Witamy na Ogólnopolskim Forum Osób Niepełnosprawnych. Kliknij tutaj, aby się zarejestrować

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 30 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2
 

Autor Wiadomość
PostNapisane: 14 gru 2011, 21:26 
Offline
Pisarz
Pisarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 14 sie 2011, 12:47
Posty: 933
Lokalizacja: Łódż
Imię: Adrianna
No to xwilku w sumie już Ci odpowiedział co narzuca mi kościół, a jak jeszcze nie zaspokoiłam Twojej ciekawości ,to odsyłam do wątku " Przesadna ingerencja Kościoła w nasze życie" , po prostu nie chce się powtarzać.


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 14 gru 2011, 23:17 
Offline
Dobry duch
Dobry duch

Dołączył(a): 11 paź 2010, 21:33
Posty: 81
Imię: Krzysiek
Osobiście religii nie chciałbym usuwać ze szkół, ale w każdej powinien być zatrudniony nauczyciel etyki.
Problem eutanazji, hmm... sam mam czasem mieszane uczucia, czy warto jest ratować czyjeś życie, pomimo, że i tak osoba będzie, bez świadomości, potrzebowała stałej opieki, a po śmierci opiekuna, wyląduje w DPS-ie, gdzie nikt się o nią nie zatroszczy, z drugiej strony sumienie mówi "Każdy ma prawo żyć!".

_________________
Nie potrzebuję magistra, profesora lecz... człowieka


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 15 gru 2011, 01:20 
Offline
Przyjaciel od serca
Przyjaciel od serca

Dołączył(a): 7 kwi 2010, 23:13
Posty: 389
Lokalizacja: Wielkopolska
Imię: Mariusz
xWilku napisał(a):
Już pisałem gdzieś o tym, to powtórzę - w moim przypadku pozbawia się mnie prawa do stanowienia o swoim życiu, piszę o prawie do eutanazji (jakby co) przez dogmaty kościelne i bojaźni innych w Polsce długo takiego prawa nie będzie, dwa to monopol kościoła na pochówki i co za tym idzie konieczność pochówku na cmentarzu katolickim, a to z kolei wiąże się z opłatą dla proboszcza według stawki co łaska czyli niemniej niż.
Problem etyki w szkole mnie bezpośrednio nie dotyczy, za to dotyczy moich znajomych - nie będę się już w tym zakresie rozpisywał powiem tylko tyle, religia wont ze szkół do przykościelnych salek katechetycznych.

Więcej w temacie tu http://www.ofon.net/przesadna-ingerencja-kosciola-w-nasze-zycie-t6646.html?hilit=przesadna%20ingerencja


Problem eutanazji jest zbyt złożony, żeby rozpatrywać go tylko w kategoriach kościelnych i nie dotyczy to tylko Polski, lecz wielu krajów. Jeżeli już kogoś pozbawiamy prawa do śmierci to tylko osoby sparaliżowane. Reszta doskonale poradzi sobie z zakończeniem życia bez dodatkowych formalności.

Nie wiem jak tam u Ciebie. W moim mieście jest cmentarz komunalny. Chowają wszystkich i z księdzem i bez księdza. A opłaty idą do gminy. Ksiądz na pogrzebie to oczywiście dodatek związany z wyznawaniem wiary przez zmarłego, więc trudno żeby mówić tu o monopolu.

Religia w szkołach może się nie podobać lub podobać. ale z ekonomicznego punktu widzenia bardziej bym wołał żeby była w szkołach, dlatego że mogły by one na tym finansowo skorzystać.

Nadal nie widzę powodów do robienia rewolucji.


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 15 gru 2011, 09:21 
Offline
Pisarz
Pisarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 23 sie 2010, 22:04
Posty: 1685
Lokalizacja: Earth
Imię: Miroslaw
mariano napisał(a):
Problem eutanazji jest zbyt złożony

Właśnie, pomimo tego uprościłeś sobie zagadnienie - gdzieś kiedyś wpadł mi film dok. o Dr Kevorkianie, trochę przybliża kwestię eutanazji.
mariano napisał(a):
Nie wiem jak tam u Ciebie. W moim mieście jest cmentarz komunalny. Chowają wszystkich i z księdzem i bez księdza. A opłaty idą do gminy. Ksiądz na pogrzebie to oczywiście dodatek związany z wyznawaniem wiary przez zmarłego, więc trudno żeby mówić tu o monopolu.

Obyś się nie mylił, gdzieś ostatnio obiło mi się o uszy jakoby trzeba było coś proboszczowi odpalić pomimo nieuczestniczenia żadnego księdza w pochówku (przynajmniej na cmentarzu gdzie leżą moi bliscy). O pozycji opłat do gminy wiedziałem, mam za sobą organizację paru pogrzebów.
mariano napisał(a):
Religia w szkołach może się nie podobać lub podobać. ale z ekonomicznego punktu widzenia bardziej bym wołał żeby była w szkołach, dlatego że mogły by one na tym finansowo skorzystać.

Tego nijak nie rozumiem - jak na razie na wprowadzeniu religii do szkół skorzystał kościół na mocy konkordatu, pensje zamiast kuria płaci ministerstwo edukacji, to jaką ekonomię masz na myśli ?
Poza tym temat dotyczy narzucania światopoglądu niewierzącej mniejszości i akurat tu widzę jak najbardziej powód do rewolucji, a raczej uściślając powrót do poprzedniego stanu.
Trochę na ten temat :
http://www.racjonalista.pl/kk.php?s=710&q=Etyka.w.szkole.jako.zakladniczka.katechezy&PHPSESSID=do4temkhvc8qc9lau53tj3hqo1
i drugi ciekawszy:
http://www.racjonalista.pl/kk.php/s,2852
Stanowiska religia wont ze szkół nie zmienię, i jak już bym się miał nagiąć to religia powinna być na ostatniej godzinie lekcyjnej (tak było na początku) komu nie pasuje idzie do domu, ale żeby tak łatwo się od indoktrynacji nie wymigać, lekcje te sytuowane są pomiędzy innymi, lobby kościelne znakomicie dba o swoje interesy.

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 15 gru 2011, 22:39 
Offline
Przyjaciel od serca
Przyjaciel od serca

Dołączył(a): 7 kwi 2010, 23:13
Posty: 389
Lokalizacja: Wielkopolska
Imię: Mariusz
Cytuj:
Właśnie, pomimo tego uprościłeś sobie zagadnienie - gdzieś kiedyś wpadł mi film dok. o Dr Kevorkianie, trochę przybliża kwestię eutanazji.


To prawda. Uprościłem, bo ja tu tak jak każdy wyrażam własne zdanie. Od kombinowania i mocowania się z ustawą jest ustawodawca. Dla mnie sprawa jest nie do ruszenia i szczerze mówiąc obecne rozwiązanie całkowicie mi odpowiada.

Cytuj:
Tego nijak nie rozumiem - jak na razie na wprowadzeniu religii do szkół skorzystał kościół na mocy konkordatu, pensje zamiast kuria płaci ministerstwo edukacji, to jaką ekonomię masz na myśli ?


To też pisałem wcześniej, że trzeba pewne sprawy dopracować, tak żeby szkoły mogły na tym zarabiać. Szczerze uczyłem się religii na plebanii i w szkole i pamiętam jak kler szczędził na ogrzewaniu w zimie. Także również ze względów humanitarnych jestem za szkołą.

Linki przejrzę w wolnej chwili. Dziś tyle w skrócie.


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 16 gru 2011, 09:13 
Offline
Pisarz
Pisarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 23 sie 2010, 22:04
Posty: 1685
Lokalizacja: Earth
Imię: Miroslaw
mariano napisał(a):
To też pisałem wcześniej, że trzeba pewne sprawy dopracować, tak żeby szkoły mogły na tym zarabiać. Szczerze uczyłem się religii na plebanii i w szkole i pamiętam jak kler szczędził na ogrzewaniu w zimie. Także również ze względów humanitarnych jestem za szkołą.

No to uściślijmy - jesteś "humanitarny", ale konserwujesz obecny stan rzeczy, nie idzie to w parze ze zrozumieniem mniejszości niewierzącej, która słusznie podnosi ten temat.

A tak ze wspomnień - też miałem okazję porównać lekcje w przykościelnej salce katechetycznej z tymi w szkole - kościół mieliśmy na górce (150 m n.p.m.) otoczony lasem, w zasadzie miło wspominam, szczególnie zabawy przed lekcją (tłukliśmy się kijkami z lasu, miały imitować miecze świetlne, w zimę było zjeżdżanie na butach z górki). Fakt w zimę za ciepło w salce nie było, ale młodzi byliśmy to nieszczególnie przeszkadzało. Po wprowadzeniu religii do szkół całość straciła swój niepowtarzalny klimat, lekcja religii zubożała w odbiorze, była to koleina lekcja w szkole i nic więcej - tak zapamiętałem ową rewolucję, "religia do szkół publicznych".

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 18 gru 2011, 02:01 
Offline
Przyjaciel od serca
Przyjaciel od serca

Dołączył(a): 7 kwi 2010, 23:13
Posty: 389
Lokalizacja: Wielkopolska
Imię: Mariusz
Bo ja jestem wewnętrznie rozdarty. Nie jestem ani wierzący ani niewierzący.
I przez to mam w tej sprawie pełno odcieni szarości. Czasami tez bym chciał tak wszystko prosto widzieć (białe-czarne).


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 18 gru 2011, 11:24 
Offline
Pisarz
Pisarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 23 sie 2010, 22:04
Posty: 1685
Lokalizacja: Earth
Imię: Miroslaw
Wiara czy nie wiara niema nic wspólnego z poszanowaniem demokracji, gdzie w rozwiniętych systemach tego typu przede wszystkim oprócz szanowania wyboru większości szanuje się mniejszości, w wypadku religii w szkołach to poszanowanie jest zaburzone z uwagi na trudności w wyborze alternatywy.
Na dzień dobry dziecko zapisywane jest na lekcje religii czy to się rodzicom podoba czy nie, jak się nie podoba to musi taki wystosować pisemnie brak zgody na uczęszczanie dziecka w lekcjach religii, najlepiej uzasadniając taki wybór - lipa, zwykle tak było, że jak ktoś chce w czymś uczestniczyć sam się zapisuje.

Nawiasem mówiąc jeszcze parę lat temu stałem w podobnym okraku jak Ty - pomiędzy wiarą, a niewiarą przeważyło to drugie
dzięki dziełu "szatana" :wink: jakim jest internet, który daje możliwości poznawania i analizy dość pokaźnej wiedzy dotyczącej historii wierzeń jak i odkryć naukowych obalających cuda, [historia życia na ziemi (paleontologia)],. Do tzw. białe-czarne dochodzi się stopniowo pod jednym warunkiem , warunek to otwarty analityczny umysł i odwaga do zmiany oprogramowania jakim większość z nas za młodu została oprogramowana, mówiąc w prost narzucone za młodu schematy myślowe i strach przed ewentualnym potępieniem skutecznie większości blokuje analizę i poznanie szerszego spojrzenia na wierzenia, które w swojej konsekwencji sankcjonują istnienie Boga jak kol wiek ten Bóg by się nazywał.

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 17 sty 2012, 18:07 
Offline
Pisarz
Pisarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 sie 2009, 09:47
Posty: 1602
Lokalizacja: woj. opolskie.
Imię: Ewa
Nie- Polska to państwo wyznaniowe- nie świeckie. Świeckie tylko z nazwy.

_________________
Smutek mam we krwi...


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 15 lut 2012, 18:02 
Offline
Dyskutant
Dyskutant
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 2 paź 2011, 18:40
Posty: 405
Lokalizacja: Polska B,Ściana Wschodnia :)
Imię: krzysiek
A mnie nikt nie zindoktrynował w dzieciństwie.Pamiętam lekcje religii z początku podstawówki,odbywały się w szkole,tylko że w sobotę i jak już wikary nie dojechał to jakaś nauczycielka sie nami zajmowała.Gdy religia już była nauczana w szkołach to też nie było narzucania niczego.Corocznie organizowane były piesze pielgrzymki do tego miejsca http://www.sanktjanow.sandomierz.opoka.org.pl/ Jako jedyny z klasy nie chodziłem bo mi się nie chciało i nie miałem problemów z katechetką.Gdy oni szli na pielgrzymkę ja miałem dzień lub dwa wolne od szkoły,choć i tak czasem włóczyłem się po szkole,ale przecież nikt nie prowadził lekcji tylko ze mną,z jedną osobą.
Na lekcjach religii liczyła się wiedza a nie to w co kto wierzy,nie sprawdzał nikt obecności w Kościele.
Sprawdzana była tylko gdy były przygotowania do bierzmowania bo nad zalew się uciekało,ale za to miałem problem ze zdaniem egzaminu.
Wymagająca była ta nasza katechetka,ale tylko liczyła się wiedza,biografie świętych.
W podstawówce wszędzie mnie było pełno,jak powstało ZHP to od razu byłem chętny i do wszelkich inicjatyw choć nieraz wymagało to poświęcenia.Zostawanie do nocy po lekcjach,maszerowanie 3 kilometry o 11 w nocy do Kościoła gdy były warty harcerzy przy Grobie Jezusa na Wielkanoc,robienie jakiś przedstawień po lekcjach itp.
Mówię o tym bo to czasem jakoś się łączyło siłą rzeczy z religią,z Kościołem i nikt mnie za to nie nagrodził dobrą oceną na lekcji religii,ale też nie zmuszał do tych pielgrzymek choć to bywało w dzień powszedni i w godzinach lekcyjnych. Pełna uczciwość moim zdaniem,ale jak chodzi o wiedzę to sypały się złe oceny,bez względu na to czy się gdzieś udzielałem poza lekcjami.
No i jestem zdania że nie było narzucania niczego i myślę że teraz dzieci mają podobnie albo i większy luz.
A Polska nie jest wyznaniowa bo mało ludzi wyznaje tą wiarę,to że kogoś ochrzcili nic nie znaczy.Kościoły podobno pustoszeją,Biskupi nie mają nic do gadania w polityce,mogą tylko ponarzekać na Mszach lub u Rydzyka. A teraz mówi się o likwidacji Funduszu Kościelnego.


Góra
 Zobacz profil  
 

Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 30 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do: