Witamy na Ogólnopolskim Forum Osób Niepełnosprawnych. Kliknij tutaj, aby się zarejestrować

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Dział zablokowany Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 9 ] 
 

Czy Caster Semenya powinno odebrać się złoty medal?
Ankieta wygasła 2 paź 2009, 19:54
Tak 0%  0%  [ 0 ]
Nie 67%  67%  [ 4 ]
Nie mam zdania 33%  33%  [ 2 ]
Nie interesuje mnie to 0%  0%  [ 0 ]
Liczba głosów : 6

Autor Wiadomość
PostNapisane: 18 wrz 2009, 19:54 
Offline
Mile widziany
Mile widziany

Dołączył(a): 12 mar 2008, 00:08
Posty: 207
Imię: Marcin
Przyglądając się sportowej rzeczywistości ostatnich dni, można doprawdy zgłupieć. Pojawiają się bowiem takie dylematy, że nawet największy mędrzec nie potrafi ich rozstrzygnąć. Jednym z tych dylematów stała się sprawa osiemnastoletniej lekkoatletki RPA - Caster Semenyi, zwyciężczyni biegu na 800 metrów w niedawnych mistrzostwach świata w Berlinie.

Osiemnastolatka ma taki wygląd, że nawet Mike Tyson w swoim najlepszym okresie mógłby się przestraszyć, gdyby miał się z nią zmierzyć w walce bokserskiej. Niskiego głosu pozazdrościłby jej niejeden śpiewak operowy, zaś firmom produkującym kosmetyki, związane z depilacją skóry kobiecej, Caster posłużyłaby jako najlepszy model (modelka), demonstrujący(a) konieczność usuwania zarostu na nogach, rękach i plecach.
Nie ukrywam, że kiedy z ust sekretarza generalnego Międzynarodowego Stowarzyszenia Federacji Lekkoatletycznych Pierre’a Weissa usłyszałem na konferencji prasowej w Berlinie, że z płcią panny Caster jest coś nie w porządku i trzeba będzie przeprowadzić szczegółowe badania, omal nie zemdlałem z wrażenia. Jakże to było możliwe, że do mistrzostw z udziałem 200 państw dopuszczono osobę o wątpliwym statusie płciowym, skoro dzisiejszy stan wiedzy o biologii człowieka pozwala przeniknąć każdy organizm do najdrobniejszej komórki, a dotarcie do DNA określonego osobnika to już po prostu chleb z masłem?
Okazuje się jednak, że zarówno autorytety medyczne, jak i międzynarodowe federacje sportowe oraz MKOl mają wciąż ogromne kłopoty z wyznaczeniem ostatecznego kryterium, pozwalającego odróżnić kobietę od mężczyzny, kiedy chodzi o dopuszczenie do współzawodnictwa na stadionie. Wybitny specjalista fizjologii sportu, doktor Ross Tucker z Rochester (Minnesota) przypomniał ostatnio, że z medycznego punktu widzenia wyodrębnia się trzy kategorie mieszanki (inaczej mówiąc niedoskonałości) płciowej.



Bywają zmaskulinizowane osobniki żeńskie, mężczyźni o pewnych cechach kobiecych oraz hermafrodyci, u których cechy obu płci pozostają mniej więcej w proporcji pół na pół, a proces owulacji występuje jednocześnie z procesem produkcji spermy. Tucker podejrzewa wszelako, że u Caster Semenyi stwierdzi się raczej rzadko spotykany zespół nibyhermafrodyty. Mistrzyni świata w biegu na 800 m może mieć zewnętrzne narządy płciowe kobiece, a jednocześnie być pechową posiadaczką tak zwanych wewnętrznych jąder.



Z tego, co widać na oko, można również przypuszczać, iż w konfiguracji chromosomów zamiast typowo kobiecego układu XX, Caster ma XY albo XXY. Jej organizm może produkować testosteron na poziomie charakterystycznym dla mężczyzn, ale wówczas kryterium rozstrzygającym o zakwalifikowaniu do tej kategorii bądź kategorii kobiet będzie ostateczny efekt owej produkcji. Jeśli rekordowa nawet „podaż” testosteronu w organizmie Semenyi nie przekłada się na to wszystko, co się dzieje u normalnego mężczyzny, dając mu przewagę fizyczną nad przedstawicielkami płci pięknej, mistrzyni 800 metrów nie będzie zdyskwalifkowana, ponieważ stwierdzono by u niej Syndrom Niewrażliwości Androgenowej.



Coś takiego trafiło się aż u ośmiu zawodniczek, które dopuszczono do igrzysk olimpijskich 1996 w Atlancie. Podobnie jak Semenya miały one bardzo męski wygląd i wewnętrzne jądra, ale komisja medyczna MKOl uznała je na gruncie sportu za kobiety. Problem tej ósemki został załatwiony z pełną dyskrecją, nie było najmniejszego przecieku do mediów, stąd nie znamy nazwisk tamtych „wątpliwych” kobiet do dzisiaj. Jak na ironię, w wypadku bohaterki z Berlina IAAF zachowała się jak słoń w składzie porcelany i bardzo prawdopodobną konsekwencją tego błędu będzie wielkie odszkodowanie, które lekkoatletyczna magistratura zapewne wypłaci osiemnastolatce z RPA.



Gdy się temu wszystkiemu dokładnie przyjrzeć, można tylko pokiwać głową z ubolewaniem, przypominając jak bardzo IAAF i MKOl skrzywdziły w 1968 polską sprinterkę Ewę Kłobukowską. Naszej rekordzistce świata na 100 m (11.1 w 1965 roku) po prostu zabroniono startów, uznawszy, że jej status płciowy jest niejasny.A powodem niejasności miała być owa nieszczęsna konfiguracja chromosomów (podobno XXY). Kiedy potem okazało się, że taką konfigurację spotyka się od czasu do czasu w organizmach najprawdziwszych seksbomb, zdobywających tytuły najpiękniejszych w różnego rodzaju konkursach, MKOl poszedł po rozum do głowy i w 1992 roku jego naczelny lekarz posypał sobie głowę popiołem. Ewy jednak nikt nie przeprosił, pozwalając, żeby do końca życia dźwigała hańbiące brzemię babochłopa, który się gwałtem wdarł w kobiece szeregi, sięgając po medale.


Przykre doświadczenie, jakie lekarze sportowi mieli w związku z Kłobukowską, bardzo się jednak przydało, bo teraz o statusie płci nie przesądza jedno, lecz cała paleta biologicznych kryteriów oraz imponderabiliów. Z genami włącznie.


Maciej Petruczenko www.sports.pl

Co myślicie o tej kontrowersyjnej i głośnej ostatnio w mediach sprawie? Sam nie wiedziałem czy ten artykuł dać w dziale Sport czy Kontrowersyjne bo pasuje i tu i tu. Czy biegaczce powinno odebrać się złoty medal zdobyty na MŚ?


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 18 wrz 2009, 20:13 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum

Dołączył(a): 17 wrz 2008, 19:48
Posty: 1012
Tak swoją drogą to dlaczego różnicuje się w sporcie zawody i tworzy kategorie męskie i żeńskie? Przecież mamy równouprawnienie i kobiety nie mają prawa być gorsze od mężczyzn. Pokazywanie gdzieś, że kobiety nie są w stanie dorównać mężczyznom to seksizm. Niech wszyscy startują ze wszystkimi. Ku chwale równości.


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 18 wrz 2009, 21:34 
Offline
Mile widziany
Mile widziany

Dołączył(a): 12 mar 2008, 00:08
Posty: 207
Imię: Marcin
Mateo napisał(a):
Tak swoją drogą to dlaczego różnicuje się w sporcie zawody i tworzy kategorie męskie i żeńskie? Przecież mamy równouprawnienie i kobiety nie mają prawa być gorsze od mężczyzn.


Zgadza się, ale obie płci nie we wszystkich dyscyplinach sportu mają równe szanse. Są konkurencje (chyba w strzelaniu), gdzie mężczyźni i kobiety występują razem, ale już w dyscyplinach wytrzymałościowych przewagę mają faceci (biegi, pływanie), tutaj płeć piękna przegrywa z "brzydką". Nie jestem biologiem ani fizjologiem, aby ci to naukowo wyjaśnić, ale tak jest w istocie, dlatego w większości dyscyplin istnieje podział na konkurencje kobiet i mężczyzn.

_________________
Ważne są tylko te dni których jeszcze nie znamy


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 18 wrz 2009, 23:17 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum

Dołączył(a): 17 wrz 2008, 19:48
Posty: 1012
Wiem, wiem, mój post to była raczej ironia z obecnie panującej politycznej poprawności i ideologi równouprawnienia, która zrównuje płcie na praktycznie każdym polu. Ale sport pokazuje wyraźnie, że jednak kobiety i mężczyźni różnią się pod wieloma względami diametralnie i w jednych dziedzinach to mężczyźni są znacznie lepsi, a w innych kobiety.


Ostatnio edytowano 18 wrz 2009, 23:17 przez Mateo, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 19 wrz 2009, 13:15 
Offline
Mile widziany
Mile widziany

Dołączył(a): 12 mar 2008, 00:08
Posty: 207
Imię: Marcin
Mateo napisał(a):
sport pokazuje wyraźnie, że jednak kobiety i mężczyźni różnią się pod wieloma względami diametralnie i w jednych dziedzinach to mężczyźni są znacznie lepsi, a w innych kobiety.


No tak, ale co z osobami u których określenie właściwej płci jest utrudnione no bo kim jest ta biegaczka? Ktoś powie, że obojnakiem- czy to znaczy, że dla tej kategorii powinno się organizować osobne zawody sportowe?? Moim zdaniem nie powinno jej się odbierać medalu ponieważ wtedy kiedy go zdobyła sprawa była jeszcze w toku badań więc na zawodach startowała jako pełnoprawna kobieta. Dopiero potem wyszło na jaw, że ów "osobnik" posiada męskie organy, wprawdzie wewnętrzne, ale jednak.... A przecież historia sportu zna takie przypadki- Stanisława Walasiewicz, polska znakomita biegaczka była hemafrodytą, a wyszło to na jaw dopiero po jej śmierci... Tak czy owak sprawa budząca kontrowersje i porażka federacji lekkoatletycznej, która nie sprawdziła przed MŚ kim jest Semenya i dopuściła ją do zawodów.

_________________
Ważne są tylko te dni których jeszcze nie znamy


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 19 wrz 2009, 14:53 
Offline
Junior Admin
Junior Admin
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 20 sie 2006, 21:39
Posty: 5086
Lokalizacja: Tuż Zza Rogu...
Imię: Agnieszka
Trzeba by się jej zapytać, kim się czuje ? :wink:
Ja również nie jestem za odbieraniem jej złotego medalu, bo niby dlaczego. Czy to jest jej winą, że ktoś tego nie dopatrzył, że ją dopuścili? Pytanie teraz, jak ona się czuje, kiedy ta sprawa jest tak nagłośniona. Żal mi jej...

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 20 wrz 2009, 14:43 
Offline
Mile widziany
Mile widziany

Dołączył(a): 12 mar 2008, 00:08
Posty: 207
Imię: Marcin
LC napisał(a):
Pytanie teraz, jak ona się czuje, kiedy ta sprawa jest tak nagłośniona. Żal mi jej...


Napewno nie czuje się z tym dobrze i cały ten szum medialny z pewnością jej nie służy. Też mi jest jej żal...

_________________
Ważne są tylko te dni których jeszcze nie znamy


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 4 lis 2009, 14:51 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 22 kwi 2007, 20:41
Posty: 9351
Imię: Marta
LC napisał(a):
Trzeba by się jej zapytać, kim się czuje ?

Dokładnie, no wygląda dość męsko jak na kobietę :P Uważam jednak, że medal powinna zatrzymać. Wcześniej jak startowała nie widzieli, że coś jest nie tak tylko po czasie zaczęli szukać dziury w całym...

_________________
Obrazek

Aniołek - 11.02.2010 (7tc) :-(

Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 20 lis 2009, 16:06 
Offline
Mile widziany
Mile widziany

Dołączył(a): 12 mar 2008, 00:08
Posty: 207
Imię: Marcin
.Wczoraj TVP Info podała, że Semenya nie straci medalu. Wydaje mi się, że to sprawiedliwa decyzja

_________________
Ważne są tylko te dni których jeszcze nie znamy


Góra
 Zobacz profil  
 

Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Dział zablokowany Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 9 ] 

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do: