Dziś byłam w RELAY i tam mają nową książkę Joanny Chmielewskiej "Gwałt". Ach jak mnie kusiło by kupić.... Już ją miałam w ręku, już nawet oceniałam czy jednak wytrwam by przeczytać

. A mogłam z autografem kupić tą książkę, żałuję tej operacji.... Wcześniej nawet chwili, sekundy bym się nie zastanawiała czy kupić

. Bo zanim ona w internecie jako audiobook będzie to poczekam nieźle
---- Dodano 16 lipca 2011, 19:04 ----Ale chyba zignoruję wszystkie zakazy i jak nadal do poniedziałku nikt jej nie kupi to już będzie moja

. Bo teraz nie mogę odżałować że nie odważyłam się kupić

. Ale znam się i wiem że jak zacznę czytać to już nie zwracam uwagi na nic, nawet jak oczy bolą to czytam

. Szkoda