Co bym zrobiła z taką kasą

Aż trudno sobie wyobrazić tą sumę
- znaczną część przeznaczyłabym na leczenie, jeśli by znalazł się taki lekarz, który podjąłby się zoperowania mnie oddałabym nawet wszystko...
- ponadto rzeczą oczywistą jest, że dużą część przeznaczyłabym dla rodziny, żeby nigdy się już nie martwili że może "zabraknąć do pierwszego". Kupiłabym mamie domek na wsi, wykupiłabym nasze mieszkanie i wyremontowała. Chciałabym żeby siostra wróciła z Włoch i osiedliła się w Polsce, dlatego kupiłabym jej mieszkanie gdzie by tylko chciała bądź domek. Oczywiście samochody mielibyśmy wszyscy
- chciałabym też otworzyć jakąś firmę, w której bym pracowała, bo bezczynność mnie po prostu męczy, zmniejszyć bezrobocie w województwie.
- wybudować dla dzieci i młodzieży jakiś budynek, w którym byłyby różne rodzaje zabaw i rekreacja
- chciałabym w swoim miasteczku otworzyć pub-klub, bo lokali u nas niewiele i nie ma nawet gdzie wyjść
- odczuliłabym się od alergii

bo dla siebie to nic więcej nie potrzebuję, chyba że nowe mebelki do pokoju i panele na podłogę
Jak mi się coś przypomni to dopiszę
