Witamy na Ogólnopolskim Forum Osób Niepełnosprawnych. Kliknij tutaj, aby się zarejestrować

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 4 ] 
 

Autor Wiadomość
PostNapisane: 15 gru 2007, 08:18 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 11 lip 2006, 14:50
Posty: 3256
Lokalizacja: Góry Stołowe
Imię: Tomek
Dziś coś z dość odległej przeszłości. Napisałem ten wiersz dziesięć lat temu, ale do dziś pamiętam w jakich okolicznościach powstał.

------------------------------------------------------------------------------------------------------


OFIARA

Płonie moja ofiara
Na ołtarzu łez i krzywd
Zalewa świat milczącym płomieniem
Każdego wieczora
Przemierzam jej bezkresną głębinę
A gdy tonę
Nikt nie podaje mi ręki
Każdego wieczora umieram
By rodzić się rankiem
I biec dalej
Nie znając celu
Każdego wieczora
Zapalam czarną świecę
I próbuję zapomnieć to
Czego nigdy nie zapomnę




Milczące płomienie (1998)


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 18 gru 2007, 15:12 
Offline
Pisarz
Pisarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 26 sie 2007, 15:35
Posty: 3542
Lokalizacja: Srem Wielkopolski
Spod warstwy słów, starałam się odczytać uczucia i przeżycia Autora. Mam nadzieję,że sprostałam...Wiersz jest głęboki o wymowie dramatu serca.
Ofiara podmiotu lirycznego(poeta), płonie na ołtarzu, którym jest miejsce, gdzie celebruje się ofiarę. Każdy człowiek, to cały świat...tym samym płomień zalewa świat i poetę.
Doba dnia dzieli się na wieczór i dzień, to oczywiste. Każdego wieczora, poeta przemierza i zagłębia się w głębinie cierpienia. Ale nie krzyczy, i nie woła, dlatego nikt go nie słyszy, i nie może mu pomóc, choćby w podaniu ręki...Jest to ofiara milcząca, a więc jakby ukryta!
Podmiot liryczny samotnie umiera każdego wieczora i rodzi się na nowo każdego ranka, na bieg życia bez znajomości celu drogi. W pewnym sensie, znajduje się w jakimś labiryncie: umiera każdego wieczora zapalając czarną, pogrobową świeczkę z ideą zamknięcia czegoś, co próbuje zapomnieć...z góry zakładając,że nigdy nie zapomni. Chciałoby się podmiotowi lirycznemu powiedzieć wprost: czas zapomnieć i na zawsze pogrzebać toksyczne wspomnienie :!: Inaczej nie znajdzie się wyjścia z labiryntu zaplątania losu. Koniecznie trzeba zapalić jasną, kolorową świeczkę nadziei :cool: Niech przyświeca drodze,którą biegnie, a światełko pomoże dojrzeć....cel :smile: :kwiaty:

_________________
Róża Jerycho


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 20 gru 2007, 01:45 
Offline
Administrator Główny
Administrator Główny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 cze 2006, 11:33
Posty: 5343
Lokalizacja: Opole
Imię: Ewa
Tomku, piękny wiersz :)
Elu - bardzo ciekawa interpretacja wiersza :) Podziwiam, za umiejętność tak głębokiej analizy wierszy.

_________________
Obrazek Piszę poprawnie po polsku.


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 20 gru 2007, 16:44 
Offline
Pisarz
Pisarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 26 sie 2007, 15:35
Posty: 3542
Lokalizacja: Srem Wielkopolski
Niepokorna napisał(a):
Tomku, piękny wiersz :)
Elu - bardzo ciekawa interpretacja wiersza :) Podziwiam, za umiejętność tak głębokiej analizy wierszy.


Ewuniu, dziękuję...miło mi :kwiaty: pozdrawiam serdecznie i gratuluję zdanych egzaminów...
tak trzymać :cool:

_________________
Róża Jerycho


Góra
 Zobacz profil  
 

Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 4 ] 

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do: