Witamy na Ogólnopolskim Forum Osób Niepełnosprawnych. Kliknij tutaj, aby się zarejestrować

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 18 ] 
 

Autor Wiadomość
PostNapisane: 19 mar 2009, 13:33 
Offline
Dobry duch
Dobry duch

Dołączył(a): 20 mar 2007, 13:34
Posty: 38
Lokalizacja: Krosno
witam. ja od wczoraj juz jestem głupsza niz bylam :) wiec zapytam sie was

co sadzicie o Fiacie Punto I Selecta 98r automatyczna skrzynia 4/5 drzwi
- immobiliser
- ABS
- wspomaganie
- el. szyby
- radio cd
- centralny zamek
- pojemnosc 1,2
- 60KM
- 85 tys na liczniku (tak piszą)

jedni mowia, ze skrzynia sie w tym sypie jak domki w bulgarii, inni ze skrzynia sie nie psuje ewentualnie jakies pierdolki :) szukam samochodu tak do 8tys poniewaz jeszcze musi mnie byc stac na przerobienie :/ mocą ten fiacik nie grzeszy ale jak sie uprze to 160 wyciagnie :aniol:


Ostatnio edytowano 19 mar 2009, 13:52 przez aneczka, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 6 lip 2009, 21:24 
Offline
Częsty bywalec
Częsty bywalec

Dołączył(a): 4 lip 2009, 19:46
Posty: 121
Lokalizacja: Kielce
...powiem tak: kazdy samochod jest dobry do puki sie nie zepsuje:) i kazdy bedzie polecal ci taki samochod ktory np mial . punto moze sie okazac dobrym samochodem.
ale powiem szczerze ze nie widzialem jeszcze punto w automacie.
radzil bym ci jeszcze dogadac sie ze sprzedawca i przed zakupem pojechac do servisu fiata i tam sprawdzic samochod bo na takim przegladzie rozne rzeczy wychodza.... tyle ze to bedzie kosztowac jakies 200zl.

[ Dodano: Pon Lip 06, 2009 21:27 ]
....punto I 98' ze wspomaganiem.... to juz duzy plus.

[ Dodano: Pon Lip 06, 2009 21:52 ]
....tu masz jakies opinie:

http://www.tetraplegik.com/forum/viewtopic.php?t=8808

poczytaj moze cos ci sie przyda.

[ Dodano: Pon Lip 06, 2009 22:00 ]
chlopak tam poleca golfa III i faktycznie mozna sie zastanowic. nawet ja osobiscie polecam golfa [nawet starszego] od punto. w koncu to Volkswagen Golf III :wink:

http://otomoto.pl/volkswagen-golf-iii-C9021214.html


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 7 lip 2009, 12:44 
Offline
Przyjaciel od serca
Przyjaciel od serca

Dołączył(a): 24 kwi 2009, 12:56
Posty: 396
moim skromnym zdaniem fiata to odradzam, a tym bardziej w automacie, a to dlatego, ze maja najwieksza awaryjnosc i czesci nie sa tanie. Automatyczne skrzynie biegow najlepiej sie sprawdzaja w silnikach od 2 litrow pojemnosci, jezeli chcesz auto z mala pojemnoscia to pomysl o japonczyku np.toyota lub o niemcu vw, opel a nie bedziesz zalowala. ja caly czas jezdze sam. w automacie i powiem, ze sa super, obecnie astra II kombi 1.6 16v automat i jest super, ale decyzja nalezy do ciebie


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 7 lip 2009, 15:34 
Offline
Mile widziany
Mile widziany
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 29 cze 2009, 10:04
Posty: 257
Zgadzam się z przedmówcą :wink: .Tylko japończyk i niemiec.Ja osobiście teraz mam bawarkę(fakt,że duża,bo silnik 2.5 litra i mógłby być mniejszy),ale wcześniej miałem madzię(Mazdę Cronos-silnik 2 litry).Jeśli chodzi o awaryjność to ani jednemu autku,ani drugiemu nie mogę nic zarzucić.Pierwsze chodziło bez zarzutu ,a w drugim padło mi turbo,no ale nie ja temu jestem winien(niestety pożyczyłem auto i na szczęście tylko turbo do wymiany było).Osobiście polecam te dwa modele(no ,ale wiadomo tym jeździłem :wink: ).Choć słyszałem opinię ,że właśnie te modele mechanicy polecają jeśli chodzi o silnik ,blachy czy też skrzynię(właśnie automat),bo jednak niemcy mają już doświadczenie w tym temacie i nie od dziś tym się parają.Moja już jest staruszka właściwie ,a silnik suchutki :wink: ,rdzy też nie uświadczysz ,a silnik pięknie szumi :wink: .Tak sobie myślę też ,że chyba trzeba brać pod uwagę do czego ono będzie nam służyć i ile się tym autkiem będzie jeździć ...

_________________
Stoję przed wami po stokroć zabijany.
Z blizną na karku, z obgryzioną łapą ,ale póki wilk krwawi - wilk żyw!


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 7 lip 2009, 18:12 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 maja 2007, 16:47
Posty: 628
Lokalizacja: Lublin
Imię: Tomek
Aneczka zgadzam się ze golf czy japończyk jest lepszy ale od razu odradzam bo nie za te pieniądze które przeznaczyłaś na auto.
Za japończyka w dobrym stanie trzeba dać min 12000zl
Jedyne auto w tej cenie i automacie to opel astra bądź omega ale ten drugi nie wchodzi w rachubę bo Ty szukasz małego samochodu.
Co do Punto to jest to chyba najbardziej udany model fiata i najmniej awaryjny jednak automat w Punto to raczej rzadkość wiec opinii nie mam ale obecnie awaria skrzyni automatycznej to spory wydatek jeżeli chodzi o jej naprawę,natomiast już nie tak duży jeżeli chodzi o zakup używanej bo np do fiata Bravo,Brava czy Marea kupisz ja za 400 zl jednak do fiata Punto będzie problem ze znalezieniem.
Odradzam golfa bo w tej cenie to samochody już grubo wyjeżdżone a cena golfa była zawsze zawyżona jak na jego klasę.
Myślę ze rozsądnie było by się rozejrzeć za Oplem Astrą bo cenowo są ok i w tej kwocie można kupić auto w dobrym stanie a i części kosztują grosze bo jest masa zamienników dobrej jakości poza tym auta te są mało awaryjne.
Jak pisał hubert323 warto zawsze podjechać na stacje obsługi i zrobić przegląd ale na takim przeglądzie i tak nikt Ci nie sprawdzi stanu skrzyni automatycznej,można sprawdzić w niej jedynie jakość oleju i jego stan oraz wszelkie wycieki ale to dodatkowe opłaty oczywiście a to może Ci sprawdzić każdy znajomy który cokolwiek dłubie przy samochodzie.
I jeszcze jedno,absolutnie odradzam wycieczkę do serwisu Fiata,zedrą z Ciebie jak za zborze a guzik zrobią.
Dużo lepiej podjechać na jakąś autoryzowana stacje obsługi i zrobią Ci przegląd za ok 120-150zl plus dostaniesz wydruki z pomiaru amorków itp :smile: a w serwisie Fiata wybulisz min 300zl a zazwyczaj więcej.

_________________
PRZYJAŹŃ * HONOR * WIARA* MIŁOŚĆ
Oni dają mi SIŁĘ i WIARĘ
************************
Obrazek


Ostatnio edytowano 7 lip 2009, 18:18 przez fabek111, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 7 lip 2009, 23:30 
Offline
Przyjaciel od serca
Przyjaciel od serca

Dołączył(a): 24 kwi 2009, 12:56
Posty: 396
widze, ze wiekszosc zgadza sie ze mna, jest mi b. milo. Ja w automacie mialem pierwsza BMW 94r compact, VECTRA, AUDI i teraz AsterkaII kombi klima, tempomat, 4 airbac, 4 szyby w pradzie itd. przebieg 167 tys. zero wyciekow,blacha ocynk mysle, ze dlugo bede smigal, o innym na razie nie mysle bo mam inne plany hej, niech moc bedzie z wami


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 29 wrz 2009, 20:43 
Offline
Częsty bywalec
Częsty bywalec

Dołączył(a): 4 lip 2009, 19:46
Posty: 121
Lokalizacja: Kielce
Odświeżam temat :roll: .

I jak sprawa z samochodem?


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 30 wrz 2009, 23:27 
Offline
Dyskutant
Dyskutant
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 18 wrz 2009, 00:13
Posty: 423
Lokalizacja: Warszawa
aneczka napisał(a):
witam. ja od wczoraj juz jestem głupsza niz bylam :) wiec zapytam sie was

co sadzicie o Fiacie Punto I Selecta 98r automatyczna skrzynia 4/5 drzwi
- immobiliser
- ABS
- wspomaganie
- el. szyby
- radio cd
- centralny zamek
- pojemnosc 1,2
- 60KM
- 85 tys na liczniku (tak piszą)

jedni mowia, ze skrzynia sie w tym sypie jak domki w bulgarii, inni ze skrzynia sie nie psuje ewentualnie jakies pierdolki :) szukam samochodu tak do 8tys poniewaz jeszcze musi mnie byc stac na przerobienie :/ mocą ten fiacik nie grzeszy ale jak sie uprze to 160 wyciagnie :aniol:


Nie jestem osobą prowadzącą ale na samochodach się wyznaję od czasu gdy swój kupiłem :)
Po pierwsze każdy sprzedający chce sprzedać więc im nie wierz :!: :!: :!: :!: :!: :!:
Na oględziny weź specjalistę (z rodziny lub zawodowego ) to kosztuje fakt ale psujący samochód kosztuje więcej.
spytaj o książkę serwisową i sprawdź przy jakim przebiegu był ostatni przegląd.

Jak kupowałem jeden ze sprzedawców opowiadał że trafił się klient u nich aby sprawdzić samochód po kupnie, który miał 85 000. I wyszło że trzy lata wcześniej ten sam samochód u nich na przeglądzie miał 140 000

W Polsce 99,98 % samochodów ma kręcone liczniki ( koszt usługi poniżej 30 - 100 PLN)

Nie mówiąc o twórczości Polaków którzy potrafią z dwóch zrobić jeden.

Eksperci mówią żeby nie kupować samochodów na F
Czyli Fiata, Forda i francuskich.

Prawda jest taka że zależy jak trafisz. ( Ostatnio TOYOTA podała że 8,5 mln samochodów ma usterkę która zagraża jeździe.

OSTROŻNOŚĆ OSTROŻNOŚĆ JESZCZE RAZ OSTROŻNOŚĆ

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 1 paź 2009, 08:15 
Offline
Pisarz
Pisarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 18 maja 2009, 21:58
Posty: 1050
Lokalizacja: podlasie
Imię: Kris
A ja uważam, że nie ma reguły który samochód jest lepszy gorszy, który się szybciej psuje itd. Wszystko zależy od wcześniejszego właściciela jak się z nim obchodził czy był garażowany itd. A jeśli chodzi o skrzynię biegów to automat jest bardziej kosztowny, nie dość, że przy zakupie samochodu trzeba dać więcej to utrzymanie takiego samochodu również, jest wysokie ubezpieczenie paliwo itd. Ja mam fiata Pandę 1.1 mało pali małe opłaty manualna skrzynia i jestem z niego zadowolony bo czołg mi nie jest potrzebny :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:

_________________
Nie dyskutuj z idiotą, wyprowadzi Cię z równowagi, zniży do swojego poziomu i pokona doświadczeniem.


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 1 paź 2009, 10:01 
Offline
Częsty bywalec
Częsty bywalec

Dołączył(a): 4 lip 2009, 19:46
Posty: 121
Lokalizacja: Kielce
Ja mam Peugeota 206 3D też 1.1. Jest nie duży, zgrabny, łatwo go parkować i też nie pali dużo.
I tak jak powiedział Kris wiele zależy od poprzedniego właściciela. Poza tym polskie samochody są na pewno bardziej wytłuczone od sprowadzonych. Przede wszystkim chodzi tu o stan Polskich dróg... A kręcenie licznika... Może ktoś gdzieś cofnął licznik w samochodzie przed sprzedażą ale dla kogoś kto już się trochę zna to widać już po silniku... Czy jest zbyt brudny do stanu kilometrów albo czy silnik był specjalnie wypucowany przed sprzedażą [dot aut na giełdzie].
Najlepiej szukać samochodu w gazecie z darmowymi ogłoszeniami bo te ogłoszenia w internecie często mija się z prawdą [można jechać obejrzeć samochód jeśli nie musimy daleko jechać a potem negocjować cenę obniżając ją o te usterki które trzeba usnąć] a znowu giełda czy komis to już może być różnie...


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 19 sty 2010, 23:51 
Offline
Dobry duch
Dobry duch
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 16 sty 2010, 14:03
Posty: 24
Imię: Krzysztof
To się zgadza. Większosc polskich samochodów jest w gorszym stanie niż te sprowadzone zza granicy. Zarówno peugeot jak i fiat punto będa dobrym wyborem. do każdego używanego samochodu trzeba troszkę dołozyc.


Góra
 Zobacz profil  
 

Re:
PostNapisane: 20 sty 2010, 12:06 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 maja 2007, 16:47
Posty: 628
Lokalizacja: Lublin
Imię: Tomek
Kris25 napisał(a):
A jeśli chodzi o skrzynię biegów to automat jest bardziej kosztowny, nie dość, że przy zakupie samochodu trzeba dać więcej to utrzymanie takiego samochodu również, jest wysokie ubezpieczenie paliwo itd.

Tu jesteś w dużym błędzie.
Po pierwsze utrzymanie samochodu w automacie niczym się nie różni od utrzymania samochodu w manualu a nawet powiedziałbym ze jest tańsze bo silnik mnie się zużywa ponieważ automat nie pozwoli Ci zarżnąć silnika,nie popełnisz błędu przy zmianie biegów i nie rozwalisz przy tym skrzyni.
Jeżeli chodzi o spalanie to wszystko zależy od stylu jazdy,na trasie automat mi pali 6,5l przy spokojnej jeździe i pojemności 2.8 mocy 200KM wiec nie jest to dużo,miasto spokojna jazda to 9l.
Ubezpieczenie samochodu w automacie niczym się nie różni od manuala,nie mam pojęcia skąd taka teoria.
Wysokość ubezpieczenia zależy od pojemności,marki samochodu i oczywiście od posiadanej zniżki.
Zgodzę się tylko z tym ze automat troszkę więcej kosztuje.
Minęły już czasy kiedy skrzynie automatyczne były kosztowne w naprawie i często się psuły,zresztą wystarczy popatrzeć na fakt ze obecnie większość samochodów sportowych jest już produkowanych ze skrzyniami tiptronic wiec chyba coś w tym jest bo jeszcze kilka lat temu nikt sobie nie wyobrażał samochodu sportowego w automacie.
Obecne automaty dostosowują się do stylu jazdy kierowcy,operujesz pedałem gazu spokojnie to będzie Ci zmieniał biegi już przy 2000 obr a czasem niżej,chcesz wyprzedzić to ciśniesz gaz i automat Ci redukuje nawet o 2-3 biegi i kreci się do 6000 obr.
hubert323 napisał(a):
A kręcenie licznika... Może ktoś gdzieś cofnął licznik w samochodzie przed sprzedażą ale dla kogoś kto już się trochę zna to widać już po silniku... Czy jest zbyt brudny do stanu kilometrów albo czy silnik był specjalnie wypucowany przed sprzedażą

Hubert po silniku nic nie zobaczysz,możesz ewentualnie tylko posłuchać czy pracuje równo,czy nie pływa na obrotach,czy nie klekocze no i ewentualnie jak nie był myty to czy nie ma wycieków ale na to tez są sposoby.
Jak silnik cieknie to się go myje przed sprzedażą a później urządzasz sobie przejażdżkę po polnych drogach żeby go przykurzyć i tez nie będzie widać wycieków a silnik nie będzie wyglądał na myty.
Drugi sposób to wlanie "doktorka" silnik zrobi się szczelny na jakiś czas tylko później przyszły właściciel będzie miał problem.
Tak wiec reasumując dużo zależy od szczęścia co się trafi ale przede wszystkim należy zwrócić uwagę na poprzedniego właściciela(niestety nie sprawdzimy tego przy samochodzie sprowadzanym).
Przy zakupie droższych aut zawsze bylem za odwiedzinami autoryzowanej stacji obsługi i kompleksowego przeglądu bo przy wysokiej cenie samochodu taki przegląd to sprawa groszowa a wiele się dowiemy.

_________________
PRZYJAŹŃ * HONOR * WIARA* MIŁOŚĆ
Oni dają mi SIŁĘ i WIARĘ
************************
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 20 sty 2010, 15:31 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 12 paź 2006, 20:01
Posty: 3999
Lokalizacja: Przemyśl
fabek111 napisał(a):
Tak wiec reasumując dużo zależy od szczęścia co się trafi ale przede wszystkim należy zwrócić uwagę na poprzedniego właściciela

Otóż to!!
Moje poprzednie auto /kupione od brata!!!!!!/ psuło się notorycznie,naprawiałam jednak,jeździłam bo było bardzo ekonomiczne.
Obecne /kupione za namową mojego mechanika!!!/ to kolejna psująca się masakra :?
W obecnej chwili "poszedł" rozrząd i prawdopodobnie skrzynia.Stoi na parkingu przykryty śnieżną czapą.Mam go dość i nadal nie podjęłam żadnej decyzji.A muszę, bo czymś trzeba Kubę do szkoły wozić.Ehhh :/


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 25 sty 2010, 16:14 
Offline
Częsty bywalec
Częsty bywalec

Dołączył(a): 4 lip 2009, 19:46
Posty: 121
Lokalizacja: Kielce
fabek111 napisał(a):
Jak silnik cieknie to się go myje przed sprzedażą a później urządzasz sobie przejażdżkę po polnych drogach żeby go przykurzyć i tez nie będzie widać wycieków a silnik nie będzie wyglądał na myty.
Drugi sposób to wlanie "doktorka" silnik zrobi się szczelny na jakiś czas tylko później przyszły właściciel będzie miał problem.


A to o tym jeszcze nie słyszałem.... Słyszałem, że handlarze dosypywali trocin do skrzyń biegów, ale to pewnie dawno temu.
[Tak na marginesie]
Najważniejsze, że nie będę kupował samochodu w najbliższym czasie :).


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 25 sty 2010, 22:29 
Offline
Dobry duch
Dobry duch
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 sty 2010, 12:36
Posty: 68
Lokalizacja: pleszew
Imię: krzysiek
Chcąc kupić dośc dobry samochód nie wystarczy dysponować odpowiednia ilościa gotówki , należy jeszcze poszperac np. w internecie tematów dotyczacych używanych aut , Tam mozna znależc wiele cennych porad jak uniknąc kupna bubla na kolach . Jesli jestesmy zdecydowani na jakis model koniecznie na ogledziny i probna jazdę wezmy kogoś kto się zna na samochodach , my sami jestesmy pod wplywem stresu spowodowanego blyskiem lakieru na bądz co bądz potencjalnym zakupem.
Nie kupujmy aut starszych niż 7- 8 letnie chyba że od znajomego ktory stara sie DBAC o nie , temat przebiegu km to juz odzielna historia , jesli jest odpowiednio eksploatowany to limit km powinien wynośić nie więcej niż 100 ---120 tysięcy km powyżej tej granicy musimy często odwiedzać sklep z częsciami zamiennymi.
Nalezy bardzo dokladnie przemysleć kwestię wyboru rodzaju silnika w samochodzie ktury kupujemy ---- diesel tylko nowy --- niebotyczny koszt czesci i robocizny jesli bedzie zajechany , ropniak ma to do siebie z e jest w miarę ekonomiczny ale po przekroczeniu pewnego limity km , MUSIMY o niego zadbać serwisując go niemal na zapas inaczej zima nadeszla i stoimy . Benzyniak jest dość drogi jesli chodzi o koszt paliwa ale przy nalezytej eksploatacji powien spisywac sie bezawaryjnie przez dlugie lata , ale jesli dodamy gaz jako druga instalację miejmy świadomość że bedziemy jeżdzić tanio ale zarżniemy silnik , gaz niszczy go nieodwolalnie , chyba że jezdzimy dużo i sprzedamy go nie licząc zysków i strat , pozatym instalacja elektryczna powinna być bez zarzutu w tzw , gazie inaczej będa klopoty z zapalaniem szarpaniem i w końcu nie pojedziemy nigdzie .
jesli chodzi o instalację i główne podzespoły silnika i skrzyni biegów , caly uklad napędowy to należy niezwlocznie po zakupie samochodu sprawdzić je w warsztacie , wymienić wszystkie podzespoły które tego wymagają tzn. wszelkie płyny , oleje , paski klinowe pask rozrządu , mimo że jeszcze nie wymaga tego limit km , czyscimy instalację paliwowa , łącznie z czyszczeniem zbiornika paliwa , wymieniamy wszelkie filtry , napinacze bo one maja wplyw na trwalość ważniejszych podzespołów , wszelkie mocowania , łaczenia itp . O kurcze nikt pewnie nie doczyta tego do końca , staje sie nudny ale mi to wybaczcie .................

_________________
samotność nie jest najgorszym sposobem umierania , jest nim świadomość bycia nikomu nie pottrzebnym .......


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 31 sty 2010, 18:08 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 maja 2007, 16:47
Posty: 628
Lokalizacja: Lublin
Imię: Tomek
Alamagordo zgadzam się z większością tego co napisałeś ale jeżeli chodzi o diesle to troszkę się mylisz.
Ty piszesz jeszcze o starych dieslach,obecne diesle pracują na pompo-wtryskiwaczach i zima nie robi na nich wrażenia a żywotność diesla zawsze była większa niż silnika benzynowego,oczywiście eksploatacja diesla jest droższa i naprawa silnika (głownie wtrysków) jest kosztowna jednak przy prawidłowym dbaniu o auto nie robi się tego często.
Na nowego diesla chyba większości z tego forum nie stać,zresztą ja zawsze bylem przeciwnikiem kupowania nowych samochodów bo dużo się na nich traci już po wyjeździe z salonu no chyba ze ktoś ma kupę kasy to tak.
Lepiej kupić 2-3 latka i będzie to prawie nowe auto ale o niebo już tańsze niż salonowe.

_________________
PRZYJAŹŃ * HONOR * WIARA* MIŁOŚĆ
Oni dają mi SIŁĘ i WIARĘ
************************
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 12 lis 2010, 11:34 
Offline
Częsty bywalec
Częsty bywalec

Dołączył(a): 8 lis 2010, 19:17
Posty: 150
wolkswagen golf 4 //wolswagen polo


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 29 sty 2011, 03:18 
Offline
Przyjaciel od serca
Przyjaciel od serca

Dołączył(a): 7 kwi 2010, 23:13
Posty: 389
Lokalizacja: Wielkopolska
Imię: Mariusz
Co do 2-3 letnich samochodów to też doradzam ostrożność. Pamiętajcie że nikt bez powodu nie pozbywa się tak młodego auta, w szczególności gdy jest pierwszym właścicielem. Niestety ale większość takich młodych samochodów na giełdach i w komisach to wyjeżdżone firmowe vany. Takie auta w ciągu roku potrafią zrobić nawet 100 000 km i do tego jeszcze wożą ładunki. No i później mamy super 3 letnią okazje z 300 000 (cofniętym) przebiegiem i zdemontowaną kratką. Pamiętajcie że przedstawiciele handlowi raczej nie pieszczą się z tymi autami. Także polecam raczej starsze roczniki i unikać białych, czerwonych, niebieskich z czarnymi zderzakami. :-D


Góra
 Zobacz profil  
 

Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 18 ] 

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do: