Witamy na Ogólnopolskim Forum Osób Niepełnosprawnych. Kliknij tutaj, aby się zarejestrować

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Dział zablokowany Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 27 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona
 

Autor Wiadomość
PostNapisane: 25 maja 2008, 11:22 
Offline
Dobry duch
Dobry duch
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 13 paź 2007, 15:33
Posty: 50
Lokalizacja: Kolno
Chciałabym się dowiedzieć, co myślicie o takiej sytuacji. Mężczyzna w rozmowie z kobietą rzuca : „kup mi to...” . 1. Nie jest to para ani związek , luźna znajomość. 2. Para którą się ze sobą spotyka. 3. Narzeczeni. Jaka reakcje wywołało by to w was Panie i co o tym myślicie wy Panowie.


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 25 maja 2008, 13:03 
Offline
Pisarz
Pisarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 24 wrz 2006, 21:18
Posty: 624
Lokalizacja: lublin
Żadną. Co mnie to obchodzi?

Też nie raz to slyszalam, sama mowilam. Po wyjsciu oddalam kasę i juz :P


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 25 maja 2008, 16:23 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 29 sie 2007, 13:54
Posty: 947
Lokalizacja: Wielkopolska
[b]"Kup mi to" to ironia. Moze jesli jest to para juz chodza ze soba dosyć długo to i ok, ale mozna te trzy słowa inaczej powiedzieeć. ale jesli jest to ot sobie para, no to z jakiej racji ja mam mu to czy tamto kupowac. To ja czy ona jest kobietą i ja nawet bym nie poprosiła w ten sposób, aby mi cos kupil.
No nie jest to dla mnie irtonia.[ Tak się odnosic do cziewczyny!/b]

_________________
Zapraszam na mój blog:
www.piekne-chwile.blogspot.com
Pozdrawiam serdecznie :-))


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 25 maja 2008, 17:59 
Offline
Dobry duch
Dobry duch
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 13 paź 2007, 15:33
Posty: 50
Lokalizacja: Kolno
Asiulek napisał(a):
Żadną. Co mnie to obchodzi?

Też nie raz to slyszalam, sama mowilam. Po wyjsciu oddalam kasę i juz :P


Ok A jesli w zamiarze nie jest oddanie kasy?


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 25 maja 2008, 18:37 
Offline
Pisarz
Pisarz

Dołączył(a): 26 lut 2008, 18:52
Posty: 1595
Nie bardzo rozumię o co Wam chodzi...

_________________
Człowiek staje sie mądry z wiekiem - najczęściej jest to wieko od trumny


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 25 maja 2008, 18:58 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 12 gru 2006, 14:26
Posty: 6584
Popatrzyłabym na takiego ,jak na ufoludka.Proponuję odpowiedzieć:''A co ja sponsorka Twoja?'' ;)

_________________
http://witaj-w-atelier.blogspot.com/
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 25 maja 2008, 19:08 
Offline
Pisarz
Pisarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 24 wrz 2006, 21:18
Posty: 624
Lokalizacja: lublin
malgoska38 napisał(a):
Asiulek napisał(a):
Żadną. Co mnie to obchodzi?

Też nie raz to slyszalam, sama mowilam. Po wyjsciu oddalam kasę i juz :P


Ok A jesli w zamiarze nie jest oddanie kasy?


A moze tak lubią ? Raz on jej kupuje, a raz ona jemu .
To o co poprosił nie wiąże sie z jego brakiem szacunku , manipulacją z jego strony, czy faktem , że byc moze jest jej utrzymywankiem.

Czy to takie dziwne, że czasem i dziewczyna moze kupic cos facetowi?
Wiele razy będac w sklepie moj facet mówił "Aśka weź jeszcze mi to kup "czy cos podobnego. Żadnego problemu w tym nie widzialam .

Nie znam tych osob , nie wiem jaki maja uklad , nie wiem jakim tonem on to powiedział itd.


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 25 maja 2008, 19:35 
Offline
Dobry duch
Dobry duch
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 13 paź 2007, 15:33
Posty: 50
Lokalizacja: Kolno
Asiulek napisał(a):
Czy to takie dziwne, że czasem i dziewczyna moze kupic cos facetowi?
Wiele razy będac w sklepie moj facet mówił "Aśka weź jeszcze mi to kup "czy cos podobnego. Żadnego problemu w tym nie widzialam .

Nie znam tych osob , nie wiem jaki maja uklad , nie wiem jakim tonem on to powiedział itd.


Widzę, że zrobiło sie małe nie domówienie :) Na początku podałam trzy hipotetyczne pary.
No jesli to jest Twój facet i robicie razem zakupy to tez mi sie wydaje że jest to ok. A co gdyby to był sam początek znajomości, czy wtedy wypada sie tak odezwać: "kup mi to" bez informacji: "pieniadze Ci oddam". A co gdy sytuacja jest nagminna i zawsze to Ona kupuje a on nie oddaje?? Czy na początku znajomości wypytujecie ile ten ktos zarabia lub jakie ma dochody??


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 26 maja 2008, 12:41 
Offline
Pisarz
Pisarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 24 wrz 2006, 21:18
Posty: 624
Lokalizacja: lublin
Wiesz.. Wszystko zalezy od ceny rzeczy o która prosi.

Nie widze problemu, niezaleznie od tego czy jestesmy ze soba, przyjaznimy sie czy dopiero poznajemy.
Jakby mi na 1szej randce powiedział "zaplac" nie zgodzilabym sie, rachunek placilibysmy po polowie.
Gdyby chodziło o cos w miare taniego kupiłabym mu i nie myslala nawet ile mi "wisi".

Gdyby facet nagminnie mi nie oddawał, przestałabym mu kupować . Tu tez jednak chodzi o cenę jaka na niego przeznaczam.

Nie wypytuje o to ile kto zarabia . Pytam co robi , gdzie pracuje, to ile zarabia mnie jakos mało interesuje :)


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 27 maja 2008, 15:32 
Offline
Pisarz
Pisarz

Dołączył(a): 26 lut 2008, 18:52
Posty: 1595
Akcja "kup mi to" kojarzy mi się bardziej z rozpuszczonym trzylatkiem niż z dorosłym facetem. :lol:

_________________
Człowiek staje sie mądry z wiekiem - najczęściej jest to wieko od trumny


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 31 maja 2008, 16:33 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 22 kwi 2007, 20:41
Posty: 9351
Imię: Marta
malka napisał(a):
Akcja "kup mi to" kojarzy mi się bardziej z rozpuszczonym trzylatkiem niż z dorosłym facetem.

Mi również. Jeśli mam życzenie to kupuje swojemu facetowi coś. Ewentualnie gdyby delikatnie zasugerował, że ta czy ta rzecz mu się podoba i by chciał ją mieć to bym mu kupiła. Ale tak wprost "kup mi to" to troche dziwnie brzmi ;/

_________________
Obrazek

Aniołek - 11.02.2010 (7tc) :-(

Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 1 cze 2008, 22:21 
Offline
Dobry duch
Dobry duch
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 13 paź 2007, 15:33
Posty: 50
Lokalizacja: Kolno
No własnie też mi sie nasuwa, że to albo trzy latek albo ktos szukający sponsora:) Tylko dziwi gdy słyszy sie taki tekst od dorosłego człowieka, który po zwróceniu uwagi twierdzi ze to nic takiego , przecież kobieta może robić prezenty, tylko czy to prezent jesli nie ma sie go zamiaru robić?? Dalatego napisałam ten post, by zobaczyc czy to ja mam na tę sprawe "dziwne " poglady czy nie:)


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 15 mar 2009, 07:46 
Offline
Pisarz
Pisarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 5 gru 2008, 18:21
Posty: 1036
EE, kopnalbym takiego faceta w zad.
Nierozpieszczonym bachorom mowimy stanowcze nie ;]

Co innego jak to forma pozyczki, lub jesli mamy jakis dlug duzy w stosunku do tej osoby...
Lub jesli jestesmy przyjaciolmi ;]
Wtedy to sie na takie "kup mi" patrzy sie z przymruzeniem oka.

_________________
Cały czas pod górkę, ale pomalu do przodu !


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 15 mar 2009, 21:14 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 18 gru 2006, 21:17
Posty: 1645
Lokalizacja: Poznań
Imię: Marysia
Właśnie sobie czytam ten tamacik i fakt, muszę się zgodzić z Małgośką38 w kwestii, że tak
mówią 3 latki.
Sama osobiście jeśli były by to pierwsze spotkania z kimś nie ważne czy to facet czy babka,
a poszliśmy by coś zjeść to bym płacenie pół na pół, chyba że ktoś strasznie by się upierał
i nie szło, by go od tego oderwać. Wtedy jednak mówię, dobra ale następnym razem ja stawiam.
Jasno i otwarcie :)
Jeśli np. mi czy Grześkowi zabrakie parę złotych czy groszy to uzupełniamy się bez słów.
Ok prawie jest najpierw pytanie kochanie czy możesz mi dołożyć np.2 zł bo mi zabrakło.
Jeśli mam to jasne że dokładam w najgorszym razie (raz tak wyszło) uszczupamy nasze
zakupy (chodziło o jedną drożdżówkę mniej). Zresztą mi to akurat pasowało :) ws wagi.
W każdym razie nie lubię używać i słyszeć kup mi wolę formę Marysiu słuchaj czy możemy
w tygodniu wspólnie kupić, jeśli coś brakuje to też się dogadujemy na zasadzie oddam Ci...
lub tez jeśli możemy sobie pozwolić i tego sami chcemy po prostu kupujemy bez zabaw w
oddawanie. Prezenciki nawet te mini to inna sprawa, wczoraj np.otrzymałam pudełeczko raffaello
jeszcze z zaległego dnia kobiet. Łobuziak chciał mi kupić mimo iż uprzedzałam, że radością
będzie dla mnie karteczka z życzeniami, sama pamięć :) Nie potrzebuję zaraz kosztownych
niespodzianek gigantów. To jednak temat o niespodziankach na inny dział.

_________________
Pozdrawiam -Majka

Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 30 mar 2009, 13:55 
Offline
Moderator
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 3 paź 2006, 01:02
Posty: 7683
W pierwszym przypadku, jeśli facet powiedziałby mi żebym mu coś tam kupiła to pewnie bym pomyślała, że coś mu się pomyliło najpierw, więc bym się zapytała co chce, by się upewnić czy dobrze usłyszałam :grin: I pewnie bym kupila, oczywiście zależy jaka kwota. Ale gdyby to się stawało nagminne to nie myśląc wiele zapytałabym go co on sobie wyobraża, bo w dowodzie go nie posiadam :smile:
W drugim i trzecim przypadku takie rzeczy według mnie są dopuszczalne. Para jest ze sobą już jakiś okres czasu, znają się, darzą się jakimś tam uczuciem i to normalne jak dla mnie że raz kupi on mnie coś raz ja jemu.
Ja jestem w związku i gdybym miała zliczać pieniądze, które sobie "wisimy" to bym zgłupiała. Oczywiście jeśli pożyczamy sobie większą kwotę to oddajemy, mniejsze kwoty nie zwracamy uwagi na to, bo portfel jest jeden główny i bierzemy kiedy chcemy :mrgreen:

_________________
Mówię do chwili...zatrzymaj się, jesteś zbyt piękna, by odejść


Ostatnio edytowano 30 mar 2009, 13:58 przez kruszynka, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 30 mar 2009, 23:24 
Offline
Moderator
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 8 lip 2006, 23:32
Posty: 5744
Lokalizacja: Bytom
Imię: Zbyszek
Jakem, mężczyzna nigdym sie nie poniżył by kobiecie zaproponował by mi coś kupiła aczkolwiek nie twierdze że nie rozmawiałem z nią o jakich kolwiek zakupach ale z kożyścią dla nas obojga ale nigdy sie nie sprzeczałem z tego powodu, jakoś mnie to nie rajcowało :grin:

_________________
Wszystkim miłych chwil na forum, życzę
Jesteście wspaniali
http://www.artniepelnosprawny.fora.pl/

Bytom - Rozbark


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 11 kwi 2009, 14:09 
Offline
Moderator
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 25 lip 2006, 15:57
Posty: 7234
Lokalizacja: Skarżysko-Kamienna
Imię: Katarzyna
Adi85, majka_cz, zgadzam sie z wami jak facet nie ma kasy - a trzeba być głupim jak się świadomości nie ma to go nie naciągam ale raz mi się zdarzyło kupić mu wodę mineralną i było mu strasznie głupio potem oddał mi kasę ale niesmak czuł długo...


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 11 kwi 2009, 18:55 
Offline
Przyjaciel od serca
Przyjaciel od serca
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 14 mar 2007, 21:40
Posty: 318
Lokalizacja: Konin Poznań
Imię: Lukasz
Jak facet się tach zachowuje to jeszcze nie partner to jest kompletnym idiot.


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 13 kwi 2009, 22:10 
Offline
Pisarz
Pisarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 13 gru 2008, 20:59
Posty: 541
Lokalizacja: szczecin
Bardzo by mi się to nie podobało.Pomyślałabym o takim""naciągacz"


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 1 cze 2009, 10:49 
Offline
Dobry duch
Dobry duch

Dołączył(a): 26 maja 2009, 15:24
Posty: 25
Raz jeden to może bym się nacięła i kupiła ale za drugim razem by nie przeszło. Dostałby w zad jak napisała Adi85:)


Góra
 Zobacz profil  
 

Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Dział zablokowany Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 27 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do: