Witamy na Ogólnopolskim Forum Osób Niepełnosprawnych. Kliknij tutaj, aby się zarejestrować

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Dział zablokowany Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 37 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2
 

Autor Wiadomość
PostNapisane: 12 sie 2007, 11:57 
Offline
Częsty bywalec
Częsty bywalec

Dołączył(a): 6 sie 2007, 22:54
Posty: 128
Lokalizacja: dawne Siedleckie
Może to nie ten temat, ale poruszę go z troszkę innego punktu widzenia. Chodzi mi o Reiki. Zetknęłem sie z tym zupełnie przypadkowo, ot zgadało się na ten temat. Znajomi, znajomych itd. itp. Do czego dążę? Pomijająć aspekt mojego niedosłyszenia, a zostało jak było. To ta metoda nieoczekiwanie dała mi coś o co nie prosiłem. Zobaczyłem świat innymi oczami, mój system wartości uległ gruntownej przebudowie, a wytworzył sie swoisty kodeks etyczny. Podsumowując, zyskałem coś więcej. Nie boję się jak ktos powie, że to tylko efekt placebo. Nawet to może być fundamentem do pracy nad sobą.
Może komuś po moim sposobie pisania postów na tym forum, pojmowania pewnych wartości, rozumowania. Wydam się cokolwiek staroświecki i troszkę niemodny(cóż różnice pokoleń są bardzo wyraziste), ale ja będę bronił swoich przekonań, gdyż uważam je za bardzo pozytywne, uniwersalne i tego się trzymam.


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 12 sie 2007, 19:24 
Offline
Dobry duch
Dobry duch

Dołączył(a): 7 sie 2007, 21:52
Posty: 18
jesli chodzi o mnie to tez placze nie ma chyba czlowieka ktory by nie plakal lepiej sie wyplakac niz chowac w wszystko w sobie to zle wplywa na psychike a z reszta nie uwazam zeby placz byl oznaka slabosci tylko wrazliwosci a w naszym swiecie jest jej malo niestety a jak juz jest to wysmiewana niestety usciski dla was :)


Ostatnio edytowano 12 sie 2007, 23:02 przez wiosna, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 12 sie 2007, 23:35 
Offline
Przyjaciel od serca
Przyjaciel od serca
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 16 cze 2007, 21:43
Posty: 343
Lokalizacja: Pruszków
Według mnie płacz nie oznacza słabości....ponoć chłopaki nie płaczą :grin: ale płacz jest bardzo dobrym sposobem na wyładowanie negatywnych emocji. Pozwala "oczyścić" się ze złych myśli. :smile:


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 21 sie 2007, 17:27 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 22 kwi 2007, 20:41
Posty: 9353
Imię: Marta
Zawsze jak się wyryczę, to robi mi się lżej na sercu :)

_________________
Obrazek

Aniołek - 11.02.2010 (7tc) :-(

Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 21 sie 2007, 20:58 
Offline
Moderator
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 25 lip 2006, 15:57
Posty: 7234
Lokalizacja: Skarżysko-Kamienna
Imię: Katarzyna
Pflaume napisał(a):
Zawsze jak się wyryczę, to robi mi się lżej na sercu

tez tak mam działa naprawde terapełtycznie :lol:


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 21 sie 2007, 22:30 
Offline
Moderator
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 8 lip 2006, 23:32
Posty: 5744
Lokalizacja: Bytom
Imię: Zbyszek
Nie każde łzy Kochani, to ratunek cza przyjąć rzeczywistość jaką jest :o

_________________
Wszystkim miłych chwil na forum, życzę
Jesteście wspaniali
http://www.artniepelnosprawny.fora.pl/

Bytom - Rozbark


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 22 sie 2007, 18:50 
Offline
Dobry duch
Dobry duch

Dołączył(a): 22 sie 2007, 18:12
Posty: 42
uważam że płakać należy dla oczyszczenia psychiki, dla wywalenia smutku i złości.Jeżeli można to trzeba. Nie chodzi o ryczenie w głos na okrągło- bo świat zalałyby łzy, ale o takie dla siebie oczyszczenie.Nie powinno byc to dla nikogo problemem.

_________________
marzycielka niepoprawna
artysta szukający światła
www.zaiprzeciw.prv.pl


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 22 sie 2007, 22:07 
Offline
Częsty bywalec
Częsty bywalec

Dołączył(a): 13 sie 2007, 18:09
Posty: 165
Lokalizacja: z gór :)
lusi napisał(a):
uważam że płakać należy dla oczyszczenia psychiki, dla wywalenia smutku i złości.Jeżeli można to trzeba. Nie chodzi o ryczenie w głos na okrągło- bo świat zalałyby łzy, ale o takie dla siebie oczyszczenie.Nie powinno byc to dla nikogo problemem.

Zgadzam się w 100% :smile:

_________________
"Wszystko mogę w Tym. który mnie umacnia!"
[Fip 4,13]

"Twoje ręce to mój ląd, wiem, nie utone!"
[TGD]


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 23 sie 2007, 17:15 
Offline
Moderator
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 25 lip 2006, 15:57
Posty: 7234
Lokalizacja: Skarżysko-Kamienna
Imię: Katarzyna
zibi przyjmowanie rzeczywistosci czasem moze złamac nas a płacz pomaga


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 24 sie 2007, 23:14 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 22 kwi 2007, 20:41
Posty: 9353
Imię: Marta
Katarzyna Metzger napisał(a):
zibi przyjmowanie rzeczywistosci czasem moze złamac nas a płacz pomaga


Dokładnie, nic dodać nic ująć :)

_________________
Obrazek

Aniołek - 11.02.2010 (7tc) :-(

Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 7 wrz 2007, 17:00 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 maja 2007, 16:47
Posty: 628
Lokalizacja: Lublin
Imię: Tomek
Chlopaki nie placza he he.
Rzadko mi sie zdarza ale nie powiem czasem uronie lezke,najczesciej na filmach i nie musi byc to melodramat.

_________________
PRZYJAŹŃ * HONOR * WIARA* MIŁOŚĆ
Oni dają mi SIŁĘ i WIARĘ
************************
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 8 wrz 2007, 21:39 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 22 kwi 2007, 20:41
Posty: 9353
Imię: Marta
Cytuj:
Rzadko mi sie zdarza ale nie powiem czasem uronie lezke,najczesciej na filmach i nie musi byc to melodramat.


No i to jest prawdzwy facet :D Większość facetów wstydzi się łez, nie wiem dlaczego. To fajne jak faxet jest wrażliwy, oczywiście nie do przesadzy :)

_________________
Obrazek

Aniołek - 11.02.2010 (7tc) :-(

Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 28 lis 2007, 15:23 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 29 sie 2007, 13:54
Posty: 947
Lokalizacja: Wielkopolska
Bardzo ciekawy temat, a już zapomniany.

Ja płaczę często, jestem bardzo wrażliwa. Starqm się jednak nie płakać przy ludziach, choć czasem i tak bywa.
Zdarzyło mi się kilka razy płakać z radości, ale to bardzo żadko się dzieje.
Pozdrawiam.

_________________
Zapraszam na mój blog:
www.piekne-chwile.blogspot.com
Pozdrawiam serdecznie :-))


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 28 lis 2007, 15:43 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 22 kwi 2007, 20:41
Posty: 9353
Imię: Marta
Ostatnio nie ma wieczoru, nocy żebym nie płakała :( Są rzeczy, które mnie przerastają i nie mam już sił. W dzień udaje, że jest ok, bo i tak jest sporo problemów, a ja nie chcę dokładać swoich.

_________________
Obrazek

Aniołek - 11.02.2010 (7tc) :-(

Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 28 lis 2007, 17:19 
Offline
Dobry duch
Dobry duch
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 12 lip 2006, 15:24
Posty: 68
Lokalizacja: Świętochłowice
Płacz nie jest niczym złym, wręcz przeciwnie... Nie należy się go wstydzić.
Wg mnie z płaczem jest tak jak i ze śmiechem - dwie skrajne emocje :) I skoro śmiejemy się na codzień, z przyjaciółmi, tak i płakać można.
Płacz pomaga mi (tak jak to określiliście wcześniej) 'oczyścić duszę' i poczuć się znacznie lepiej ;)
Na ramieniu płaczę tylko naprawdę wybranym osobom :]

_________________
"... Na co komu dziś wczorajsza miłość ?
Na co komu dziś wczorajszy sen ? ..."


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 28 lis 2007, 17:24 
Offline
Pisarz
Pisarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 4 lip 2007, 11:46
Posty: 1404
Lokalizacja: wrocław
mnie też chce się płakać ciągle mam pod górkę i jestem tym wszystkim zmęczona ale staram sie ściągać pozetywne fluidy wierzę w moc pozytywnego myślenia ale muszę sie przyznać ze są takie dni ze płacze i nic nie mnie nie cieszy


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 28 lis 2007, 17:35 
Offline
Pisarz
Pisarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 26 sie 2007, 15:35
Posty: 3542
Lokalizacja: Srem Wielkopolski
Kiedyś często płakałam, byłam nadwrażliwa. Dziś płaczę rzadziej, w wyjątkowych sytuacjach, czy wzruszeniach najwyższego tonu, zarówno w przypadku uszczęśliwienia, jak i cierpienia duchowego, bądż fizycznego :aniol:

Co do filmów, słyszałam następującą opinię:"że film,który oglądamy,po tym poznajemy,że jest dobry, jeśli kobiety na nim płaczą, a mężczyzni po jego obejrzeniu, starają sie być lepsi.." :cool:
Ta opinia przypadła mi do serca..w ogóle lubię jak mężczyżni płaczą, to są łzy prawdy: oni wtedy naprawdę cierpią...

_________________
Róża Jerycho


Góra
 Zobacz profil  
 

Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Dział zablokowany Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 37 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do: