Witamy na Ogólnopolskim Forum Osób Niepełnosprawnych. Kliknij tutaj, aby się zarejestrować

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 39 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2
 

Autor Wiadomość
PostNapisane: 22 paź 2010, 15:26 
Offline
Moderator
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 25 lip 2006, 15:57
Posty: 7234
Lokalizacja: Skarżysko-Kamienna
Imię: Katarzyna
Facet naprawdę zrobił dużo i nobel mu się należał. Ja bym nie chciała mieć dziecka tą metodą ale nikomu nie bronie. To co dla mnie straszne to nie to ze ludzie się decydują, ale koszty. I to, że bardzo mało ludzi adoptuje dzieci.


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 22 paź 2010, 15:39 
Offline
Pisarz
Pisarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 23 sie 2010, 22:04
Posty: 1686
Lokalizacja: Earth
Imię: Miroslaw
O in-vitro, zapraszam do lektury :

http://blog.onet.pl/40892,1,archiwum_goracy.html

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 22 paź 2010, 20:01 
Offline
Junior Admin
Junior Admin
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 20 sie 2006, 21:39
Posty: 5086
Lokalizacja: Tuż Zza Rogu...
Imię: Agnieszka
Katarzyna Metzger napisał(a):
I to, że bardzo mało ludzi adoptuje dzieci.

Często adopcja to droga przez mękę - taka prawda. Nie dziwię się też ludziom, którzy chcą zrobić wszystko, żeby móc posiadać swoje dzieci. Kwestia nas samych, jak do tego podchodzimy. Ja, na pewno wybrałabym tę metodę, nie miałabym oporów. Gdyby i ona zawiodła, wtedy decydowałabym się dopiero na adopcję o ile spełniłabym ich wymagania...

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 22 paź 2010, 21:33 
Offline
Moderator
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 25 lip 2006, 15:57
Posty: 7234
Lokalizacja: Skarżysko-Kamienna
Imię: Katarzyna
LC adopcja to problem... wiadomo i pewnie ja bym dziecka nie dostała, ale nie o to chodzi tylko o to, że żal mi tych dzieci, których nikt nie chce... Nie wszystkich bowiem stać na in-vitro, a mogli by być dobrymi rodzicami, bo im się wydaje, że nie pokochają takiego dziecka.


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 23 paź 2010, 09:54 
Offline
Pisarz
Pisarz

Dołączył(a): 12 sty 2010, 18:16
Posty: 899
Imię: Greg
Nie pokocham dziecka z cudzego DNA- sorry, na pewno nie tak jak moje własne.


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 23 paź 2010, 11:49 
Offline
Moderator
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 25 lip 2006, 15:57
Posty: 7234
Lokalizacja: Skarżysko-Kamienna
Imię: Katarzyna
Greg_Zorba A próbowałeś? Pewnie nie, ale to nie o to chodzi. Nikomu nie bronie mieć swojego dziecka... Mnie chodzi o to, że jak bym miała dzieci i coś by mi się stało chciała bym by ktoś pokochał moje dzieci. Był dla nich rodzicami - jeśli rodzina by nie mogła. I to jak one się urodziły nie ma znaczenia. Bo dzieci to dzieci. Po drugie czasem nie którzy panowie nie mają nawet pojęcia, że po świecie chodzi ich potomstwo. I że wypadało by sprawdzić czy nie zostawili nikomu pamiątki w postaci swojego DNA...


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 23 paź 2010, 15:13 
Offline
Pisarz
Pisarz

Dołączył(a): 12 sty 2010, 18:16
Posty: 899
Imię: Greg
Na "pamiątki" jeżeli są niechciane są metody.
Jestem egoistą gatunkowym, nie idzie o to, że nie pokocham tego czy innego dziecka, nie pokocham go jak własnego i mam prawo, wiem o tym bo tak czuję i wystarczy. Mogę więc pracować z cudzymi dziećmi, ale wychowywać mi się czyjegoś kodu genetycznego nie chce- szkoda zdrowia jak dla mnie.
Dzieci to dzieci mówisz?
Niech więc każda kobieta w szpitalu wybiera dziecko losowo, niech jej przedtem o tym powiedzą, ile na to pójdzie?


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 23 paź 2010, 15:55 
Offline
Moderator
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 25 lip 2006, 15:57
Posty: 7234
Lokalizacja: Skarżysko-Kamienna
Imię: Katarzyna
Greg_Zorba uogólniasz, bez sensu. Czy ja ci każę Adoptować. Nie, ale mógłbyś się zdziwić...
Powiedziałam też, że czasem nie we się o istnieniu dziecka, a ktoś inny je kocha. Kocha bo chce. A jak rodziców brakuje nie ma komu ich kochać i to przykre.
I ja nie czepiam się ciebie, ani nikogo po prostu widzę to trochę pod innym kontem. Mam nadzieje, że kiedyś każde dziecko będzie mieć dom, a rodzice dzieci przez adopcje, in vitro... zależy od wyboru.


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 23 paź 2010, 17:35 
Offline
Pisarz
Pisarz

Dołączył(a): 12 sty 2010, 18:16
Posty: 899
Imię: Greg
Większość dzieci w domu dziecka to sieroty społeczne.Nadzieję można mieć, ale jaki to ma sens w tym względzie to już nie wiem.
Sama powiedziałaś, że dzieci to dzieci, a widać nie koniecznie skoro każda matka chce SWOJE odebrać ze szpitala a nie cudze. Jakoś nie słyszałem o przypadkach matek które mówiły "dajcie mi pierwsze z brzegu, bo dzieci to dzieci"


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 25 paź 2010, 19:51 
Offline
Moderator
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 25 lip 2006, 15:57
Posty: 7234
Lokalizacja: Skarżysko-Kamienna
Imię: Katarzyna
Greg_Zorba zaczynam myśleć, że nawet nie bierzesz pod uwagę tolerowania czyjegoś zdania, bo twoje musi byś na wierzchu, a to jest objaw ograniczonego myślenia. Czy ja komuś każe brać cudze zamiast swojego. Nie :!: I to jest dziecko to i to. :!: (bo przecież nie małpa) Ale nie podmienia się dzieci. I Nie o to mi chodziło :!:
Ja i nie tylko ja wolałabym adoptować niż zrobić - in vitro. Choć ci co chcą mają prawo :!: My mamy prawo nie chcieć i takiego prawa i nawet TY nie możesz go nam zabrać. Nawet jeśli myślisz, że jest inaczej :!: Zadziwiające że tylko tobie nie podoba się to co piszę choć wielu popiera - in vitro.

Dla przykładu ci powiem moja siostra nie ma dzieci. Jeśli będzie mieć w jakikolwiek sposób przez adopcje czy - in vitro będę je traktować tak jak by nie musiała się leczyć. Bo dla mnie będzie się liczyć że ma dziecko - nawet jak adoptowane będzie miało 5 lat :!:


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 25 paź 2010, 20:05 
Offline
Moderator
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 wrz 2007, 15:00
Posty: 3768
Lokalizacja: Wroclaw
Imię: DZASTI
Ja jak jeszcze byłam zdrowa i myślałam, że będę mieć rodzinę zawsze chciałam swoje (nie obchodzi mnie czy in vitro) i adoptowane.

_________________
"Tylko dwie rzeczy są nieskończone: wszechświat oraz ludzka głupota, choć nie jestem pewien co do tej pierwszej."
Albert Einstein


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 25 paź 2010, 20:16 
Offline
Moderator
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 25 lip 2006, 15:57
Posty: 7234
Lokalizacja: Skarżysko-Kamienna
Imię: Katarzyna
DZASTI bo liczy się dziecko. To że ja jestem za adopcją nie czuję się zobowiązana oceniać nikogo. Nie jestem od tego. To Greg osądza ludzi.


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 25 paź 2010, 20:58 
Offline
Pisarz
Pisarz

Dołączył(a): 12 sty 2010, 18:16
Posty: 899
Imię: Greg
Gdzie masz "osąd" w moim poscie? Pokaż ;-)


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 25 paź 2010, 21:09 
Offline
Moderator
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 wrz 2007, 15:00
Posty: 3768
Lokalizacja: Wroclaw
Imię: DZASTI
Kasia nie wszyscy tak uważają, Dla niektórych tylko swoje własne. I ja to też rozumiem.
Ja po prostu widzę, że zawsze powołanie co do dzieci miałam. I to byłam niańką i nauczycielem i opiekunem na koloniach. Mimo, że najpierw zootechnikę studiowałam. Nagle mnie wzięło, że angol. Nawet wczoraj dzieciakom ze wsi pomogłam. Po prostu to chyba moje powołanie.

_________________
"Tylko dwie rzeczy są nieskończone: wszechświat oraz ludzka głupota, choć nie jestem pewien co do tej pierwszej."
Albert Einstein


Ostatnio edytowano 26 paź 2010, 11:06 przez DZASTI, łącznie edytowano 1 raz
Poprawiłam literówkę


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 25 paź 2010, 21:19 
Offline
Moderator
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 25 lip 2006, 15:57
Posty: 7234
Lokalizacja: Skarżysko-Kamienna
Imię: Katarzyna
Greg_Zorba napisał(a):
Dzieci to dzieci mówisz?
Niech więc każda kobieta w szpitalu wybiera dziecko losowo, niech jej przedtem o tym powiedzą, ile na to pójdzie?
I
Większość dzieci w domu dziecka to sieroty społeczne.Nadzieję można mieć, ale jaki to ma sens w tym względzie to już nie wiem.
Sama powiedziałaś, że dzieci to dzieci, a widać nie koniecznie skoro każda matka chce SWOJE odebrać ze szpitala a nie cudze. Jakoś nie słyszałem o przypadkach matek które mówiły "dajcie mi pierwsze z brzegu, bo dzieci to dzieci"

Dla mnie to osąd dopasowany do twojego poglądu. Do tego kłamliwy! Bo dobre wiesz, że nie o to mi chodziło. Chyba że nie umiesz czytać ze zrozumieniem. To by wszystko wyjaśniało. I tyle ode mnie w tym temacie.


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 26 paź 2010, 11:02 
Offline
Pisarz
Pisarz

Dołączył(a): 12 sty 2010, 18:16
Posty: 899
Imię: Greg
No dla mnie nijak to nie osąd, tylko stwierdzenie biologicznego faktu.
Osąd by był gdybym napisał, że to źle, a ja powiem Ci szczerze że myślę iż wykazywanie przywiązania do własnych genów jest bardzo dobre.

Ty mówisz, że dzieci to dzieci, a ja mówię, że krew nie woda. Nie znaczy jednak że to zle ze tak jest. To w moim odczuciu świetnie.

Osądzanie wiąż zawsze z epitetami, ten post zawiera sądy, wczesniej ich nie było. "Chyba, że nie umiesz czytać ze zrozumieniem, co by wszystko wyjaśniało" ;-)


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 26 paź 2010, 16:32 
Offline
Moderator
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 21 sie 2006, 15:39
Posty: 5354
Lokalizacja: Podkarpacie
Tu o projektach in vitro : http://praca.gazetaprawna.pl/artykuly/4 ... tykow.html


Słyszałam że jeden projekt- ma zakładać karanie ludzi za to że będą chcieli mieć dziecko metodą in vitro. To już PRZESADA nie dość że ludzie sami płacą za taki zabieg to... dać ich do więzienia :?: :?: W Krajach UE leczenie ta metodą w większości jest albo dofinansowane przez państwo w 100 % albo przynajmniej w połowie.Czy Polska ma być dalej średniowieczem :?:

_________________
Zachęcam do obejrzenia i rozsyłania wśród znajomych.Miłego oglądania;-)

http://www.youtube.com/watch?v=vwVnogxSKQE&list=HL1337635196&feature=mh_lolz


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 26 paź 2010, 18:53 
Offline
Moderator
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 25 lip 2006, 15:57
Posty: 7234
Lokalizacja: Skarżysko-Kamienna
Imię: Katarzyna
asia_86 zgadzam się idiotyzm. Jak można za to karać.


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 26 paź 2010, 21:47 
Offline
Mile widziany
Mile widziany
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 6 sie 2010, 13:53
Posty: 216
Lokalizacja: Warszawa
Naprawdę głupota kościoła..
Moja znajoma ma dwójkę bliźniaków dzięki metodzie in vitro i sama mi mówiła ze to co teraz gadają to totalna głupota.Księża nie muszą wiedzieć czy dziecko zostało poczęte naturalnie czy dzięki metodzie in vitro a co ich to obchodzi.Ciekawi mnie co by powiedział ksiądz gdyby chciał mieć dziecko ze swoją ukochaną a ona nie mogłaby mieć dzieci i co zdecydowałby się na metodę in vitro czy adoptował??
A co księża chcą aby małżeństwa nie były szczęśliwe bez posiadania potomstwa??


Góra
 Zobacz profil  
 

Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 39 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: taurus i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do: