Witamy na Ogólnopolskim Forum Osób Niepełnosprawnych. Kliknij tutaj, aby się zarejestrować

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 51 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3  Następna strona
 

Autor Wiadomość
PostNapisane: 28 paź 2011, 15:14 
Offline
Mile widziany
Mile widziany
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 26 maja 2011, 21:12
Posty: 285
Lokalizacja: Bydgoszcz
Imię: Alex
Byłam na komisji w ZUSie. Jestem osobą niepełnosprawną ruchowo. Mam uszkodzony kręgosłup i nogi, jestem po kilku operacjach i przed założeniem aparatu ilizarowa.
Moja sytuacja jest taka, że nie mogę podjąć żadnej pracy, aby utrzymać się na studiach - mimo to studiuję choć jest ciężko. Ostatnio postanowiłam spróbować zawalczyć z ZUSem o rentę, która mi się w sumie należy bo na chwilę obecną jestem niezdolna do pracy.
Komisję miałam niedawno. To jak zostałam potraktowana po raz kolejny pokazało mi jak traktuje się O.N. w Polsce.

Do gabinetu lekarskiego zaprosiła mnie pani doktor w wieku może 35 lat. Nic z początku nie zdradzało jej `miłego` charakterku. Usiadłam i podałam dokumentację medyczną. Zdziwiło mnie to, że pani doktor nie potrafiła z wypisów szpitalnych odczytać kiedy była hospitalizacja i z jakiego powodu... Przy każdym wypisie musiałam jej to pokazywać (takie rzeczy lekarze chyba powinni wiedzieć?), a że sporo tych wypisów to chwilę to zajęło. Następnie poprosiła mnie żebym trochę `opowiedziała` co tam ze mną jest. Więc opowiadam... Jakie operacje, dlaczego, kiedy i zaczęłam mówić o ilizarowie, który mnie czeka, że w Poznaniu i na jaką nogę i dlaczego... Nagle pani podnosi wzrok znad komputera i pyta:

L-A jakieś plany leczenia na przyszłość?
J-Em... No tak, będę miała zakładanego ilizarowa...
L-Na nogę?
J-... No tak...
L-A gdzie?
J-No w Poznaniu, mówiłam o tym minutę temu...
L-Taa...

Zaczęła mnie badać. Nie wiedzieć czemu, ale zamiast skupić się na tym co mam chore - czyli nogi i kręgosłup badała... ręce. Ręce i właściwie tylko ręce, nogi obejrzała, na kręgosłup nawet nie zerknęła (nie sprawdziła nawet czy prosty czy nie), nie sprawdziła skrótu nogi... A ręce badała od ramion po końcówki palców... Ale nie zanotowała, że rękę również mam krótszą - nie zmierzyła jej, tylko spojrzała i badała łokieć zginając i prostując go w kółko... na moją delikatną sugestie, że łokcie są w miarę w porządku powiedziała, że to ona tu bada.

Później wynik badań:

L-Pani jest tylko częściowo niezdolna do pracy bo ręce ma pani zdrowe.
J-I co mam z tymi rękoma zrobić?
L-No iść do pracy.
J-Na tych chorych nogach?
L-Ręce ma pani zdrowe! Fizycznej pracy pani nie wolno wykonywać, ale jak zdobędzie pani wykształcenie odpowiednie, aby mieć pracę siedzącą, to tak.
J-A co teraz? Jak mam zdobyć wykształcenie skoro nie mam za co czesnego zapłacić?
L-Ale jak zdobędzie pani wykształcenie to może pani pracować!
J-A jak zdobyć wykształcenie nie mogąc opłacić edukacji?
L-Ale jak będzie pani miała wykształcenie to będzie sobie pani mogła pracować i opłacić!
J-Aha... Czyli jak będę mieć wykształcenie to będę mogła pracować, ale nie mogę zdobyć wykształcenia bo nie mogę pracować teraz, aby opłacić edukację, ale opłacę sobie edukację jak zdobędę wykształcenie i będę mogła pracować?
L-Wie pani co? Nie interesuje mnie to. Pani może pracować bo ma pani zdrowe ręce.
J-No to gdzie powinnam próbować? Bo ja już nie wiem, do mnie pracodawcy dzwonią i pytają czy jestem naprawdę chora czy tylko mam stopień niepełnosprawności.
L-Nie interesuje mnie to. Nie należy się pani renta bo ma pani zdrowe ręce i po zdobyciu wykształcenia będzie mogła pani pracować w pracy siedzącej, np. przy biurku.

Nie interesowało ją w ogóle, że nie mogę pracować przez co moje leczenie (które jak większości z Was jest kosztowne) i studiowanie jest prawie niemożliwe do sfinansowania. Pomagają mi rodzice, ale oni też nie są w stanie zrobić wszystkiego, przez co moje leczenie się przedłuża i mój kręgosłup coraz bardziej dostaje `w kość`.


Chwilami miałam wrażenie, że rozmawiam ze ścianą. Bo podsumujmy... Teraz, bez wykształcenia, nie mogę pracować, aby opłacić edukację, ale jak już zdobędę wykształcenie (którego zdobyć nie mogę bez opłat) to będę mogła pracować i opłacić sobie edukację, aby zdobyć wykształcenie. Eee...
Czyli co teraz ze mną? Zastrzelić?

_________________
Ilizarowicze łączmy się na www.aparatilizarowa.pl !
Klikajcie LUBIĘ TO! :)
Możesz pomóc w moim leczeniu... KRS:0000270809 / CEL SZCZEGÓŁOWY 1%: BASANDOWSKA, 1307


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 28 paź 2011, 15:20 
Offline
Pisarz
Pisarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 18 maja 2011, 16:10
Posty: 5138
Lokalizacja: Warszawa
Imię: Monika
Tak to jest chore.

Przypomniała mi się pewna sytuacja, otóż przebywając w szpitalu uzdrowiskowym poznałam pewnego młodego człowieka który nie miał 1 nogi. Przebywał tam na zusowskim turnusie rehabilitacyjnym bo zamiast renty wysłano go właśnie na podleczenie. Chłopak opowiadał że zapytał się orzecznika czy ten pobyt zwróci mu nogę. Eh paranoja i nic więcej. ZUS wszystko zrobi żeby renty nie przyznać a Ty możesz odwołać się jak dostaniesz decyzję na piśmie.

_________________
i znowu patrzę na świat przez różowe okulary


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 28 paź 2011, 17:31 
Offline
Pisarz
Pisarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 23 sie 2010, 22:04
Posty: 1686
Lokalizacja: Earth
Imię: Miroslaw
AlexRothaar napisał(a):
Czyli co teraz ze mną? Zastrzelić?

Nie - złóż odwołanie do ZUS (bo taka jest procedura), najprawdopodobniej nic tym nie wskórasz (bo ZUS idzie w zaparte),, odwołujesz się do sądu, tam masz szanse otrzymać świadczenie :) . Orzecznikowi ZUS, płaci ZUS i wymaga minimalizacji kosztów, nawet wbrew obowiązującej sztuce lekarskiej, biegli sądowi nie chodzą na ZUS-owskiej smyczy i zwykle powołują biegłych z danej dyscypliny medycznej, w ZUS-ie (tak dla zobrazowania) twój przypadek, mógł rozpatrywać "konował" ze specjalnością STOMATOLOG.
Pozdrowionka :)

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 28 paź 2011, 19:48 
Offline
Pisarz
Pisarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 14 sie 2011, 12:47
Posty: 933
Lokalizacja: Łódż
Imię: Adrianna
Co zrobić ? zastrzelić tą babę co się za lekarza uważa :-D

A tak poważnie, to u nas w kraju absurd goni absurd, , ja mogę Ci doradzić tyle, jeśli droga zaproponowana przez xwilku nie pomoże, to zgłoś się do Miejskiego Ośrodka do Spraw Orzekania o Niepełnosprawności, tam można szybciej uzyskać grupę inwalidzką, jeśli uzyskasz stopień umiarkowany( czyli 2), wtedy idziesz do MOPS-u i składasz wniosek o rentę socjalną. Pozdrawiam :)


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 28 paź 2011, 21:12 
Offline
Mile widziany
Mile widziany
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 26 maja 2011, 21:12
Posty: 285
Lokalizacja: Bydgoszcz
Imię: Alex
Dzięki, na pewno będę się odwoływać! W ogóle nie wiem dlaczego, ale badała mnie lekarz rodzinna... A powinien raczej ortopeda lub ortopeda traumatolog... Moją koleżankę z chorymi nogami w ZUSie raz badał kardiolog, a drugi raz okulista. o.O
Nie rozumiem tej zależności... Co ma moja choroba do lekarza rodzinnego?

Do MOPSu nie mogę, jestem zameldowana u rodziców, a mój ojciec zarabia powyżej czegoś tam... Bo oni tylko dochody liczą, a nie wydatki (i np. to że płaca duży kredyt nie ma znaczenia).

A to z tym Miejskim Ośrodkiem do Spraw Orzekania to zapamiętam, dzięki bardzo! Chociaż stopień umiarkowany ja już mam...

_________________
Ilizarowicze łączmy się na www.aparatilizarowa.pl !
Klikajcie LUBIĘ TO! :)
Możesz pomóc w moim leczeniu... KRS:0000270809 / CEL SZCZEGÓŁOWY 1%: BASANDOWSKA, 1307


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 28 paź 2011, 23:12 
Offline
Pisarz
Pisarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 3 wrz 2011, 20:04
Posty: 3352
Lokalizacja: SZCZECIN
Imię: DARIUSZ
to się wogule nie trzyma kupy, to jak ja mam grupę na wzrok a badał by mnie n.p onkolog.jakaś chora skoro zadawała ci takie idiotyczne pytania x Wilku dobrze ci radzi odwołaj się do wojewódzkiej komisji,a jak to nie pomoże to do sądowej Na pewno wygrasz sprawę

---- Dodano 28 października 2011, 23:14 ----

niestety mam chory system w tym kraju i człowieka mają za nic

_________________
Świat jest wielki a ludzie na nim rozmaici


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 29 paź 2011, 14:58 
Offline
Moderator
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 21 sie 2006, 15:39
Posty: 5354
Lokalizacja: Podkarpacie
AlexRothaar Co Ci jeszcze doradzić :?: - Staraj się o dofinansowanie studiów w ramach programu Student II - tu więcej : http://www.pfron.org.pl/portal/pl/81/82/Student_II.html a w razie jakiś wątpliwości pisz tu : programy-pfron-f28.html

O Zus-ie wiele słyszałam i wiele już sama z nimi przeszłam... Już nic mnie nie zdziwi :) . - pozostaje Ci tylko walczyć o swoje....

_________________
Zachęcam do obejrzenia i rozsyłania wśród znajomych.Miłego oglądania;-)

http://www.youtube.com/watch?v=vwVnogxSKQE&list=HL1337635196&feature=mh_lolz


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 29 paź 2011, 19:39 
Offline
Mile widziany
Mile widziany
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 26 maja 2011, 21:12
Posty: 285
Lokalizacja: Bydgoszcz
Imię: Alex
O Student II już złożyłam, tylko do decyzji i ewentualnej wypłaty trzeba jakoś pogodzić leczenie z edukacją...
Będę starała się walczyć. Chociaż o to, aby zostać zbadaną przez lekarza o ODPOWIEDNIEJ specjalizacji...

_________________
Ilizarowicze łączmy się na www.aparatilizarowa.pl !
Klikajcie LUBIĘ TO! :)
Możesz pomóc w moim leczeniu... KRS:0000270809 / CEL SZCZEGÓŁOWY 1%: BASANDOWSKA, 1307


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 29 paź 2011, 19:51 
Offline
Pisarz
Pisarz

Dołączył(a): 21 wrz 2011, 12:57
Posty: 1811
Lokalizacja: Opolskie
Imię: Bogdan
WILKU masz rację ZUS próbuje zaoszczędzic na kasie,Alex musisz się odwołac do ZUS jak to nie pomoże to złóż sprawę do Sądu dużo osób w sądzie wygrywa.Poczytaj podobne sprawy na Forum niepełnosprawni http://www.niepelnosprawni.pl

_________________
Żadna droga nie jest trudna, gdy idziemy razem...


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 30 lis 2011, 16:58 
Offline
Mile widziany
Mile widziany
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 26 maja 2011, 21:12
Posty: 285
Lokalizacja: Bydgoszcz
Imię: Alex
Odwołałam się, stawiłam się na drugiej komisji. Tam mnie dwie panie trochę pobadały, obejrzały, moich wypisów i wyników nie oglądały. Całość trwała może 8-10 minut.
Kilka dni temu dostałam odmowę... Już nie wiem co dalej robić. :(

Skoro ZUS mnie nie chce i pracodawcy też nie, to co mam zrobić :(

_________________
Ilizarowicze łączmy się na www.aparatilizarowa.pl !
Klikajcie LUBIĘ TO! :)
Możesz pomóc w moim leczeniu... KRS:0000270809 / CEL SZCZEGÓŁOWY 1%: BASANDOWSKA, 1307


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 30 lis 2011, 17:44 
Offline
Częsty bywalec
Częsty bywalec

Dołączył(a): 15 lis 2011, 16:46
Posty: 138
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Imię: Lukasz
Męczące to jest i tyle nerwów przez to się traci ale nie możesz się poddawać, bądź dzielna i odwołaj się drugi raz. Tym razem sąd będzie orzecznikiem a nie zus. Tym razem musi się udać !! Trzymam kciuki !!


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 30 lis 2011, 20:09 
Offline
Dobry duch
Dobry duch
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 10 mar 2010, 16:33
Posty: 91
AlexRothaar- odwołaj się do Sądu Pracy. Wiem, że ręce opadają i ma się wszystkiego dość, ale nie rezygnuj. Składaj odwołanie.
Życzę powodzenia i mocno trzymam kciuki.
Ja na ostatniej komisji też trafiłam na lekarza "rodzinnego", który pojęcia nie miał o moim schorzeniu.

_________________
Każdy wojownik światła utracił choć raz wiarę w przyszłość (Paulo Coelho)


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 30 lis 2011, 20:20 
Offline
Przyjaciel od serca
Przyjaciel od serca
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 21 paź 2008, 12:54
Posty: 300
Lokalizacja: Poznań
A skoro jesteś w tak młodym wieku nie możesz się starać o rentę w Centrum Pomocy Rodzinie czy czymś takim? Dowiedz się może tam. Co do samej zależności - mieszkania z rodzicami to jest to sytuacja dość patowa, wiem, bo sama długo w niej byłam, dopiero, jak wyprowadziłam się z domu (wcześniej owszem rodzice płacili rachunki, itp., ale dość wcześnie starał się nie brać od nich pieniędzy na swoje potrzeby) mogę składać wszelkie papiery o dofinansowania, itp.

---- Dodano 30 listopada 2011, 19:26 ----

I mały offtop - jak będziesz w Poznaniu na operacji daj znać chętnie Cię odwiedzę. :)

_________________

A ja problemów nie mam bo
Cierpienie nie jest w cenie
Jedyne co polecam to
Ponowne narodzenie


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 1 gru 2011, 00:01 
Offline
Mile widziany
Mile widziany
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 26 maja 2011, 21:12
Posty: 285
Lokalizacja: Bydgoszcz
Imię: Alex
Zobaczę co dalej zrobię. Eh, przybiło mnie to trochę. Przez niecałe 10 minut zdecydowały czy jestem zdrowa, a nawet w 1/10 nie byłam im w stanie streścić co się ze mną działo od urodzenia. :(

Hehe, dobrze, dam znać. Ale to nie w najbliższym czasie niestety.

_________________
Ilizarowicze łączmy się na www.aparatilizarowa.pl !
Klikajcie LUBIĘ TO! :)
Możesz pomóc w moim leczeniu... KRS:0000270809 / CEL SZCZEGÓŁOWY 1%: BASANDOWSKA, 1307


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 5 gru 2011, 23:30 
Offline
Przyjaciel od serca
Przyjaciel od serca
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 21 paź 2008, 12:54
Posty: 300
Lokalizacja: Poznań
AlexRothaar napisał(a):
Zobaczę co dalej zrobię. Eh, przybiło mnie to trochę. Przez niecałe 10 minut zdecydowały czy jestem zdrowa, a nawet w 1/10 nie byłam im w stanie streścić co się ze mną działo od urodzenia. :(

Hehe, dobrze, dam znać. Ale to nie w najbliższym czasie niestety.


A TY masz wadę wrodzoną od urodzenia?

_________________

A ja problemów nie mam bo
Cierpienie nie jest w cenie
Jedyne co polecam to
Ponowne narodzenie


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 5 gru 2011, 23:49 
Offline
Mile widziany
Mile widziany
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 26 maja 2011, 21:12
Posty: 285
Lokalizacja: Bydgoszcz
Imię: Alex
Jestem wcześniakiem, miałam gronkowca na szpiku i po gronkowcu i antybiotykach mam kilka `komplikacji`, stale się pogarszają. Na orzeczeniu mam wpisane wada od okresu niemowlęcego...

_________________
Ilizarowicze łączmy się na www.aparatilizarowa.pl !
Klikajcie LUBIĘ TO! :)
Możesz pomóc w moim leczeniu... KRS:0000270809 / CEL SZCZEGÓŁOWY 1%: BASANDOWSKA, 1307


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 6 gru 2011, 13:34 
Offline
Pisarz
Pisarz

Dołączył(a): 21 wrz 2011, 12:57
Posty: 1811
Lokalizacja: Opolskie
Imię: Bogdan
Odwołuj się do skutku życzę powodzenia :)

_________________
Żadna droga nie jest trudna, gdy idziemy razem...


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 6 gru 2011, 15:53 
Offline
Pisarz
Pisarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 3 wrz 2011, 20:04
Posty: 3352
Lokalizacja: SZCZECIN
Imię: DARIUSZ
odwołuj się jak cię wyrzucają drzwiami to wchodź oknami ale nie dawaj się

_________________
Świat jest wielki a ludzie na nim rozmaici


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 6 gru 2011, 16:13 
Offline
Mile widziany
Mile widziany
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 26 maja 2011, 21:12
Posty: 285
Lokalizacja: Bydgoszcz
Imię: Alex
Nie bardzo mam już siłę z tym walczyć :( Czuję się kompletnie zdołowana...

_________________
Ilizarowicze łączmy się na www.aparatilizarowa.pl !
Klikajcie LUBIĘ TO! :)
Możesz pomóc w moim leczeniu... KRS:0000270809 / CEL SZCZEGÓŁOWY 1%: BASANDOWSKA, 1307


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 6 gru 2011, 16:22 
Offline
Pisarz
Pisarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 18 maja 2011, 16:10
Posty: 5138
Lokalizacja: Warszawa
Imię: Monika
Oczywiście, że się odwołuj od tej decyzji, nic nie tracisz a możesz tylko zyskać. Powodzenia.

_________________
i znowu patrzę na świat przez różowe okulary


Góra
 Zobacz profil  
 

Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 51 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do: