sie nie pogodza.nigdy


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 6 lis 2009, 10:48 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 11 maja 2009, 09:42
Posty: 3923
Lokalizacja: Warmia
Imię: Joasia
Dla matki przeżyć własne dziecko to najgorsze co może ją spotkać, a jak jeszcze to dziecko jest tak młode i zginie tragicznie jest to ból nie do opisania.
Całej rodzinie składam najszczersze kondolencje!Obrazek

_________________
Żałoba
Jedynie serce Matki uczuciem zawsze tchnie,
Jedynie serce Matki o wszystkim dobrze wie,
Dać dużo ciepła umie i każdy ból zrozumie.
A gdy przestaje dla nas bić tak trudno dalej
żyć...
Kocham Cię Mamo!!!!!!!!!!!!!!


Góra
 Zobacz profil  
 

Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 25 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do: