Witamy na Ogólnopolskim Forum Osób Niepełnosprawnych. Kliknij tutaj, aby się zarejestrować

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 31 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona
 

Autor Wiadomość
PostNapisane: 28 gru 2011, 12:54 
Offline
Moderator
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 21 sie 2006, 15:39
Posty: 5354
Lokalizacja: Podkarpacie
Prezydent podpisał nowelizację ustawy o ochronie zwierząt

Prezydent Bronisław Komorowski podpisał nowelę ustawy o ochronie zwierząt, zaostrzającą kary za znęcanie się nad zwierzętami, w tym za znęcanie się ze szczególnym okrucieństwem. Ustawa zakazuje też trzymania zwierząt na uwięzi dłużej niż 12 godzin.
Nowela zwiększa kary za znęcanie się nad zwierzętami do dwóch lat ograniczenia lub pozbawienia wolności (obecnie jest to rok), a za znęcanie się ze szczególnym okrucieństwem - do trzech lat (obecnie - dwa lata). Osoba, która będzie znęcała się nad zwierzęciem, będzie mogła stracić prawo do jego posiadania na okres od roku do 10 lat.

W przypadku skazania za znęcanie się nad zwierzęciem sąd orzekał będzie przepadek zwierzęcia, jeśli sprawca był jego właścicielem. Sąd może zakazać także wykonywania określonego zawodu, prowadzenia działalności lub wykonywania czynności wymagających zezwolenia, które są związane z wykorzystywaniem zwierząt. Będzie mógł także orzec nawiązkę w wysokości od 500 zł do 100 tys. zł na cel związany z ochroną zwierząt, wskazany przez sąd (obecnie może to być kwota od 25 zł do 2,5 tys. zł).

Przed sądem w sprawach dotyczących znęcania się nad zwierzęciem będą mogły występować organizacje społeczne. Nie każdy właściciel zwierzęcia, nad którym ktoś się znęcał, chce występować w tej sprawie do sądu; po wejściu w życie ustawy będzie mogła to zrobić organizacja. Dotyczy to także postępowań dotyczących nieletnich.

W myśl ustawy, każdy kto napotka w lesie lub poza terenem zabudowanym porzuconego psa lub kota - w szczególności na uwięzi - musi powiadomić o tym schronisko dla zwierząt, straż gminną lub policję. Oznacza to m.in., że myśliwi nie będą mogli odstrzeliwać błąkających się zwierząt domowych.

Ustawa zakazuje także trzymania zwierząt na uwięzi dłużej niż 12 godzin albo w sposób powodujący cierpienie, a także na uwięzi krótszej niż trzy metry. Złamanie tego zakazu będzie wykroczeniem. Zakazano także tzw. kopiowania, czyli przycinania psom ogonów i uszu dla celów estetycznych.

Ustawa stanowi, że gminy będą co rok opracowywały program opieki nad zwierzętami bezdomnymi, obejmujący m.in. zapewnienie im miejsca w schronisku, sezonowe dokarmianie, poszukiwanie dla nich właścicieli, a także sterylizację lub kastrację. Zakazuje sprzedaży zwierząt domowych na targowiskach. W myśl ustawy zwierzęta będzie można rozmnażać tylko w zarejestrowanych hodowlach. Zdefiniowano także schronisko dla zwierząt.

z: http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/ ... erzat.html

Ustawa ta wchodzi w życie od stycznia 2012 roku.

_________________
Zachęcam do obejrzenia i rozsyłania wśród znajomych.Miłego oglądania;-)

http://www.youtube.com/watch?v=vwVnogxSKQE&list=HL1337635196&feature=mh_lolz


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 28 gru 2011, 13:19 
Offline
Pisarz
Pisarz

Dołączył(a): 21 wrz 2011, 12:57
Posty: 1814
Lokalizacja: Opolskie
Imię: Bogdan
Przepisy przepisami a życie sobie bo jak wyegzekfować karę np. za to że zwierzę jest dłużej niż 12 godz. na uwięzi przecież taki pies nie powie ile jest na łańcuchu a właściciel się nie przyzna do tego. Daremne to wszystko i znowu przepisy na kolanie robione jak wszystko :!:

_________________
Żadna droga nie jest trudna, gdy idziemy razem...


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 28 gru 2011, 13:23 
Online
Moderator
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 wrz 2007, 15:00
Posty: 3768
Lokalizacja: Wroclaw
Imię: DZASTI
Jestem za ustawą, ale też się właśnie zastanawiam jak to będą sprawdzać?
Ogólnie ustawa mi się podoba (już chyba wiadomo, że jestem na tym punkcie tzn znęcania się nad zwierzętami wyczulona)

_________________
"Tylko dwie rzeczy są nieskończone: wszechświat oraz ludzka głupota, choć nie jestem pewien co do tej pierwszej."
Albert Einstein


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 28 gru 2011, 13:27 
Offline
Pisarz
Pisarz

Dołączył(a): 21 wrz 2011, 12:57
Posty: 1814
Lokalizacja: Opolskie
Imię: Bogdan
Zwierzaki musimy chronić bez dwóch zdań tylko też obawiam się tego że nie będzie komu egzekfować tego prawa :?:

_________________
Żadna droga nie jest trudna, gdy idziemy razem...


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 28 gru 2011, 13:31 
Offline
Pisarz
Pisarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 18 maja 2011, 16:10
Posty: 5149
Lokalizacja: Warszawa
Imię: Monika
Może wzorem amerykanów utworzą Policję dla Zwierząt ? Jestem jak najbardziej za tym żeby wreszcie chronić życie i zdrowie wszystkich zwierzątek. A czy to się sprawdzi to czas pokaże, najważniejsze że zaczęto wreszcie w tej sprawie działać.

_________________
i znowu patrzę na świat przez różowe okulary


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 28 gru 2011, 13:34 
Online
Moderator
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 wrz 2007, 15:00
Posty: 3768
Lokalizacja: Wroclaw
Imię: DZASTI
Karaoke napisał(a):
najważniejsze że zaczęto wreszcie w tej sprawie działać.

Dokładnie :D
Dobrze, że nie jestem jedyna, bo już myślałam, że w topiku o kosmetykach nie testowanych na zwierzętach mnie zjedzą ;)

_________________
"Tylko dwie rzeczy są nieskończone: wszechświat oraz ludzka głupota, choć nie jestem pewien co do tej pierwszej."
Albert Einstein


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 28 gru 2011, 13:37 
Offline
Pisarz
Pisarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 18 maja 2011, 16:10
Posty: 5149
Lokalizacja: Warszawa
Imię: Monika
Dzasti ja spotykam wiele osób przejmujących się dolą zwierząt więc do wyjątków Cię nie zaliczę.

---- Dodano 28 grudnia 2011, 13:06 ----

Dodam jeszcze, że w tej całej sprawie to najważniejszą i jednocześnie najtrudniejszą jest kwestia zmiany mentalności ludzkiej ale światełko widzę.

_________________
i znowu patrzę na świat przez różowe okulary


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 28 gru 2011, 17:20 
Offline
Pisarz
Pisarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 29 maja 2010, 17:34
Posty: 545
Lokalizacja: Polska
Imię: Piotr
Jeszcze trzymanie psów w blokach powinno być uznane za znęcanie


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 28 gru 2011, 17:24 
Offline
Pisarz
Pisarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 14 sie 2011, 12:47
Posty: 933
Lokalizacja: Łódż
Imię: Adrianna
Zgodzę się z Piotrem , trzymanie psów (zwłaszcza dużych) w blokach jest bardzo egoistyczne


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 28 gru 2011, 17:29 
Online
Moderator
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 wrz 2007, 15:00
Posty: 3768
Lokalizacja: Wroclaw
Imię: DZASTI
Nie wspominając o rasach typu Husky czy Malamut.
Moja siostra ma hodowlę malamutów (hodowla z dwóch psów się składa no chyba, że są akurat młode :D), ale ma wielki dom z ogromnym ogrodem gdzie psy ganiają do tego na długie spacery do lasu chodzi.
Jak tam mieszkałam i jeszcze na wózku byłam kupili psom specjalną obrożę i mnie ciągnęły ;)

_________________
"Tylko dwie rzeczy są nieskończone: wszechświat oraz ludzka głupota, choć nie jestem pewien co do tej pierwszej."
Albert Einstein


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 29 gru 2011, 00:41 
Offline
Pisarz
Pisarz

Dołączył(a): 20 maja 2009, 08:51
Posty: 2143
Ustawa dobra,tylko czy aby da się ją egzekwować?Co do psów w mieszkaniach,te małe może tak,ale duże ,lub groźne raczej nie.Chociaż i tu są 2strony medalu.


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 29 gru 2011, 02:09 
Offline
Administrator Główny
Administrator Główny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 cze 2006, 11:33
Posty: 5343
Lokalizacja: Opole
Imię: Ewa
Husky w mieszkaniach - ok, przesada. Zgadzam się z Wami, że nie powinno się trzymać dużych psów w mieszkaniach. Ale to na pewno lepsze rozwiązanie, niż trzymanie takiego psa na uwięzi... Czego niestety sama byłam nie raz świadkiem. Często słyszę o przypadkach, gdy ktoś kupuje sobie rasowego, dużego psa i trzyma na łańcuchu przez całe życie... Żeby sąsiedzi i wszyscy widzieli, że stać ich na rasowego psa, a nie jakiegoś pierwszego lepszego kundla. Wierzcie mi, wolałabym już aby taki pies był w mieszkaniu, niż na 2 metrowym łańcuchu z przeciekającą budą. Nie wspominając o specjalistycznych potrzebach takiego psa.

Jeśli chociaż jedna osoba zastanowi się nad tym, czy wiązać psa na całe dni i noce, czy zastosować się wg przepisów i wypuszczać je chociaż na te pozostałe 12 godzin - to ta ustawa ma sens. Nieważne, czy pomoże jednemu psu, czy stu.

Bardzo się cieszę, że zaostrzyli karę za znęcanie się nad zwierzętami. Niedawno w moich okolicach doszło do przerażającej "zbrodni" wręcz, kiedy to właściciel konia, psa i kozy zagłodził wszystkie zwierzęta. Konia nie udało się uratować (sąsiedzi zgłosili znęcanie się dopiero, kiedy koń padł), psa i kozę jednak tak. Wszystkie zwierzęta były przez niego bite (stłuczenia, złamania) i głodzone. Zaostrzone przepisy pewnie go już nie obejmą (jako, że "prawo nie działa wstecz"), ale może zniechęci innych ludzi tego pokroju do takiego traktowania zwierząt.

_________________
Obrazek Piszę poprawnie po polsku.


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 29 gru 2011, 18:23 
Offline
Pisarz
Pisarz

Dołączył(a): 21 wrz 2011, 12:57
Posty: 1814
Lokalizacja: Opolskie
Imię: Bogdan
Duże psy w bloku tak tylko nie zamknięte na cały dzień bo najczęsciej wlaściciel przez 8 godz. przebywa w pracy i taki pies niestety się męczy tęskni i wyje na całą klatkę schodową a to z kolei przeszkadza jej mieszkańcom.

_________________
Żadna droga nie jest trudna, gdy idziemy razem...


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 29 gru 2011, 21:27 
Offline
Pisarz
Pisarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 3 wrz 2011, 20:04
Posty: 3357
Lokalizacja: SZCZECIN
Imię: DARIUSZ
jestem za tą ustawą

_________________
Świat jest wielki a ludzie na nim rozmaici


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 30 gru 2011, 01:04 
Online
Przyjaciel od serca
Przyjaciel od serca

Dołączył(a): 7 kwi 2010, 23:13
Posty: 389
Lokalizacja: Wielkopolska
Imię: Mariusz
dr.House napisał(a):
Zgodzę się z Piotrem , trzymanie psów (zwłaszcza dużych) w blokach jest bardzo egoistyczne


To żeś teraz dała popis inteligencji. Możesz rozwinąć swoją myśl? Tylko proszę własnymi słowami, bo dość mam już przekierowań typu: "w zasadzie X już ci odpowiedział". :-D

Przypominam tym, którym brakuje wyobraźni, albo tym, którzy po prostu nie chcą myśleć, że mieszkania w blokach mają powierzchnię, nawet do 80 m2. Mają tez balkony i windy. Spora ilość osiedli mieszkaniowych ma wiele terenów zielonych w pobliżu. Również spora ilość mieszkańców ma w pobliżu ogródki działkowe.

Sam miałem niedawno psa dokładnie w takich warunkach. Nie sądzę żeby to była dla niego męczarnia.
Oczywiście jak to w Polsce bywa, ten, który w bloku nie mieszka ma najwięcej do powiedzenia. :-D

---- Dodano 30 grudnia 2011, 00:09 ----

bodzio2 napisał(a):
Duże psy w bloku tak tylko nie zamknięte na cały dzień bo najczęściej właściciel przez 8 godz. przebywa w pracy i taki pies niestety się męczy tęskni i wyje na całą klatkę schodową a to z kolei przeszkadza jej mieszkańcom.


To jest kwestia tresury psa i nic więcej. Pies w bloku, w mieszkaniu o powierzchni 50 m2, często ma lepiej niż pies w kojcu o powierzchni 4 m2.
Pies nie powinien być zamknięty na długi czas ani w jednym ani w drugim przypadku. Ale tez nic mu się nie stanie jeśli przez te 8 godzin będzie sam w mieszkaniu, czy kojcu.
Miałem psa w bloku i nie wmówicie mi że to jest jakaś tragedia.
Wystarczy dobra tresura i 2-3 intensywne spacery na dzień.


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 30 gru 2011, 01:12 
Online
Moderator
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 wrz 2007, 15:00
Posty: 3768
Lokalizacja: Wroclaw
Imię: DZASTI
mariano napisał(a):

Sam miałem niedawno psa dokładnie w takich warunkach. Nie sądzę żeby to była dla niego męczarnia.

Wiesz tylko mi się wydaje, że nie o to chodziło.
Są ludzie (moja dawna znajoma np.) co w kawalerce miała Huskiego. Do tego pracowała i studiowała.
Duże psy w małych mieszkaniach się męczą, a do tego często właściciele nie mają za dużo czasu.
Ja też na starym mieszkaniu (2 pokoje)miałam psa. Małego, ale dużo z nią łaziłam i samo bieganie na 4 piętro po schodach to dla psa było dobre (nie mówię, że tylko to bieganie po schodach)
Teraz gdybym dała radę minimum 3 razy dziennie wychodzić z psem też bym wzięła, no ale tutaj mam warunki mieszkanie 98 m2. Tylko na razie nie dam rady wychodzić z psem tyle.

_________________
"Tylko dwie rzeczy są nieskończone: wszechświat oraz ludzka głupota, choć nie jestem pewien co do tej pierwszej."
Albert Einstein


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 30 gru 2011, 01:17 
Online
Przyjaciel od serca
Przyjaciel od serca

Dołączył(a): 7 kwi 2010, 23:13
Posty: 389
Lokalizacja: Wielkopolska
Imię: Mariusz
To też każdy przypadek trzeba traktować indywidualnie, a nie od razu szufladkować.
Blok blokowi nie równy. Podwórko, a podwórko też się różnią.
Mi pies w bloku nie robi żadnego kłopotu. Jest sporo zieleni, jest ogródek działkowy, kilkaset metrów od mieszkania. Mało tego, jest weterynarz w pobliżu i schronisko w którym komercyjnie można zostawić psa na przykład, na sylwestra. W bloku tez się da trzymać psa.


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 30 gru 2011, 01:50 
Offline
Pisarz
Pisarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 14 sie 2011, 12:47
Posty: 933
Lokalizacja: Łódż
Imię: Adrianna
mariano napisał(a):
dr.House napisał(a):
Zgodzę się z Piotrem , trzymanie psów (zwłaszcza dużych) w blokach jest bardzo egoistyczne


To żeś teraz dała popis inteligencji. Możesz rozwinąć swoją myśl? Tylko proszę własnymi słowami, bo dość mam już przekierowań typu: "w zasadzie X już ci odpowiedział". :-D

Przypominam tym, którym brakuje wyobraźni, albo tym, którzy po prostu nie chcą myśleć, że mieszkania w blokach mają powierzchnię, nawet do 80 m2. Mają tez balkony i windy. Spora ilość osiedli mieszkaniowych ma wiele terenów zielonych w pobliżu. Również spora ilość mieszkańców ma w pobliżu ogródki działkowe.

Sam miałem niedawno psa dokładnie w takich warunkach. Nie sądzę żeby to była dla niego męczarnia.
Oczywiście jak to w Polsce bywa, ten, który w bloku nie mieszka ma najwięcej do powiedzenia. :-D


Mariano widzę ,że masz jakis problem,ok to ja Ci rozwinę swoją myśl, jak zawsze swoimi słowami , bo to co przytoczyłeś zdarzyło się raz, ale wracając do tematu 20 lat mieszkałam w bloku ,moi rodzice nadal w nim mieszkają,niedaleko jest bardzo duży park (zresztą Łódź ma dużo terenów zieleni), nasi sąsiedzi mieli psa rasy wilczur, obydwoje dbali o pieska nie powiem, tylko co z tego?, trzeba nie mieć kompletnie wyobraźni i pisać że pieska przecież można do parku wyprowadzać, jasne tylko zauważ że taki pies musi mieć naprawdę dużo ruchu, a ja obserwuje i widzę jak to ludzie wychodzą na długie spacery, wokół bloku spacer trwa 15min, piszesz ,że powierzchnia mieszkalna w blokach to nawet 80 m kw., ja Ci powiem że nawet są większe dochodzą do 120 m kw, ale my tu piszemy o realiach, i średnia powierzchnia to jakieś 55 do 60 m kw, czyli jakieś trzy małe klitki, i rozumiem że w Twoim odbiorze taki piesek ma luksus, jasne ma co jeść, pan/ pani wyjdzie z nim na spacer 15 min, od święta zdarza się dłużej, tak więc napiszę jeszcze raz trzymanie dużych psów w blokach jest egoistyczne, takie psy powinno się trzymać wtedy kiedy posiada się dom i możliwość aby ten pies mógł swobodnie się poruszać w obejściu tegoż domu. Mam nadzieję ,że mój post jest dla Ciebie wystarczająco jasny i czytelny.


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 30 gru 2011, 02:08 
Offline
Pisarz
Pisarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 23 sie 2010, 22:04
Posty: 1686
Lokalizacja: Earth
Imię: Miroslaw
Miałem w sumie 3 psy w bloku, mieszkanie 56 m 2x małe, raz skundlony owczarek niemiecki (suka trochę mniejsza niż standard tej rasy).
Taka refleksja po latach, pies w bloku kontrowersyjna sprawa tak dla właściciela jak i dla sąsiadów no ale jako miłośnik psowatych było jak było.
Po tych doświadczeniach przyznaję, duży pies w mieszkaniu to pomyłka niemniej jak już to lepiej duży w bloku niż na łańcuchu w obejściu.

mariano zaczynasz być irytujący w swoich wycieczkach, czy chodzi Tobie o prowokowanie odbijania piłeczki i oceny Twojej inteligencji, czy może lepiej sobie podyskutować o różnych punktach widzenia bez takich wywodów :?:

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 30 gru 2011, 14:06 
Online
Przyjaciel od serca
Przyjaciel od serca

Dołączył(a): 7 kwi 2010, 23:13
Posty: 389
Lokalizacja: Wielkopolska
Imię: Mariusz
dr.House
Twój post jest jak zwykle stereotypowy. Bo co ma mieszkanie w bloku do długości spaceru?
Tak, tu rzeczywiście mam problem, bo nie potrafię tego ogarnąć.
Możesz mi wyjaśnić, dlaczego ci wyszło że blokersi wychodzą z psem na 15 minut?


Piszesz, że średnie mieszkanie w bloku rzeczywiście jest mniejsze niż te 80 m2.
To ja ci odpowiem, zgoda.
Tak samo jak średnie podwórko, kojec, tez do dużych nie należy.

Jeżeli pies jest odpowiednio ułożony i ma odpowiedzialnego właściciela to poradzi sobie spokojnie w bloku. Jeżeli pies jest rozpieszczony i ma właściciela idiotę, to nie pomoże mu nawet dwuhektarowy wybieg i tona kiełbasy. :-D

xWilku
Widocznie irytują nas całkiem inne wypowiedzi. Każdy tu na swój sposób daje popis, więc nie bardzo rozumiem tego focha?


Góra
 Zobacz profil  
 

Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 31 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do: