Witamy na Ogólnopolskim Forum Osób Niepełnosprawnych. Kliknij tutaj, aby się zarejestrować

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 720 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 17, 18, 19, 20, 21, 22, 23 ... 36  Następna strona
 

Autor Wiadomość
PostNapisane: 20 wrz 2008, 12:20 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 14 wrz 2007, 20:36
Posty: 3535
AnnaE napisał(a):
Na wychowywaniu i doprowadzaniu dziecka do życia samodzielnego upływają rodzicom najpiękniejsze lata. Innym - całe życie.

fakt, ale tu chodzi o to ze plod bedac w ciele kobiety kozysta z niej w pelni i nie ma innej mozliwosci by zaspokoic jego potrzeby, a bedac juz na swecie to w inny sposob sa zaspokajane jego potrzeby wtedy juz nie tylko przez matke alie tez i innych czlonkow rodziny

[ Dodano: Sob Wrz 20, 2008 12:27 ]
tomo66 napisał(a):
fiona napisał/a:
Niestety nad tym trzeba było się zastanowić wcześniej. Ciąża nie bierze się z kapusty .

no z kapusty nie, ale gdyby wszystko mozna bylo zaplanowac to nie bylo by teraz tego tematu,
myslec to sobie mozna a jak jest moment w ktorym obojga ludzi sie sobie oddaje to mozna zapomniec o konsekwencjach, nie usprawiedliwiam tu nikogo, ale zauwazmy ze zycie to nie bajka i nie zawsze sa dobre zakonczenia

_________________
szczęście to piórko na dłoni...


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 20 wrz 2008, 17:44 
Offline
Zbanowany
Zbanowany
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 6 lut 2008, 19:58
Posty: 229
jasiek zło napisał(a):
na przykład, zauważ, że gdy mówię, że wiem, zę nie zaczynasz się w momencie spłodzenia, nie znaczy wcale, że twierdzę, że nie byłeś po spłodzeniu człowiekiem.

Ruciński napisał(a):
Napisałeś, że z całą pewnością człowiek nie zaczyna się podczas zapłodnienia. Ale skoro nie wiesz, kiedy zaczyna się człowiek, nie możesz też wiedzieć, kiedy się nie zaczyna. Skoro potrafisz odrzucić jedną z możliwości, to znaczy, że masz jakiś klucz, według którego rozpatrujesz początek człowieka, a skoro masz taki klucz, to znaczy, że możesz w jakimś przybliżeniu powiedzieć, kiedy zaczyna się człowiek.

Mówiąc, że nie wiadomo, kiedy zaczyna się człowiek, mówisz tak naprawdę: jedną z możliwości jest, że zaczyna się podczas zapłodnienia.

nie, mówiąc, że czegoś nie wiem, mówię, że czegoś nie wiem.

jeśli mówię, ze wiem, że autobus 921 nie przyjeżdża na przystanek Kijowska w Grodźcu o godzinie 23:00 nie oznacza to, że twierdzę, że przyjeżdża w ogóle - bo może nie przyjeżdżać w ogóle albo ja mogłem po prostu być na kijowskiej o 23:00 i nie widzieć wtedy autobusu. tak samo mogę wiedzieć, ze człowiek nie zaczyna się w momencie zapłodnienia (bo nic tego momentu nie wyróżnia, wytrysk jest równie ważny, co zapłodnienie). polecam kurs logiki jakiś.

Ruciński napisał(a):
jasiek zło napisał(a):
dobrze, weźmy to co piszesz za dobrą monetę - jesteś zwolennikiem świętości życia ludzkiego. przez świętość rozumiem nienaruszalność. jesteś zwolennikiem tej świętości, dlatego pozwalasz na odebranie życia człowiekowi w obronie innego ludzkiego życia. stąd jesteś i nie jesteś zwolennikiem świętości życia zrazem. fajnie Ci?


Fajnie, tyle że nie rozumiesz. Ze świętością życia jest jak z Bogiem i Niebem. Bóg przygotował Niebo dla wszystkich ludzi, ale to nie znaczy, że wszyscy tam trafią. Ci, co nie trafią, nie zostają odtrąceni przez Boga, nie zostają przez Boga zesłani do Piekła. Oni sami rezygnują z życia bez Boga, wolną wolą decydują się odsunąć od Boga.

Mówiąc o tym, że świętość życia to parasol nad ludźmi, który chroni ich życie, nie mam na myśli tego, że na siłę będę pod ten parasol wpychał każdego. Parasol rozciągam na wszystkich, ale ostatecznie to do każdego z osobna należy decyzja. Jeżeli ktoś nie chce traktować życia jako coś wzniosłego i pięknego - proszę bardzo. To nie ja wybieram, czyje życie jest objęte ochroną, a czyje nie. Każdy sam rozstrzyga. Ja nikogo nie wypycham spod parasola, sam spod niego wychodzi, na swoje własne życzenie. A skoro wyjdzie i nie szanuje ludzkiego życia, nie ma prawa domagać się od tych, co szanują, że będą szanowali jego bez względu na to, co zrobi.
acha. czyli, choć morderca wcale nie twierdzi, że nie chce żyć, to Ty wiesz, że on nie chce żyć, bo zabił kogoś innego? bo jak nie, to nie wiem co ma do rzeczy twoja wypowiedź. jeśli życie mordercy jest święte, a świętość oznacza nienaruszalność, to naruszając życie mordercy naruszasz coś świętego. tak samo jak on naruszył świętość czyjegoś życia wcześniej. dwa niezwiązane ze sobą fakty. chyba, ze życie mordercy nie jest święte, z racji tego, że popełnił morderstwo. wtedy zabicie go nie byłoby naruszeniem świętości. ale wtedy nie broniłbyś świętości każdego ludzkiego życia. a to właśnie Ci sugerowałem.

Ruciński napisał(a):
jasiek zło napisał(a):
państwo, owszem chroni życie płodu i zarodka. i dysponuje przez to macicą matki.


A tu mamy cyrkowy popis żonglerki słownej. A wiesz, że państwo dysponuje też Twoją ręką, bo nie pozwala Ci nią mnie zabić? I dysponuje także Twoją nogą, bo nie pozwala nią kopać kogo popadnie? I dysponuje też Twoimi oczami, bo nie pozwala oglądać filmów erotycznych w TV przed godziną 22:00? I dysponuje tez Twoim członkiem, bo nie pozwala Ci z nim chodzić na wierzchu po ulicy? I dysponuje też całym Twoim ciałem, bo nie pozwala przewozić go na gapę autobusem? I dysponuje też... I dysponuje też... Dlaczego nie walczysz też o te rzeczy? Na każdym kroku państwo dysponuje Tobą jak kukiełką, a Ty nawet sobie nie zdajesz z tego sprawy...
zdaję, nawet nie wiesz jak bardzo sobie zdaję. rzecz w tym, że jestem w stanie zaakceptować pewną ingerencję w ludzką wolność. np. godzę się na to kradzież, by kradzież kończyła się jakimś ograniczeniem wolności, o ile nie jest powodowana głodem. nie godzę sie natomiast, by państwo decydowało o tym, co człowiek robi ze swoimi wnętrznościami. w żadnym wypadku. nawet jeśli dotyka to wnętrzności innych ludzi.

Ruciński napisał(a):
jasiek zło napisał(a):
dokładnie tak samo jest, gdy komuś coś się daje - kiedy coś komuś daje, to tracę prawo do kontroli tego czegoś.


Uwaga, bo chyba się z Tobą zgodzę. Według tego, co napisałeś, aborcja na życzenie nie powinna być legalizowana. Skoro mężczyzna i kobieta dają życie dziecku (a niech to będzie nawet zygota czy płód), to nie mogą mu tego życia - jakkolwiek by ono było małe i niepodobne do dorosłego człowieka - odbierać, bo to już nie jest ich życie, ich własność. Zaprzeczysz?
tak, zaprzeczę. w dodatku wytknę Ci oczywisty błąd nie rozróżniasz norm od opisów. norma mówi jak powinno być. opis jak jest. ludzie mający pewne pojęcie wiedzą, że wynikanie jednego z drugiego w obydwie strony jest wątpliwe.

jeśli czegoś się zbywam, to znaczy, że innej osobie wolno to coś kontrolować, a mnie już nie, o ile to było moje. to norma. natomiast matka płodzi z ojcem dziecko - to opis. z tego opisu nie wynika wcale, w sposób oczywisty, że powinna nie zabijać, ani nie zlecać zabicia. zauważył to Hume, paręset lat temu. ale co tam Hume, pewnie nie był katolikiem...

Ruciński napisał(a):
jasiek zło napisał(a):
nie chodzi więc o zależność, tylko o stopień zobowiązania. nikt nie powinien tracić kontroli nad wnętrzem swojego ciała, chyba, zę sam narusza czyjeś wnętrze. po prostu niewolno aż tak bardzo posiadać ludzi. nikomu.


Prawie wszystko, co piszesz, tyczy się gwałtu. Przypominam, że kobieta zachodzi w ciążę po tym, jak z własnej woli pójdzie do łóżka z mężczyzną. Jak ktoś chodzi po dachu wieżowca i spadnie, to czyja to jest wina? Państwa, że wybudowało tak wysokie wieżowce, z których upadek kończy się śmiercią? Nie, wina jest tego, co chodził po dachu, bo wiedział, że może spaść i się zabić. A jeżeli nie wiedział, to znaczy, że nie powinno się go w ogóle wypuszczać z domu.
znowu to samo. mylisz porządek opisu i porządek normatywny. jeśli twierdzisz, że skacząc z wysokiego budynku można się zabić, to twierdzisz, że tak jest. jeśli twierdzisz, że nie wolno zabić płodu, to twierdzisz, że tak powinno być. poważna różnica. chyba, ze twierdzisz, że płodu nie da się zabić? bo jak tak, to po prostu nie mówisz prawdy, płód można zabić, da się to zrobić. niektórzy twierdzą natomiast, że tak robić nie należy.

Ruciński napisał(a):
Kobieta - mężczyzna zresztą także - sama się decyduje (o gwałcie tu nie mówię) na współżycie i musi wziąć tę ewentualność pod uwagę, że zajdzie w ciążę i będzie w sobie nosić nowego człowieka. Jeżeli nie bierze, nie powinna się brać za seks, bo to nie jest zabawka dla idiotów, tylko poważna sprawa dla odpowiedzialnych ludzi. Wielokrotnie zwracałem Ci na to uwagę i za każdym razem uciekałeś od tego: zgoda pary na uprawianie seksu, to również zgoda na to, że kobieta zajdzie w ciążę. Ty widzisz seks w oderwaniu od tej zgody i robisz błąd. W tym świetle doskonale widać, że nie masz pojęcia, czym jest odpowiedzialność i w zasadzie jesteś jak dziecko, które domaga się od niedobrej mamusi, nakładającej co rusz nowe zakazy, by pozwoliła zimą chodzić mu bez czapki, by pozwoliła jeść nieskończone ilości lodów i jeszcze by pozwoliła nie chodzić do szkoły, kiedy tylko się mu spodoba. Ty właśnie to nazywasz wolnością.

Praktycznie rzecz biorąc, domagasz się, by seks był zabawką dla nieodpowiedzialnych dupków, którzy będą mogli bez przeszkód skakać z kwiatka na kwiatek, bo wiadomo - zawsze można problem wyskrobać i iść skakać dalej. Bo myślisz, że do czego to doprowadzi? Gdyby aborcja nie miała nic wspólnego z seksem, to ludzie nie zabiegaliby o jej legalizację...
pójdźmy dalej - jeśli kobieta wpuści mężczyznę w siebie, nie powinna móc kazać mu wyjść! w końcu sie zdecydowała, to niech ma. uważasz to za słuszne? jeśli nie, nie pojmuję twoich obiekcji wobec aborcji. konsekwencją seksu może być poczęcie. tylko może. konsekwencją tego, że facet wchodzi w kobietę jest to, że w niej jest - zawsze. wniosek: powinien mieć prawo w niej przebywać ile mu sie żywnie podoba.

LC - pomniki kształtem jeszcze bardziej przypominają ludzi. i jeszcze mniej innymi cechami.

_________________
Usunięto przez administratora forum.


Ostatnio edytowano 20 wrz 2008, 18:04 przez jasiek zło, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 20 wrz 2008, 18:15 
Offline
Moderator
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 8 lip 2006, 23:32
Posty: 5744
Lokalizacja: Bytom
Imię: Zbyszek
jasiek zło napisał(a):
pójdźmy dalej - jeśli kobieta wpuści mężczyznę w siebie, nie powinna móc kazać mu wyjść! w końcu sie zdecydowała, to niech ma. uważasz to za słuszne? jeśli nie, nie pojmuję twoich obiekcji wobec aborcji. konsekwencją seksu może być poczęcie. tylko może. konsekwencją tego, że facet wchodzi w kobietę jest to, że w niej jest - zawsze. wniosek: powinien mieć prawo w niej przebywać ile mu sie żywnie podoba.

Co za bzdura, dawno nie słyszałem coś tak komiczngo :hahaha:

_________________
Wszystkim miłych chwil na forum, życzę
Jesteście wspaniali
http://www.artniepelnosprawny.fora.pl/

Bytom - Rozbark


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 20 wrz 2008, 18:53 
Offline
Dobry duch
Dobry duch
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 10 wrz 2008, 09:17
Posty: 92
Lokalizacja: Sosnowiec
jasiek zło napisał(a):
facet wchodzi w kobietę jest to, że w niej jest - zawsze. wniosek: powinien mieć prawo w niej przebywać ile mu sie żywnie podoba.


To, co wolno facetowi - dziecku grozi karą śmierci?

_________________
"Musiałem usunąć wiedzę, aby zrobić przestrzeń dla wiary" Immanuel Kant


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 20 wrz 2008, 18:54 
Offline
Zbanowany
Zbanowany
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 6 lut 2008, 19:58
Posty: 229
pewnie że bzdura. ale w zgodzie z tym, czego chce Ruciński. jest konsekwencja, jest odpowiedzialność.

[ Dodano: Sob Wrz 20, 2008 18:55 ]
faceta można usunąć każdym koniecznym sposobem z kobiety. tak samo płód.

_________________
Usunięto przez administratora forum.


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 20 wrz 2008, 19:46 
Offline
Dobry duch
Dobry duch
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 10 wrz 2008, 09:17
Posty: 92
Lokalizacja: Sosnowiec
jasiek zło napisał(a):
tak samo płód.


Jak myślisz, co się kryje za słowem "ABORCJA"?
Myślisz, że to wyciśnięcie pryszcza, że tak lekko ci się decyduje?
Usunąć płód...
Wiesz, kiedy zaczyna bić serce dziecka?
Może warto obejrzeć film z aborcji?
Poniższy wiersz napisała 17-latka w ciąży. Było to w latach, gdy aborcja była zgodna z prawem.
Wiersz znalazła w szufladzie dorosła już córka i zamieściła w internecie.
Z podziękowaniem swej mamie.

Mamusiu!
Coś się stało, Ja żyję,
Ja naprawdę żyję.
Dar życia otrzymałam,
i braciszka mojego z boku poznałam.
On też prawdziwie się raduje
I świata ze mną oczekuje.
Dzięki Ci Mamusiu!
I kochany Tatusiu!
Braciszku! Patrz, coś się stało,
Jakieś światło się tu dostało,
Jakieś narzędzie błyszczące...
Ała! Jakie kłujące!
Braciszku co oni Ci robią?
Dlaczego dziurę w brzuszku Ci skrobią?
Mamusiu! Braciszka rozrywają!
Rączki mu powyrywają! Właśnie wykłuli mu oczko
I serduszko rozdarli głęboko.
Jestem krwią braciszka umazana
Mamusiu moja Kochana!
Już nie ma Nas dwoje - zostałam sama!
Sama jak kłoda na morze rzucana
Jak Ja się Mamusiu boję!
Pocę się w kolorze krwi.
Mamusiu! Nie pozwól umrzeć i mnie!

MAMUSIU!
Ten potwór paluszki mi obcina,
Już jest kaleką Twoja dziecina!
Mamusiu! Co Ja takiego zrobiłam?
Ja tylko życiem się cieszyłam!

Mamusiu!
Ja jestem miłością Boga dla ciebie,
On naprawdę chce mieć nas w niebie?
Jego miłość nigdy sie nie kończy,
Nawet po śmierci się sączy
Ratunku mamo!
On urwał mi już kolanko!
Tatusiu! Ja będę Twoim Skarbeczkiem,
Będę Twoim małym Aniołeczkiem, ale pomóż mi,
Niech nie wyrywa mi drugiej rączki!

Mamusiu! Tatusiu!
Ja mogę być głodna, nie potrzebuję pieniędzy.
Kochani! Ja mogę żyć w nędzy,
Ale nie pozwólcie, aby mnie zamordowali
I życie mi odebrali!
Mamusiu, Ja jestem jeszcze mała,
Ja będę zawsze Cię Kochała!
W Twojej starości będę Promyczkiem słońca,
Będę miłością Cię obdarzała do dni Twoich końca.
Mamusiu! Jakiś błyszczący nóż gardło podrzyna mi już.
Nawet nie wiem jak Wy wyglądacie
I dlaczego mnie nie kochacie?

Mamusiu!
Czy Ja umieram dlatego, że Tatuś Cię dręczy?
Że Cię nie Kocha i męczy?
Ja Ciebie tysiąc razy mocniej będę Kochała!
Ja - Twoja córunia mała!
Ja będę Ci buzi na dobranoc dawała.
Ja będę się z Tobą bawiła i śmiała.
Nie pozwól, żebym została zamordowana!
Mamusiu moja Kochana!
On teraz szczypcami oczy mi rozdusi.
Nie będę widziała Mojej Mamusi!
A Ty Mnie Mamusiu będziesz widziała.
Nie pozwól, żebym została zmasakrowana!
Spójrz do śmietnika, tam będę leżała!
Na dnie śmietnika pogrzebana

Mamusiu! Tatusiu!
Dlaczego życie Mi daliście?
I tak okrutnie je odebraliście?
Mamusiu patrz!
Twoją córunię w krematorium spalili,
Ale duszy Jej nie zabili.
Ja w Twoim umyśle będę żyła,
Będę po nocach Ci się śniła!
I będę po nocach do Ciebie wołała.
Ja - Twoja córunia mała.
Mamusiu! Dlaczego zatykasz uszy?
Przecież nikt Cię nie ogłuszy.
To przecież Ja, Twój Skarbek Kochany,
Ten, co miał brzuszek rozrywany.

Mamusiu!
Pamiętasz jak się bałam?
Pamiętasz jak o pomoc do Ciebie wołałam?
A pamiętasz Mamusiu oczy tego lekarza?
Co śmiercią dzieci obdarza?
Kto mu dał prawo, by zabił Twoją dziecinę?
Twoją niewinną kruszynę, Mamo...
Czy ta powolnej śmierci porcja
Nazywa się aborcja?
zapytaj rządzących o nazwiska
poznaj tych ludzi z bliska
sprawdź, czy oni też swoje dzieci zabijają
czy tylko ciebie w pogardzie mają

Mamusiu!
W naszym kraju mordercy chodzą na wolności,
A niewinnym łamie się kości
Ustawy ludobójcze podejmują
I Tobą się wcale nie przejmują.
Mamusiu, Moja Kochana!
Dlaczego cierpisz i jesteś załamana?
To przecież Ja - Twoja córunia kochana!
Mamusiu Moja, gdybyś wtedy mnie ocaliła...
Na pewno byłabyś szczęśliwa
Przyniosłabym Ci wiele radości
I tuliła w wielkiej miłości
Mamusiu! W Twoim sumieniu będę ciągle żyła
I będę za Tobą bardzo tęskniła.
Pamiętaj, że Twoja córeczka
Najbardziej by Cię Kochała!

Mamusiu Moja
Ja nawet teraz jestem cała Twoja!...

Wiersz pisany 18 stycznia 1990 roku (czwartek) o godzinie 22:22.
Autor: Małgorzata Waligóra

_________________
"Musiałem usunąć wiedzę, aby zrobić przestrzeń dla wiary" Immanuel Kant


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 20 wrz 2008, 20:10 
Offline
Zbanowany
Zbanowany
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 6 lut 2008, 19:58
Posty: 229
rozumiem, że gdy kończą Ci się argumenty używasz wierszy?

a aborcja to zabicie płodu w celu usunięcia go z matki. nie myślę, że na aborcję łatwo sie ktoś decyduje. nie wiem, jak podejmuje sie decyzje o aborcji. co nie zmienia faktu, że popieram pełna legalizację aborcji na życzenie do 3 miesiąca. nie wiem, co wspólnego z tym, że decyzja o aborcji może być trudna ma to, czy jest legalna. no jest trudna pewnie, to przemawia za kryminalizacją? albo za legalizacją?

_________________
Usunięto przez administratora forum.


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 20 wrz 2008, 20:23 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum

Dołączył(a): 17 wrz 2008, 19:48
Posty: 1011
jasiek zło napisał(a):

a aborcja to zabicie płodu w celu usunięcia go z matki.

Mówiąc ściślej - aborcja to zabicie nienarodzonego dziecka. Nie wiem dlaczego zwolennicy aborcji tak wystrzegają się i unikają nazywania płodu dzieckiem, albo nienarodzonym człowiekiem.
jasiek zło napisał(a):
co nie zmienia faktu, że popieram pełna legalizację aborcji na życzenie do 3 miesiąca.

Czemu akurat od trzeciego? A nie od drugiego, albo czwartego? A może lepiej od 2 miesięcy i 2 tygodni?
jasiek zło napisał(a):
nie wiem, co wspólnego z tym, że decyzja o aborcji może być trudna ma to, czy jest legalna. no jest trudna pewnie, to przemawia za kryminalizacją? albo za legalizacją?

Chodzi o konsekwencję - albo pozwalamy na zabijanie, albo nie. Ja jestem orędownikiem tego drugiego wyjścia. Zabójstwo ma być surowo karane niezależnie od tego w jakim stadium rozwoju znajduje się człowiek. Bo niby z jakiej racji wczesny stopień rozwinięcia człowieka upoważnia do jego zabicia? Ja nie wiem czy jakikolwiek system etyczny mógłby coś takiego usprawiedliwiać.


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 20 wrz 2008, 20:26 
Offline
Dobry duch
Dobry duch
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 10 wrz 2008, 09:17
Posty: 92
Lokalizacja: Sosnowiec
jasiek zło napisał(a):
popieram pełna legalizację aborcji na życzenie do 3 miesiąca. nie wiem, co wspólnego z tym, że decyzja o aborcji może być trudna ma to, czy jest legalna


Jeśli coś jest legalne, zgodne z prawem, to jest traktowane z zasady za dobre.
Aborcja jest morderstwem bez znieczulenia.
Morderstwo nigdy nie jest dobre.
Twoje komentarze, to oswajanie zła.
Zło trzeba piętnować, nie oswajać.

Dziecko to nie pryszcz.
Człowiek jest świadomy swoich czynów i nie powinien nieświadomie powoływać do życia nowej istoty ludzkiej.
Jeśli tak się stało, powinien odpowiedzialnie za życie SWEGO dziecka dbać o jego rozwój przynajmniej do urodzenia i oddać do wychowania innym, jeżeli sam tego uczynić nie jest w stanie.
Człowiek jest istotą myślącą. I niech tak zostanie.

_________________
"Musiałem usunąć wiedzę, aby zrobić przestrzeń dla wiary" Immanuel Kant


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 20 wrz 2008, 20:31 
Offline
Zbanowany
Zbanowany
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 6 lut 2008, 19:58
Posty: 229
bo dziecko pierwotnie dotyczyło kogoś spoza macicy, dopóki proczojsersi nie stworzyli neologizmu, jaki jest "nienarodzone dziecko".

słownik PWN napisał(a):
dziecko
1. «człowiek od urodzenia do wieku młodzieńczego»
2. «syn lub córka, niezależnie od wieku»
3. «poufały, serdeczny zwrot do osoby dorosłej»
4. «niedorosłe zwierzę»
5. «wytwór czyjejś pracy»
• dziecięcy • dziecięco • dziecięcość


około 3 miesiąca ciąży wykształca się do końca kora mózgowa. bez kory mózgowej nie można być świadomym, w jakimkolwiek sensie.

co do zabijania - dość uczciwie postawiona sprawa. tylko dlaczego karać tylko za zabicie ludzi? i czy jesteś przeciwnikiem kary śmierci?

_________________
Usunięto przez administratora forum.


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 20 wrz 2008, 20:32 
Offline
Pisarz
Pisarz

Dołączył(a): 26 lut 2008, 18:52
Posty: 1595
Ok, to ja tylko mam jedno pytanie
Musisz wybierać co ma zrobić potencjalna kobieta zdecydowana, że nie chce dziecka - z różnych przyczyn (ale w to nie wnikajmy)- tylko proszę bez wymijajączych odpowiedzi albo, albo a nie jakieś dywagacje
a) poddać się aborcji - czego prawo zabrania
b) wyrzucić dziecko na śmietnik - co często jest konsekwencją niechcianej ciąży


I istnieje coś takiego jak "mniejsze zło"

_________________
Człowiek staje sie mądry z wiekiem - najczęściej jest to wieko od trumny


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 20 wrz 2008, 20:36 
Offline
Zbanowany
Zbanowany
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 6 lut 2008, 19:58
Posty: 229
AnnaE napisał(a):
jasiek zło napisał(a):
popieram pełna legalizację aborcji na życzenie do 3 miesiąca. nie wiem, co wspólnego z tym, że decyzja o aborcji może być trudna ma to, czy jest legalna


Jeśli coś jest legalne, zgodne z prawem, to jest traktowane z zasady za dobre.
Aborcja jest morderstwem bez znieczulenia.
Morderstwo nigdy nie jest dobre.
Twoje komentarze, to oswajanie zła.
Zło trzeba piętnować, nie oswajać.


aborcja to przywrócenie kobiecie tego, co do niej należy w sposób niezbywalny (czyli, że nie wolno jej tego ani nikomu oddać, ani sprzedać) - ciała, czyli części jej samej. przywracanie tego, co komu się należy jest sprawiedliwością. sprawiedliwość nie może być zła. błądzisz.

AnnaE napisał(a):
Dziecko to nie pryszcz.
a płód wg. słownika języka polskiego to nie dziecko. ale pomijając to - nie pisałem, ze to pryszcz.
AnnaE napisał(a):
Człowiek jest świadomy swoich czynów i nie powinien nieświadomie powoływać do życia nowej istoty ludzkiej.
Jeśli tak się stało, powinien odpowiedzialnie za życie SWEGO dziecka dbać o jego rozwój przynajmniej do urodzenia i oddać do wychowania innym, jeżeli sam tego uczynić nie jest w stanie.
Człowiek jest istotą myślącą. I niech tak zostanie.
nie powinien. ma pełne prawo do wnętrza swojego ciała i nigdy nie można mu go odebrać. niezależnie od tego, czy jest myślący, czy nie.

ale przy was łatwo popaść w kategoryczne moralizatorstwo :D

_________________
Usunięto przez administratora forum.


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 20 wrz 2008, 20:36 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum

Dołączył(a): 17 wrz 2008, 19:48
Posty: 1011
jasiek zło napisał(a):
bo dziecko pierwotnie dotyczyło kogoś spoza macicy, dopóki proczojsersi nie stworzyli neologizmu, jaki jest "nienarodzone dziecko".

Neologizmem jest raczej nazywanie nienarodzonego dziecka "gąbczastą masą", "pasożytem" albo "galaretą".
jasiek zło napisał(a):
około 3 miesiąca ciąży wykształca się do końca kora mózgowa. bez kory mózgowej nie można być świadomym, w jakimkolwiek sensie.

Człowiek pogrążony w głębokiej śpiączce też nie jest świadomy. Człowiek w fazie głębokiego snu też nie jest świadomy. Człowiek pod narkozą pewnie również nie jest świadomy.
Czy to uprawnia do zabijania? ...
jasiek zło napisał(a):
co do zabijania - dość uczciwie postawiona sprawa. tylko dlaczego karać tylko za zabicie ludzi? i czy jesteś przeciwnikiem kary śmierci?

Ja jestem zwolennikiem kary śmierci za najpoważniejsze przestępstwa. Zbrodniarzom, mordercom i gwałcicielom należy się sprawiedliwie odpłacać za te plugawe czyny, których dokonali.
Natomiast co zawiniło to bezbronne dziecko w łonie matki?


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 20 wrz 2008, 20:39 
Offline
Dobry duch
Dobry duch
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 10 wrz 2008, 09:17
Posty: 92
Lokalizacja: Sosnowiec
jasiek zło napisał(a):
bo dziecko pierwotnie dotyczyło kogoś spoza macicy, dopóki proczojsersi nie stworzyli neologizmu, jaki jest "nienarodzone dziecko".


Oj, chyba Waćpan niezbyt zorientowany, co było najpierw:

"Nawiedzenie NMP

W tym czasie Maryja wybrała się i poszła z pośpiechem w góry do pewnego miasta w pokoleniu Judy. Weszła do domu Zachariasza i pozdrowiła Elżbietę. Gdy Elżbieta usłyszała pozdrowienie Maryi, poruszyło się dzieciątko w jej łonie, a Duch Święty napełnił Elżbietę. Wydała ona okrzyk i powiedziała: "Błogosławiona jesteś między niewiastami i błogosławiony jest owoc Twojego łona. A skądże mi to, że Matka mojego Pana przychodzi do mnie? Oto, skoro głos Twego pozdrowienia zabrzmiał w moich uszach, poruszyło się z radości dzieciątko w moim łonie. Błogosławiona jesteś, któraś uwierzyła, że spełnią się słowa powiedziane Ci od Pana". Wtedy Maryja rzekła: "Wielbi dusza moja Pana, i raduje się duch mój w Bogu, moim Zbawcy" (Łk 1,39-47).

No i Maryja pozostała u Elżbiety 6 m-cy do porodu.
Jednym słowem, Elżbieta była wtedy 3 miesiąc w stanie błogosławionym.

[ Dodano: Sob Wrz 20, 2008 20:44 ]
jasiek zło napisał(a):
ale przy was łatwo popaść w kategoryczne moralizatorstwo


To nie moralizatorstwo, a nakłanianie do przestępstwa.
Próba nadawania zabójstwu "ludzkiej" twarzy. Niestety, spod maski wystają uparcie rogi.

_________________
"Musiałem usunąć wiedzę, aby zrobić przestrzeń dla wiary" Immanuel Kant


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 20 wrz 2008, 20:47 
Offline
Pisarz
Pisarz

Dołączył(a): 26 lut 2008, 18:52
Posty: 1595
AnnaE napisał(a):
Jednym słowem, Elżbieta była wtedy 3 miesiąc w stanie błogosławionym.


BAUHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAH ile trawała ciąża Elżbiety - 6 miesięcy? :lol: bo pierwsze ruchy płodu można poczuć mniej więcej w połowie ciąży czyli ok. 20 tygodnia -czyli jak matematyka wskazuje ok 5 miesiąca.

Zostaw bajki, kieruj się biologią, a Twoje opowieści nabiora realności.

_________________
Człowiek staje sie mądry z wiekiem - najczęściej jest to wieko od trumny


Ostatnio edytowano 20 wrz 2008, 20:52 przez malka, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 20 wrz 2008, 20:55 
Offline
Dobry duch
Dobry duch
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 10 wrz 2008, 09:17
Posty: 92
Lokalizacja: Sosnowiec
3 + 6 = x
Bez komentarza.
Googlewicz, Twój przyjaciel.

_________________
"Musiałem usunąć wiedzę, aby zrobić przestrzeń dla wiary" Immanuel Kant


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 20 wrz 2008, 21:24 
Offline
Pisarz
Pisarz

Dołączył(a): 26 lut 2008, 18:52
Posty: 1595
Czytanie ze zrozumieniem II klasa podstawówki.

_________________
Człowiek staje sie mądry z wiekiem - najczęściej jest to wieko od trumny


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 20 wrz 2008, 21:29 
Offline
Dobry duch
Dobry duch
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 10 wrz 2008, 09:17
Posty: 92
Lokalizacja: Sosnowiec
Koniecznie!
Czytaj, może za 5 razem zaskoczysz...

_________________
"Musiałem usunąć wiedzę, aby zrobić przestrzeń dla wiary" Immanuel Kant


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 20 wrz 2008, 21:35 
Offline
Pisarz
Pisarz

Dołączył(a): 26 lut 2008, 18:52
Posty: 1595
Ja rozumię to Ty znów masz jakiś problem -bo nie po Twojej myśli.
Wyjaśnię bo widzę ,że z trudem Ci przychodzi logiczne myślenie

Skoro Elżbieta w 3 miesiącu ciąży "czuła" ruchy płodu - to jej ciąża jakaś nietypowa była - bo zazwyczaj następuje to ok 20 tygodnia (połowa ciąży) wniosek z tego taki,że ciąża Elżbiety musiała trwać nie dłużej niż 6 miesięcy.
Rozumiesz już ?? bo to tłumaczenie jak dla trzylatka było.

_________________
Człowiek staje sie mądry z wiekiem - najczęściej jest to wieko od trumny


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 20 wrz 2008, 21:37 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum

Dołączył(a): 17 wrz 2008, 19:48
Posty: 1011
Odnośnie aborcji - łatwo można sobie uświadomić jak złe skutki społeczne może ona wywołać - nawet niedokonana na przykładzie danych sytuacji:

Ostatnio były 2 głośne przypadki - w jednym Alicja Tysiąc domagająca się odszkodowania za to, że nie pozwolono jej dokonać aborcji co skończyło się pogorszeniem jej wzroku, a także rodzice dwójki dzieci chorych na pewną wrodzoną chorobę, którzy domagali się bardzo wysokich odszkodowań bodajże za niedokonanie badań prenatalnych, co uniemożliwiło późniejsze dokonanie aborcji.

Nikt oczywiście nie zaprzątnął sobie głowy, co będą czuć te dzieci gdy podrosną.

Spytają matkę: "Mamo, o co chodziło z tym że się tyle czasu procesowaliście i wszystkie media o was pisały? Opowiedz mi o tym".

A mamusia: "A wiesz synku, okazało się że jednak nie będziesz zdrowy, więc razem z tatusiem postanowiliśmy cię wyskrobać. Niestety na naszej drodze stanęli wredni lekarze, którzy nie pozwolili tego zrobić. Z racji tego że złamali prawo, domagaliśmy się odszkodowań."

...


Góra
 Zobacz profil  
 

Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 720 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 17, 18, 19, 20, 21, 22, 23 ... 36  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do: