Witaj na Ogólnopolskim Forum Osób Niepełnosprawnych. Kliknij tutaj, aby się zarejestrować

implanty słuchowe

Moderator: Moderator

Avatar użytkownika
User

hania

Ranga

Dyskutant

Dyskutant
Posty

439

Dołączył(a)

22 lip 2011, 15:53

implanty słuchowe

Postprzez hania » 4 wrz 2011, 21:49

Mój przyjaciel, który ma problemy ze słuchem, będzie miał wszczepiane implanty słuchowe. Martwię się bardzo tą całą operacją i podobno będzie musiał pozostać 3 miesiące w szpitalu w Poznaniu lub Warszawie. Czy ktoś z was miał już wszczepiane implanty? Czy może coś się stać złego podczas takiej operacji? Czy naprawdę mój przyjaciel będzie potem normalnie słyszał...? Napiszcie coś, proszę.
http://monologizaniolem.blogspot.com/
Avatar użytkownika
User

kukuska

Ranga

Pisarz

Pisarz
Posty

1030

Dołączył(a)

26 cze 2011, 09:12

Imię

Bogunia

Re: implanty słuchowe

Postprzez kukuska » 5 wrz 2011, 19:51

ja dzis wizyte miałam u laryngolog ,kierowac chciała mnie do szpitala pod kroplówki by ten szum utumic,niezgodziłam się bo dzieci opieki by niemiały,ale w kazdym momencie mogę przyjsc po skierowanie,zmieniła lek na inny ,bo Vicebrol ciśnienie mi obniżał,mam grupe zmienic by mieć zniżki z pcpr i aparat słuchowy i wtedy będziemy składac o aparat,muszę nosić aparat nieuniknione,by prawe ucho obciązyc bo ona pracuje też za lewe ucho muszę również zęby wyleczyc i za mc kontrola
Wszyscy urodziliśmy się dla miłośći.Ona jest podstawą istnienia
no avatar
User

smerfy3

Re: implanty słuchowe

Postprzez smerfy3 » 5 wrz 2011, 19:55

A będziesz miała aparaty jakie? Implanty? Trzymam kciuki za Ciebie :)
Avatar użytkownika
User

kukuska

Ranga

Pisarz

Pisarz
Posty

1030

Dołączył(a)

26 cze 2011, 09:12

Imię

Bogunia

Re: implanty słuchowe

Postprzez kukuska » 5 wrz 2011, 19:59

1aparat na prawe ucho ,tylko musze najpierw stopień czyli grupe niepełnosprawnosci zmienic ,by móc zniszke miec na aparat
Wszyscy urodziliśmy się dla miłośći.Ona jest podstawą istnienia
Avatar użytkownika
User

madelina

Ranga

Mile widziany

Mile widziany
Posty

249

Dołączył(a)

6 sie 2010, 12:53

Lokalizacja

Warszawa

Re: implanty słuchowe

Postprzez madelina » 5 wrz 2011, 20:21

hania Ja o implancie dużo wiem..Nie ma co martwić do operacji..jakie 3 miesiące w szpitalu to po prostu głupota!
Możesz na temat implantu dowiedzieć się na forum www.deaf.pl to tam sobie poczytasz w dziale o implant słuchowy.
Avatar użytkownika
User

Niepokorna

Ranga

Administrator Główny

Administrator Główny
Posty

6028

Dołączył(a)

27 cze 2006, 10:33

Imię

Ewa

Re: implanty słuchowe

Postprzez Niepokorna » 6 wrz 2011, 23:05

Mam implant od ponad 9 lat i nigdy dotąd nie żałowałam tej decyzji. Powiem więcej: czuję się tak, jakbym odzyskała słuch.
Operację miałam w Poznaniu. W sumie byłam 4 tygodnie w szpitalu: 1 tydzień - na badaniach kwalifikujących mnie do zabiegu, 2 tygodnie - kiedy miałam operację (byłabym tylko tydzień, ale z jakiegoś powodu musieli mi przesunąć zabieg o cały tydzień), oraz ostatni 1 tydzień - gdy zakładano mi procesor mowy (zewnętrzna część implantu). Różnica w porównaniu z aparatem słuchowym jest kolosalna! Aparat słuchowy nie pomagał mi - niewiele poza szumami i głośnymi dźwiękami słyszałam, nie było szans, abym rozumiała kogoś mówiącego do mnie. Implant z kolei wprost odwrotnie - już od pierwszego dnia (a 5 dni byłam na rehabilitacji słuchu - do implantu trzeba się bowiem przyzwyczaić) mogłam zrozumieć mowę, odróżnić najważniejsze dźwięki, ba! nawet słyszałam rozmowę kobiet w toalecie obok ;) To sprawiło, że niemal rozpłakałam się ze szczęścia. Jestem niesłysząca od 13 roku życia i przeżyłam niemal 3 lata w całkowitej głuchocie i w dodatku bez znajomości j. migowego.
Obecnie mało kto wie o tym, że jestem niesłysząca - dopóki sama im tego nie powiem. Czasem są jeszcze drobne problemy - zdarza się, że na początku mam problem ze zrozumieniem do mnie osoby o innym głosie niż te, które już znam, albo gdy mówią bardzo szybko lub cicho. Jednak dłuższe obcowanie z taką osobą sprawia, że przyzwyczajam się do głosu tej osoby i nie mam już problemów ze zrozumieniem jej.
Rozmawiam przez telefon, prowadzę samochód swobodnie rozmawiając z inną osobą (nie mam możliwości czytania jej z ust - muszę być skupiona i odwrócona do drogi), przez kilkanaście lat chodziłam do zwykłego LO bez żadnej pomocy (dot. słuchu), uczę się j. obcego (czasem mam problem z wychwyceniem akcentu i poprawnym wymówieniu danego słowa, ale są to bardzo rzadkie przypadki), a co najważniejsze - słyszę ptaki na podwórku, miauczenie kota, szczekanie psów, nawet chrupanie moich szynszyli.
Jednym słowem: odzyskałam słuch.
Polub OFON.net na Facebooku! https://www.facebook.com/OFON.net
Avatar użytkownika
User

hania

Ranga

Dyskutant

Dyskutant
Posty

439

Dołączył(a)

22 lip 2011, 15:53

Re: implanty słuchowe

Postprzez hania » 11 wrz 2011, 18:39

Cieszę się, Ewa, że odzyskałaś słuch. To chyba musi być niebywałe doświadczenie stracić słuch, stracić nadzieję, a potem to odzyskać. Mój przyjaciel słyszy, ale ma aparat i trzeba do niego mówić, używając mikrofonu, ale mam nadzieję, że już niedługo będzie słyszał i bez tego. Dałaś mi nadzieję, że to jednak może być prawda, że dzisiejsza medycyna jest w stanie przywrócić słuch i to nagle od pierwszego dnia. To byłoby super, gdyby można było rozmawiać przez telefon z moim przyjacielem, bo na razie jest to niemożliwe, bo musi czytać z ust, a w telefonie dodatkowo są jakieś szumy.
Dziękuję Ci Madelina za link do forum :)
http://monologizaniolem.blogspot.com/

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości

Powered by phpBB ® | phpBB3 Style by KomiDesign