Witamy na Ogólnopolskim Forum Osób Niepełnosprawnych. Kliknij tutaj, aby się zarejestrować

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 103 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5, 6  Następna strona
 

Autor Wiadomość
PostNapisane: 7 lip 2010, 11:42 
Offline
Dyskutant
Dyskutant
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 25 wrz 2006, 21:30
Posty: 495
Lokalizacja: Mazury i Podlasie
Imię: R
Miałem w rodzinnie Alkoholika swojego ojca i nie uważam że alkohol czymś się rożni od narkotyki pól roku temu mój sąsiad 65lat zmarł z powodu przedawkowania alkoholu uważam że alkohol jest tak samo nie bezpieczny co narkotyki wiec uważam albo zakazujmy alkohol i narkotyki

Albo zalegalizujmy narkotyki.

Mam nie najlepsze wspomnienia z dzieciństwa mój tata mimo że nie jest czyny alkocholikem to jest nadal czasami agresywny i potrafi wszystkim zepsuć humor.

Powiem tylko że mojego brata kolega popełnił samobójstwo z powodu alkoholu .

---- Dodano 7 lipca 2010, 10:45 ----

A mój tata 15 lat temu jak wypił denaturat to widział diabły teraz nie pije od 8 lat ale dzięki temu że ma samochód.

---- Dodano 7 lipca 2010, 10:45 ----

OK

---- Dodano 7 lipca 2010, 10:54 ----

może ktoś dać znak zapytania do tematu ponieważ zapomniałem. Ok

_________________
Don't Worry, Be Happy

http://www.biseksualisty-geja.blog.onet.pl/


Ostatnio edytowano 9 lip 2010, 23:40 przez Niepokorna, łącznie edytowano 1 raz
Poprawiłam tytuł tematu.


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 7 lip 2010, 11:57 
Offline
Pisarz
Pisarz

Dołączył(a): 12 sty 2010, 18:16
Posty: 898
Imię: Greg
Alkohol to narkotyk i to ciężki, ale wpisał się w tradycję.
Poza tym nie da się go przedawkować tak szybko jak np heroinę.
Skutki zażywania alkoholu i ciężkich narkotyków są podobne, w przypadku alkoholu bywają nieco odłożone w czasie dlatego jest legalny, alko jest też dosyć ciężki w produkcji. Sam nie rośnie jak zioło czy szałwia wieszcza więc opłaca się państwu, bo można łatwo podatkiem obłożyć.

Gdyby zioło było legalne nie wiem czy bym je palił od czasu do czasu, papierosy są i nie palę bo mi śmierdzą na przykład ;-)


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 7 lip 2010, 12:39 
Offline
Pisarz
Pisarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 22 mar 2010, 17:25
Posty: 4600
Imię: Kasia
Jeśli chodzi o narkotyki to tego g w zyciu nie wezme do ust wystarczom mi fajki a alkohol wiem jedno prowadzi do tragedji w rodzinie a skąd wiem to tajemnica :P

_________________
Niech żyje bal bo to życie to bal jest nad bale.
Niech żyje bal drugim razem nie zaproszą nas wcale


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 7 lip 2010, 13:08 
Offline
Pisarz
Pisarz

Dołączył(a): 12 sty 2010, 18:16
Posty: 898
Imię: Greg
Nikotyna to także narkotyk.
Ilość składająca się na jednego papierosa gdyby zrobić z niej ekstrakt i podać człowiekowi jest ŚMIERTELNA.
Ludzie palą i żyją dlatego, że zawartość papierosa filtrowana jest przez płuca.


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 7 lip 2010, 13:46 
Offline
Pisarz
Pisarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 22 mar 2010, 17:25
Posty: 4600
Imię: Kasia
No i dlatego tej trucizny nikomu nie polecam sama mam ochote wyrzucic je za okno ale jakoś nie moge

_________________
Niech żyje bal bo to życie to bal jest nad bale.
Niech żyje bal drugim razem nie zaproszą nas wcale


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 7 lip 2010, 18:07 
Offline
Dobry duch
Dobry duch

Dołączył(a): 18 kwi 2010, 14:43
Posty: 12
Niedawno straciłam przez alkohol bardzo ważną kochaną osobę.Mimo swojej choroby była naprawde najukochańsza pod słońcem ,pełna energii,uśmiechu.Przychodził jednak TEN dzień i wszystko się kończyło.Tyle co się natłumaczyliśmy z rodziną ,niestety nic nie przynosiło skutków,najgorsze jest to że zostawiła 15-letnie dziecko.Alkoholizm to okropna choroba która niszczy całą rodzinę wkrada się powoli nawet nie zdajemy sobie z tego sprawy.Najgorsze jest to że młodzież coraz częściej sobie popija nie tylko chłopcy ale i dziewczyny,ale gdzie tam dorosłemu nie można przetłumaczyć a gdzie dziecku.Zrozumie kiedy będzie za pózno.


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 7 lip 2010, 18:47 
Offline
Dyskutant
Dyskutant
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 25 wrz 2006, 21:30
Posty: 495
Lokalizacja: Mazury i Podlasie
Imię: R
Mój tata 15 lat temu zranił się żyletko chciał przeciąć żyle dobrze że spudłował a Jak miałem 6latwybił szybę w drzwiach.

Mam wiele takich historii

Mimo że nie pije już 8lat jest czasami nerwowy wybuchowy.

Z reszto ja sam u siebie myślę że mam nerwice.

Łatwo mnie sprowokować.

---- Dodano 7 lipca 2010, 17:52 ----

Mój tata jest chorobliwe zazdrosny o moją mamę nikt nie może powiedzieć do niej cześć mężczyzn ponieważ od razu mówi że z nimi uprawiała seks szkoda pisać tylko on używa mocniejszych slow o wiele .

---- Dodano 7 lipca 2010, 17:58 ----

Ostatnio byłem na turnusie z nimi w Jarosławcu.W panoramie morskiej i był Chłopic z którego chciałem poznać ale miał tatę który miał 38lat i tata mówił do mojej mamy że ciągle się czerwieni robił takie a watury mama wolała unikać tego pana a nawet nie mówić dzień dobry

Zazdrość skrajna potrafi zniczy życie całej rodziny.

---- Dodano 7 lipca 2010, 18:01 ----

wyzwał moją mamę od najgorszych to czasami takie maltretowanie psychiczne

_________________
Don't Worry, Be Happy

http://www.biseksualisty-geja.blog.onet.pl/


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 7 lip 2010, 19:01 
Offline
Pisarz
Pisarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 22 mar 2010, 17:25
Posty: 4600
Imię: Kasia
Radek ja Cie rozumiem ale nie pisz zaduzo o sobie złośliwców tu nie brakuje :P

_________________
Niech żyje bal bo to życie to bal jest nad bale.
Niech żyje bal drugim razem nie zaproszą nas wcale


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 7 lip 2010, 19:22 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 11 lip 2006, 14:50
Posty: 3256
Lokalizacja: Góry Stołowe
Imię: Tomek
Moje zdanie (i nie tylko moje bo wiele na to dowodów) alkohol jest o wiele bardziej szkodliwy od tzw miękkich narkotyków. A dlaczego jest sprzedawany i każdy może go bez problemu dostać? Oczywiście chodzi o pieniądze. Od marihuany nikt nigdy nie umarł i prawie nikt nie staje się po niej agresywny. Alkohol rozwala nie tylko organizm nadużywającego, ale również jego otoczenie, bliskich. To czysta paranoja, że można go wszędzie dostać a za "ziółka" można zostać surowo ukaranym.
Mój ojciec też nadużywał - niestety nie doczekał wyjścia z nałogu. Zmarł nie dożywając 50-ki z powodów wiadomych.


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 7 lip 2010, 19:28 
Offline
Dyskutant
Dyskutant
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 25 wrz 2006, 21:30
Posty: 495
Lokalizacja: Mazury i Podlasie
Imię: R
Zgadzam się z tobą Tomek .

_________________
Don't Worry, Be Happy

http://www.biseksualisty-geja.blog.onet.pl/


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 7 lip 2010, 21:00 
Offline
Mile widziany
Mile widziany

Dołączył(a): 4 maja 2010, 07:23
Posty: 260
Imię: Ewelina
ja toleruję dobry alkohol i miękkie narkotyki - w rozsądnych ilościach i wszystko jest ok :)


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 7 lip 2010, 22:37 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum

Dołączył(a): 17 wrz 2008, 19:48
Posty: 1011
Alkohol i marihuana to dwie bardzo odmienne od siebie używki i ogólnie ciężko jest osądzić i porównać ich ogólną szkodliwość. Wypicie piwka od czasu do czasu ze znajomymi będzie mniej szkodliwe jak palenie MJ dzień w dzień, ale okazjonalne palenie MJ będzie mniej szkodliwe od częstego i intensywnego picia. Wszystko zależy od podejścia do danej używki. Jak jest zachowany umiar, to nie zaszkodzi ani alkohol, ani marihuana. Ale jak ktoś nie potrafi się pohamować, to oba te narkotyki mogą wyrządzić poważne szkody. Oczywiście alkohol i marihuana wykazują szkodliwe działanie w innych aspektach zdrowotnych - alkohol bardziej rujnuje wątrobę, a marihuana najbardziej szkodliwie wpływa na ogólną kondycję psychiczną.

Ale na przykładzie mojego kumpla, który kiedyś nałogowo palił marihuanę, a ostatnio z tego zrezygnował i ostro pije alko, to mogę śmiało wysunąć wniosek, że marihuana działa zdecydowanie mniej destrukcyjnie na człowieka. Osoba spalona jest spokojniejsza, bardziej przyjaźnie nastawiona do świata i ogólnie nie stanowi dla nikogo problemu. Natomiast z ludźmi pod wpływem alkoholu bardzo często są same kłopoty - agresja, wybuchy złości, brawura, lekkomyślność, popadanie w konflikty, wszczynanie awantur i masa innych głupich i niebezpiecznych zachowań. Jak ja jestem trzeźwy, to zdecydowanie bardziej wolę rozmawiać z osobą zjaraną, niż z napitym śmierdzielem.
Wiadomo że długofalowe skutki zażywania wszystkich tych substancji są dosyć niebezpieczne, ale jednak w ostatnim czasie mam więcej sympatii i przychylności do marihuany, aniżeli alkoholu.


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 7 lip 2010, 22:45 
Offline
Mile widziany
Mile widziany

Dołączył(a): 4 maja 2010, 07:23
Posty: 260
Imię: Ewelina
No nie zgodzę się z równorzędnością alkoholu i narkotyków jako środków odurzających... To jednak dwie różne płaszczyzny uzależnienia.


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 7 lip 2010, 22:55 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum

Dołączył(a): 17 wrz 2008, 19:48
Posty: 1011
ewela napisał(a):
No nie zgodzę się z równorzędnością alkoholu i narkotyków jako środków odurzających... To jednak dwie różne płaszczyzny uzależnienia.

Jakie różne płaszczyzny? Oczywiście, że zarówno alkohol jak i marihuana, extasy czy heroina to są narkotyki, czyli odurzające, psychoaktywne substancje uzależniające.
Różnić je może co najwyżej rodzaj odurzenia, potencjał uzależnienia, a także szkodliwość zdrowotna.

Chyba że chodzi ci o to, że alkohol uzależnia zarówno fizycznie jak i psychicznie, kiedy marihuana tylko psychicznie ...
Ale np. takie LSD czy inne psychodeliki to absolutnie w ogóle nie uzależniają ani psychicznie, ani fizycznie, a mimo to są uznawane jako równoprawne narkotyki razem z heroiną i amfetaminą i są oczywiście zakazane.


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 8 lip 2010, 00:03 
Offline
Mile widziany
Mile widziany

Dołączył(a): 4 maja 2010, 07:23
Posty: 260
Imię: Ewelina
Mateo, proszę nie tłumacz mi meandrów uzależnienia od heroiny, bo mam z byłym/nie-byłym (niczym alkoholik) heroinistą do czynienia codziennie... Tego, mimo wszystko, nie da się porównać. Byłeś świadkiem detoksykacji heroinisty, który chodzi po ścianach, zabije siebie i wszystkich dookoła z za mg czarnej smoły? To jest jazda, w którą się wplątujesz ot tak! I to boli najbardziej - jest człowiek, nie ma człowieka, nie masz nad tym kontroli, poza pierwszym strzałem. Alkoholizm jest bardziej wyrafinowany, przemyslany, etc/


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 8 lip 2010, 00:11 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 30 paź 2009, 22:55
Posty: 1509
Lokalizacja: ...Gdy patrzę w twe oczy, zmęczone jak moje To kocham to miasto, zmęczone jak ja ...
Imię: Chmurka
Uzależnienie od alkoholu czy narkotyków, bez wątpienia, stanowi jedne z największych zagrożeń dla człowieka. Odbiera wolność, oddala od miłości i prawdy,
Wszystko, w nadmiarze szkodzi. każda używka wpływa negatywnie na zdrowie, rozwój, zachowanie, psychikę człowieka. Dla mnie nie ma czegoś takiego jak podział na narkotyki miękkie i twarde, narkotyk to narkotyk. Wiele osób sądzi , że najgorsze są narkotyki, a może być też tak, że alkohol stanowi większe zagrożenie .Wszystko zależy od człowieka, każdy człowiek jest inny, inny organizm, inna psychika, inne reakcje na używki.
Dla jednego może być najgorsze palenie, natomiast dla drugiego palenie jest bardziej bezpieczne niż picie.
Uważam, że picie alkoholu w nadmiarze jest ogromnym zagrożeniem dla rodziny, związku.Dlaczego tak sądzę ...bardzo dawno temu przez alkoholizm partnera rozpadło się moje małżeństwo.

_________________
"Być może dla świata jesteś tylko człowiekiem, ale dla niektórych ludzi jesteś całym światem"


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 8 lip 2010, 11:44 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 14 wrz 2007, 20:36
Posty: 3535
MJ jest spoko :-D

_________________
szczęście to piórko na dłoni...


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 8 lip 2010, 16:45 
Offline
Dyskutant
Dyskutant
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 25 wrz 2006, 21:30
Posty: 495
Lokalizacja: Mazury i Podlasie
Imię: R
Ja czuję nie smak jak widzę jak ktoś piję alkohol wiem że to chore ale wspomnienia wracają .

Bałbym się związać z kimś co piję alkohol.

_________________
Don't Worry, Be Happy

http://www.biseksualisty-geja.blog.onet.pl/


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 8 lip 2010, 17:36 
Offline
Pisarz
Pisarz

Dołączył(a): 12 sty 2010, 18:16
Posty: 898
Imię: Greg
Pytanie brzmi kto oprócz fanatyków religijnych alkoholi NIE PIJE.
Ludzie dajcie spokój, większość osób w ten czy inny sposób pije alkohol.
Ja lubię wino, koniaki Malibu i inne takie, nie cierpię wódki bo mi śmierdzi i piwo piję tylko rytualnie, też mi śmierdzi. Nie lubię być pijany.


Co do heroinistów to owszem widziałem, od jednego to nawet kiedyś kupiłem płyty bo nie miał za co hukać, unikatowe były po co miał sprzedać byle komu.
Poza tym i tak już go nie ma. Zapadnięte żyły, żółtaczka, bóle mięśni, stany lękowe et cetera, et cetera.
Tylko mam jedno zasadnicze pytanie.
Kogo to obchodzi?
Mnie nie, zupełnie nie. Na świecie są ludzie o wiele bardziej potrzebujący pomocy niż narkomanii.

W Szwajcarii wprowadzono program podawania zarejestrowanym narkomanom czystej heroiny w ośrodkach terapii uzależnień. Dzięki temu zaobserwowano gwałtowne zmniejszenie przestępczości związanej z czarnym rynkiem narkotykowym oraz polepszenie stanu zdrowia osób uzależnionych. Można też metadonem to zastąpić, mam jednak jedną jedyną prośbę, żeby tych ludzi nie leczyć w ramach składki zdrowotnej. Nie obchodzą mnie.


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 9 lip 2010, 18:27 
Offline
Pisarz
Pisarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 13 gru 2008, 20:59
Posty: 541
Lokalizacja: szczecin
rad1986 napisał(a):
Ja czuję nie smak jak widzę jak ktoś piję alkohol wiem że to chore ale wspomnienia wracają .

A do mnie wspomnienia już nie wracają.Też miałam zmarnowanych dobrych parę lat życia przez pijącą bliską osobę.Dlatego w moim domu nie ma alkoholu-bo zbyt wiele przecierpiałam ja i dzieci.Ale już wszystko jest dobrze.
Radek,Ty chyba miałeś bliski kontakt emocjonalny ze swoją Mamą i nie chcialeś być jak Ojciec?


Góra
 Zobacz profil  
 

Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 103 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5, 6  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do: