Witamy na Ogólnopolskim Forum Osób Niepełnosprawnych. Kliknij tutaj, aby się zarejestrować

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 24 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona
 

Autor Wiadomość
PostNapisane: 5 cze 2008, 20:12 
Offline
Częsty bywalec
Częsty bywalec

Dołączył(a): 17 kwi 2008, 20:40
Posty: 103
Lokalizacja: Saint-Etienne
Tekst pochodzi z mojego osobistego bloga. Tekst opowiada o moich dwóch największych marzeniach. Używam tu pewnych aluzji porównujących polską piłkę do polskiego hokeja ale przede wszystkim napisałem to dlatego że często rozmyślam nad tym co by było gdyby mnie kłopoty z niepełnosprawnością ominęły. A teraz zapraszam do lektury:


Dobrze wiecie że gdybym nie cierpiał z powodu niepełnosprawności żyłbym zupełnie inaczej. Czasami chce się pomarzyć o tym żeby robić te rzeczy które niepełnosprawność mi odebrała.
Są marzenia które stawiam na równi i nie wiem co bym wybrał gdybym miał taką możliwość żeby spełnić jedno z nich.
Od małego chciałem być sportowcem albo muzykiem. W przypadku sportu chciałbym być piłkarzem albo hokeistą i zagrałbym na pozycji bramkarza. No niekoniecznie bramkarza bo jeśli chodzi o hokej byłbym zadowolony z jakiejkolwiek pozycji np. z centra albo skrzydłowego. Obrona też byłaby niezła. Mam wielu idoli których chciałbym styl naśladować np. Patrick Marleau albo Henrik Zetteberg.
Nie liczyłbym na to żeby mnie wybrali w drafcie. Prędzej pomógłbym korsarzom z Dunkierki awansować do pierwszej ligi. Włożyłbym w to maksimum serca. Zdawałbym sobie sprawę że reprezentowanie miasta w którym spędziłem dzieciństwo to sprawa honoru. Jeśli zagrałbym w jakieś ekipie narodowej zgłosiłbym się bez namysłu do reprezentacji Francji. Jednak po zakończeniu kariery zająłbym się trenerką. Trenowałbym reprezentacje Polski i wyciągnąłbym Polską reprezentacje z wielkiego dołka a także przekazałbym swoje doświadczenie zdobyte we Francji Polskim zawodnikom. Gdyby Polska zagrałaby z Francją to udzieliłbym im wskazówek dotyczących strategii i zawodników. Byłbym trenerem spoza układu. Nie przejmowałyby mnie prasowe spekulacje. śmieszyli mnie trenerzy w reprezentacji Polski w piłce nożnej którzy brali jakiegoś drewniaka bo to syn prezydenta(w polskim hokeju jest podobnie-teraz dopisuję).
Ostatnie marzenie które mógłbym spełnić gdyby niepełnosprawność mnie ominęła: Chciałbym tańczyć breakdance. Założyłbym swoją własną ekipę. Oczywiście tańczyłbym do kawałków rapowych i do oldschoolowego electro. Zawsze czuję rytm breakdance u w takich kawałkach jak Sugarhil Gang- Raper's Delight Kurtis Blow-The Breaks albo Dj CutKiller-La Haine.
Zgłosiłbym się do pojedynku B Boyów jak np. Warsaw Challenge.
Niestety to marzenie się nie spełni i dobrze że mam jakieś marzenia które są realne bo gdyby wszystkie marzenia były nierealne to moje życie nie miałoby sensu.

Z dedykacją dla kibiców hokeja na lodzie i B-Boyów


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 8 cze 2008, 16:43 
Offline
Administrator Główny
Administrator Główny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 cze 2006, 11:33
Posty: 5343
Lokalizacja: Opole
Imię: Ewa
Raul, a nie myślałeś kiedyś o tym, aby zrealizować te marzenia nawet będąc niepełnosprawnym? Jest wiele sportów, które uprawiają osoby niepełnosprawne, grają w reprezentacjach, wygrywają rozgrywki nie tylko w Polsce, ale też na arenie międzynarodowej. W tym roku wielu pojedzie do Pekinu. Nie wiem czy jest hokej dla on, ale myślę, że powinieneś po prostu spróbować innych dyscyplin sportowych. Z takim nastawieniem możesz wiele zdziałać, a potem kto wie, czy nie zostałbyś trenerem...

_________________
Obrazek Piszę poprawnie po polsku.


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 8 cze 2008, 23:53 
Offline
Dyskutant
Dyskutant
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 9 mar 2008, 15:17
Posty: 464
Lokalizacja: Łódź
Niepokorna jesteś wielka. Poprosze o doping


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 8 cze 2008, 23:58 
Offline
Pisarz
Pisarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 2 gru 2007, 23:14
Posty: 2121
Lokalizacja: pyrlandia
Ewcia, ja jestem kuśtyk, ale nie wiem, czy byłabym w stanie osiągnąć więcej niż teraz. Więcej wiary w siebie wszystikm życzę, i niepełnosprawnym i sprawnym :wink:

_________________
Człowiek zmienia się od dzieciństwa po grób. Kiedy jest więc sobą?


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 9 cze 2008, 16:25 
Offline
Częsty bywalec
Częsty bywalec

Dołączył(a): 17 kwi 2008, 20:40
Posty: 103
Lokalizacja: Saint-Etienne
Niepokorna napisał(a):
Raul, a nie myślałeś kiedyś o tym, aby zrealizować te marzenia nawet będąc niepełnosprawnym? Jest wiele sportów, które uprawiają osoby niepełnosprawne, grają w reprezentacjach, wygrywają rozgrywki nie tylko w Polsce, ale też na arenie międzynarodowej. W tym roku wielu pojedzie do Pekinu. Nie wiem czy jest hokej dla on, ale myślę, że powinieneś po prostu spróbować innych dyscyplin sportowych. Z takim nastawieniem możesz wiele zdziałać, a potem kto wie, czy nie zostałbyś trenerem...

pomyślę o tym później bo teraz mam przed sobą ważniejsze sprawy m.in Euro 2008 ale nie tylko to.

[ Dodano: Pon Cze 09, 2008 16:27 ]
Niepokorna napisał(a):
Raul, a nie myślałeś kiedyś o tym, aby zrealizować te marzenia nawet będąc niepełnosprawnym? Jest wiele sportów, które uprawiają osoby niepełnosprawne, grają w reprezentacjach, wygrywają rozgrywki nie tylko w Polsce, ale też na arenie międzynarodowej. W tym roku wielu pojedzie do Pekinu. Nie wiem czy jest hokej dla on, ale myślę, że powinieneś po prostu spróbować innych dyscyplin sportowych. Z takim nastawieniem możesz wiele zdziałać, a potem kto wie, czy nie zostałbyś trenerem...

pomyślę o tym ale teraz mam bardzo ważne sprawy. emigruję do Francji za kilka tygodni więc wiecie.

[ Dodano: Pon Cze 09, 2008 16:27 ]
oops sorry. ten internet :/


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 12 cze 2008, 16:15 
Offline
Dobry duch
Dobry duch

Dołączył(a): 21 gru 2007, 16:30
Posty: 75
Lokalizacja: Lublin
Gdybym był sprawny...
Jakoś nie mogę sobie tego wyobrazić. Tak bardzo „zrosłem się” z niepełnosprawnością, że stało się ono jakby częścią mojej osoby.
Często zazdroszczę sprawnym, że mogą chodzić, biegać i wykonywać wiele innych czynności, czyli mogą w pełni korzystać z życia.
A ja bujam się na swojej huśtawce życia tak by było znośnie i inni wytrzymali ze mną. :hustawki:
Życzę wszystkim by spotykali tylko optymistów, z nimi wszystko jest jaśniejsze. :tujestem:


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 14 cze 2008, 15:16 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 22 kwi 2007, 20:41
Posty: 9350
Imię: Marta
Ja często sobie wyobrażam jak to by było jak bym była pełnosprawna. Jak :?: Na pewno dużo lepiej, niż teraz. I tak jak Raul napisał marzenia i wiara w to, że będzie lepiej, dają mi jakikolwiek sens życia, bo innego nie mam. Zastanawiam się tylko co będzie jak i to strace...

_________________
Obrazek
Aniołek (11.02.2010r. - 7tc.) :cry:
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 20 sie 2008, 15:51 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 29 sie 2007, 13:54
Posty: 947
Lokalizacja: Wielkopolska
Gdybym była sparana...nie poznałabym tych ludzi, których znam. Pewnie byłabym zupełnie inną osobą, a zawód to albo psycholog albo nauczycielka. Marzyłam niegdyś o tym aby być nauczycielka.
No ale nie stety, lepiej nie gdybać i łapac te piękne chwile i cieszyć sie tym, co mamy. choc jest to okropnie trudne.

_________________
Zapraszam na mój blog:
www.piekne-chwile.blogspot.com
Pozdrawiam serdecznie :-))


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 23 sie 2008, 23:30 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 11 lip 2006, 14:50
Posty: 3256
Lokalizacja: Góry Stołowe
Imię: Tomek
Na pewno byłbym dobrym gitarzystą i fotografem :wink: Nie do końca sprawne ręce mocno ograniczają obie "profesje". Ale i tak uwielbiam "zabawy" z gitarą i aparatem fotograficznym.
Co jeszcze? Na pewno nie byłbym sam...
Na pewno życie byłoby lepsze. No ale - to tylko gdybanie.


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 25 sie 2008, 18:00 
Offline
Moderator
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 25 lip 2006, 15:57
Posty: 7234
Lokalizacja: Skarżysko-Kamienna
Imię: Katarzyna
nie chce o tym myślec jestem jaka jestem inna nie będeę mam masę marzeń które spełniam.... nie wszysko mogę robić ale trudno gdybym była zdrowa itak była bym za niska na to, za gruba na to, za cuda na tamto.... zawsze coś by się znalazło.... więc po co mam się dobijać?


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 27 sie 2008, 20:45 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 14 wrz 2007, 20:36
Posty: 3535
...to pewnie byla bym jeszcze bardziej szalona niz jestem i nic nie bylo by w stanie ograniczyc szalenstw ktore gdzes mi chodza po glowie, a tk to moge sobie tylko pewne rzeczy wyobrazic, choc jak to sie mowi dl chcacego nic trudnego...

_________________
szczęście to piórko na dłoni...


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 27 sie 2008, 22:06 
Offline
Moderator
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 8 lip 2006, 23:32
Posty: 5744
Lokalizacja: Bytom
Imię: Zbyszek
Gdybym był sprawny to pewnie by była przede mną wspaniała przyszłość

_________________
Wszystkim miłych chwil na forum, życzę
Jesteście wspaniali
http://www.artniepelnosprawny.fora.pl/

Bytom - Rozbark


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 28 sie 2008, 08:23 
Offline
Junior Admin
Junior Admin
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 21 lut 2007, 13:59
Posty: 5250
Lokalizacja: Mysłowice
Imię: Agnieszka
zibi napisał(a):
Gdybym był sprawny to pewnie by była przede mną wspaniała przyszłość

Ja chyba jestem sprawna, ale żadnej wspaniałej przyszłości przed sobą nie widzę.

_________________
"Jesteś dzieckiem wszechświata nie mniej niż drzewa i gwiazdy, masz prawo być tutaj" Desiderata, Baltimore 1692 r.
Ty [you] również.....


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 30 sie 2008, 16:49 
Offline
Dobry duch
Dobry duch

Dołączył(a): 24 sie 2008, 15:15
Posty: 44
Lokalizacja: Tomaszów Mazowiecki
Gdybym była sprawna..wolę o tym nie myśleć...


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 6 wrz 2008, 18:58 
Offline
Mile widziany
Mile widziany
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 6 mar 2008, 10:23
Posty: 216
Lokalizacja: Gdańsk
A może właśnie Raul ma pole do popisu i skoro nie ma hokeja dla niepełnosprawnych, to może właśnie on by ją stworzył. Popatrzcie, światła też kiedyś nie było, ale znanazł się taki, który wynalazł żarówkę i... światło jest i w dodatku jest już czymś normalnym. Po prostu pstryk. A teraz przykład z mojego życia: prawie nic nie widzę a maluję obrazy (grafika komputerowa) i fotografuję. Własnej mamy nie mogę rozpoznać z odległości 2m a robię sama zdjęcia przedmiotów, które sprzedaję na allegro, fotografuję przyrodę i inne rzeczy o których mówią mi widzący. Poza tym czytam książki (eboki), korzystam z komputera przy pomocy programu mówiącego. W zasadzie niepełnosprawni mogą robić wszystko i zamiast mówić "nie mogę" warto zadać sobie pytanie "jak?". A gdyby przeszkodą w utworzeniu hokeja dla niepełnosprawnych był fakt, że hokej oparty jest o jazdę na lodzie, to może Raul mógłby wymyślić robienie tego na innym podłożu (śnieg, piasek...) i byłby wynalazcą nowj odmiany hokeja. A może dobrym pomysłem byłoby utworzenie drużyny hokejowej z osób niesłyszących,albo niewidomych i słabowidzących? Ja bym chciała czegoś takiego spróbować.

_________________
Dbaj o światło w swoim sercu, a żarówka i tak Ci wysiądzie.
Elektryk fyfraniec. :)


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 6 wrz 2008, 21:30 
Offline
Administrator Główny
Administrator Główny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 cze 2006, 11:33
Posty: 5343
Lokalizacja: Opole
Imię: Ewa
Kasiu, bardzo dobrze prawisz :) Niemożliwe staje się możliwe, jeśli bardzo tego chcemy i potrafimy o to zawalczyć.

_________________
Obrazek Piszę poprawnie po polsku.


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 21 gru 2008, 00:13 
Offline
Pisarz
Pisarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 13 gru 2008, 20:59
Posty: 541
Lokalizacja: szczecin
Nie wiem,co by było,gdybym była sprawna.Może niekoniecznie byłoby wspaniale...Przecież nie wszyscy pełnosprawni mają wspaniałe życie...ja kocham moje życie takie,jakie jest.Mam dwóch synów i to jest najważniejsze.Są moim szczęściem. :smile:


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 21 gru 2008, 14:44 
Offline
Moderator
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 11 mar 2007, 15:50
Posty: 4299
Lokalizacja: Okolice Wrocka
Gdybym byla zdrowa to moje zycie wygladalo by inaczej. Przypuszczam ze bylabym typem imprezowiczki. :) A jeszcze gdybym niala taki charakter jak teraz to juz w ogole,by mnie wszyscy uwielbiali i bylabym rozchwytywana. :) Ale charakter ksztaltuje sie od urodzenia i na to wplywa bardzo wiele czynnikow.

_________________
Bierz życie jakim jest i ciesz sie chwila, bo ona ulotna potrafi być.


Ostatnio edytowano 21 gru 2008, 14:44 przez buziaczek, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 21 gru 2008, 14:47 
Offline
Pisarz
Pisarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 5 gru 2008, 18:21
Posty: 1036
Cytuj:
A jeszcze gdybym niala taki charakter jak teraz to juz w ogole,by mnie wszyscy uwielbiali i bylabym rozchwytywana.

Ty juz se tak nie wlewaj ;P

Co do samego tematu... to pewnie nic by sie nie zmienilo w moim ztciu poza tym ze bym duzo wiecej np ludzi do siebie przyciagal ;]

_________________
Cały czas pod górkę, ale pomalu do przodu !


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 22 gru 2008, 15:36 
Offline
Mile widziany
Mile widziany

Dołączył(a): 13 gru 2008, 21:44
Posty: 277
Adi85, i tak przyciagasz ;p


Góra
 Zobacz profil  
 

Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 24 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do: