|
Kiedyś napisałem o tym co by było gdybym nie był niepełnosprawny. Teraz zamierzam napisać coś przeciwnego a mianowicie o tym co mi daje niepełnosprawność. Dzięki temu że jestem niepełnosprawny mam więcej życzliwych osób wokół siebie. Dzieki mnie ludzie przekonują się że niepełnosprawny to nie musi być ktoś głupi. Poza tym ja piszę o tym otwarcie że jestem niepełnosprawny na wszystkich stronach , blogach, forach, portalach społecznościowych itp. i nie boję się negatywnej reakcji. Czasem zdarzają się sytuacje że wole żeby ktoś o tym nie wiedział(patrz: d.m.h) , ale to się zdarza rzadko. Co do portali społecznościowych to wiele osób mnie przyjmuje do swoich znajomych gdy ich o to proszę i zawsze myślą sobie: a nóż, niech się cieszy. Co do forów to podam prosty przykład. Forum francuskirap.com. jak to napisał Orzech(jeden z moderatorów forum) po moich postach nie widać tego że jestem niepełnosprawny. W dodatku gdy pokazałem jeden film gdzie szaleję pod sceną na hip hop kempie i napisałem że ten typek spod barierki to ja, Albinos napisał: po tym co napisałeś jesteś dla mnie przekozakiem. Szacunek. Ks. Misjonarz początkowo też myślał że ja chodzę do jakieś szkoły specjalnej , ale po roku znajomości stwierdził że jestem inteligetny i wrażliwy. Niepełnosprawność jednak nie zawsze jest gwarancją na akceptacje ze strony wszystkich. Prosty przykład ateista.pl Wzbudzam też podziw u niektórych ludzi za to że jeżdżę po świecie za tym co lubię np. Za piłką nożną albo hip hopem. Brakuje mi tylko tego żeby pojechać gdziekolwiek na jakiś mecz hokejowy wysokiej rangi(mistrzostwa świata ,albo NHL), ale życie jeszcze przede mną. Niepełnosprawność mimo że jest dla mnie ogromnym cierpieniem to ma chociażby tę dobrą stronę którą ja mocno odczuwam.
i tutaj krótki komentarz psycholog z mojej byłej szkoły:
Bardzo piękny wpis.Dobrze Michał, że stajesz w prawdzie przed sobą.Zdecydowanie łamiesz stereotyp niepełnosprawności przez co pomagasz też innym.
a wy co o tym sądzicie?
|