Witamy na Ogólnopolskim Forum Osób Niepełnosprawnych. Kliknij tutaj, aby się zarejestrować

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 32 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2
 

Autor Wiadomość
PostNapisane: 14 paź 2010, 21:18 
Offline
Dobry duch
Dobry duch

Dołączył(a): 20 sie 2010, 20:37
Posty: 26
Lokalizacja: Wielkpopolska
Imię: Emilia
pozatym martwi mnie troche też to że jak ja mam takie problemy teraz kiedy wiele ludzi mówi mi że liceum to jest przecierz taki beztroski czas to co sie ze mną stanie w takim naprawde dorosłym życiu kiedy jak to oni nazywają zaczną sie prawdziwe problemy tylko źe ja liceum ani wogóle tych lat szkolnych nie odczuwam jako lata beztroski uff ciężko ciężko sama musze sobie tą beztroske zafundować tylko jak znalezć do tego klucz


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 15 paź 2010, 13:17 
Offline
Pisarz
Pisarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 7 wrz 2010, 13:34
Posty: 1226
Lokalizacja: wieś w wielkopolsce
Imię: Ewa
o bardzo ważnych sprawach tutaj mówicie i to bdb cieszę się;) ja nigdy nie korzystałam z pomocy terapeutów teraz też muszę wyciągnąć się sama choć zamierzam popisać z taką jedną psycholog ale te rany teraz są za świeże a moje życie raczej mnie nie oszczędzało mam rodzinę i przyjaciół ale teraz wiele z osób które za przyjaciół uważałam odsupłało się - rodzina też nie wspiera mnie w pełni w tej chwili została mi przyjaciółka jedna która wspiera mnie zawsze nie zostawiła mnie ani przed laty ani teraz (i dzięki niej też teraz żyję) . ja właśnie zmieniam swoją osobowość ukształtowaną wcześniej przez rodzinę i mnie samą i inne czynniki zewnętrzne cały czas od prawie 5 lat przechodzę różne etapy z różnym skutkiem a przyczyną że zaczęłam zmieniać się była jedna osoba która sprawiła, że zaczęłam na siebie patrzeć troszkę inaczej mimo swoich ograniczeń poczułam się doceniona jako dziewczyna... od tego momentu zaczesałam walczyć o swoje i robić więcej dla siebie nie dla innych (dla innych musiałam wtedy zerwać z nim kontakt a poza tym byłam realistką bardziej z resztą nie byłam pewna swoich uczuć i zawsze kieruje się bardziej rozumem niż sercem tak zostałam ukształtowana) z resztą to o wiele bardziej skomplikowana historia... w każdym razie po wielu latach los złączył nas z powrotem ale zaraz nas rozłączył i tym razem nie ma powrotu... ale zmieniłam się przez te lata bardzo stałam się bardziej pewna siebie i teraz wiem czego chce - a raczej wiedziałam. ale nie poddam się....

czasami trzeba tragedii większej niż własna i kopa od losu by się zacząć podnosić...... może tego potrzebowałam.

nie chcę żebyście myśleli że pozjadałam wszystkie rozumy. rozumiem Cię Emiku bo przez wiele lat funkcjonowałam w takim stanie w jakim Ty jesteś teraz. być może uda się mi wraz z innymi Ci pomóc

odnośnie liceum ludzie mówili mi to samo a to g.... prawda

_________________
"[b]tak tak - tam w lustrze
to niestety ja
tak tak - ten saaaaam
[/b] - Grzegorz Ciechowski - "tak tak to ja"


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 15 paź 2010, 22:05 
Offline
Przyjaciel od serca
Przyjaciel od serca
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 10 wrz 2010, 21:00
Posty: 327
Lokalizacja: Legionowo
Imię: Dorota
Także nigdy nie korzystałam z pomocy specjalistycznej, mam za sobą tak jak ty Emiku zły czas i jestem dumna , że udało mi się samodzielnie z biegiem czasu odnaleźc w sobie optymizm i pozytywne nastawienie , czego i tobie z całego serca życzę :)

_________________
''....wszystko trzeba przeżyc, co do dnia, każdy cal, to wszystko przezwyciężyc, słabośc jest siłą w nas....''
- Andrzej Piaseczny:)


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 16 paź 2010, 08:22 
Offline
Dobry duch
Dobry duch

Dołączył(a): 20 sie 2010, 20:37
Posty: 26
Lokalizacja: Wielkpopolska
Imię: Emilia
dzięki :)


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 16 paź 2010, 12:43 
Offline
Przyjaciel od serca
Przyjaciel od serca
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 10 wrz 2010, 21:00
Posty: 327
Lokalizacja: Legionowo
Imię: Dorota
emiku napisał(a):
dzięki :)

:)
głowa do góry i pozytywnie myśl o sobie, nie daj się smutkowi , trzymam kciuki :)

_________________
''....wszystko trzeba przeżyc, co do dnia, każdy cal, to wszystko przezwyciężyc, słabośc jest siłą w nas....''
- Andrzej Piaseczny:)


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 17 paź 2010, 23:46 
Offline
Pisarz
Pisarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 7 wrz 2010, 13:34
Posty: 1226
Lokalizacja: wieś w wielkopolsce
Imię: Ewa
vilemo napisał(a):
Także nigdy nie korzystałam z pomocy specjalistycznej, mam za sobą tak jak ty Emiku zły czas i jestem dumna , że udało mi się samodzielnie z biegiem czasu odnaleźć w sobie optymizm i pozytywne nastawienie......


ja zawsze miałam pozytywne nastawienie energię i optymizm nawet jak różne rzecvzy złe się działy ludzie go wemnie widzieli chociaż ja go nie czułam ale teraz.....

dlatego chcę pomóc innym bo może pomogę sobie w ten sposób

_________________
"[b]tak tak - tam w lustrze
to niestety ja
tak tak - ten saaaaam
[/b] - Grzegorz Ciechowski - "tak tak to ja"


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 19 paź 2010, 13:40 
Offline
Moderator
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 25 lip 2006, 15:57
Posty: 7234
Lokalizacja: Skarżysko-Kamienna
Imię: Katarzyna
Powiedzieliście wiele fajnych rzeczy, ale ja bym dodała:
- wyznaczenie sobie drobnych celów
- pielęgnowanie marzeń
- lektura jaką zaleciliście

Ja tez mam tego trochę w formacie pdf to emiku podaj mi e-m@il na pw.


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 19 paź 2010, 16:33 
Offline
Dobry duch
Dobry duch

Dołączył(a): 20 sie 2010, 20:37
Posty: 26
Lokalizacja: Wielkpopolska
Imię: Emilia
Znaczy tak w ogóle fajnie że tyle piszecie ale ja chyba tylko potrafię o tym mówić natomiast działanie w kierunku żeby coś zmienić hmmm...... no z tym chyba troszkę gorzej ktoś mi to uświadomił a to nie tędy droga. :|


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 19 paź 2010, 18:17 
Offline
Moderator
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 25 lip 2006, 15:57
Posty: 7234
Lokalizacja: Skarżysko-Kamienna
Imię: Katarzyna
emiku nie rozumiem próbujemy coś zdziałać jeśli nie zechcesz spróbować trudno. Ciekawi mnie którędy droga?


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 19 paź 2010, 20:28 
Offline
Pisarz
Pisarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 23 sie 2010, 22:04
Posty: 1686
Lokalizacja: Earth
Imię: Miroslaw
Ponawiam pytanie , którędy droga ? bo gadanie dala samego gadania w tym przypadku jest bezcelowe, jak już - to są weselsze tematy na tego typu pogawędki.

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 20 paź 2010, 01:31 
Offline
Pisarz
Pisarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 7 wrz 2010, 13:34
Posty: 1226
Lokalizacja: wieś w wielkopolsce
Imię: Ewa
Katarzyna Metzger napisał(a):
ja bym dodała:
- wyznaczenie sobie drobnych celów
- pielęgnowanie marzeń
- lektura jaką zaleciliście


nie wiem czy stety czy niestety ale znów się z Tobą zgodzę cel mam ale nie każdemu mogę jeszczw o tym mówić z resztą ostatnio niewiele osób mi zostało

a maila podam Ci ja materiały się przydadzą

Wilku znów masz rację próbuje tylko zmotywować Emiku do działania

_________________
"[b]tak tak - tam w lustrze
to niestety ja
tak tak - ten saaaaam
[/b] - Grzegorz Ciechowski - "tak tak to ja"


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 27 kwi 2011, 07:18 
Offline
Pisarz
Pisarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 16 cze 2009, 20:24
Posty: 578
Lokalizacja: Warszawa
Poza tym szkoła, program nauczania to konstrukt, system teoretyczny, mający swoje założenia praktyczne. To nie jakaś prawda objawiona, mądra dla każdego. Program nauczania jest np. dla praworęcznych, bo tych jest większość, siłą rzeczy wypadają leworęczni. Na ten system nie łapią się wszyscy, uczniowie to różne osobowości, tak różne, że żaden system nauczania nie obejmie wszystkich. Tym bardziej, że ten program słabo nadąża za zmieniający się światem, dlatego uczniowie żyją w pewnym rozdwojeniu, czego innego wymaga życie, a czego innego szkoła. Wiem to też, bo robiłam specjalizację nauczycielską i zanim zachorowałam pracowałam w szkole. Poza tym ja miałam ogromne problemy w szkole jako uczeń, studia (w części egzaminy, zaliczenia, koncentrowałam się na tym, co mnie interesuje, a nie na programie, aby wszystko z niego umieć etc.) to była mordęga, mimo że jakieś sukcesy były (średnia 4,2), a w życiu radzę sobie dobrze. Pracowałam w wielu miejscach, jestem cenionym pracownikiem. Dobrze jest mieć jakieś pasje, żeby szkoła nie była jedynym punktem odniesienia, jak coś nie wyjdzie w szkole, to zostaje pasja, nie ma wrażenia końca świata, trzeba obstawiać różne konie. Miałam ucznia, słabego (nie z jego winy w dużej mierze), który pasjonował się lataniem, osiągał sukcesy w tej dziedzinie i tą drogą chciał iść, i uczyłam go o tyle, o ile to wymagane było do zdobycia licencja pilota, dostania się do szkoły lotniczej. Wiedza w dzisiejszym świecie jest tak skomplikowana i rozległa, że nie urodzi się już Leonardo da Vinci, natłok informacyjny w jednej dziedzinie wystarczy na całe życie uczenia się. Tak jest np. w medycynie, gdzie lekarz leczy w swojej dziedzinie, a jak jest coś spoza jego specjalizacji, to odsyła, choć miał zajęcia z tego na studiach.

_________________
[Czasem] Nie zgadzam się z tym, co mówisz, ale oddam życie, abyś mógł mówić (miał prawo mówić) to, co mówisz (HALL/WOLTER).
Nie mam czasu nienawidzić ludzi, którzy mnie nienawidzą, ponieważ jestem zajęty kochaniem tych, którzy mnie kochają;)


Góra
 Zobacz profil  
 

Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 32 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do: