Witamy na Ogólnopolskim Forum Osób Niepełnosprawnych. Kliknij tutaj, aby się zarejestrować

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 119 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5, 6  Następna strona
 

Autor Wiadomość
PostNapisane: 10 lut 2011, 20:37 
Offline
Częsty bywalec
Częsty bywalec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 29 paź 2009, 14:49
Posty: 177
Lokalizacja: łódzkie
Zastanawiam się nad tym czy ja jako osoba niepełnosprawna ( Już...) mam prawo do... miłości, życia w społeczeństwie. Powątpiewam w to..., bo mi osobiście jest wstyd pokazywać się na ulicy. Kiedyś chodziłam do teatru, do kina, na spotkania ze znajomymi... A teraz? Odkąd stałam się 'on' musiałam zrezygnować z normalnego życia. A może to i była moja decyzja? Ale spowodowana wstydem. Jestem wybrakowanym człowiekiem. Niby mam wiele, ale i tak jestem beznadziejna. Czuję, że mnie nie ma. Został na mnie wydany wyrok: moja choroba postępuje i nie mogę mieć dzieci. Obawiam się... tzn, sama już nie wiem...


Ostatnio edytowano 16 mar 2011, 19:41 przez Katarzyna Metzger, łącznie edytowano 2 razy
Brak dużych liter...


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 10 lut 2011, 21:03 
Offline
Pisarz
Pisarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 7 wrz 2010, 13:34
Posty: 1226
Lokalizacja: wieś w wielkopolsce
Imię: Ewa
Oczywiście, że mają prawdo. Nawet zwierzęta mają prawo do chodzenia po ulicy oraz do uczuć. Mamy ograniczenia to jasne, ale to nie znaczy, że nie możemy nic - problem tkwi w Nas.

_________________
"[b]tak tak - tam w lustrze
to niestety ja
tak tak - ten saaaaam
[/b] - Grzegorz Ciechowski - "tak tak to ja"


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 10 lut 2011, 21:41 
Offline
Pisarz
Pisarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 29 maja 2010, 17:34
Posty: 544
Lokalizacja: Polska
Imię: Piotr
Odmawianie sobie czego kolwiek z powodu wstydu jest śmieszne, im szybciej to zrozumiesz tym dla Ciebie lepiej, sama sobie tworzysz barierę.


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 11 lut 2011, 08:45 
Offline
Częsty bywalec
Częsty bywalec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 29 paź 2009, 14:49
Posty: 177
Lokalizacja: łódzkie
piotr79 napisał(a):
Odmawianie sobie czego kogokolwiek z powodu wstydu jest śmieszne, im szybciej to zrozumiesz tym dla Ciebie lepiej, sama sobie tworzysz barierę.
Pewnie masz racje, od zawsze mówiono na mnie 'kaktus'. Chodzi o to, że od zawsze byłam poniekąd odludkiem, ale to spowodowane było tym, że już w przedszkolu rówieśnicy traktowali mnie jak trędowatą. A rodzice z kolei mówili mi, że to moja wina.Teraz jestem takim dziwadłem...


Ostatnio edytowano 16 mar 2011, 18:53 przez Katarzyna Metzger, łącznie edytowano 1 raz
Brak dużych liter...


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 11 lut 2011, 11:15 
Offline
Pisarz
Pisarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 7 gru 2009, 00:31
Posty: 555
Imię: Jacek
Piszesz, Kanno:
Cytuj:
Zastanawiam się nad tym czy ja jako osoba niepełnosprawna ( Już...) mam prawo do... miłości, życia w społeczeństwie...
Zatem odpowiadam: Nie masz takiego prawa, bo sama je sobie odbierasz. A więc na własne życzenie pozbawiasz się go. Masz więc dokładnie to, co chcesz...


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 11 lut 2011, 12:04 
Offline
Dobry duch
Dobry duch

Dołączył(a): 28 kwi 2010, 09:19
Posty: 66
Imię: Justyna
Kanno doskonale to ujęłaś "kaktus", zdałam sobie sprawę, że też taka jestem i tak samo jak Ty. Uważam, że nie mam prawa być szczęśliwa, bo po co próbować jak od razu się zakłada porażkę. Szukam wymówek, by nie wychodzić z domu, nie nawiązywać kontaktów. Niby dobrze mi z samotnością, a jednak się nad tym faktem użalam. Kaktus :(

_________________
Obrazek


Ostatnio edytowano 16 mar 2011, 19:59 przez Katarzyna Metzger, łącznie edytowano 2 razy
literówki


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 11 lut 2011, 14:23 
Offline
Pisarz
Pisarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 7 wrz 2010, 13:34
Posty: 1226
Lokalizacja: wieś w wielkopolsce
Imię: Ewa
Kanno napisał(a):
rówieśnicy traktowali mnie jak trędowatą,
Mnie również ludzie tak traktują i to całe życie więc rozumiem, też miałam nie raz dość, ale zrozumiałam, że do ludzi trzeba wychodzić. W końcu znajdzie się ktoś kto nie będzie mnie tak traktował. Dla ludzi "inność" to szok trzeba ich z tym oswoić.

_________________
"[b]tak tak - tam w lustrze
to niestety ja
tak tak - ten saaaaam
[/b] - Grzegorz Ciechowski - "tak tak to ja"


Ostatnio edytowano 16 mar 2011, 19:18 przez Katarzyna Metzger, łącznie edytowano 1 raz
literówki


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 11 lut 2011, 19:29 
Offline
Częsty bywalec
Częsty bywalec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 29 paź 2009, 14:49
Posty: 177
Lokalizacja: łódzkie
Trurl napisał(a):
Piszesz, Kanno:
Cytuj:
Zastanawiam się nad tym czy ja jako osoba niepełnosprawna ( Już...) mam prawo do... miłości, życia w społeczeństwie...
Zatem odpowiadam: Nie masz takiego prawa, bo sama je sobie odbierasz. A więc na własne życzenie pozbawiasz się go. Masz więc dokładnie to, co chcesz...
Chyba masz rację...
persona napisał(a):
Kanno doskonale to ujęłaś "kaktus", zdałam sobie sprawę, że też taka jestem i tak samo jak Ty. Uważam, że nie mam prawa być szczęśliwa, bo po co próbować jak od razu się zakłada porażkę. Szukam wymówek, by nie wychodzić z domu, nie nawiązywać kontaktów. Niby dobrze mi z samotnością, a jednak się nad tym faktem użalam. Kaktus :(
No to mamy wiele wspólnego...
arven1989 napisał(a):
Mnie również ludzie tak traktują i to całe życie więc rozumiem, też miałam nie raz dość, ale zrozumiałam, że do ludzi trzeba wychodzić. W końcu znajdzie się ktoś kto nie będzie mnie tak traktował. Dla ludzi "inność" to szok trzeba ich z tym oswoić.
To nie takie proste...


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 12 lut 2011, 16:44 
Offline
Pisarz
Pisarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 7 wrz 2010, 13:34
Posty: 1226
Lokalizacja: wieś w wielkopolsce
Imię: Ewa
Kanno napisał(a):
To nie takie proste...
Myślisz, że ja nie wiem, że to nie jest proste? Wiem, bo to przeżyłam i przeżywam. I ze swojego doświadczenia wiem, że tak właśnie należy robić.

_________________
"[b]tak tak - tam w lustrze
to niestety ja
tak tak - ten saaaaam
[/b] - Grzegorz Ciechowski - "tak tak to ja"


Ostatnio edytowano 16 mar 2011, 20:09 przez Katarzyna Metzger, łącznie edytowano 1 raz
Brak dużych liter...


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 13 lut 2011, 18:54 
Offline
Częsty bywalec
Częsty bywalec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 29 paź 2009, 14:49
Posty: 177
Lokalizacja: łódzkie
Po dzisiejszym dniu stwierdzam, że nigdy nie zaznam szczęścia i miłości. Stałam się potworem...


Ostatnio edytowano 16 mar 2011, 20:09 przez Katarzyna Metzger, łącznie edytowano 1 raz
Brak dużych liter...


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 13 lut 2011, 20:42 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 12 gru 2006, 14:26
Posty: 6582
Sama z siebie robisz potwora, nie akceptujesz siebie i innych On. Każdy z nas ma przeznaczenie. Piszesz, że nie czeka Cię miłość, skąd wiesz :?: Jasnowidzącą jesteś :?: Może jak dojrzejesz, wydoroślejesz otworzysz się na świat i ludzi. Choroba Cię nie ogranicza, tylko Twoja mentalność i charakter. Nadal możesz chodzić do kina, na imprezy itp. Trzeba tylko chcieć. Piszesz, że byłaś odludkiem i miałaś przezwisko "kaktus". Więc swoim postępowaniem podświadomie odsuwałaś się od ludzi. Czasem swoim zachowaniem, mową ciała wysyłamy informacje do ludzi - ,,trzymaj się z dala''.

_________________
http://witaj-w-atelier.blogspot.com/
Obrazek


Ostatnio edytowano 16 mar 2011, 20:14 przez Katarzyna Metzger, łącznie edytowano 1 raz
ortografia, brak dyżych liter, brak spacji


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 13 lut 2011, 21:38 
Offline
Częsty bywalec
Częsty bywalec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 29 paź 2009, 14:49
Posty: 177
Lokalizacja: łódzkie
Masz rację..., ale powiedz mi jak można pokochać niepełnosprawną?


Ostatnio edytowano 16 mar 2011, 20:15 przez Katarzyna Metzger, łącznie edytowano 1 raz
literówki


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 13 lut 2011, 21:44 
Offline
Mile widziany
Mile widziany

Dołączył(a): 4 maja 2010, 07:23
Posty: 260
Imię: Ewelina
Można. Jestem przykładem - kocham niepełnosprawnego.


Ostatnio edytowano 16 mar 2011, 20:16 przez Katarzyna Metzger, łącznie edytowano 1 raz
literówki


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 13 lut 2011, 22:55 
Offline
Dobry duch
Dobry duch

Dołączył(a): 26 lip 2010, 22:47
Posty: 85
Imię: Katarzyna
Kanno, na co chorujesz? Oczywiście jeśli można spytać. Każdy ma prawo do szczęścia, tylko trzeba się na nie otworzyć:). Ja też mam różne problemy związane z niepełnosprawnością (mpdz) i nie tylko. Ale jestem pomimo to szczęśliwa, bo mam super rodzinę, otaczają mnie też przyjaciele. Zawsze w życiu trzeba szukać pozytywnych stron :-D .

_________________
http://katarzynat.blog.onet.pl/


Ostatnio edytowano 16 mar 2011, 20:22 przez Katarzyna Metzger, łącznie edytowano 2 razy
literówki


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 14 lut 2011, 00:20 
Offline
Pisarz
Pisarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 7 gru 2009, 00:31
Posty: 555
Imię: Jacek
Piszesz, Kanno:
Cytuj:
Masz rację..., ale powiedz mi jak można pokochać niepełnosprawną?
Oto odpowiedź: pełnosprawną miłością... Czy jesteś Kanno, innego zdania? Czy miłość do osoby niepełnosprawnej jest niepełnosprawna?


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 14 lut 2011, 08:19 
Offline
Częsty bywalec
Częsty bywalec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 29 paź 2009, 14:49
Posty: 177
Lokalizacja: łódzkie
kasiek napisał(a):
Kanno, na co chorujesz? Oczywiście jeśli można spytać.
Choroba spadła na mnie niczym grom z jasnego nieba... Odebrano mi sprawność motoryczną, teraz jeżdżę na wózku... mam "partnera", który nie okazuje mi krztyny uczucia, a poznaliśmy się jak byłam sprawna, czyli jakieś 7 lat temu...
kasiek napisał(a):
... mam super rodzinę, otaczają mnie też przyjaciele. Zawsze w życiu trzeba szukać pozytywnych stron :-D
Fajnie, ja nie mam super rodzinki... Jestem nieszczęśliwa, bo wiem, że nigdy już nie zaznam szczęścia...
Trurl napisał(a):
czy jesteś Kanno, innego zdania? Czy miłość do osoby niepełnosprawnej jest niepełnosprawna?
Chyba tak...


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 14 lut 2011, 12:08 
Offline
Pisarz
Pisarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 7 gru 2009, 00:31
Posty: 555
Imię: Jacek
Tak myślisz, Kanno? To powiedz w kilku zdaniach, czym różni się miłość pełnosprawna od miłości niepełnosprawnej... I zgadnij, czy ci pełnosprawni, którzy mnie kochają (a jest ich kilkoro) żywią do mnie prawdziwą miłość, czy niepełnosprawną?


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 15 lut 2011, 08:09 
Offline
Częsty bywalec
Częsty bywalec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 29 paź 2009, 14:49
Posty: 177
Lokalizacja: łódzkie
Trurl napisał(a):
Tak myślisz, Kanno? To powiedz w kilku zdaniach, czym różni się miłość pełnosprawna od miłości niepełnosprawnej...
Niepełnosprawni nie mogą wielu rzeczy np. przytulić bliską osobę, usiąść jej na kolana. I wiele, wiele innych rzeczy nie mogą...
Trurl napisał(a):
I zgadnij, czy ci pełnosprawni, którzy mnie kochają (a jest ich kilkoro) żywią do mnie prawdziwą miłość, czy niepełnosprawną?
Niczego nie będę zgadywać...


Ostatnio edytowano 16 mar 2011, 20:28 przez Katarzyna Metzger, łącznie edytowano 1 raz
ortografia, brak dyżych liter


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 15 lut 2011, 21:06 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 12 gru 2006, 14:26
Posty: 6582
Ja też nie mogę przytulić, więc oni przytulają mnie, nie zawsze tak jak bym chciała, ale przytulają i pokazują, że im na mnie zależy. Jeśli Ty i Twój partner się od siebie odsunęliście to nie ma sensu być ze sobą tylko po to by ,,byle'' kogoś mieć. Kanno co myślałaś o osobach niepełnosprawnych zanim stałaś się taką osobą sama :?: Proszę bądź szczera, chce poznać Twoje zdanie i poglądy.

_________________
http://witaj-w-atelier.blogspot.com/
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 15 lut 2011, 23:48 
Offline
Pisarz
Pisarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 29 maja 2010, 17:34
Posty: 544
Lokalizacja: Polska
Imię: Piotr
Kanno napisał(a):
piotr79 napisał(a):
Odmawianie sobie czegokolwiek z powodu wstydu jest śmieszne, im szybciej to zrozumiesz tym dla Ciebie lepiej, sama sobie tworzysz barierę.
Pewnie masz racje, od zawsze mówiono na mnie 'kaktus'. Chodzi o to, że od zawsze byłam poniekąd odludkiem, ale to spowodowane było tym, że już w przedszkolu rówieśnicy traktowali mnie jak trędowatą. A rodzice z kolei mówili mi, że to moja wina.Teraz jestem takim dziwadłem...
Po pierwsze, przestań słuchać co o tobie mówią i zacznij żyć po swojemu, zmień myślenie, po drugie jak Sama będziesz o sobie myśleć "dziwadło" to co się dziwisz innym.Jak Cie widzą tak Cie piszą miej trochę honoru dla siebie.


Góra
 Zobacz profil  
 

Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 119 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5, 6  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do: