|
Tysiące słów, wszędzie tam gdzie liczą się czyny; Tysiące myśli tam, gdzie potrzebne są słowa. Życie tak wartko mija i ciągle od nowa Wpisani zostajemy w krąg losu krainy.
Czasy nam zbiegają dniami minionymi Na zbieraniu rozsypanych ziaren czasu. Gdy patrząc na mglisty zarys tych obrazów, Które sami przecie gestami tworzymy.
I oczy nasze nadziei blaskiem lśniące Zamglone marzeń złotych mgłą powłóczystą Nie widzą, iż plany w mgnieniu oka prysną Patrząc jeno w te przyszłe dni nadchodzące.
Bo to wszystko minie; stanie się li światłem Co tylko chwil parę rozjaśni blask myśli; Stanie się snem zwodniczym; jako bańka pryśnie Gdy pozostaną plany, lecz czynów zbraknie.
Wszystko mija, jak rzeka mierząc mile; Jak zwierciadło srebrne odbija twarz ludzką To my jednak czynimy ją tak okrutną Pozwalając, by wciąż mijały nam chwile.
Tysiące słów- jak wartki strumień nam ucieczą Tysiąc myśli- jak burza rozświetlą ciemności Człowiek zaś sięgając już sercem ku wieczności Nie rozstanie się z życia swojego pamięcią.
Wiersz ten powstał już jakiś czas temu, ale nadal mam go w sercu.
_________________ Każdy wojownik światła utracił choć raz wiarę w przyszłość (P.Coelho)
|