Witamy na Ogólnopolskim Forum Osób Niepełnosprawnych. Kliknij tutaj, aby się zarejestrować

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Dział zablokowany Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 16 ] 
 

Autor Wiadomość
PostNapisane: 23 wrz 2006, 09:15 
Offline
Dobry duch
Dobry duch

Dołączył(a): 4 sie 2006, 22:50
Posty: 26
Parę razy prosiłem o pomoc na tym forum, m.in. w związku ze swoją stronką www, na czym się zupełnie nie znam. Niestety, z tego co widze, to oprócz konkretnej 1 osoby, inni potrafią tylko mówić :pozdrawiamy cię cieplutko, nie poddawaj sie, jestesmy z toba.....skąd wybierzecie takie teksty? Czy myślicie, ze to pomoże drugiemu człowiekowi? Mnie nie pomaga, stąpam twardo po ziemi i potrafię rożróżnić chęc udzielenia pomocy od gadania dyrdymałów.
zastanówie się nad tym, a jak macie pisac takie teksty, to lepiej w ogóle nie piszcie.
Można pomóc rozmową, ale trzeba wiedzieć jak rozmawiać. To nie są łatwe tematy i często pomóc może zatrudnienei psychologa na forum.
Pozdrawiam.


Ostatnio edytowano 4 paź 2006, 18:17 przez tgru, łącznie edytowano 3 razy

Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 23 wrz 2006, 12:01 
Offline
Przyjaciel od serca
Przyjaciel od serca
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 10 lip 2006, 22:37
Posty: 326
Lokalizacja: Poznań
a wiesz co?
Mnie właśnie ci z tego forum pomogli nad stronką :)))

wiec chyba z NIMI tak zle nie jest :)
Pozdrawiam

_________________
Wczoraj jest historią. Jutro jest tajemnicą. Dziś jest darem.


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 23 wrz 2006, 12:39 
Offline
Junior Admin
Junior Admin
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 20 sie 2006, 21:39
Posty: 5086
Lokalizacja: Tuż Zza Rogu...
Imię: Agnieszka
tgru napisał(a):
Czy myślicie, ze to pomoże drugiemu człowiekowi? Mnie nie pomaga, stąpam twardo po ziemi i potrafię rożróżnić chęc udzielenia pomocy od gadania dyrdymałów.
zastanówie się nad tym, a jak macie pisac takie teksty, to lepiej w ogóle nie piszcie.

Zalezy z jakim się przychodzi nastawieniem. Ja tez mialam tak, że ktoś mówił do mnie, pocieszał mnie, ale gdy przychodziłam do domu, znowu byłam "ja" na co mi takie gadanie, w niczym mi nie pomoze, co to zmieni, że ktoś mi powie bedzie dobrze, nie poddawaj się. A jak sie czlowiek ma nie poddac, gdy lekarz nie wie co poradzic, bo albo się do konca na swoim fachu nie zna, albo czeka na kase i czlowiek jezdzi od jednej do drugiej kliniki i wszystko na nic. Smutne to, lecz taka prawda. Z drugiej strony, gdy nie ma sie oparcia w bliskich Ci osobach(tak jest u mnie, rodzice potrafią tylko mnie dobijać), to takie pocieszenie w stylu:
Cytuj:
:pozdrawiamy cię cieplutko, nie poddawaj sie, jestesmy z toba.....

mnie osobiście pomaga, bo kto zrozumie Cię bardziej, niż osoba, która też w swoim życiu wiele przeszla, tez cierpiala.

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 23 wrz 2006, 23:06 
Offline
Dobry duch
Dobry duch

Dołączył(a): 4 sie 2006, 22:50
Posty: 26
Myślę jednak, że takie poważne forum i portal powinny mieć na "etacie" psychologów. radzę włąscicielom zastanowić się nad dotacja do forum z budżetu, itp, to wtedy może będzie taka możliwość, że psycholog się znajdzie.
Pozdrawiam.


Ostatnio edytowano 4 paź 2006, 18:14 przez tgru, łącznie edytowano 2 razy

Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 24 wrz 2006, 16:23 
Offline
Pisarz
Pisarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 26 lip 2006, 15:41
Posty: 6341
tgru napisał(a):
(...) inni potrafią tylko mówić :pozdrawiamy cię cieplutko, nie poddawaj sie, jestesmy z toba.....skąd wybierzecie takie teksty? Czy myślicie, ze to pomoże drugiemu człowiekowi? Mnie nie pomaga, stąpam twardo po ziemi i potrafię rożróżnić chęc udzielenia pomocy od gadania dyrdymałów.

Czemu jestes tak negatywnie nastawiony? Pomysl, teraz obraziles wszystkich, ktorzy nie mieli dla Ciebie do zaoferowania wiecej niz zyczliwosc. Niestety niektorzy moga dac tylko tyle, a Ty tym po prostu gardzisz. W innym temacie wypominasz komuś, że zraża do siebie ludzi, a takim zachowaniem jak teraz sam ich od siebie odpychasz.

tgru napisał(a):
zastanówie się nad tym, a jak macie pisac takie teksty, to lepiej w ogóle nie piszcie.

To brzmi dosc "materialnie", tak jakbys oczekiwal tylko konkretnej pomocy, a reszta ma sie "odwalic"... dosc chamskie zachowanie.

tgru napisał(a):
Myślę jednak, że takie poważne forum i portal powinny mieć na "etacie" psychologów. radzę włąscicielom zastanowić się nad dotacja do forum z budżetu, itp, to wtedy może będzie taka możliwość, że psycholog się znajdzie.
Pozdrawiam.

Po co psycholog? Ludzie są dla siebie zyczliwi i to wystarczy, wielu osobom juz pomoglismy, za co sa bardzo wdzieczni, tylko Tobie jest cos nie tak. Osoby z tego forum bardzo mi pomagaja i wspieraja mnie wlasnie takimi milymi gestami, daja mi nadzieje, ze bedzie lepiej i, ze dam sobie ze wszystkim rade. Za to jestem im bardzo wdzieczna i serdecznie dziekuje.

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 24 wrz 2006, 18:14 
Offline
Dobry duch
Dobry duch

Dołączył(a): 4 sie 2006, 22:50
Posty: 26
w moich w/w tekstach nie ma nic materialnego, ale skoro tobie pomagają takie slowa wsparcia, to dobrze. na mnie to nie działa zupelnie, wręcz mnie to drażni. Pomóc to ja moge, ale przeprowadzić staruszkę przez ulicę, zrobić komś zakupy, posprzątac mieszkanie. Jesli ktos jest chory, itp, to oczekuje pomocyw wyleczeniu, a nie słów otuchy, bo to go nie uleczy. MOże słowa otuchy działąją na ludzi młoduch i takich, co dopiero zaczynają chorobę, ale na dłuższą metę są tylko czystą kurtuazją, niczym więcej. Jeśli macie byc portalem powaznym, to nie znając sie na psychologii, swoimi wypowiedziami możecie bardziej zaszkodzic komuś niż pomóc. Ale widzę że malo kto zdaje sobie z tego tutaj sprawę.
Podstawowa zła zasada, jaką najczęsciej popelniają ludzie, to mówienie komuś "nie poddawaj się, będzie dobrze, głowa do góry itp. Nawet nie wiecie, jak wiele złego potrafią zrobić takie słowa.


Ostatnio edytowano 4 paź 2006, 18:15 przez tgru, łącznie edytowano 3 razy

Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 24 wrz 2006, 18:46 
Offline
Pisarz
Pisarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 26 lip 2006, 15:41
Posty: 6341
Dla mnie takie slowa pomagaja i z tego co wiem ludziom starszym tez, nawet tym ponad 40stke. Slowa otuchy wiadomo, ze nie ulecza, ale dadza nadzieje na lepsze jutro, szkoda, ze tego nie rozumiesz, moze nie chcesz rozumiec. To, ze ktos chce pocieszyc to jest bardzo milo, razniej jest w grupe niz samemu wtedy wszystko wydaje sie latwiejsze, a bedac w samotnosci mysli sie tylko o bolu. Pisales o bolu, a sobie nie zdajesz sprawy ile my wszyscy przez cale zycie go mamy. Nie wiesz jak to jest nie moc czegos zrobic, kiedy cialo odmawia posluszenstwa. No sorry, ciebie tylko szczeka boli, a mnie miesnie, brzuch, ogolnie cale cialo, mam problemy i to pewnie wieksze niz ty, nie raz szlo plakac z bolu podczas schodzenia ze schodow, ot niby prosta czynnosc, a jednak tak bolaca. Nie obrazaj innych, nie znasz ich, ani ich bolu, stale tylko myslisz o sobie, wiecznie ty i ty, oszalec idzie. Kiedy ktos ci oferuje pomoc, poswieca swoj czas na przygotowanie wszystkiego, mimo, ze sam ma i szkole i prace i dom i w ogole sprawy swoje, a ty oznajmiasz, ze kolega zrobi stronke no sorry, ale to jest niepowazne, a potem jeszcze smiesz oskarzac o klamstwo. Pomysl czlowieku jak ty sie zachowujesz, nie chce byc taka w twoim wieku, bo chyba bym sobie w glowe strzelila. Czy tak ciezko zrozumiec, ze ktos nie ma czasami dostepu do poczty, ze ona nie dziala, czy, ze po prostu czeka na zdanie chlopaka w sprawie stronki i nie moze odpisac? Ciezko to zrozumiec? Tobie chyba ciezko, a moze nie chcesz zrozumiec. Nie rozumiales, ze mam remont, ze mam problemy, bo jestes zapatrzony chyba tylko w siebie, nie myslisz o innych. Mimo problemow chcialam ci pomoc, odrzuciles ta pomoc, pomogl ci kolega i ok, ale od klamcow to wyzywaj sobie kogos innego. Czasami watpie czy naprawde masz 40lat, raczej chyba 4 latka. Co do remontu to dla twojej wiadomosci, on jest po to, zebym mogla byc bardziej samodzielna i zyc jak czlowiek, pewnie uwazasz, ze remont to krotka sprawa ha moze dla ciebie, ale tak to jest jak rodzice pomagac nie chca, tylko spowalniaja, ale tego nie rozumiesz, a moze nie chcesz zrozumiec, bo w koncu masz swoje zycie i co cie inni obchodza. Jak oferowalam pomoc to byles mily, a jak tylko nie mialam czasu i zaczelam zajmowac sie swoimi sprawami to okazales sie chamski. Teraz juz wiem jaki jestes naprawde. Nie obrazaj nikogo z forum, ani z innych stronek, popatrz lepiej na siebie, uwazasz sie za doskonalego, ha, bzdura.

_________________
Obrazek


Ostatnio edytowano 24 wrz 2006, 19:31 przez Joanna, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 24 wrz 2006, 23:07 
Offline
Przyjaciel od serca
Przyjaciel od serca
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 10 lip 2006, 22:37
Posty: 326
Lokalizacja: Poznań
napisales takie słowa o admince:
Cytuj:
Ty wydajesz mi się jakimś dyktatorem-jeśli ktoś coś powie nie podług twojej myśli, to od razu może się narazić na twoja uwagę.

a ja po przeczytaniu twojego bloga, niestety mogłabym powiedziec o tobie to samo...
z ogromną przykrością.

Posłuchaj człowieku. 3 lata walczyłam w Sądzie z NFZtem, ale ręki do żadnej fundacji, ani po prośbie nie wygiągnęłam. Nie mogę czekać, ale czekam. Działam po swojemu i nikomu nie staram się zrobić na złość, bo mnie olał. Musiałabym obrazić się na cały świat, a za traktowanie w podstawówce podłożyć bombę.

Wyluzujcie ludziska.

Cytuj:
takie poważne forum i portal powinny mieć na "etacie" psychologów

Forum jest stworzone przez ludzi dobrej woli. Za friko, własną kasę wyłożyli by mogło powstać. Więc nie zawsze się da... miec psychologa. To nie Ameryka!

Asia słusznie zauwazyła: "myslisz o sobie, wiecznie ty i ty, oszalec idzie". Najgorsze ze ty tego nie zauwazasz.

:krol:

_________________
Wczoraj jest historią. Jutro jest tajemnicą. Dziś jest darem.


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 24 wrz 2006, 23:35 
Offline
Dobry duch
Dobry duch

Dołączył(a): 4 sie 2006, 22:50
Posty: 26
Cytuj:
Posłuchaj człowieku. 3 lata walczyłam w Sądzie z NFZtem, ale ręki do żadnej fundacji, ani po prośbie nie wygiągnęłam. Nie mogę czekać, ale czekam. Działam po swojemu i nikomu nie staram się zrobić na złość, bo mnie olał. Musiałabym obrazić się na cały świat, a za traktowanie w podstawówce podłożyć bombę.



Przeczysz sama sobie, nie mozesz czekac, a czekasz. Cóż to ma byc? albo mozesz albo nie. Poza tym, czy ja sie wtrącam do twojej choroby, czy cie krytykuję? Rób co chcesz, nie podkladaj bomby lub podkładaj, obrażaj się lub nie, to wolny kraj. Ja do ciebie nie mam nic, więc licze na wzajemnośc. Koniec tematu.


Ostatnio edytowano 4 paź 2006, 18:16 przez tgru, łącznie edytowano 3 razy

Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 24 wrz 2006, 23:56 
Offline
Przyjaciel od serca
Przyjaciel od serca
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 10 lip 2006, 22:37
Posty: 326
Lokalizacja: Poznań
odpowiadam Twoim tonem:
nie! nie będzie końca tematu. Będzie koniec jak ja zechcę, nie będę się do ciebie dostosowywać. Kropka.

Co do innego postu. Fundacja Ani Dymnej zamuje się przede wszystkim upośledzeniami i zazwyczaj dziećmi/mlodzieżą. Zatem nawet jeśli wysłałeś prośbę, to była ona nie na miejscu. Zwróć się do Stowarzyszenia protetyków, albo otwórz swoje, moze wtedy jaka kasa będzie.

Po drugie nie zaprzeczam sobie. Jestem człowiekiem nie maszyną do wymuszania. Proste.

Wreszcie po ostateczne. Potrzeba ci 6tys. na moje leczenie potrzeba 40 tys. Zeby zdobyć 6tysiaków, starczy odrobina dobrej woli. Choćby pomoc rodzinie PCPR. Tam by ci dofinansowali 80% wartości aparatu, jesli lekarz uważa ze to konieczne i wystawi takie pismo (w przypadku mego leczenia PCPR jest w stanie pokryc mniejsza kwotę, stad walka z NFZ).
No... chyba ze masz za duzy dochód. Jesli tak jest, to czego człowieku chcesz?

_________________
Wczoraj jest historią. Jutro jest tajemnicą. Dziś jest darem.


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 25 wrz 2006, 00:17 
Offline
Dobry duch
Dobry duch

Dołączył(a): 4 sie 2006, 22:50
Posty: 26
dianda napisał(a):
odpowiadam Twoim tonem:
nie! nie będzie końca tematu. Będzie koniec jak ja zechcę, nie będę się do ciebie dostosowywać. Kropka.

Co do innego postu. Fundacja Ani Dymnej zamuje się przede wszystkim upośledzeniami i zazwyczaj dziećmi/mlodzieżą. Zatem nawet jeśli wysłałeś prośbę, to była ona nie na miejscu. Zwróć się do Stowarzyszenia protetyków, albo otwórz swoje, moze wtedy jaka kasa będzie.

Po drugie nie zaprzeczam sobie. Jestem człowiekiem nie maszyną do wymuszania. Proste.

Wreszcie po ostateczne. Potrzeba ci 6tys. na moje leczenie potrzeba 40 tys. Zeby zdobyć 6tysiaków, starczy odrobina dobrej woli. Choćby pomoc rodzinie PCPR. Tam by ci dofinansowali 80% wartości aparatu, jesli lekarz uważa ze to konieczne i wystawi takie pismo (w przypadku mego leczenia PCPR jest w stanie pokryc mniejsza kwotę, stad walka z NFZ).
No... chyba ze masz za duzy dochód. Jesli tak jest, to czego człowieku chcesz?



nie twoja sprawa w jaki sposob zwracam sie do ludzi o pomoc i co robie, żeby się wyleczyć.nie wymuszam.nie towja sprawa komentować moją prośbę do anny dymnej.jak chcesz się wyżywać, to idz na inne forum dziecino, albo weź jakies psychotropy, bo widze że masz taką potrzebę.
Krótko-zejdz ze mnie i nie prowokuj, bo zglosze cie do admina.


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 25 wrz 2006, 00:22 
Offline
Przyjaciel od serca
Przyjaciel od serca
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 10 lip 2006, 22:37
Posty: 326
Lokalizacja: Poznań
sam żeś zaczął temat na temat fundacji Anny Dymnej, a ja wyrażam swoje zdanie na ten temat.

zgłoś - jak mnie zablokują, to będę wiedziała ze pisałam w słusznym celu.

Mam takie samo prawo do wypowiadania się jak ty :). Zauważę że nie prowokuję, podaję ci na tacy gotowe rozwiązania, a ty je olewasz i uważasz za prowokację. Próbuję ci uświadomić, że życie jest rózne. Nie ma do rączki, trzeba się natrudzić. Jeśli myślałeś ze na tym forum znajdziesz pomoc, to wraz z nqdzieją, zaangazuj się w jego działalność. Może to ci pomoże.

_________________
Wczoraj jest historią. Jutro jest tajemnicą. Dziś jest darem.


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 25 wrz 2006, 09:45 
Offline
Junior Admin
Junior Admin
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 20 sie 2006, 21:39
Posty: 5086
Lokalizacja: Tuż Zza Rogu...
Imię: Agnieszka
Joanna napisał(a):
No sorry, ciebie tylko szczeka boli,

Każdy ma swoje choroby i dla każdego jego choroba jest jego zyciową tragedią, nie ma co wyliczac, co kogo boli, szczenka, co to za ból? Skoro boli to jest źle, bolec nie powinno.

No to się narobiło. :( Ciężko się robi na serduchu, gdy "swój" :swojego" poniewiera. Poza tym powyższym, to w pozostałosci popieram Asię i Diandę. Odebrałam Cię tgru tak samo, jak dziewczyny, z tym że nie chciałam wczesniej tego pisac, coby sie nie pokłócić. Tak, widzę, że masz wielki żal do nas, do lekarzy, do całego społeczeństwa, bo każdy na Ciebie wypina szanowne cztery litery, bo Cię nie rozumie tak, jak Ty byś chciał, żeby Cię rozumiał. Tgru, zauważ, że nie jesteś jeden na świecie, takich, jak Ty są setki, między innymi i ja. 5 lat temu byłam zupełnie zdrową osobą, lekarze załatwili mnie w taki sposób, że nie mam kości w ręce i a co się z tym wiąze, reka straciła wszelaką ruchomośc, a do tego zespół Sudecka w nodze, i mogłabym narzekać mieć pretensje, ale nie wyzywam się na ludziach, nie sprawiam im przykrości. Czy ja się tak afiszuję? czy chcę, żeby mi ktoś współczuł? Nie, bo to forum jest mi potrzebne po to, żeby sobie normlanie porozmawiać, pośmiać się, popisac głupoty i takie zadanie spełnia i cieszę się z tego. Może tgru za bardzo spoważniałes, albo nie masz poczucia humoru, że Cię nie interesują takie rzeczy, jak miłość, przyjaźń....
tgru napisał(a):
adzę włąscicielom zastanowić się nad dotacja do forum z budżetu, itp, to wtedy może będzie taka możliwość, że psycholog się znajdzie.
Pozdrawiam.

Jeżeli chcesz porozmawiać z psychologiem, zawsze możesz się do niego wybrać, tutaj na forum psycholog jest niepotrzebny moim skromnym zdaniem. Chce się czuć tutaj luźno, nie rozmawiać o chorobach, o tym co mnie trapi(no chyba, że mnie najdzie), po co psycholog? Wtedy bym się dopiero czuła :/
tgru napisał(a):
nie twoja sprawa w jaki sposob zwracam sie do ludzi o pomoc i co robie, żeby się wyleczyć.nie wymuszam.nie towja sprawa komentować moją prośbę do anny dymnej.jak chcesz się wyżywać, to idz na inne forum dziecino, albo weź jakies psychotropy, bo widze że masz taką potrzebę.

Każdy robi wszystko by być zdrowym, ale inni mogą to komentować tudzież naprowadzać na własciwoą drogę, co uczyniła dianda pisząc, czym zajmuje się Fundacja Anny Dymnej. Koleżanka sie nie wyżywa, koleżanka wyraża swoje zdanie, a do tego słuzy właśnie forum i nic na to nie poradzisz :P Co rozumiesz pod pojęciem "nie wyzywaj się" Wskaż mi moment, w kórym dianda się wyżyła, albo nie używaj słów znaczenia, których do konca nie rozumiesz tudzież nie znasz. I nie wyganiaj ludzi z tego forum, bo nie masz takiego prawa.
Cytuj:
...dziecino....
dobry żart.
Wracając do poprzedniego cytatu dopowiem jeszcze, że w momencie napisania:
Cytuj:
...albo weź jakies psychotropy, bo widze że masz taką potrzebę...

obraziłeś diandę. Złosliwościa od Ciebie bije na kilometr, daleko nie zajedziesz, bo robiąc to, co robisz, sympatii ludzi sobie nie zaskarbisz:/ Łatwo Ci przychodzi obrażanie dziewczyn, co?
dianda napisał(a):
zgłoś - jak mnie zablokują, to będę wiedziała ze pisałam w słusznym celu.

Nie zablokują Cię ponieważ forum jest miejscem, żeby wyrażać własne opinie, jak z Twojej strony żadnej prowokacji nie zauważyłam, a może ja źle widzę...???;), chyba jednak nie ;) Ktoś porównuje innych, zapominając przy tym, że najpierw warto popatrzyć na siebie.
dianda napisał(a):
Jeśli myślałeś ze na tym forum znajdziesz pomoc, to wraz z nqdzieją, zaangazuj się w jego działalność. Może to ci pomoże.

:super:

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 25 wrz 2006, 14:54 
Offline
Moderator
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 25 lip 2006, 15:57
Posty: 7234
Lokalizacja: Skarżysko-Kamienna
Imię: Katarzyna
LaoChe napisał(a):
Każdy ma swoje choroby i dla każdego jego choroba jest jego zyciową tragedią, nie ma co wyliczac, co kogo boli, szczenka, co to za ból? Skoro boli to jest źle, bolec nie powinno.
... No to się narobiło. :( Ciężko się robi na serduchu, gdy "swój" :swojego" poniewiera.

Właśnie... smutno mi sie zrobiło bo dopiero dzis przeczyałam te wszyskie ataki słowne. Przykro mi, bo nie spodziewałam sie, że to tak wyjdzie. Nie chciałabym aby dochodziło tu do takich ostrych słów... Zal mi ze zaczeły sie takie rozgrywki. Szkoda ze nie wyjasniamy tego w pw. Albo bez agresywnych słów. Rozumiem dziewczyny i mi smutno...
Nie umiem pomuc Tomkowi, a bardzo bym chciała.
Psycholog by sie przydał ale nie ma na niego kasy jak uda mi sie skoczyc studja to bede pomagac tym co beda potrzebowac. Nie wszyscy musza chcieć... mam nadzieje ze uda mi sie wszysko i forum jescze bedzie. Teraz przydał by sie medjator.
Mam nadzieje ze nik z was nigdy nie bedzie na mni tak zły...
I jeszcze jedno.
:smile: :smile: Asiu za 2-3 tygodnie pozycze skaner na duzej i wysle ci wzory kartek, wiem ze długo czekasz ale nie mam na to wpływu - przeprszam z góry :sad: :sad: :sad: :sad: :sad:


Ostatnio edytowano 24 paź 2006, 12:51 przez Katarzyna Metzger, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 25 wrz 2006, 18:31 
Offline
Pisarz
Pisarz

Dołączył(a): 9 wrz 2006, 23:17
Posty: 1058
Cytuj:
Psycholok by sie przydał ale nie ma na niego kasy
w Krakowie jest poradnia dla niepełnosprawnych i psycholog. wie co to ból bo sama porusza się na wózku. odrobina inicjatywy i chęć leczenia wystarczy. dziewczyny nie denerwujcie się tak, trzeba być bardzo nieszczęśliwym żeby tak się zachowywać jak nasz przyjaciel spod wawelu. trzeba mu po prostu po ludzku współczuć.


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 25 wrz 2006, 21:39 
Offline
Pisarz
Pisarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 26 lip 2006, 15:41
Posty: 6341
Bubu dobre :lol:

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 

Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Dział zablokowany Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 16 ] 

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do: