Witamy na Ogólnopolskim Forum Osób Niepełnosprawnych. Kliknij tutaj, aby się zarejestrować

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 62 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4  Następna strona
 

Autor Wiadomość
PostNapisane: 30 wrz 2010, 13:25 
Offline
Dobry duch
Dobry duch
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 28 wrz 2010, 15:49
Posty: 13
Lokalizacja: Łabiszyn
Imię: Lukasz
jak wyzej jesli ktoś miał nałogi i mimo wszystko wygrał z nimi moze opisze jak to zrobil itd?


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 30 wrz 2010, 13:35 
Online
Moderator
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 wrz 2007, 15:00
Posty: 3768
Lokalizacja: Wroclaw
Imię: DZASTI
Palenie.........rak mnie z tego wyleczył.........

_________________
"Tylko dwie rzeczy są nieskończone: wszechświat oraz ludzka głupota, choć nie jestem pewien co do tej pierwszej."
Albert Einstein


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 30 wrz 2010, 14:18 
Offline
Junior Admin
Junior Admin
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 20 sie 2006, 21:39
Posty: 5086
Lokalizacja: Tuż Zza Rogu...
Imię: Agnieszka
Tak, miałam ( a może jeszcze mam) nałóg. Zaczął się niepozornie i we wczesnych latach mych ;) Mowa oczywiście o papierosach. Od miesiąca mogę powiedzieć, że się go pozbywam. Wyleczyły mnie tabletki, silna wola i wsparcie. Na dzień dzisiejszy nie palę i mam nadzieję, że się nigdy nie złamię. Najgorsze, że co jakiś czas przychodzi chęć, ale szybko ją zwalczam. Żal by mi było tego, co osiągnęłam.
Długo podchodziłam do rzucenia palenia, gdyż lubiłam palić, zmusiły mnie pieniądze, jakoś się nie myślało o konsekwencjach zdrowotnych. Teraz tych pieniędzy wcale nie jest więcej, ale idąc do sklepu, szerokim łukiem omijam dział z papierosami i cieszę się z tego powodu bardzo. To, co osiągnęłam zawdzięczam sobie, bo to ja chciałam z tego wyjść. Myślę, że to najważniejsze. Przygotować się psychicznie, a później pójść na wojnę. Trzeba po prostu chcieć. Innych nałogów u siebie nie stwierdzam :) Na forum jest dział dotyczący papierosów. Wystarczy poszperać w Luźnych tematach :)

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 30 wrz 2010, 14:32 
Online
Moderator
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 wrz 2007, 15:00
Posty: 3768
Lokalizacja: Wroclaw
Imię: DZASTI
LC napisał(a):
gdyż lubiłam palić,

Miałam tak samo i może nie tyle sam rak mnie oduczył palić co dwa lata spędzone w szpitalach i przykucie do łóżka.

Na początku miałam wstręt......teraz wiem, że jakbym zapaliła wracam do tego, ale nikt mi nie pozwoli :D

_________________
"Tylko dwie rzeczy są nieskończone: wszechświat oraz ludzka głupota, choć nie jestem pewien co do tej pierwszej."
Albert Einstein


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 30 wrz 2010, 22:58 
Offline
Mile widziany
Mile widziany

Dołączył(a): 4 maja 2010, 07:23
Posty: 260
Imię: Ewelina
ja miałam zabawną akcję z uzależnieniem od papierosów - paliłam całe liceum i to całkiem sporo, aż tu nagle pewnego dnia, zupełnie bez powodu zaczęło mnie to brzydzić, nie smakować. nie mysłam nawet, zeby rzucic papierosy, one same mnie opuściły. hehe


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 8 lis 2010, 20:53 
Offline
Częsty bywalec
Częsty bywalec

Dołączył(a): 8 lis 2010, 19:17
Posty: 150
ja zacząłem palić jak miałem 8lat i chyba nigdy bym sie nie oduczył palić ale miałem operacje lekarz dał mi motywacje jak zapale to umre i w ten sposób rzuciłem nałóg ale jeszcze przez pare dobrych dni czułem w ustach eter


Ostatnio edytowano 8 lis 2010, 21:00 przez LC, łącznie edytowano 1 raz
poprawiono ortografię


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 15 lis 2010, 14:24 
Offline
Pisarz
Pisarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 23 sie 2010, 22:04
Posty: 1686
Lokalizacja: Earth
Imię: Miroslaw
Jak miałem 8 lat to jeszcze grzeczny byłem :wink:, teraz moim nałogiem staje się pewna osoba :P

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 15 lis 2010, 17:31 
Offline
Pisarz
Pisarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 7 wrz 2010, 13:34
Posty: 1226
Lokalizacja: wieś w wielkopolsce
Imię: Ewa
xWilku napisał(a):
Jak miałem 8 lat to jeszcze grzeczny byłem :wink:, teraz moim nałogiem staje się pewna osoba :P


To akurat dobrze, ale trzeba uważać żeby się za bardzo nie uzależnić myślę choć to zależy od osoby :) Ja nie mam nałogów chyba, ale moje siedzenie przy komputerze czasem można tak traktować, komputer to moje narzędzie pracy, ale nie tylko choć czasami potrafię nie usiąść w ogóle.

_________________
"[b]tak tak - tam w lustrze
to niestety ja
tak tak - ten saaaaam
[/b] - Grzegorz Ciechowski - "tak tak to ja"


Ostatnio edytowano 15 lis 2010, 20:27 przez Aggaxx, łącznie edytowano 1 raz
Post edytowano ze względu na literówki.


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 15 lis 2010, 18:59 
Offline
Pisarz
Pisarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 23 sie 2010, 22:04
Posty: 1686
Lokalizacja: Earth
Imię: Miroslaw
Heh, tak komputer to nałóg dzisiejszych czasów, i nie tylko Twój Arven :wink: . A jak kiedyś będzie można z nim pogadać jak z kumplem to dopiero się narobi :)

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 15 lis 2010, 20:22 
Offline
Pisarz
Pisarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 7 wrz 2010, 13:34
Posty: 1226
Lokalizacja: wieś w wielkopolsce
Imię: Ewa
No nie tylko mój. Wielu ludzi ma podobnie, ale pewnie gdybym nie musiała aż tak mocno z niego korzystać to bym tego nie robiła. Też dlatego tak jest, że u siebie na wsi nie zawsze mam co robić mimo, że wolę prawdziwych kumpli :)

_________________
"[b]tak tak - tam w lustrze
to niestety ja
tak tak - ten saaaaam
[/b] - Grzegorz Ciechowski - "tak tak to ja"


Ostatnio edytowano 15 lis 2010, 20:28 przez Aggaxx, łącznie edytowano 1 raz
Post edytowano ze względu na literówki i uzupełniono duże litery.


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 15 lis 2010, 22:35 
Offline
Moderator
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 30 lip 2008, 21:24
Posty: 1733
Lokalizacja: Rawicz
Imię: Marcin
Noo, ja mam chyba nałóg informatyczny :D. Ciągle prześladują mnie jakieś programy :mrgreen:

xWilku napisał(a):
A jak kiedyś będzie można z nim pogadać jak z kumplem to dopiero się narobi :)

hehe, można pogadać ze snikersem :D
http://www.snikers.pl/modules.php?name=chatterbot

_________________
http://www.muzykamarcina.yoyo.pl Obrazek
Wińcie grzech, nie grzesznika. Wińcie kawę, nie Komurina!


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 16 lis 2010, 00:14 
Offline
Pisarz
Pisarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 13 gru 2008, 20:59
Posty: 541
Lokalizacja: szczecin
Kiedyś podejrzewałam, że jestem pracoholiczką, ale teraz pracy mam o wiele mniej i dobrze mi z tym.


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 16 lis 2010, 18:51 
Offline
Pisarz
Pisarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 23 sie 2010, 22:04
Posty: 1686
Lokalizacja: Earth
Imię: Miroslaw
Marcin87 napisał(a):

hehe, można pogadać ze snikersem :D


THX :-D w wolnej chwili zobaczę :)

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 16 lis 2010, 21:56 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 30 paź 2009, 22:55
Posty: 1512
Lokalizacja: ...Gdy patrzę w twe oczy, zmęczone jak moje To kocham to miasto, zmęczone jak ja ...
Imię: Chmurka
Oczywiście jednym z moich nałogów było palenie papierosów, ale jakoś udało mi się z niego wyzwolić. :) Obecnie uwielbiam chodzić po sklepach, lubię oglądać, przymierzać ciuszki i prawie zawsze jakiś fatałaszek sobie kupię, a potem mam wyrzuty sumienia, że znowu wydałam kasę :( ...ale czy to moje łażenie po sklepach można nazwać nałogiem ?

_________________
"Być może dla świata jesteś tylko człowiekiem, ale dla niektórych ludzi jesteś całym światem"


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 16 lis 2010, 22:00 
Offline
Pisarz
Pisarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 23 sie 2010, 22:04
Posty: 1686
Lokalizacja: Earth
Imię: Miroslaw
To zależy, zrób sobie test - spróbuj tak gdzieś tydzień czy dwa nie chodzić po tych sklepikach i zobaczysz jak Ci to nie zdezorganizuje specjalnie życia to znaczy że nie nałóg, jeżeli będzie inaczej to wiadomo.

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 17 lis 2010, 23:18 
Offline
Częsty bywalec
Częsty bywalec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 sie 2010, 19:03
Posty: 154
Lokalizacja: Węgrów
Imię: Ewelina
Ja chyba nałogów nie mam, chociaż.. . Telefon. :P bez niego się nigdzie nie ruszam, a z obawy naruszenia mojej prywatności czasem nie zostawiam go nawet na stole :P

_________________
'I na łące kwiatów wydeptać ścieżkę szczęścia.'

http://pomozewelinie.blogspot.com/


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 18 lis 2010, 21:33 
Offline
Przyjaciel od serca
Przyjaciel od serca

Dołączył(a): 7 kwi 2010, 23:13
Posty: 389
Lokalizacja: Wielkopolska
Imię: Mariusz
Oczywiście papierosy....
Po 10 latach palenia i kilku nieudanych próbach, wreszcie udało się rzucić. Wcześniej rzucałem bez pomocy lekarza i niestety nigdy długo nie wytrzymałem. Najdłuższa taka przerwa to 3 miesiące. Ale na nic to się nie zdawało bo fajki po prostu mi smakowały. Później całkiem przypadkowo dałem się namówić na kuracje i tabletki. No i strzał w przysłowiowe 10. Papieros całkowicie stracił dla mnie smak. Przestałem odczuwać przyjemność z palenia i rzuciłem. Nie palę już 7 lat i papierosy na wystawach sklepowych czy też palące osoby w żaden sposób nie działają na mnie zachęcająco. Od mojego ostatniego papierosa nałóg ten podrożał ponad 100 %. W tej sytuacji to ja nie widzę się z papierosem nawet w snach. :))

Drugi nałóg to kawa, ale ten lubię i nie jest aż tak uciążliwy. Raczej nie zrezygnuje z niego tak szybko. :-)


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 18 lis 2010, 21:47 
Offline
Dobry duch
Dobry duch
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 3 lis 2010, 09:01
Posty: 79
Lokalizacja: Łodz
Imię: Dzidek
:/ trudno tak to bywa jak się pali znam ten ból, paliłem 30 papierochów
ale przyszedł taki dzień ze zakończyłem palenie , rzuciłem papierosa tak od razu i itd. wiec jest dobrze nie pale już 6 lat.Lepiej się czuje , czuje inny smak potraw , ale mam już nowy nawyk internet, ale to nie nie boli ale lecą oczy kręgosłup.
Trzeba coś robić aby nie zwariować, jak przyjdzie pochmurny dzień.Więc internet jest dobry na wszystko ?.

_________________
lesioand
http://www.tvsat24.pl/


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 30 sty 2011, 17:24 
Offline
Dobry duch
Dobry duch

Dołączył(a): 20 sty 2011, 20:32
Posty: 6
Imię: Barbara
Moim nałogiem też były papierosy :( Paliłam długo bo ponad 20 lat :oops: .Rzucałam ten paskudny nałóg z różnym skutkiem chyba ze sto razy :nie: wytrzymywałam w postanowieniu najwyżej tydzień , w porywach miesiąc. Pewnego razu pomyślałam stop ,koniec nie będzie rządził mną zgubny nałóg :cry: .Po wielu perypetiach(męczarniach ) zwyciężyłam. Nie palę już 8 lat i jestem z tego powodu bardzo dumna :bravo:.


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 31 sty 2011, 18:40 
Offline
Dobry duch
Dobry duch
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 3 lis 2010, 09:01
Posty: 79
Lokalizacja: Łodz
Imię: Dzidek
:aniol: dobrze ze są 8) takie nałogi najgorzej jakbym miał inny uf :o

_________________
lesioand
http://www.tvsat24.pl/


Góra
 Zobacz profil  
 

Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 62 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do: