Witamy na Ogólnopolskim Forum Osób Niepełnosprawnych. Kliknij tutaj, aby się zarejestrować

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 68 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4
 

Autor Wiadomość
PostNapisane: 27 sty 2010, 21:23 
Offline
Dobry duch
Dobry duch
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 9 sty 2010, 20:35
Posty: 96
Imię: Miya
lukasz85 napisał(a):
taki los jedynakiem przechlapane jest być na starość jeśli jej się oczywiście dożyje do nie będzie się nawet do kogo odezwać rodzice wieczność też nie będą żyć i zostanie się samemu zdalnego tylko na siebie i to jest ten ból :(



Wiesz może z drugiej stron yto fajnie? Nie będzie cie rodzeństwo naciągało na nic nie będą Cię tam posądzać o to że np. dostałeś więcej kasyza jakś tam sprzedaną nieruchomość od rodziców (moja koleżanka ma taką sytuację z swoim rodzeństwem)...


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 28 sty 2010, 09:59 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 11 maja 2009, 08:42
Posty: 3923
Lokalizacja: Warmia
Imię: Joasia
Miya napisał(a):
Wiesz może z drugiej stron yto fajnie?

Co w tym fajnego? Fajne jest to, że na jedną osobę spada opieka nad starszymi i schorowanymi rodzicami? Zwłaszcza wtedy, gdy dziecko jest niepełnosprawne! Fajne jest to, że z nikim w razie potrzeby nie można podzielić się wydatkami związanymi z np.opieką? Takich przykładów mogę podać dużo więcej, ale nic w tym fajnego nie widzę.
Mój mąż ma rodzeństwo i kiedy ich ojciec był bardzo chory, a potem umierający wszyscy na zmianę pełnili przy nim "dyżur". Kiedy trzeba było zakupić niektóre środki pielęgnacyjne, lekarstwa, środki przeciwbólowe itp. koszty zostały rozłożone na wszystkich (emerytura ojca nie wystarczyła by na to), a za mieszkanie też trzeba było zapłacić. A kłótnie o spadek zawsze były i będą jeśli rodzice w odpowiednim momencie swgo życia nie dopilnują tego tematu i jasno nie wyrażą swojej woli.

_________________
Żałoba
Jedynie serce Matki uczuciem zawsze tchnie,
Jedynie serce Matki o wszystkim dobrze wie,
Dać dużo ciepła umie i każdy ból zrozumie.
A gdy przestaje dla nas bić tak trudno dalej
żyć...
Kocham Cię Mamo!!!!!!!!!!!!!!


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 28 sty 2010, 14:33 
Offline
Dobry duch
Dobry duch
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 9 sty 2010, 20:35
Posty: 96
Imię: Miya
No nie chodziło mi akurtat w tym sensie... I rozumię o co ci chodzi. jak we wszystkim są wady i zalety.


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 28 sty 2010, 20:00 
Offline
Pisarz
Pisarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 20 wrz 2009, 09:39
Posty: 2680
Lokalizacja: GRUDZIĄDZ
Czila napisał(a):
Co w tym fajnego? Fajne jest to, że na jedną osobę spada opieka nad starszymi i schorowanymi rodzicami? Zwłaszcza wtedy, gdy dziecko jest niepełnosprawne! Fajne jest to, że z nikim w razie potrzeby nie można podzielić się wydatkami związanymi z np.opieką? Takich przykładów mogę podać dużo więcej, ale nic w tym fajnego nie widzę.


to prawda już kiedyś sobie o tym myślałem dla jednej osoby to będzie bardzo ciężko a tym bardziej że nie będzie na kogo liczyć o pomoc i ze wszystkim radzić sobie samemu

_________________
dzień bez uśmiechu jest dniem straconym


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 4 sie 2010, 09:05 
Offline
Pisarz
Pisarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 23 sie 2010, 21:04
Posty: 1592
Lokalizacja: Earth
Imię: Miroslaw
Są różni jedynacy jedni lepsi inni gorsi, jak to w życiu.
Jeśli chodzi o niechęć do dzielenia się różnymi rzeczami z innymi, to tu nie koniecznie widzę różnicę pomiędzy osobami mającymi rodzeństwo, czy też tymi którzy rodzeństwa nie mają, no może poza wiekiem przedszkolnym tu rzeczywiście występuje problem z dzieleniem się z innymi dziećmi.
Nie rzadko w brew panującym stereotypom jedynacy bywają dużo życzliwsi w kontaktach z innymi osobami.
To, jaki kto jest - myślę że w głównej mierze wynosi się z domu, wychowanie przede wszystkim dopiero potem środowisko, predyspozycje itp.
Mój punkt widzenia przedstawiam jako osoba wychowana z rodzeństwem, na obecną chwilę jestem jedynakiem.

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 5 sie 2010, 09:47 
Offline
Częsty bywalec
Częsty bywalec

Dołączył(a): 29 wrz 2009, 17:27
Posty: 161
Jacy są jedynacy? Różni. Mój brat cioteczny jest jedynakiem i jego rodzice rozpuścili go do granic możliwości. Już teraz wchodzi im na głowę, a ma dopiero 10 lat. Natomiast moja przyjaciółka, która nie ma rodzeństwa, jest osobą chętną do pomocy innym.Tak została wychowana.Jeśli chodzi o mnie, to mam siostrę która jest starsza ode mnie o 7 lat. Różnie między nami bywało. Nasze stosunki zmieniły się na lepsze po moim wypadku.Bardzo mnie wtedy wspierała i motywowała do ćwiczeń i rehabilitacji.Zresztą do tej pory to robi. Mimo tego,że nie mieszka ze mną i rodzicami, wiem że mogę na Nią liczyć i Ona na mnie też.


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 31 sie 2010, 11:09 
Offline
Dobry duch
Dobry duch
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 25 sie 2010, 08:10
Posty: 49
Lokalizacja: warmińsko-mazurskie
Imię: Wioletta
Jedynacy?Najgorsi są synusie mamusi...Mój mąż jest jedynakiem,uwierzcie mi,trochę czasu mi zajęło uświadomnienie go że nie jest pępkiem świata.Moja córka też jest jedynaczką z przyczyn niezależnych odemnie,ale ma inny charakter :)


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 1 wrz 2010, 10:28 
Offline
Przyjaciel od serca
Przyjaciel od serca
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 16 sie 2010, 16:15
Posty: 338
Lokalizacja: Święcice
Imię: Olga
Jedynacy hmm..
Moim zdaniem wszystko zależy od osobowości i wychowania przez rodziców. Mam w rodzinie kilkoro jedynaków i szczerze mówiąc, bardzo się od siebie różnią. Niektórzy są zarozumiali, samolubni, wszystko chcą mieć dla siebie, nie mam z nimi zbyt dobrego kontaktu, ale są również tacy z którymi się świetnie dogaduję, lubią się dzielić, pomagać innym, są bardzo towarzyscy i otwarci

_________________
"Nigdy nie przestawaj się uśmiechać, nawet jeśli jesteś smutny, ponieważ nigdy nie wiesz, kto może się zakochać w twoim uśmiechu".

— Gabriel García Márquez


http://ola-dystrofiamiesniowa.blogspot.com/


Góra
 Zobacz profil  
 

Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 68 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do: