Teraz są firmy takie jak ta - kancelaria prawna (
fragment: Bez ryzyka finansowego
Oprócz pomocy doświadczonych prawników specjalizujących się w prawie medycznym, współpracując z nami zyskujecie Państwo także komfort finansowy: nasze wynagrodzenie płatne tylko w przypadku uzyskaniu odszkodowania lub zadośćuczynienia.
Dlaczego jeszcze warto skorzystać z naszych usług?
Pracuje z nami lekarz, który analizuje każdą sprawę i pozwala nam dobrać odpowiednie argumenty,
obsługujemy klientów z całej Polski, dlatego nie ma znaczenia, gdzie Państwo mieszkacie,
jesteśmy bardzo dokładni - wszystkie przygotowane przez nas dokumenty są starannie przygotowane i dopracowane. Całość
http://www.snslegal.pl/11,blad_lekarski ... wanie.html).
Więc z tego wynika, że nie ma kosztów ze strony pozywającego, jedynie procent od odszkodowania, a i pewnie nie trzeba pokazywać się w sądzie, robi to pełnomocnik-prawnik. Takich firm jak ta jest dużo - trzeba poszukać tych rzetelnych, oferujących najlepsze warunki (zabierających jak najmniejszy procent od odszkodowania, nie wiem, ile bierze powyższa), bo właściwie nie ma kosztów ani jakiegoś wysiłku przy prowadzeniu sprawy ze strony poszkodowanego. Poza tym każda taka firma zrobi wszystko, żeby wygrać i to jak najwięcej, bo od tego zależy, czy zwrócą jej się koszty, nie mówiąc już o tym, że musi zarobić.
To jest o tyle ważne też, że jak ktoś odpuści, to inna osoba potem trafi na takiego lekarza "produkujacego" niepełnosprawnych, trzeba to ukrócić !
Poza tym chyba się nic nie traci, jeśli się mylę, to niech mnie ktoś poprawi.
Jest też już po konsultacji w senacie projekt ustawy o odszkodowaniach za błędy medyczne, w których procedura jest uproszczona i skrócona do 4 miesięcy, nie odbywa się przed sadem, ale odszkodowania są mniejsze niż te, które można dostać w sądzie (odpowiednio 100 tys. i za śmierć 300 tys. - lepsze to niż nic, a i jakaś kara dla lekarza) [znalazłam artykuł z kwietnia 2011, jesli ktoś znajdzie bardziej aktualny, to proszę o wklejenie]
http://www.rp.pl/artykul/642684.html?print=takNie wiem tylko, czy ta ustawa dotyczy błędów lekarskich zaistniałych przed wejściem w życie tej ustawy i na jakim etapie [po miesiącu] jest ustawa, czy jest już na biurku prezydenta.