Witamy na Ogólnopolskim Forum Osób Niepełnosprawnych. Kliknij tutaj, aby się zarejestrować

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Dział zablokowany Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 5 ] 
 

Autor Wiadomość
PostNapisane: 28 lis 2006, 00:51 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 15 lis 2006, 12:59
Posty: 1219
Lokalizacja: aktualnie Katowice
dostałam kiedyś, w głębokim kryzysie, od koleżanki


Zabawne jak mało ważna jest Twoja praca gdy prosisz o podwyżkę, a jak niesamowicie niezbędna dla ludzkości gdy potrzebujesz urlop!

*************************

Przeczytaj tę historię i wtedy zdecyduj jak zaczniesz jutrzejszy dzień
Michał jest takim człowiekiem, za którym raczej się nie przepada. Jest zawsze w dobrym humorze i zawsze ma coś pozytywnego do powiedzenia. Zapytany jak się czuje odpowiedziałby:

"Gdyby było lepiej już bym chyba nie wytrzymał!".
Był naturalnym motywatorem. Jeśli jakiś pracownik miał zły dzień,
Michał zawsze radził mu jak znaleźć pozytywną stronę tej sytuacji.
Widząc to, bardzo mnie to zaciekawiło.
Pewnego dnia podszedłem więc do Michała i spytałem go:

"Nie rozumiem. Nie można być tak pozytywną osobą przez cały czas. Jak ty to robisz?"
Michał odpowiedział:
"Każdego ranka gdy się budzę mówię sobie - "Michał, masz dzisiaj dwie możliwości - możesz mieć dobry humor albo możesz mieć zły humor". I wtedy wybieram dobry humor.

Za każdym razem gdy wydarza się coś niedobrego, mogę wybrać albo bycie ofiarą albo wyciągnąć z tego jakąś lekcję dla siebie. Wybieram wyciągnięcie lekcji.

Za każdym razem gdy przychodzi ktoś do mnie ponarzekać, mogę wybrać zgodzenie się z nim albo pokazanie mu pozytywnej strony życia. I wtedy wybieram pokazanie mu tej pozytywnej strony."

"Zaraz, to nie jest takie proste!" - zaprotestowałem .
"Ależ tak, to właśnie takie jest." - odpowiedział Michał - "Życie polega na wyborach. Każda sytuacja jest wyborem. Ty sam wybierasz jak zareagujesz na daną sytuację. Ty wybierasz, jaki wpływ mają ludzie na twoje samopoczucie.
To ty wybierasz bycie w dobrym albo złym humorze. Mówiąc krótko - to twój wybór, jak wygląda twoje życie."

Zapamiętałem, co powiedział mi wtedy Michał. Krótko potem opuściłem firmę, w której wtedy pracowałem i otworzyłem swoją własną. Straciliśmy kontakt ze sobą, ale często przypominałem sobie Michała, gdy dokonywałem wyborów w moim życiu, zamiast tylko reagować na zmiany sytuacji.

Kilka lat później dowiedziałem się, że Michał miał poważny wypadek.
Spadł z rusztowania z wysokości prawie 20 metrów. Po 18-godzinnej operacji i wielu tygodniach rehabilitacji Michał został zwolniony ze szpitala z wszczepionymi w plecy metalowymi prętami. Spotkałem się z nim około 6 miesięcy po wypadku ..

Kiedy spytałem jak się czuje odpowiedział:
"Gdyby było lepiej już bym chyba nie wytrzymał! Chcesz zobaczyć moje blizny?"
Nie chciałem, ale zapytałem o czym myślał w chwili wypadku .
"Pierwsze, co mi przyszło do głowy to moja córka, która niedługo miała się urodzić." - odpowiedział Michał .

"Później, gdy już leżałem na ziemi, pomyślałem sobie, że mam dwie możliwości: mogę wybrać - żyć albo umrzeć . Wybrałem życie."
"Nie byłeś przerażony? Nie straciłeś przytomności?" - spytałem .
Michał kontynuował:
"Moi znajomi byli wspaniali. Mówili mi, że wszystko będzie dobrze. Aż do momentu, kiedy zawieźli mnie do szpitala i zobaczyłem twarze lekarzy i pielęgniarek - wtedy naprawdę się przeraziłem. W ich oczach wyczytałem - "ten facet już nie żyje" . Wiedziałem, że muszę coś zrobić."
"I co zrobiłeś?" - spytałem .
"Była tam taka duża, tęga pielęgniarka wykrzykująca różne pytania do mnie."- opowiadał dalej Michał . "Spytała, czy jestem na coś uczulony
"Tak" - odpowiedziałem. Lekarze i pielęgniarki przestali pracować, czekając na moją odpowiedź.

Wziąłem głęboki oddech i krzyknąłem "Grawitację". Oni zaśmiali się, a ja powiedziałem – „Wybieram życie!".
Operujcie mnie jak żywego, a nie jak martwego."

Michał przeżył dzięki umiejętnościom lekarzy, ale również dzięki swojej niesamowitej postawie ..
Nauczyłem się od niego, że codziennie możemy żyć pełnym życiem. To nasz wybór. Postawa jest wszystkim .."

Masz teraz dwie możliwości:
1. Wyrzucić tę historię i zapomnieć .
2. Opowiedzieć ją ludziom, na których ci zależy ..

_________________
Każdego poranka dostajemy szansę na nowe życie i od nas zależy, czy zaświeci słońce :) Pomimo chmur - walcz, bo życie nie kończy się na kłopotach, a słońce świeci ponad nimi!


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 28 lis 2006, 17:24 
Offline
Administrator Główny
Administrator Główny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 cze 2006, 11:33
Posty: 5343
Lokalizacja: Opole
Imię: Ewa
syrga, z tego można wyciągnąć bardzo ciekawe wnioski :)
Taka postawa człowieka jest najlepsza, jest też trudna, ale nie niemożliwa. Warto szukać w każdej sytuacji jakiegoś pozytywnego wydarzenia.
I jeszcze coś:
syrga napisał(a):
Mówiąc krótko - to twój wybór, jak wygląda twoje życie

Zgadzam się z tym stwierdzeniem :)

_________________
Obrazek Piszę poprawnie po polsku.


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 30 lis 2006, 02:41 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 15 lis 2006, 12:59
Posty: 1219
Lokalizacja: aktualnie Katowice
Niepokorna napisał(a):
Zgadzam się z tym stwierdzeniem :)


Ja się wszystkimi mniej lub bardziej sprawnymi kończynami podpisuję . :wink:

_________________
Każdego poranka dostajemy szansę na nowe życie i od nas zależy, czy zaświeci słońce :) Pomimo chmur - walcz, bo życie nie kończy się na kłopotach, a słońce świeci ponad nimi!


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 30 lis 2006, 18:24 
Offline
Administrator Główny
Administrator Główny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 cze 2006, 11:33
Posty: 5343
Lokalizacja: Opole
Imię: Ewa
To może teraz ja coś napiszę. Tekst ten jest o przyjaźni, ale myślę, że tutaj będzie odpowiednie miejsce, by ten tekst napisać. Dostałam go od przyjaciółki:

Dziękuję Ci, że jesteś

Ponieważ nie zawsze znajduję odpowiednie słowa wyrażające moje myśli i uczucia, chcę Ci dziś powiedzieć, wręczając kwiaty, ile dla mnie znaczysz. Dziękuję Ci, że jesteś. Dziękuję, że zawsze mogę się do Ciebie zwrócić z każdym problemem. Zajmujesz bardzo ważne miejsce w moim życiu. Twoja obecność dodaje mi sił. Dziękuję za to, kim dla mnie jesteś. Oto bukiet dla Ciebie z kwitnącej różnorodności życia. Niech moje słowa staną się symbolem wdzięczności, a obrazy kwiatów prezentem natury. One wyrażają własnym językiem to, co nam trudno jest powiedzieć.

"Życzę Ci...kwiatów każdego dnia" Thomas Romanus


A ja dziękuję Wam wszystkim za to, że jesteście :) :buziak: :szczesliwy:
Obrazek

_________________
Obrazek Piszę poprawnie po polsku.


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 30 lis 2006, 18:26 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 12 paź 2006, 20:01
Posty: 3999
Lokalizacja: Przemyśl
Bardzo piękny,szczery , głęboki tekst....


Góra
 Zobacz profil  
 

Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Dział zablokowany Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 5 ] 

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do: