Witamy na Ogólnopolskim Forum Osób Niepełnosprawnych. Kliknij tutaj, aby się zarejestrować

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 54 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3  Następna strona
 

Autor Wiadomość
PostNapisane: 13 kwi 2010, 11:30 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 maja 2007, 16:47
Posty: 628
Lokalizacja: Lublin
Imię: Tomek
Po wielu dyskusjach na tym forum nasuwa mi się jedna myśl:

Czego my ON tak naprawdę chcemy od życia i od społeczeństwa które nas otacza?
Jak chcemy być traktowani i jak sami traktujemy ludzi wokół nas?


Zazwyczaj większość ON żąda równości w przyjmowaniu ich do pracy ale gdy już są do niej przyjęci wymagają wówczas aby ich traktować na specjalnych warunkach.
W życiu codziennym też cały czas się słyszy ze my ON nie chcemy żeby się nad nami litowano, że chcemy żyć na tych samych zasadach co OP itp. ale jak przyjdzie postać w kolejce to litość się przydaje i się z niej korzysta.
Trzeba spojrzeć realnie, większość ON na pokaz i dla swoich korzyści deklaruje swoją zaradność a swoją niepełnosprawność wykorzystuje w sytuacjach kiedy jest im to na rękę.
Jestem pewien że gdyby te osoby ponownie odzyskały zdrowie to dalej byłyby na przegranej pozycji ponieważ w dalszym ciągu niczego by nie osiągnęły w życiu i pewnie szukałyby tylko jakiegokolwiek pretekstu do narzekania w swojej bardzo skromnej egzystencji.
Jeżeli człowiek ma w sobie potencjał to nawet przy niezbyt mocnym charakterze potrafi pokonywać problemy i osiągać jakieś cele a niepełnosprawność jest wtedy jeszcze większą motywacją do tego żeby pokazać innym że pomimo wszystko żyję dalej i coś z tego życia mam.

_________________
PRZYJAŹŃ * HONOR * WIARA* MIŁOŚĆ
Oni dają mi SIŁĘ i WIARĘ
************************
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 13 kwi 2010, 11:40 
Offline
Pisarz
Pisarz

Dołączył(a): 12 sty 2010, 18:16
Posty: 899
Imię: Greg
Pisałem coś podobnego, ale ja myślę że tak zachowuje się jedynie spora część niepełnosprawnych. Wielu, których ja znam tak nie robi, w pracy chodzi raczej o wyrównanie szans, a nie o przywileje. Pytasz co chcą ON od społeczeństwa, nie zauważyłeś po wypowiedziach niektórych?Chcą od niego BRAĆ, a jeśli ono nie chce czegoś dawać to posuwają się do szantażu, aby to w końcu dostać. Jeżeli szantaż się nie udaje, to świat jest zły, kraj głupi, ludzie nietolerancyjni i w ogóle bardzo im źle.


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 13 kwi 2010, 11:45 
Offline
Pisarz
Pisarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 22 mar 2010, 17:25
Posty: 4599
Imię: Kasia
Jestem ON i wcale nie wykorzystuje swoich przywilejów. Nie sortuje ludzi na ON i OP itd

_________________
Niech żyje bal bo to życie to bal jest nad bale.
Niech żyje bal drugim razem nie zaproszą nas wcale


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 13 kwi 2010, 12:05 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 maja 2007, 16:47
Posty: 628
Lokalizacja: Lublin
Imię: Tomek
Greg_Zorba napisał(a):
w pracy chodzi raczej o wyrównanie szans, a nie o przywileje.

Zgadza się tylko jest bardzo wiele przypadków, że ON starająca się o pracę przed przyjęciem do niej deklaruje, że może pracować na równi z innymi itd itp.. Ale kiedy już ma umowę w kieszeni to i tą równość wyrzuca do kosza domagając się rożnych przywilejów.

_________________
PRZYJAŹŃ * HONOR * WIARA* MIŁOŚĆ
Oni dają mi SIŁĘ i WIARĘ
************************
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 13 kwi 2010, 12:16 
Offline
Pisarz
Pisarz

Dołączył(a): 12 sty 2010, 18:16
Posty: 899
Imię: Greg
Jakich na przykład Twoim zdaniem?


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 13 kwi 2010, 12:20 
Offline
Pisarz
Pisarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 22 mar 2010, 17:25
Posty: 4599
Imię: Kasia
Chociaż, by to że mam pierszeństwo w kolejkach, albo jak wezmę białą laskę usiądę w autobusie nie mam zamiaru aby ktoś sie nademną litowal

_________________
Niech żyje bal bo to życie to bal jest nad bale.
Niech żyje bal drugim razem nie zaproszą nas wcale


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 13 kwi 2010, 12:29 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 maja 2007, 16:47
Posty: 628
Lokalizacja: Lublin
Imię: Tomek
Greg_Zorba napisał(a):
Jakich na przykład Twoim zdaniem?

Na przykład takich ze ON deklaruje pracodawcy iż nie ma problemu z pracą przy komputerze czy telefonie jednak po jakimś czasie zaczyna narzekać na warunki pracy ponieważ jest to dla nie za ciężkie i oczekuje zmiany np stanowiska pracy.
Jest to w moim mniemaniu pewna nieszczerość podczas rozmowy wstępnej a po drugie może być w pewnym stopniu szantażem ponieważ w renomowanej firmie pracodawca może się obawiać zwolnienia tej ze osoby ze względu na skutki czyli np artykuł w prasie pod tytułem "Skandaliczne warunki pracy dla ON w firmie.x."

_________________
PRZYJAŹŃ * HONOR * WIARA* MIŁOŚĆ
Oni dają mi SIŁĘ i WIARĘ
************************
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 13 kwi 2010, 13:01 
Offline
Moderator
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 3 paź 2006, 01:02
Posty: 7683
fabek111 napisał(a):
Na przykład takich ze ON deklaruje pracodawcy iż nie ma problemu z pracą przy komputerze czy telefonie jednak po jakimś czasie zaczyna narzekać na warunki pracy ponieważ jest to dla nie za ciężkie i oczekuje zmiany np stanowiska pracy.


A nie pomyślałeś, że może dana osoba rozmawiając z pracodawcą i deklarując pewne rzeczy była pewna, że da radę, bo ta praca była dla niej ważna i chciała naprawdę się w niej wykazać. A po pewnym czasie odczuła, że to jest za ciężko, że np. aż tyle przed tym komputerem siedzieć nie może, bo właśnie zdrowotnie nie jest w stanie na dłuższą metę podołać. Co to znaczy, że oczekuje zmiany stanowiska ? Wiesz, każdy oczekiwać sobie może wiele, a to pracodawca decyduje czy to stanowisko ewentualnie zmieni czy pożegna się z pracownikiem.

_________________
Mówię do chwili...zatrzymaj się, jesteś zbyt piękna, by odejść


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 13 kwi 2010, 13:35 
Offline
Pisarz
Pisarz

Dołączył(a): 12 sty 2010, 18:16
Posty: 899
Imię: Greg
Jeśli okazuje się, że nie daje rady powinna odejść.


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 13 kwi 2010, 13:53 
Offline
Pisarz
Pisarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 22 mar 2010, 17:25
Posty: 4599
Imię: Kasia
Wiesz Greg ciesz się, że możesz pracować i jesteś taki zaradny. Nie bądź taki pewny siebie, bo nie wiadomo co Cię jeszcze czeka.

_________________
Niech żyje bal bo to życie to bal jest nad bale.
Niech żyje bal drugim razem nie zaproszą nas wcale


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 13 kwi 2010, 14:09 
Offline
Pisarz
Pisarz

Dołączył(a): 12 sty 2010, 18:16
Posty: 899
Imię: Greg
Wielu też może i nie chcą.


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 13 kwi 2010, 14:11 
Offline
Moderator
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 3 paź 2006, 01:02
Posty: 7683
Greg_Zorba napisał(a):
Jeśli okazuje się, że nie daje rady powinna odejść.


No i pewnie odchodzi, ale nie według fabka oczekuje zmian stanowiska.

_________________
Mówię do chwili...zatrzymaj się, jesteś zbyt piękna, by odejść


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 13 kwi 2010, 14:12 
Offline
Pisarz
Pisarz

Dołączył(a): 12 sty 2010, 18:16
Posty: 899
Imię: Greg
Bywa pewnie i tak. Są tacy którzy szantażują swoim kalectwem.


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 13 kwi 2010, 14:18 
Offline
Pisarz
Pisarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 22 mar 2010, 17:25
Posty: 4599
Imię: Kasia
Nie znam takich co nie chcą pracować, ale znam sytuacje jakie pracodawcy potrafią wykorzystywać i robić machlojki.

_________________
Niech żyje bal bo to życie to bal jest nad bale.
Niech żyje bal drugim razem nie zaproszą nas wcale


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 13 kwi 2010, 14:28 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 maja 2007, 16:47
Posty: 628
Lokalizacja: Lublin
Imię: Tomek
Kruszynka Ty chyba w ogóle nie starasz się zrozumieć co ktoś pisze. Napisałem tylko przykład który nie dotyczy wszystkich, ale takie przypadki się zdarzają i nie jest to moja teoria tylko przykłady z życia wzięte. Więc nie przypisuj mi od razu jakiejś ideologi. Jest masa przykładów ON którzy ukrywają swoje dolegliwości tylko po to aby dostać pracę, zresztą na tym forum nawet ktoś pisał o tym, że tak robi i o takie osoby mi chodzi. Uważam ze jest to nie uczciwe wobec pracodawcy, a do tego później mają żale, że ktoś ich zwolnił.
Właśnie o takie przykłady mi chodzi, ale Ty jak zwykle wyrywasz część zdania i na siłę starasz się skrytykować to co napiszę zamiast napisać coś konstruktywnego od siebie. Haciasta ja też znam przypadki wykorzystywania ON przez pracodawców, ale o tym piszecie non stop. Jednak nikt nie pisze o tym że i ON wykorzystują swoje kalectwo. Takich osób co nie chcą pracować tylko siedzą na rencie przed komputerem, lub tv uwierz mi jest cała masa, a i na naszym forum jest ich pewnie sporo.

_________________
PRZYJAŹŃ * HONOR * WIARA* MIŁOŚĆ
Oni dają mi SIŁĘ i WIARĘ
************************
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 13 kwi 2010, 14:34 
Offline
Pisarz
Pisarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 22 mar 2010, 17:25
Posty: 4599
Imię: Kasia
Fabek jak ja bym nie mialła dzieciom co dać jeść, a bym mogla iść do pracy ukrywając soje inwalidztwo pewnie bym tak zrobiła pomyślałeś o takich?

_________________
Niech żyje bal bo to życie to bal jest nad bale.
Niech żyje bal drugim razem nie zaproszą nas wcale


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 13 kwi 2010, 15:00 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 maja 2007, 16:47
Posty: 628
Lokalizacja: Lublin
Imię: Tomek
Ludzie zrozumcie, że ja nie krytykuje Wszystkich tylko mowie o ewidentnych przypadkach. Czemu Wy zawsze uderzacie ze skrajności w skrajność!? Hasciasta jeżeli chodzi o moje dzieci to byłbym w stanie zabić żeby je chronić, ale nie o tym tu dyskutujemy.

_________________
PRZYJAŹŃ * HONOR * WIARA* MIŁOŚĆ
Oni dają mi SIŁĘ i WIARĘ
************************
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 13 kwi 2010, 15:08 
Offline
Pisarz
Pisarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 22 mar 2010, 17:25
Posty: 4599
Imię: Kasia
Rozumiem Cię doskonale fabek. Wiem, że wielu kombinuje. A temat dzieci może ktoś kiedyś założy.

_________________
Niech żyje bal bo to życie to bal jest nad bale.
Niech żyje bal drugim razem nie zaproszą nas wcale


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 14 kwi 2010, 09:31 
Offline
Częsty bywalec
Częsty bywalec

Dołączył(a): 20 kwi 2007, 01:25
Posty: 188
Lokalizacja: Nowy Sącz
"Jeżeli człowiek ma w sobie potencjał to nawet przy niezbyt mocnym charakterze potrafi pokonywać problemy i osiągać jakieś cele a niepełnosprawność jest wtedy jeszcze większą motywacją do tego żeby pokazać innym że pomimo wszystko żyję dalej i coś z tego życia mam."
Jak można Tomku pokonać problemy i osiągnąć jakieś cele, jeżeli nie podpiszą Ci zdolności do pracy"Żadna praca fizyczna",a ZUS pisze zdolny do pracy? "Trzeba spojrzeć realnie, większość ON na pokaz i dla swoich korzyści deklaruje swoją zaradność a swoją niepełnosprawność wykorzystuje w sytuacjach kiedy jest im to na rękę."Ja "swoją niepełnosprawność wykorzystałam" może 5 razy, bo po ciężkiej operacji nie dałam rady stać w kolejce na poczcie, a i tak usłyszałam, że jak ktoś na wózku nie jeździ to co to za niepełnosprawny. Do pracy na czarno można iść po podpisaniu, że na własną odpowiedzialność i pochwalę się pracowałam po 10-12 godzin /potem wylądowałam w szpitalu/.
Ja tu nie mam pretensji do Twojej wypowiedzi, tylko i tu znów przytoczę prywatne życie za 30 zł zasiłku stałego nie da się żyć i jest to niemądre, myślę nie tylko dla mnie! Poza tym jest to niegodne by ludzi w taki sposób zmuszać niestety do "kombinowania" po to, by przeżyć. Jeżeli mogę dać z siebie wszystko to dam i bez mówienia, ale trudno oczekiwać by to było za wszelką cenę, kosztem własnego życia. Mamy bowiem czas pokoju i moja ofiara nikomu się nie przyda, a tylko będzie kolejnym tematem superwizjera.
Żyjemy w państwie prawa, zatem jak to się ma do takich skrajności, gdzie drugi dostaje 9 tysięcy. Pozdrawiam!


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 18 kwi 2010, 22:43 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 maja 2007, 16:47
Posty: 628
Lokalizacja: Lublin
Imię: Tomek
Grażyno doskonale Cie rozumiem i zgadzam się z tym co piszesz, mi chodzi o przypadki ON nazwałbym ich "wygodnickimi dzięki niepełnosprawności". Daleko nam jeszcze do normalności w kraju, ale jednak zobaczcie ile się zmieniło przez ostatnie lata. Pamiętacie jak w latach 90 mówiło się ze w Polsce jest bardzo mało ON? Tylko było tak dlatego, bo nas ludzie nie widzieli. No bo i jak mieli widzieć jak nie było warunków żeby wyjść z domu. Teraz pojawiły się podjazdy, autobusy niskopodłogowe, miejsca parkingowe itd plus szereg różnych pomocy finansowych więc dość duże zmiany zaszły. Niestety spora część ON zamiast wykorzystywać te możliwości stawia żądania lub słyszymy ciągle narzekanie. Oczywiście rozumiem osoby mieszkające poza większymi miastami, bo tam nadal jest ciężko o cokolwiek. Poruszyłem ten temat nie po to, żeby krytykować czy jechać po ON, bo przecież sam jestem ON. Chodzi mi tylko o inny punkt widzenia żeby zobaczyć też tą drugą naszą ciemniejszą stronę, której jakiś procent każdy ma w sobie. Ja mogę się przyznać, że nie raz brałem panów policjantów na litość przy wystawianiu mandatu, tłumaczyłem się, że ja taki biedny na rencie i spieszę się do lekarza, bo na wizytę pół roku czekałem.
Pozdrawiam panów z drogówki, nigdy mi mandatu nie wypisali tylko pouczyli :)

_________________
PRZYJAŹŃ * HONOR * WIARA* MIŁOŚĆ
Oni dają mi SIŁĘ i WIARĘ
************************
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 

Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 54 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
cron