Witamy na Ogólnopolskim Forum Osób Niepełnosprawnych. Kliknij tutaj, aby się zarejestrować

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 123 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7  Następna strona
 

Autor Wiadomość
PostNapisane: 4 lut 2012, 04:05 
Online
Mile widziany
Mile widziany
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 26 maja 2011, 21:12
Posty: 284
Lokalizacja: Bydgoszcz
Imię: Alex
Chcę zaznaczyć coś.
To, ze ACTA nie zostało ratyfikowane przez Polskę to połowa sukcesu, a właściwie 1/3.
Bo na 2/3 składają się takie rzeczy jak:

1. Za rok Tusk wróci do tego pomysłu i tym razem postara się przepchnąć to po cichutku.
2. Jeśli Europa ratyfikuje ACTA to, uwaga, niektóre przepisy zawarte w ACTA i tak będą obowiązywały w Polsce ponieważ samo ACTA zostało już podpisane.

A tak poza tym mamy początek drugiego miesiąca 2012, a PO zaliczyło same wpadki.

Styczeń:
-zaczął się wspaniałą ustawą refundacyjną spod pióra pani Kopacz, co później spadło na równie ogarniętego Arłukowicza,
-zamieszanie z ACTA, setki tysięcy ludzi na ulicach na protestach + Palikot (który ma dużo do PO tak naprawdę), który poślizgnął się na inteligencji protestujących, którzy nie uwierzyli w jego fałszywą paplaninę (wygwizdano go na proteście :)),
-protesty dotyczące cen paliw - jak na nasze polskie pensje tragicznie wysokich cen paliw (co rzuciło się jawnie na podwyżki WSZYSTKIEGO bo nawet do sklepu firma musi dowieźć = zapłacić za paliwo potrzebne do transportu).

Luty:
-pięknie się zaczął, bo przez pakt fiskalny na pomoc "biednym krajom" (np. Grecja czy Włochy) wydamy 24 miliardy z rezerwy, która ponoć nie istnieje bo przecież jest kryzys,
-ma wejść w życie wiek emerytalny do 67 lat z "udogodnieniem" dla kobiet, które mają dzieci (a co z kobietami bezpłodnymi, nielubiejącymi dzieci lub samotnymi ojcami?) - bez wzgląd na to czy 60 latka/latek może pracować w sklepie czy na budowie (bo przecież jak ktoś za młodu wykwalifikował się w pracy na budowie to na starość ma się dokształcać bo nie będzie w stanie tam pracować? to nikt nie będzie chciał pracować w sklepie bo już założy, że na starość przecież nie da rady).


Nie wspominając o wcześniejszych podwyżkach podatków i innych genialnych pomysłów. Oraz o tym, że NIK (Najwyższa Izba Kontroli) po cichu, pod kurtyną ACTA, uzgadnia z panem T. ustawę, dzięki której będzie miał pełne prawo zbierać różne informacje o nas, takie jak orientacja seksualna czy wyznanie. Po co? Jeszcze nie wiadomo, ale już się boję...

A co nam przyniesie marzec...?

_________________
Ilizarowicze łączmy się na www.aparatilizarowa.pl !
Klikajcie LUBIĘ TO! :)
Możesz pomóc w moim leczeniu... KRS:0000270809 / CEL SZCZEGÓŁOWY 1%: BASANDOWSKA, 1307


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 5 lut 2012, 02:49 
Offline
Administrator Główny
Administrator Główny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 cze 2006, 11:33
Posty: 5342
Lokalizacja: Opole
Imię: Ewa
Alex, mam nadzieję, że nie będzie tak źle jak prognozujesz. Chociaż nic nie wiadomo...

Myślę, że zainteresowanie mediów i protesty w innych krajach (chociażby w Czechach: http://aktualne.centrum.cz/domaci/zivot ... ?id=731802 ) jest na tyle duże, że ciężko byłoby to "po cichu" ratyfikować. Poza tym dla polityków bardzo ważne jest poparcie społeczeństwa, więc stawiając sprawę w takim ułożeniu, jak piszesz, byłoby dla nich gwoździem do trumny. Kto by mu jeszcze kiedykolwiek zaufał? I komukolwiek z PO? Fakt, do ponownych wyborów jeszcze sporo czasu, ale zawsze opozycja (szczególnie z poparciem społeczeństwa) może wystąpić o wotum nieufności dla rządu i wtedy wybory mogłyby odbyć się wcześniej. Myślę, że gdyby politycy (wszystkich partii - bo przypominam, że PiS i inne partie na początku też głosowali za ACTA) zdawali sobie sprawę z tego, o czym dyskutują i jak wpłynie to na społeczeństwo, to nie wydawaliby tak szybko decyzji o podpisaniu ACTA. Nie spodziewali się takiego protestu, a może sami nie wiedzieli co tak naprawdę ta umowa zawiera?

Moje zaufanie do PO mocno się zachwiało i w tym momencie nie wiem, czy jeszcze będę na nich głosować. Wiem, że niektóre reformy (chociażby podniesienie wieku emerytalnego, VAT) są konieczne, ale z ACTA zawiedli na całej linii. Najbardziej jednak dziwi mnie postawa opozycji, która niespecjalnie działa w tym kierunku, aby ACTA nie było ratyfikowane przez rząd. Ot, parę razy ktoś się wypowiedział i tyle. Tylko SLD jeszcze jako tako działało, ale cisza w innych partiach aż przygnębia.

Poza tym, jak ktoś już tu wspomniał, ACTA to nie tylko ograniczenie wolności internetu. To także koniec z tańszymi lekami (zamiennikami), które z pewnością na nas (ON) najbardziej by się odbiło. Ja często z tych zamienników korzystam, bo są znacznie tańsze. Leki i tak już są kolosalnie drogie, więc brak zamienników byłby dla niektórych bardziej odczuwalny niż ograniczenia w Internecie.

_________________
Obrazek Piszę poprawnie po polsku.


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 5 lut 2012, 17:55 
Offline
Moderator
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 21 sie 2006, 15:39
Posty: 5348
Lokalizacja: Podkarpacie
Debata o ACTA. Rząd zaprosił 100 osób

W poniedziałkowej otwartej debacie o ACTA z udziałem premiera Donalda Tuska może uczestniczyć 100 obywateli - poinformowało CIR. Wystarczy wypełnić formularz rejestracyjny, dostępny na stronie http://www.mac.gov.pl w niedzielę w godz. 18-21. Decyduje kolejność zgłoszeń.

Otwarta debata o umowie ACTA rozpocznie się w poniedziałek o godz. 14 w Sali Kolumnowej KPRM. Do udziału w niej zostali zaproszeni przedstawiciele środowisk twórczych, sektora pozarządowego, przedsiębiorcy, dziennikarze, naukowcy, eksperci, blogerzy oraz działacze społeczni. Oprócz zaproszonych gości na debatę zapraszamy 100 obywateli - pNaciskoinformowało CIR.

Z kolei wszyscy obywatele będą mieli możliwość zadawania pytań on-line. Na profilu Kancelarii Premiera na Facebooku pytania zbierane są pod specjalnie stworzonym wątkiem na tablicy. Na część pytań zadanych przez obywateli odpowiemy podczas debaty, na resztę w ciągu kilku kolejnych dni. Spodziewamy się bowiem wielu pytań, a na każde chcemy odpowiedzieć" - zapowiedziało CIR.

Pytania będzie można również zadawać na Twitterze. CIR prosi o stosowanie tagu #debataACTA. Moderatorzy prowadzący spotkanie w KPRM będą odczytywać wybrane, oznaczone w ten sposób pytania - poinformowało CIR.

Otwarte spotkanie w sprawie ACTA premier Donald Tusk zapowiedział w piątek na konferencji prasowej. Szef rządu poinformował na niej, że podjął decyzję o zawieszeniu procesu ratyfikacji umowy ACTA. Oświadczył, że konsultacje w sprawie ACTA nie były pełne, bo środowiska internautów nie były właściwie reprezentowane, a konsultowano się głównie z organizacjami związanymi z nadawcami i twórcami. Premier zapowiedział, że podczas spotkania będzie analizowane m.in. polskie prawo autorskie.

Kancelaria premiera będzie transmitować debatę na żywo.


z: http://wiadomosci.dziennik.pl/wydarzeni ... -acta.html

Każdy kto ma pytania ws ACTA - niech pisze (w artykule jest podane gdzie można) choćby on-line !!!

_________________
Pomóżmy : http://www.mikolajek.bnx.pl/viewpage.php?page_id=6


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 6 lut 2012, 20:44 
Offline
Administrator Główny
Administrator Główny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 cze 2006, 11:33
Posty: 5342
Lokalizacja: Opole
Imię: Ewa
Ogląda bądź oglądał ktoś debatę o ACTA?

_________________
Obrazek Piszę poprawnie po polsku.


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 7 lut 2012, 12:31 
Offline
Moderator
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 21 sie 2006, 15:39
Posty: 5348
Lokalizacja: Podkarpacie
Nie ,nie oglądałam ale czytam w sieci - jak to wyglądało :wink:


Debata o ACTA: wiele pytań, mało konkretnych odpowiedzi : http://www.chip.pl/news/wydarzenia/praw ... odpowiedzi


A tu znalazłam relację : http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/ ... ZYWO_.html

_________________
Pomóżmy : http://www.mikolajek.bnx.pl/viewpage.php?page_id=6


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 7 lut 2012, 13:21 
Offline
Pisarz
Pisarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 7 gru 2009, 00:31
Posty: 554
Imię: Jacek
Hmm... Przeczytajcie:

Wirtualny Dziki Zachód
Rafał Ziemkiewicz (http://blog.rp.pl/ziemkiewicz/)

Dawno, dawno temu, kiedy przez świat przewalała się fala bezmyślnego zachwytu, że Internet raz na zawsze przyniesie ludziom całkowitą i nieskrępowaną wolność słowa i w ogóle wszystkiego, ja pozwoliłem sobie krakać. Guzik tam, pisałem wtedy, podobnie się ludziom wydawało, gdy wynaleziono druk, i proszę − okazało się, że można książki palić, razem z drukarniami i drukarzami, można cenzurować, można poddać kontroli jakiegoś politbiura, który je wypełni od deski do deski propagandowymi kłamstwami… I z Internetem można tak samo. A jeśli się komuś dziś (to znaczy paręnaście lat temu) wydaje, że nie można, to tylko dlatego że na razie się nikomu za Internet wziąć nie chciało. Ten tekst był przedrukowany w zbiorku „Frajerzy” i kto ciekaw może go tam znaleźć.

Tak więc ACTA wcale mnie nie dziwi. Także i to, że regulacje umożliwiające wielkim koncernom odgrywanie roli „światowego żandarma” cyberprzestrzeni usiłuje się wprowadzić chyłkiem, podpięte do umowy handlowej, dotyczącej zasadniczo zupełnie czego innego. Możnowładcy świata, w którym demokracja jest już tylko pozorem (jak pozorem była republika rzymska za Cezarów) nie zamierzają na dłuższą metę tolerować wirtualnych dzikich pól. Jakieś cyber-Sherwood, gdzie będzie się skryje paru Robin Hoodów ery cyfrowej, to jeszcze tak. Ale ze wszystkich sił będą dążyć, żeby sieć jako całość została „ucywilizowana”, pokryta systemem urzędów i posterunków policji − tak, jak swego czasu „ucywilizowany” został Dziki Zachód. Swego czasu mieszkańcy „Starego Zachodu” (bo tak nazywali Pogranicze sami Amerykanie) przyjmowali tę cywilizację z wdzięcznością, tak chcieli ukrócenia bezprawia i bandytyzmu; do dziś takie skojarzenie pozostaje w przywoływanym pojęciu. A tymczasem, jeśli ktoś dogrzebie się do twardych danych, dostępnych w pracach historyków, tak naprawdę ten rzekomo „dziki” zachód stanowił krainę zgoła bukoliczną w porównaniu z inwazją zbrodni i przemocy jaką przyniosło ze sobą ucywilizowanie. Nie mówię już o czasach współczesnych ani o okresie prohibicji, ale o, powiedzmy, przełomie stuleci XIX i XX, czasach „gangów Nowego Jorku”. Dodge City czy Tombstone to przy nich pagórek teletubisiów.

Trzeba chronić prawa autorskie… Pewnie, trzeba. Sam mógłbym dołożyć swoje do listy żalów artystów, bezradnie obserwujących tupet ludzi, którym wydaje się, że piosenki, książki czy filmy to coś, co się po prostu bierze („to jest kasabubu, chłopie, tego się nie »zarabia«, to się po prostu bierze frajerom” − uczy jeden uliczny oprych drugiego w „Mechanicznej Pomarańczy”). Mój wydawca twierdzi, że jeden tylko serwis „chomikuj.pl” rąbnął mnie już na kilkadziesiąt tysięcy złotych. Liczył to ostatnio dokładnie, przygotowując jakieś pozwy (nawiasem, bez czekania na ACTA). Pewnie, że wolałbym mieć te pieniądze w kieszeni.

Z drugiej strony jednak, trudno by było mnie samemu wyjaśnić takiemu „chomikującemu”, czym przeczytanie mojej książki za darmo z Internetu różni się wypożyczenia jej ze szkolnej biblioteki. Z mojego punktu widzenia to to samo: dwa-trzy złote, zależnie od tytułu, do tyłu. Ale do wypożyczania z bibliotek wszyscy zachęcają i głaszczą po główce, a ściąganie z sieci nazywają złodziejstwem. Takich pytań, na które nie umiałbym odpowiedzieć, jest więcej. Dlaczego by legalnie kupić e-book trzeba zapłacić tyle samo, co za książkę papierową? Mój zarobek w obu wypadkach jest taki sam, w cenie książki papierowej mieści się cena papieru, druku, transportu, magazynu; na logikę e-book powinien być o tyle tańszy. Czy to jakaś zmowa wydawców, żeby e-booki nie zmiotły z rynku książek tradycyjnych? A dlaczego płyta CD kosztuje pięć − siedem dych, skoro artysta ma z tego nie więcej niż kilka złotych, a tłoczenie i cała reszta kosztuje jeszcze mniej? A dlaczego za puszczanie w sklepie czy salonie fryzjerskim radia ściąga się haracz, skoro radio już raz za prawo emisji tej muzyki zapłaciło, i kto naprawdę bierze te pieniądze?

Kto, tak jak ja, nie umie na te pytania odpowiedzieć, niech nie szafuje tak łatwo słowem „złodziej”.

Facet, który wymyślił sławną charakteryzację dla Borisa Karloffa w pierwszym filmie o Frankensteinie dostał za nią na rękę 25 dolarów. Koncern, któremu ją sprzedał, zarobił na prawach autorskich do maski potwora grube miliony, nadal zarabia, i nigdy nie odpalił ani centa artyście ani jego spadkobiercom. W Polsce akurat byłoby to niemożliwe, nasze prawo autorskie jest dużo uczciwsze od amerykańskiego (nie chce się wierzyć, ale naprawdę), tylko że na świecie obowiązują niestety standardy amerykańskie. Poza wąziutką grupą hodowanych na użytek mediów gwiazd popu twórca dostaje jakieś centy. Większość należnych mu pieniędzy i tak przechwytują rozmaite agencje, zaiksy, koncerny i inne cholery.

Co do mnie, zamiast się żołądkować, wolę sobie zanucić Brassensa że „żaden przecież ból dla ludzkości wszakże, gdy ucieknie raz złodziej kilku jabłek” − gdyby mi bardzo zależało na kasie, nie zajmowałbym się pisaniem, tylko biznesem. Oczywiście, przymknięcie oka przez sadownika na złodziejaszka, co mu rąbnie parę jabłek ze straganu (a czort z nim, może jak posmakuje, następną porcję przyjdzie już kupić) nie jest żadnym argumentem przeciwko prawu i policji jako takim. Problem praw autorskich to także problem systemowy, problem, na przykład, masowej kradzieży przez portale internetowe „kontentu” tworzonego przez gazety, zagrażającej wręcz istnieniu tradycyjnych mediów, a przez to podmywających także resztki demokracji i wolności słowa. I tego problemu nie da się rozwiązać bez odpowiedniej konwencji międzynarodowej

Tylko czy jest nią właśnie ACTA? Przypuszczam, że wątpię. ACTA jest, w tej kwestii, cwaną wstawką wrzuconą do światowego porozumienia handlowego, niewątpliwie wskutek lobbingu wielkich koncernów, które chcą mieć możliwość wyciskania zysków także z krajów dotąd im umykających. Nie widać w tym żadnej ogólnej koncepcji, rozwiązania − jest tylko narzędzie pozwalające prawnikom z Nowego Jorku huknąć poprzez ocean po kieszeni gościa w Tomaszowie Mazowieckim, z pominięciem miejscowej administracji. Naszym panującym narzędzie to przypasowało, bo zobaczyli, że oni z kolei mogliby za jego pomocą przydusić w Internecie krytykę swoich poczynań. Na przykład, wielka hucpa, jaką było stworzenie przez telewizje wielkiego matriksu Święta Niepodległości, pod rządami ACTA byłaby jeszcze większa, bo władza mogłaby także zablokować rozpowszechnianie prawdziwego obrazu obchodów w sieci. Podobnie, jak mogłaby zablokować wszelkiego rodzaju „antykomory”, „ministerstwa prawdy” czy „autorytety platformy obywatelskiej”. To nic, że one nie naruszają niczyich praw autorskich, wystarczy samo podejrzenie, a zresztą, wynajęta kancelaria uzasadni wszystko, za uzasadnienie czego się jej zapłaci.

Ekipa Tuska próbowała ocenzurować Internet już dwukrotnie – za każdym razem chyłkiem, licząc, że zapisy wciśnięte w ustawę zasadniczo poświęconą czemu innemu przejdą niezauważone. ACTA dostarczyła im kolejnej okazji, i prawie się udało, bo Polacy bardziej są podejrzliwi wobec inicjatyw tutejszej władzy niż wobec umów międzynarodowych (jak się okazało, niesłusznie). Pewnie niebawem podjęta zostanie następna próba. W końcu na Dzikim Zachodzie zastąpienie wybieralnych szeryfów policją państwową, a potem federalną, było oczywistą koniecznością, chociaż problemów to nie rozwiązało (a raczej − rozwiązawszy jedne, stworzyło inne). Ale musi to być proces odbywający się pod kontrolą obywateli, a nie z mocy kolonialnego protektoratu światowych mocarstw.

A naszej władzuni, skoro deklaruje taką troskę o prawa autorskie, polecałbym zajęcie się czym innym. Wracam do poruszonej powyżej (a sygnalizowanej już przed laty) sprawy książek z bibliotek i wypożyczalni. Polska podpisała konwencję, nakazującą wypłacanie autorom tantiem od egzemplarzy tam udostępnianych. Podpisała, i nic, choć czas mija. W większości krajów Europy wypłacaniem autorom tych tantiem nie obciąża się samych bibliotek ani ich czytelników, bierze to na siebie państwo. Czytałem szacunki, iż w Polsce oznaczałoby to wydatki rzędu 10 – 20 milionów złotych rocznie. W skali rządowych wydatków grosze, o wiele mniej, doprawdy, niż kosztowało nas tworzenie różnych fikcyjnych niby-ministerstw walki z korupcją, wykluczeniem, równym statusem, nie o zatrudnianiu mówiąc o różnych znajomych fryzjerów. Jeśli rząd chce pokazać, że mu zależy na twórcach, to wystarczy, że wywiąże się z tego, co już jakiś czas temu podpisał.


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 7 lut 2012, 14:09 
Offline
Pisarz
Pisarz

Dołączył(a): 21 wrz 2011, 12:57
Posty: 1774
Lokalizacja: Opolskie
Imię: Bogdan
Niewiele z tej debaty wynikło, jedynie sobie pogadali uczestnicy między sobą a stanowisko rządu bez zmian! :?:

_________________
Żadna droga nie jest trudna, gdy idziemy razem...


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 7 lut 2012, 17:23 
Offline
Przyjaciel od serca
Przyjaciel od serca
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 20 gru 2011, 13:56
Posty: 362
Imię: Leszek
Jacku, wydaje mi się, że sam link do artykułu byłby wystarczający.
Z tym kopiuj/wklej to się jeszcze dodatkowo napracowałeś...
;)

_________________
Śpieszmy się kochać ludzi tak szybko odchodzą X. Jan Twardowski


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 7 lut 2012, 21:04 
Offline
Pisarz
Pisarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 7 gru 2009, 00:31
Posty: 554
Imię: Jacek
Niby tak, Yobu, ale wiem z autopsji, że ludziom nie chce się klikać w niewiadomej sprawie. Ja, na przykład, często ignoruję linki, jeśli ich autor nie podał powodów, dla których warto je kliknąć... A jak masz przed sobą treść tego linka, to rzucasz okiem i wiesz, czy warto ją poznać. Nie musisz przy tym nigdzie klikać...
Mówiąc krótko, jestem przekonany, że więcej osób woli rzucić okiem niż klikać po to, by rzucić okiem. :)


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 7 lut 2012, 21:07 
Offline
Pisarz
Pisarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 3 lis 2010, 11:42
Posty: 754
Imię: Kris
Trurl napisał(a):
Mówiąc krótko, jestem przekonany, że więcej osób woli rzucić okiem niż klikać po to, by rzucić okiem. :)


Masz rację rzuciłem okiem i na tym się skończyło, umieszczając linka zaoszczędziłbyś miejsca na forum :P a tak trzeba całą stronę przesunąć, żeby odczytać kolejny post, nie praktyczne niestety.


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 7 lut 2012, 21:42 
Offline
Pisarz
Pisarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 16 cze 2009, 20:24
Posty: 578
Lokalizacja: Warszawa
Ja myślę, że najpierw:
a) idziemy na studia prawnicze
b) może filologiczne (anglistyka) - to umowa międzynarodowa, wiążąca jest wersja po angielsku, francusku i jeszcze w jednym języku, którego nie pamiętam,
c) potem czytam acta i dokumenty wokół acta i wtedy, jak cały naród przeczyta i zrozumie, możemy robić referendum, czyli cisza nad Polską na 20 lat, wszyscy czytają. Ktoś czytał acta? (ja nie, bo nawet jeśli, to jest to kiepskie tłumaczenie z angielskiego nieprawnika, a poza tym nie znam prawa autorskiego i międzynarodowego). Tak to można wysłuchać ludzi, którzy też mają średnie rozeznanie tak, jak pan Ziemkiewicz (też rzuciłam tylko okiem, bo jego nazwisko zawsze zniechęca mnie do czytania artykułu). Pan Ziemkiewicz nie wie, np. że na zachodzie płaci się za wypożyczenie książki z biblioteki, to że u nas nie, to pozostałość po PRL, który miał głęboko gdzieś prawo, też autorskie. Parę postów wyżej dałam link do artykułu z Rzepy, że to kwestia czasu, kiedy trzeba będzie płacić za wypożyczenie książki z biblioteki (tzn. minister Zdrojewski powiedział, że te 10 mln czy 20 mln kosztów weźmie na siebie państwo), bo tego wymaga od nas Unia.

_________________
[Czasem] Nie zgadzam się z tym, co mówisz, ale oddam życie, abyś mógł mówić (miał prawo mówić) to, co mówisz (HALL/WOLTER).
Nie mam czasu nienawidzić ludzi, którzy mnie nienawidzą, ponieważ jestem zajęty kochaniem tych, którzy mnie kochają;)


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 8 lut 2012, 12:49 
Offline
Pisarz
Pisarz

Dołączył(a): 26 cze 2010, 17:41
Posty: 513
Lokalizacja: okolice Poznania
Mam nadzieję że nie zostanie wznowione za ten rok bo jeśli to nastapi to operator będzie mógł zablokować użytkownikowi sieć za ściąganie nawet darmowych programów.


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 8 lut 2012, 18:00 
Online
Mile widziany
Mile widziany
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 26 maja 2011, 21:12
Posty: 284
Lokalizacja: Bydgoszcz
Imię: Alex
http://sondaz.wp.pl/wid,14236517,wiadomosc.html

PO w ciągu ostatnich dwóch tygodni zyskało 1% POparcia. Haha, cyrk na kółkach! Co za oszustwa!
Kogo nie pytam to są przeciw, setki tysięcy ludzi przeciw PO na strajkach przeciw ACTA i cenom paliwa, siedziby PO zniszczone, strajki pod domem Tuska, w internecie mnóstwo krytycznych komentarzy, mają przeciw sobie chorych, internautów, rolników, kibiców, niedoszłych emerytów (tych przyszłych co będą musieli tyrać do 67 roku życia) i zyskali 1% poparcia?
Oni myślą, ze my z choinek pospadaliśmy??

" Źle premiera ocenia 51% z nas (to spadek negatywnych ocen o 1%)." - i jeszcze spadek negatywnych ocen dla Tuska...

Niedługo dojdzie do tego, że na wyborach ktoś będzie nad nami stał i upewniał się, że prawidłowo głosujemy..

_________________
Ilizarowicze łączmy się na www.aparatilizarowa.pl !
Klikajcie LUBIĘ TO! :)
Możesz pomóc w moim leczeniu... KRS:0000270809 / CEL SZCZEGÓŁOWY 1%: BASANDOWSKA, 1307


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 8 lut 2012, 21:04 
Offline
Pisarz
Pisarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 3 lis 2010, 11:42
Posty: 754
Imię: Kris
Alex czy ty się z choinki urwałaś nie od dziś wiadomo, że te wszystkie sondaże robione są tylko i wyłącznie pod publiczkę jakieś CBOS itd żyję prawie 30 lat i nikt nigdy na ulicy o nic mnie w życiu nie zapytał, tak jak program Familliada, który emitowany jest prawie od 20 lat, ciekawe czy kiedyś kogoś z Was zapytali bądz członków waszej rodziny.


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 8 lut 2012, 21:36 
Offline
Pisarz
Pisarz

Dołączył(a): 26 cze 2010, 17:41
Posty: 513
Lokalizacja: okolice Poznania
Jedno jest pewne- wejście ACTA w życie = koniec demokracji i wolności


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 10 lut 2012, 00:27 
Offline
Pisarz
Pisarz

Dołączył(a): 26 cze 2010, 17:41
Posty: 513
Lokalizacja: okolice Poznania
Mogę jeszcze powiedzieć tyle co do ACTA- nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło bo dzięki temu PO nie wygra następnych wyborów do Sejmu.


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 10 lut 2012, 13:24 
Offline
Pisarz
Pisarz

Dołączył(a): 21 wrz 2011, 12:57
Posty: 1774
Lokalizacja: Opolskie
Imię: Bogdan
Prince napisał(a):
nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło bo dzięki temu PO nie wygra następnych wyborów do Sejmu.

Co to, to prawda, i niech lepiej się starają jak nie chcą stracić większości elektoratu!

_________________
Żadna droga nie jest trudna, gdy idziemy razem...


Góra
 Zobacz profil  
 

odp
PostNapisane: 10 lut 2012, 19:31 
Offline
Dobry duch
Dobry duch
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 9 lut 2012, 21:11
Posty: 75
Imię: Majka
Mnie zastanawia tylko fakt, skoro to było planowane od 2002 roku to dlaczego obywatele dowiedzieli się o tym praktycznie jak już klamka zapadła, i myślę że gdyby nie było tego włamania na stronę sejmu do dowiedzielibyśmy się jakby to już było podpisane

_________________
Jeśli każdy jest wyjątkowy - każdy jest zwyczajny, jeśli każdy jest zwyczajny nie ma w tym nic wyjątkowego. Nie odważę się więc stwierdzić o sobie wiele. Wiem jedno - jestem słaba i psychopatyczna, a wy głupi i silni.
http://panna-em.blogspot.com


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 10 lut 2012, 19:35 
Offline
Administrator Główny
Administrator Główny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 cze 2006, 11:33
Posty: 5342
Lokalizacja: Opole
Imię: Ewa
Okazało się, że Niemcy, którzy "nie zdążyli" jeszcze podpisać umowy ACTA, najprawdopodobniej w ogóle jej nie podpiszą: http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/ ... pisza.html Wygląda na to, że Niemcy jakoś nie boją się, że zostaną uznani za "piracki" kraj, jeśli nie podpiszą umowy ACTA. Mam nadzieję, że Tusk pójdzie śladami Niemców i też wycofa się w ogóle z ACTA. A najlepiej, jeśli zrobi to również Parlament Europejski, który - wg informacji ze strony partii SLD, jest temu bliski: http://sld.org.pl/aktualnosci/p-r-m-a-8 ... osfera.htm Jeśli PE tego nie ratyfikuje, wątpię, aby stało się to w jakimkolwiek kraju w Europie, a przynajmniej w Polsce.

_________________
Obrazek Piszę poprawnie po polsku.


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 12 lut 2012, 22:18 
Offline
Pisarz
Pisarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 7 gru 2009, 00:31
Posty: 554
Imię: Jacek
Hmm... Looknijcie tu: http://www.demoty.pl/najwyzszy-czas-udowodnic-37195


Góra
 Zobacz profil  
 

Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 123 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do: