Witamy na Ogólnopolskim Forum Osób Niepełnosprawnych. Kliknij tutaj, aby się zarejestrować

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 185 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5 ... 10  Następna strona
 

Czy jesteś za eutanazją?
Tak 52%  52%  [ 35 ]
Nie 33%  33%  [ 22 ]
Nie mam zdania 15%  15%  [ 10 ]
Liczba głosów : 67

Autor Wiadomość
PostNapisane: 13 lip 2006, 18:23 
Offline
Administrator Główny
Administrator Główny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 cze 2006, 10:33
Posty: 5285
Lokalizacja: Opole
Imię: Ewa
Znalazłam bardzo ciekawy wiersz - nie jest on mojego autorstwa, więc nie podpisuję się pod nim. Wiersz ten jednak porusza bardzo ważny temat - eutanazję. Czy mamy prawo uśmiercać? Czy możemy zabijać życie, które dał Bóg? Czy człowiek może odebrać innemu życie?
Przeczytajcie proszę ten wiersz:

Wyjedźmy proszę do Holandii
A gdy już przekroczymy granicę
Strzel mi w łeb.

Nikt nie będzie Cię za to ścigał
To nie będzie zabójstwo, lecz eutanazja
Tam dozwolona

Zostawię Ci list i testament
Są potwierdzone notarialnie, tam zawarłem,
Że proszę Cię o ten czyn

Wolałem to zrobić póki jeszcze byłem zdrowy
Bo za chwilę stanę się wrakiem człowieka
Nieuleczalnie chorym

Takie życie nie ma sensu, wiesz dobrze
Tyle jest we mnie zła, którego nie potrafię powstrzymać
Że to boli

Ja cierpię i nic na to nie poradzę
Nikt nie jest w stanie mi pomóc, może tylko Ty
Kończąc ze mną

Nie pytaj, dlaczego sam tego nie zrobię
To proste, samobójcy idą do piekła
Piekło mam tutaj

Spakuj, więc szybko paszport, parę ciuchów
Bilety już kupiłem, polecimy pierwszą klasą
Raz się umiera!

Broń zdobędziemy na miejscu, to nie kłopot
Zamknę oczy, a Ty wpakujesz mi w głowę kilka kul
Tak dla pewności

To musisz być właśnie Ty, wiem doskonale,
Że tylko Ciebie nie skrzywdzę, kiedy szaleństwo
Całkiem mnie dopadnie

A kiedy już będzie nareszcie po wszystkim
Rzuć na zwłoki świeże tulipany, najlepiej czerwone
I tak zostaw

A potem zapomnij o mnie, nigdy nie wspominaj
Spal na popiół wszystkie pamiątki, jakie trzymasz
Nie jestem wart pamięci

Chodź już, taksówka czeka i nie patrz tak na mnie
To przemyślana decyzja, uratujesz mnie w ten sposób
Od marnego życia

Myślisz, że to mi przejdzie, że jutro będzie lepszy dzień?
Może masz rację, ale ja nie chcę ryzykować
Chodź, Amsterdam czeka...

autor nieznany

_________________
Obrazek Piszę poprawnie po polsku.


Ostatnio edytowano 1 wrz 2006, 15:08 przez Niepokorna, łącznie edytowano 3 razy

Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 14 lip 2006, 15:48 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 11 lip 2006, 13:50
Posty: 3255
Lokalizacja: Góry Stołowe
Imię: Tomek
Kolejne trudne zagadnienie. Miom zdaniem eutanazja powinna być stosowana, ale tylko i wyłącznie w niektórych przypadkach. Przykład: facet (nie mam tu na myśli kogoś konkretnego) przez lata podłączony do sprzętu, który utrzymuje go przy życiu, przy czym wiadomo, że już nigdy nie będzie żył o własnych siłach - czy jest sens dalszego cierpienia? Nie! A do tego jeszcze cenny sprzęt mógłby w tym czasie uratować inne istnienie ludzkie. No nie wiem co o tym myślicie. Piszcie, rozwińmy ten temat bo jest godny uwagi.


Ostatnio edytowano 1 wrz 2006, 15:08 przez Tomek, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 14 lip 2006, 23:48 
Offline
Dobry duch
Dobry duch
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 6 lip 2006, 22:19
Posty: 63
Lokalizacja: Giżycko
Trudno odpowedzec na pytanie bo nic w zyciu nie ma czrno białe tylko wszczystko jest zmieszane.Odpowiem ze czasem jestem optymista pesymista i realistka

_________________
ŻYCIE I ŚMIERĆ TO JEDNOŚĆ TRWAJĄ TAK POD POD POSTACIĄ ISTNIENIA


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 15 lip 2006, 05:20 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 11 lip 2006, 13:50
Posty: 3255
Lokalizacja: Góry Stołowe
Imię: Tomek
Powiem tak: będąc na miejscu człowieka, o którym pisałem wcześniej i mając świadomość swojej "przyszłości" wolałbym umrzeć od razu niż męczyć się bez nadziei na normalne życie.


Ostatnio edytowano 1 wrz 2006, 15:09 przez Tomek, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 16 lip 2006, 08:06 
Offline
Dobry duch
Dobry duch
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 1 lip 2006, 07:36
Posty: 44
Lokalizacja: Nysa
Jako czlowiek i jednoczesnie chrzescijanin nie jestem za eutanazja.To Bog nam daje zycie i tylko Bog nam je moze odebrac.Moze to glupie ale uwazam ze cierpienie tez jest darem ktore trzeba przyjac.Po za tym trzeba wierzyc w cuda.Ja sam mialem w swoim zyciu tzw sytuacje beznadziejne,ale sie udalo i dzisiaj moge z wami rozmawiac :-D


Ostatnio edytowano 1 wrz 2006, 15:11 przez Tread, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil  
 

...
PostNapisane: 17 lip 2006, 20:18 
Offline
Dobry duch
Dobry duch
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 12 lip 2006, 14:24
Posty: 68
Lokalizacja: Świętochłowice
w 80% jestem za eutanazją. Znam kobietę, która niegdyś tryskała energią i było jej wszędzie pełno. Teraz leży po wylewie; nie rusza się, nieudolnie próbuje mówić, wydobywa się tylko bełkot, który rozumieją wyłącznie najbliźsi. Co z takiego życia? Czuje się winna, że jest ciężarem dla swej rodziny. Patrzy w sufit i siusia pod siebie. Masakra.


Ostatnio edytowano 1 wrz 2006, 15:09 przez Alusiaa, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 18 lip 2006, 07:53 
Offline
Dobry duch
Dobry duch
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 1 lip 2006, 07:36
Posty: 44
Lokalizacja: Nysa
Owszem, zdazaja sie przypadki w ktorych dana osoba jest w naprade ciezkim stanie, ale zdarzaja sie rowniez przypadki calkowitego uzdrowienie nawet z takich ciezkich stanow.Po za tym nie zapominajmy ze eutanazja to jest usmiercanie.Nie zniosl bym mysli ze zabilem kogos kto moglby wyzdrowiec. Negatywne diagnozy lekarzy tez sie nie sprawdzaja - NA SZCZESCIE :-D


Ostatnio edytowano 1 wrz 2006, 15:11 przez Tread, łącznie edytowano 2 razy

Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 18 lip 2006, 14:04 
Offline
Dobry duch
Dobry duch
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 6 lip 2006, 22:19
Posty: 63
Lokalizacja: Giżycko
Witam ale naszym kraju(i nie tylko) rządzi pieniądz.Wystarczy ze ktos by miał wysoką polise na zycie albo odrazu spisany destament w ktorym by były rozdzelone srodki pieniezne o pokaznej sumce.Wowczas roznie bywa rodzina moze przekuic lekarza pielegniarke zeby dac ten ostatni zastrzyk.Tak ktos by powedzał ze podpisuje na to zgode osoba ktorej ma byc podany srodek.Przeciez mozna podac wniosek o własnowolnienie i wszystko sie uda jesli ma sie szerokie plecy wtedy taka osoba nie ma prawa głosu.Bądz tez jakos tą os zamanipulowac wywzec nacisk aby podpisała tą zgode.Dlatego nie jestem za autanazja bo umrą ci ktorzy mogli by zyc.Pozdrawiam

_________________
ŻYCIE I ŚMIERĆ TO JEDNOŚĆ TRWAJĄ TAK POD POD POSTACIĄ ISTNIENIA


Ostatnio edytowano 1 wrz 2006, 15:10 przez Hator, łącznie edytowano 2 razy

Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 18 lip 2006, 17:54 
Offline
Moderator
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 8 lip 2006, 22:32
Posty: 5742
Lokalizacja: Bytom
Imię: Zbyszek
Eutanazja, no cóż trudny wybór,może kiedyś trzeba podjąć taką decyzje; szkoda tylko że człowiek schorowany nie będzie mógł sam wybrać tylko będą decydować inni o twym losie; skazując cię w ten sposób na długie cierpienie aż ktoś powie tak.


Ostatnio edytowano 1 wrz 2006, 15:12 przez zibi, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 25 lip 2006, 15:08 
Offline
Administrator Główny
Administrator Główny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 cze 2006, 10:33
Posty: 5285
Lokalizacja: Opole
Imię: Ewa
Widzę, że zdania są podzielone.
Tak naprawdę jeśli chodzi o nas, mówimy "Tak", gdyż chcemy sami o sobie decydować, ale co, jeśli chodzi o naszych przyjaciół czy rodziny? Czy ich decyzja, by umrzeć jest do zaakceptowania? Dla mnie nie, nie mogłabym znieść myśli, że ktoś sam sobie odbiera życie. Ale gdybym ja była na jego/jej miejscu, pewnie myślałabym inaczej... "Moje życie, mogę zrobić z nim co zechcę".
Dlatego też trudno mi wypowiedziec się jednoznacznie na to pytanie.

_________________
Obrazek Piszę poprawnie po polsku.


Ostatnio edytowano 1 wrz 2006, 15:13 przez Niepokorna, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 25 lip 2006, 15:38 
Offline
Moderator
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 8 lip 2006, 22:32
Posty: 5742
Lokalizacja: Bytom
Imię: Zbyszek
Ewo a gdybyś przeczuwała jak bardzo cierpi bliska ci osoba i tylko od ciebie by zależało by skrócić te cierpienia, to jaką podjełabyś decyzję w imię przyjażni czy miłości


Ostatnio edytowano 1 wrz 2006, 15:13 przez zibi, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 25 lip 2006, 17:46 
Offline
Administrator Główny
Administrator Główny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 cze 2006, 10:33
Posty: 5285
Lokalizacja: Opole
Imię: Ewa
Nie. To Bóg daje życie i Bóg je odbiera. Nie chcę być tutaj zbyt religijna, ale uważam, że człowiek człowiekowi nie może, a raczej nie powinien odbierać życia.
Ja bym miała do końca życia wyrzuty sumienia.

_________________
Obrazek Piszę poprawnie po polsku.


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 25 lip 2006, 18:10 
Offline
Moderator
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 8 lip 2006, 22:32
Posty: 5742
Lokalizacja: Bytom
Imię: Zbyszek
Masz rację Ewo, ale my chrześcijanie czasem w życiu wolimy patrzeć jak ktoś cierpi niż mu pomóc, taka już nasza mentalność, zasłaniamy się religią by uniknąć odpowiedzialności


Ostatnio edytowano 1 wrz 2006, 15:14 przez zibi, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 25 lip 2006, 18:34 
Offline
Administrator Główny
Administrator Główny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 cze 2006, 10:33
Posty: 5285
Lokalizacja: Opole
Imię: Ewa
zibi napisał(a):
my chrześcijanie czasem w życiu wolimy patrzeć jak ktoś cierpi niż mu pomóc

Pomóc? Pomóc komuś umrzeć? To nie jest pomoc, to odbieranie komuś życia. To samo może powiedzieć morderca: pomogłem mu umrzeć, bo mnie o to poprosił.
Pewne wydarzenia sprawiają, że przestajemy myśleć realistycznie, skupiamy się na swoim kalectwie, swoim cierpieniu. Ktoś mi kiedyś napisał, że gdyby miał wypadek i miałby do końca życia być na wózku, wolałby umrzeć niż żyć. A ja myślę, ilu szczęśliwych ludzi jest na wózkach? Tych, którzy nie poddają się przy pierwszym ciosie (np. Ośrodek Sajgon, o którym pisała Hator), a którzy sobie całkiem nieźle radzą w życiu.
Co innego, jesli ktoś jest w śpiączce, jego podstawowe funkcje podtrzymuje respirator - wtedy można się zastanowić czy warto przedłużać mu/jej życie.

_________________
Obrazek Piszę poprawnie po polsku.


Ostatnio edytowano 1 wrz 2006, 15:14 przez Niepokorna, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 26 lip 2006, 15:06 
Offline
Częsty bywalec
Częsty bywalec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 cze 2006, 21:34
Posty: 112
Lokalizacja: Warszawa
Ja uważam (podobnie zresztą jak Ewa), że to Bóg decyduje o losie człowieka. Pewno, że jest czasem ciężko patrzeć na drugiego bliźniego jak cierpi. Mimo to, powinniśmy właśnie w takich momentach dostrzegać sens cierpienia, życia każdego człowieka. Zastanowić się też, co możemy jeszcze zrobić dla "niego" i dla innych - dobrego (może również dla siebie samego?)... Bóg daje po to cierpienie, abyśmy na chwilę się zatrzymali nad swoim życiem (bo w dzisiejszych czasach jest naprawdę trudno :() i spróbowali coś zmienić ku dobremu, szczęściu i w dążeniu osiagnięcia "biletu" do Bram Niebieskich :) Pozdrawiam.


Ostatnio edytowano 1 wrz 2006, 15:14 przez Gosiaczek, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 26 lip 2006, 17:40 
Offline
Moderator
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 8 lip 2006, 22:32
Posty: 5742
Lokalizacja: Bytom
Imię: Zbyszek
Ewo, mordercy to ludzie którzy dokonują eustanazji na ludziach którzy chcą żyć a z jakiegoś tam powodów muszą umierać to to jest grzechem ale my mówimy o cierpiących. Nawet schorowane zwierzęta się dobija by nie cierpiały


Ostatnio edytowano 1 wrz 2006, 15:15 przez zibi, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 26 lip 2006, 17:51 
Offline
Administrator Główny
Administrator Główny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 cze 2006, 10:33
Posty: 5285
Lokalizacja: Opole
Imię: Ewa
zibi napisał(a):
Ewo, mordercy to ludzie którzy dokonują eustanazji na ludziach którzy chcą żyć

Tak, ale mordercą jest każda osoba, która zabija człowieka. A eutanazja to nic innego jak morderstwo. Ja absolutnie nie zgodziłabym się nikomu odbierać życia, uważam, że życie jest darem od Boga i to Bóg powinien decydować o tym, kiedy ma go odebrać.
Może to religijnie brzmi trochę, ale akurat w tej kwestii mam takie zdanie.

_________________
Obrazek Piszę poprawnie po polsku.


Ostatnio edytowano 1 wrz 2006, 15:16 przez Niepokorna, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 26 lip 2006, 18:45 
Offline
Moderator
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 8 lip 2006, 22:32
Posty: 5742
Lokalizacja: Bytom
Imię: Zbyszek
Ewo, nie podważam religijnych poglądów, jednakże zmienia się poglądy gdy takiemu cierpiącemu patrzy się w oczy i widzisz tylko mgłę a na twarzy grymas cierpienia i krew mnie zalewała że kochanej osobie nie mogłęm pomóc


Ostatnio edytowano 1 wrz 2006, 15:16 przez zibi, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 27 lip 2006, 16:03 
Offline
Moderator
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 25 lip 2006, 14:57
Posty: 7175
Lokalizacja: Skarżysko-Kamienna
Imię: Katarzyna
Każdy z was ma swoje racje... i rozumiem wasze punkty widzenia, ale ja bym nie chciała żeby ktoś podejmował taka decyzje w stosunku do mnie. Kiedy sięe urodziłam powiedzieli ze sie do niczego nie będę nadawać, a mówię, myślę, zdałam maturę, pisze wiersze, opowiadania...

A jak by ktoś odpiął wtedy rurki i wywalił mnie na śmietnik?


Ostatnio edytowano 7 mar 2010, 15:51 przez Katarzyna Metzger, łącznie edytowano 2 razy

Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 27 lip 2006, 16:30 
Offline
Moderator
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 8 lip 2006, 22:32
Posty: 5742
Lokalizacja: Bytom
Imię: Zbyszek
Kasiu nie jestem potworem, ale cierpienie ludzkie oblewa mnie potem że nic nie można zrobić


Góra
 Zobacz profil  
 

Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 185 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5 ... 10  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Prince i 0 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do: